PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu
Autor Wiadomość
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 08:55   

RaczejRozwazna napisał/a:
kolejna, po Zhao Lusi, znana aktorka trafiła do szpitala z przepracowania i niedojedzenia - główna z Blossom. Zajadą się ci chińscy idole...
One są też tak chude i jeszcze wciąż na diecie - to musi się źle kończyć dla organizmu....

Ja zaś skończyłam z Flight to you - oj, wynudziła mnie ta drama okropni i w polowie przeskoczyłam do dwóch ostatnich odcinków - bardzo słusznie jak się okazało, bo dopiero wtedy główni wymęczyli bycie razem :czekam2:
_________________

 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 11:55   

A czy któraś z Was próbowała tych najwyżej ocenianych w internetach dram typu Nirvana in fire albo Joy of life? Untamed jeszcze chyba?
Na czym polega fenomen tych dram?
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
Ostatnio zmieniony przez RaczejRozwazna Śro 15 Kwi, 2026 15:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 12:40   

Pierwszą i trzecią mam do obadania, ale jeszcze nie tknęłam. Wydaje mi się że obie sa uwazane za epickie i obie dotykają tematu boys love odpowiednio ocenzurowanego.
_________________

 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 16:18   

O to nie dla mnie.

Na marginesie- ciekawe, czy dałoby się w dzisiejszych czasach zrobić film/serial o braterstwie krwi bez podtekstów gejowskich. W fatalnych czasach pod tym względem żyjemy. :?

Rebirth po chwilowej poprawie znowu pikuje w dół. Tracę cierpliwość, bo jest to patetyczne i bez sensu, głównych poprzewijam jeszcze ale mało ich razem, a reszta do kitu. Tyle, że w ostatnich odcinkach wyeliminowano dwie najbardziej irytujące postaci, jeden plus. :-P
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
  
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 17:59   

Widziałam (a przynajmniej zaczęłam) dwie chińskie dramy bl i one nie miały podtekstów, panowie sprawiali wrażenie przyjaciół - bez problemu mogę oglądać tak skrojone dramy, nie dokończyłam bo mnie fabuła znudziła :P

Ja niedawno próbowałam obejrzeć inną "epicką" opowieść, Good Bye, My Princess (2019)
no ale poległam, nie od razu wszakże.
To tragiczna opowieść o miłości skazanej na niepowodzenie. Główni pochodzą z różnych plemion, jej plemię zabiło jego brata, więc on zaplanował zemstę - po drodze zakochali się i prawie pobrali z główną, aż tu w dzień tego prawie już ślubu zjawiła się jego armia i zabiła jej dziadka - władcę.
No i po ślubie - bo panna mu nigdy nie wybaczy, zatem wszyscy nieszczęśliwi.
Do tego czasu było nawet dobrze i ładnie - na prerii wśród traw i trochę na pustyni.
Potem panna wskakuje do rzeki zapomnienia, pan za nią - i zaczynają tak jakby od nowa "nie znając" się i kończą jako małżeństwo polityczne (i w pełnym intryg pałacu) i coś nie bardzo mogą się dogadać.... Porzuciłam, bo to nie epicki romans, ani fantasy tylko wciąż jakieś niedogadanie, pretensje, nieszczęście, ech...
Potem podobno pani przypomina sobie przeszłość i znów wszyscy nieszczęśliwi, kończy się też źle.

rzut okiem:
https://www.youtube.com/watch?v=yf2o2FITsWg
_________________

  
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 18:48   

Co za zachęcająca fabuła :rotfl:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 19:26   

Ano ;)
Ja się czuję za stara na fabułę w stylu "wszyscy nieszczęśliwi" albo "dla twojego dobra będę udawał, że cię nie lubię gdy tak naprawdę cię kocham" :czekam2:
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 19:37   

Joy of life kompletnie nie kojarzę, teraz zerknęłam na mv i mnie nie ciągnie - ta aktorka zepsuła mi już jedną dramę, według mnie nie bardzo umie grać :roll: a pan też nie zachwyca.
_________________

 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 22:55   

RaczejRozwazna napisał/a:
A czy któraś z Was próbowała tych najwyżej ocenianych w internetach dram typu Nirvana in fire albo Joy of life? Untamed jeszcze chyba?
Na czym polega fenomen tych dram?

