|
Panna Marple, Poirot & co - filmowa Agata Christie |
| Autor |
Wiadomość |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Pią 11 Paź, 2024 21:00
|
|
|
Geraldine przekonuje mnie chyba najbardziej z tych trzech aktorek. Podobała mi się taka jej bystrość w oczach i zadziorność. A za chwilę uśmiech spokojnej, nieszkodliwej starszej pani. Było widać, że mózg pracuje na najwyższych obrotach, ale "nie zawieszała się" w poważnej zadumie jak dwie pozostałe odtwórczynie roli panny Marple. |
_________________
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 05 Lis, 2024 14:54
|
|
|
Tajemnica obrazu / Dom niespokojnej starości (2006)
To jeden z tych tak ulepszonych obrazów, że nie przypomina pierwowzór, a tez wcale nie jest lepszy. Niezbyt mi się podobało - Tommy i Tuppence jacyś tacy zupełnie inni niż powinni, nawciskano licho wie skąd wątków, w tym zupełnie niedorzeczny niby romans
Murder Is Easy (2023)
To byłby całkiem niezły film - właściwie miniserial dwuodcinkowy, gdyby nie polityczna poprawność i konieczność przerobienia głównego na Nigeryjczyka, co się nijak nie miało do treści, a kogoś tam innego na Hinduskę - co akurat zupełnie nie przeszkadza. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 14 Lis, 2024 21:42
|
|
|
Murder is Easy (1982)
Najlepszy film na podstawie tej powieści z tych które widziałam - najbardziej zwarty i trzymający się sensu, nawet jeśli dodaje trochę własnych pomysłów i torpeduje romans na koniec podejrzeniem, że może to jednak Bridget jest morderczynią - no ale w sumie tak było, że pan podejrzewał każdego po kolei
W roli Honorii Waynflete - Olivia de Havilland |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 29 Lis, 2024 22:02
|
|
|
Tommy & Tuppence: Partners in Crime (1983)
serial 11 odcinków, na podstawie książek Agary Christie, głównie historie z czasów agencji detektywistycznej, przyznaję, że ta wersja podobała mi się miejscami bardziej niż książki, ładnie oddano wariactwa tytułowej pary plus Alberta, ich umiłowanie do przebieranek i podchodów. Straszny był tylko makijaż Tuppence i niektóre jej kapelusze Tommy zaś podobał mi się zdecydowanie bardziej niż w książce. Ogólnie bawiłam się nieźle.
https://www.filmweb.pl/se...177340/season/1
rzut oka na parę:
https://www.youtube.com/watch?v=LKclIFV5jak
https://www.youtube.com/watch?v=kOT_EGuemCY |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 08 Gru, 2024 23:22
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: |
Śmierć na Nilu Branagha
Olaboga, jaki to jest słaby film |
Obejrzałam w tv i nie sposób się nie zgodzić z twoją opinią. Już pomijam pomieszanie bohaterów drugoplanowych, ale ten Poirot! Żałosny bufon, rozchwiany i emocjonalny. I na dodatek wcale nie sprawiał wrażenia genialnego pod żadnym względem. Tyle, że zdjęcia ładne, choć sztucznością walące czasami po oczach. |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5861 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Pon 09 Gru, 2024 12:25
|
|
|
Oglądałam wczoraj, włączyłam gdy film już trwał i przez długą chwilę byłam przekonana, że to jest jakiś pastisz No nie sposób pochodzić do tego "na trzeźwo" |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 09 Gru, 2024 15:34
|
|
|
Oj tak |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 10 Gru, 2024 09:36
|
|
|
No niestety, to najgorszy ze wszyskich Poirotów |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 19 Gru, 2024 19:58
|
|
|
Śledztwo na cztery ręce (Partners in Crime) 2015
Bardzo słaby mini serial - 6 odcinków, trzy na temat Tajemniczego Przeciwnika, trzy na temat N czy M. Nie polubiłam głównej pary, bo przede wszystkim miałam wrażenie, że oni siebie nie lubią i męczą się w swoim towarzystwie. Do tego Tommy kluchowany, nie ma nic z tupetu i przebojowości książkowej postaci.
zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=2DcAxJ9aORA
Zdecydowanie bardziej podobała mi się para z 1983 roku, jak i humor i całokształt tamtego serialu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 20 Mar, 2025 18:20
|
|
|
The ABC Murders (2018)
Bardzo chciałam, żeby mi się ta mini seria spodobała, niestety nie...
Film jest nudny, monotonny, zawiera długie statyczne ujęcia bez muzyki.
Poirot Malkovicha jest równie nudny, wyprany z czegokolwiek, emocji i intelektu, sprawia wrażenie, jakby nie miał wcale swoich słynnych szarych komórek. Gorszy jest tylko karykaturalny Poirot Branagha.
Tajemnica Bladego Konia (2020)
A to mi się dla odmiany bardzo dobrze oglądało, mimo że miniserial odchodzi trochę od treści książki, czerpiąc z niej garściami. Rufus Sewell świetny. Szkoda tylko, że końcówka jest cokolwiek niedopracowana. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 21 Mar, 2025 20:15
|
|
|
Tajemnica Bladego Konia (1997)
Jak dobrze dla odmiany obejrzeć coś w miarę zgodnego z pierwowzorem, bez w wątków z palca wyssanych, bez wypaczeń, dopisanych wątków homoseksualnych i licho wie czego jeszcze
Podobało mi się |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 23 Mar, 2025 10:41
|
|
|
| Malkovich grał Poirota? Nie pasuje mi ani trochę. Głupi pomysł obsadowy. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 06 Mar, 2026 17:55
|
|
|
Agatha Christie - Musujący cyjanek:
Sparkling Cyanide - 1983
Bardzo udana ekranizacja, trochę widać upływ czasu, np. fryzury pań stosowne do czasów ale klimat powieści jest i wszystkie postaci są na swoim miejscu, zmiany niemachalne, raczej na korzyść filmu by nie spowalniać tempa.
Sparkling Cyanide - 2003
Wariacja na temat poprawna politycznie. Zamiast trzech panów rozwiązujących zagadkę cyjankowych śmierci mamy starsze małżeństwo - ale to nie jest problem, oni oraz mąż pierwszej ofiary najbardziej mi się podobali aktorsko, historia została zaadoptowana do XXI w, z użyciem kamer przemysłowych, internetu, wyciągów z kart itp. ale to też nie jest problem.
Problemem jest dla mnie młodsze pokolenie aktorskie, zwłaszcza ukochany młodszej siostry (jeszcze bym przeżyła, że czarnoskóry, ale on fatalnie gra i ma nieprzyjemny wyraz oczu) i kompletnie niepotrzebna scena pt "goła baba pod prysznicem" totalnie niezwiązana z akcją. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 06 Mar, 2026 18:07
|
|
|
Odkryłam ciekawy dla mnie kanał yt - porównujący różne produkcje filmowe bazujące na twórczości Agaty Christie (Agatha Christie Book-to-Film Comparisons):
https://www.youtube.com/w...GmrsxuZ5Te3GUXU
Będzie mi łatwiej wyłapać niewidziane dotąd filmy |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44783 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2026 12:37
|
|
|
Siedem zegarów (2026)
Trzyodcinkowiec, bardzo dobrze mi się oglądało, acz przy dość oczywistym założeniu, że to nie jest najlepsza ani najbardziej wiarygodna powieść Agaty Christie, niemniej moim zdaniem miniserial dość dobrze oddaje jej klimat, nawet jeśli zmienia to i owo w szczegółach. Ja przynajmniej jestem całkiem zadowolona z seansu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|