Ja się od dawna nad tym zastanawiam :czekam2: przy czym Gosia - moje główne źródło informacji o c-dramach uwielbia Untamed, więc wiecie... Zachęcała mnie do tej dramy mnóstwo razy, ale nie, nie zachęciła. Natomiast chciałabym obejrzeć coś innego z jednym z dwóch głównych aktorów, bo wydaje się ciekawy.
Boszszsz... co za fryzurę ma Wallace w tej Epoch! Toż to zbrodnia :evil:

Wydaje mi się, że wiem, co nie gra (na pewno nie tylko to) w dramie z Dołeczkiem. Jeszcze się nie poddaję, ale szczęki minie trochę już bolą od hamowanego ziewania. To ta aktorka, niestety, Admete miała rację co do niej. Ani krzty tego czegoś. Ładna, ale to nie materiał na FL. Sam Dołeczek nie uciągnie romansowej dramy.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2026 23:03   

Wallace ma przede wszystkim postać, która jest dla mnie antypatyczna - nie znoszę typu menadżera, płaszczącego się przed klientem. Ale rzeczywiście - spośród ostatnich dram tutaj wygląda najmniej korzystnie.
A poza tym wątek zdrady też jest za ciężki jak dla mnie na dramaland. Tego niewiernego męża gra drugi z Brocade Odyssey - podobał mi się tam ten aktor choć ma dość specyficzną urodę.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2026 07:57   

Spróbowałam Love beyond the grave ale to nie moja bajka. Główna (Dilraba) jest jakimś duchem, główny licho wie - generałem, reinkarnacją - wszystko tak ocenzurowane ze nie wiadomo o co chodzi.
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2026 09:46   

Swords into plowshares - bardzo się nastawiałam na dobry seans. Wzdech.
Drama jest pięknie filmowana i ma świetną muzykę oraz bardzo dobre aktorstwo, ale jeśli idzie o treść to krew, pot i łzy oraz kanibalizm. Xw, kraj wyniszczony wojnami, głodem.
Odpadłam bardzo szybko.
_________________

 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2026 12:18   

O ludzie. Mnie też się podobał trailer ale bez przesady.
Fantastyki chińskiej nie tykam. Myślałam chwilę co prawda, żeby się złamać dla Veil of shadows bo gra tam drugi z Blossom, który to aktor mnie bardzo zaciekawił ale - nie. :wink:

A propos "nie wiadomo o co chodzi" - no właśnie kompletnie nie umiem zrozumieć o co walczy Główna w Rebirth. To jest jakaś utopia państwa bez niewolnictwa ale jak gdzie i z kim - niepojęte. Juz natknęłam się nawet na dyskusje na ten temat :lol:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2026 18:19   

Cytat:
Fantastyki chińskiej nie tykam
ja jeszcze próbuję, bo gdyby to miało choć pozory spójności wewnętrznej i sensu to bym dała radę, już kilka fajnych mi się udalo trafić, gdzie byl świat ludzi, bogów i demonów oraz wielka miłość ponad podziały i śmierć, ale tych komputerowo nijakich i jeszcze tak poprawnych że nie wiadomo o czym po prostu nie da się oglądać :confused3:
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wczoraj 15:31   

Zaczęłam Perfect Crown i ostrożnie jestem na tak. IU bardzo dobrze się odnajduje we współczesnych dramach - fajna jest, niebanalna. Główny też ok, poprzednio bawił mnie w komediowej roli, teraz na razie bardziej serio, niech się dzieje ;)
A Steve Noh to się nawet Ani bardziej podoba niż główny :lol:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58797
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wczoraj 16:56   

Czekam, aż się nazbiera trochę odcinków, bo mnie denerwuje obecnie taka kapanina przy krótkich dramach.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wczoraj 17:07   

No ba, brawo dla Ani za gust i wyczucie smaku! :oklaski: :lol:

Ta kapanina i mnie drażni strasznie. Rozpuściły mnie chińskie dramy, gdzie codziennie po dwa nowe odcinki.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wczoraj 19:17   

Ania się znudziła w trakcie drugiego odcinka i zrezygnowała :-P
Fakt, drama ma dłuzyzny tu i tam, retrospekcje, ale i cameo Sung Juna :mrgreen:
_________________

 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wczoraj 19:57   

Haha :) Arcydzieło to nie jest, ale przyjemnie się patrzy na aktorów i ten cały bajkowy blichtr, który ich spowija.

A Rebirth ponoć pobiło rekord najniżej ocenionej dramy w samych Chinach. Zastanawiam się w sumie czemu aż tak. Owszem scenariusz jest kiepski strasznie, bez sensu dość mocno, ale aktorstwo niezłe (choć chwilami widać już, że się aktorzy męczą z tym scenariuszem...), wizualnie też nieźle - widziałam dużo gorsze dramy. Mam nadzieję, że to nie wpłynie negatywnie na karierę tej młodziutkiej dziewczyny i LYR bo to naprawdę bardzo zdolni aktorzy.

Obecnie lecę już na szybkim podglądzie bo krew pot i łzy, taka chińska "gra o tron" na przemian z wojną trojańską o Helenę. Właśnie ukatrupili Trzeciego, szkoda bo fajny. Były w tej dramie dobre, krótkie momenty, ale się już zbyły. Ale przewinę bo ciekawa jestem jak poprowadzą wątek Głównych do końca.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
  
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wczoraj 20:15   

RaczejRozwazna napisał/a:
Arcydzieło to nie jest, ale przyjemnie się patrzy na aktorów i ten cały bajkowy blichtr, który ich spowija.
Bzdura na resorach, ale mnie się dobrze oglądało te pierwsze odcinki - całość ocenimy potem :mrgreen:
_________________

 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wczoraj 21:34   

No bo się naprawdę fajnie ogląda :mrgreen:
Ale odzwyczaiłam się już od tego, jak długo trwają odcinki koreańskie. Za jeden potrafię przelecieć trzy i pół odcinka chińskiej dramy :lol:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
  
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44788
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wczoraj 22:31   

Jestem po trzecim odcinku - zdecydowanie powinni zainwestować w drugą kołdrę :wink:
Choć z drugiej strony.... :lol:
IU bardzo wyraźnie bawi się rolą, główny też zaczyna, postaci mi się podobają, są wystarczająco barwni.
Steve sobie za dużo nie pogra, obawiam się, ze nie wyjdzie z roli Drugiego o złym timingu (na początku miałam nadzieję że moze okaże się zły, ale już mi przeszlo :wink: ), coraz mniej lubię ten motyw :czekam2:
Królowa jest ok, dziecko też.
_________________

 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5868
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wczoraj 23:08   

Tak, brak drugiej kołdry w tym pałacu ma bardzo sensowne uzasadnienie :wink:

Też mi się podoba lekkość, z jaką oboje grają. W ogóle zamierzam obejrzeć "Hotel de Luna" bo bardzo mi się tu podoba IU.

Ja jednakowoż mam trochę nadziei, że bohater Steve'a mnie jeszcze czymś zaskoczy. Szalenie lubię tego aktora, znowu się przekonuję, ma coś dobrego i łagodnego w sobie (ale ta scena w kościele była dziwna :wink: ). Aczkolwiek ciągle łapię się jednak jak to jest nierealistyczne, nawet jak na dramy, szkolni przyjaciele po trzydziestce i ukrywana miłość :lol: Nie uwiera mnie to jakoś strasznie, ale to jest naprawdę w całości bajka złotymi nićmi szyta. :wink:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.