|
Sanditon (2019) |
| Autor |
Wiadomość |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Śro 07 Sie, 2019 12:08
|
|
|
| Dziwnie to wygląda. I te rozpuszczone włosy głównej bohaterki... |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 07 Sie, 2019 18:25
|
|
|
I muzyczka zupełnie jak z Reserved albo H&M |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 07 Sie, 2019 18:43
|
|
|
| Davies poszalał. Jeśli podejdziemy do tego, jako do jego pracy ( nie JA ), to może być w porządku. Ostatecznie napisała tylko początek. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Śro 07 Sie, 2019 18:58
|
|
|
| Tamara napisał/a: | I muzyczka zupełnie jak z Reserved albo H&M |
A to popularne teraz w zwiastunach brytyjskiej telewizji. Trochę mi psuje odbiór. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22040 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 07 Sie, 2019 23:31
|
|
|
No i zdaje się, że nie ma na co czekać Zapowiedź jest okropna. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44994 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 07:30
|
|
|
Też mi się ten zwiastun nie podoba - najlepiej wyszło morze |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 16:21
|
|
|
|
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44994 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 18:18
|
|
|
Tu się nie ma co śmiać, bo jeśli widzę zwiastun i żaden z panów mnie nie interesuje - ba, nawet nie jestem pewna który będzie wybrankiem - to albo zrobili zły casting albo postanowili mi zrobić mega niespodziankę w trakcie seansu (mało prawdopodobne ale oby ). Dziewczyny ani rozpuszczonych włosów się nie czepiam - rozpoznaję ją wśród inny aktorek, to na razie mi starcza |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22040 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 19:27
|
|
|
Jest ciemnoskóra aktorka. Czy to sama JA wprowadziła bohaterkę gmulatkę, czy Pewna Dama? Ciekawa jestem ile owej Pewnej Damy będzie w ekranizacji, a ile samego Andrew Daviesa.
I prawda - amanta tam nie widać... |
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 19:30
|
|
|
Amantem ma być Theo James, czyli pamiętny pan Pamuk z Downton Abbey. |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 19:32
|
|
|
Ja tam Theo bardzo lubię. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 19:44
|
|
|
Jest bardzo miły dla oka, ale jakoś inaczej wyobrażam sobie mężczyzn Austen. No ale właśnie, trzeba po prostu przestawić się na to, że to dzieło Davisa, a nie Jane. W sumie, mam nadzieję, że da nam to ciekawsza fabułę od tej kontynuacji Pewnej Damy. Pamiętam z niej tylko, że był jakiś dziwny wątek z ucieczkami zakochanych... |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22040 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 23:02
|
|
|
Chyba sobie zrobię powtórkę Była planowana ucieczka i jakiś niewydarzony amant głównej bohaterki, który ją porwał - o ile pamiętam. |
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 23:08
|
|
|
Aaa, przypomniałam sobie - amant w swej niewiedzy porwał bohaterkę w okolicę jej rodzinnego domu, więc w pewnym momencie po prostu wyszła z powozu i poszła do rodziców. |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22040 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 09 Sie, 2019 10:41
|
|
|
| Tak, tak. I to porwał ją zamiast kogo innego - strasznie był niewydarzony. Tam w trailerze jest taki podskubany blondyn - może to on? |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44994 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 09 Sie, 2019 11:49
|
|
|
| Sprawdziłam kto to Theo i obejrzałam zwiastun ponownie - ok, jest i odróżniam, acz dalej uważam, że zwiastun go nie wyróżnia w żaden konkretny sposób wskazując że to "ach, on" - a o ile pamiętam Sydney był czarujący i miał gadane. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Pią 09 Sie, 2019 20:16
|
|
|
| To oni to kręcą na podstawie tego, co dokończyła "pewna dama"? Eee, szkoda, słabe to było. |
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Wto 27 Sie, 2019 20:20
|
|
|
Gdyby ktoś był zainteresowany, pierwszy odcinek ,,Sanditon" miał premierę w niedzielę. Póki co, ciężko zawyrokować. Nie było nudno, chociaż pewne rzeczy rażą (wspomniane już rozpuszczone włosy bohaterki, które chyba mają symbolizować jej dzikość i spontanicznośc - symbol na poziomie świn w domu państwa Bennetów w DiU '05 czy muzyka, no i ekspozycja, duuuużo ekspozycji) |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22040 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 27 Sie, 2019 23:29
|
|
|
Charlotta z Sanditon była rozważna i ani trochę spontaniczna
Obejrzałabym - mam nadzieję, że będzie się dało gdzieś. |
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Śro 28 Sie, 2019 00:11
|
|
|
Ta tutaj taka nie jest - jest przedstawiona jako niezbyt obyta panienka, która aż się pali, żeby zobaczyć kurort kogoś w tym przypomina... Ale w sumie dla mnie to plus - mam nadzieję, że zobaczę jakiś ciekawy wątek dojrzewania bohaterki. |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Śro 28 Sie, 2019 08:02
|
|
|
Ja na razie na szybko przejrzałam (obejrzę porządnie, jak znajdzie się jakiś sosik), ale zachwyciła mnie scena tańca, a właściwie muzyka do niego, bo często pojawia się u nas na sesjach muzycznych. Próbuję tę melodię gdzieś znaleźć, ale na razie marnie mi idzie.
P.S. I Julie Fowlis!!! Śpiewająca tradycyjny gaelicki puirt à beul!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Śro 28 Sie, 2019 09:27
|
|
|
| praedzio napisał/a: |
P.S. I Julie Fowlis!!! Śpiewająca tradycyjny gaelicki puirt à beul!! |
|
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22040 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 28 Sie, 2019 10:41
|
|
|
To znaczy, że warto jednak obejrzeć choćby pierwszy odcinek |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 28 Sie, 2019 16:41
|
|
|
Nie czepiam się zgodności z Austen, bo traktuję to jako dzieło osobne, ale co brała osoba odpowiedzialna za zdjęcia i montaż? Ładne krajobrazy, wnętrza, wszystko malownicze, a dostajemy twarze aktorów w zbliżeniach i nic poza tym. Strasznie męczące. Muzyka też mi nie pasuje, choć się podoba. Muzyki jest za dużo, nie pasuje do obrazu, żyje własnym życiem, a powinna obraz dopełniać, nie przytłaczać. Sidney - za stara jestem. Nie podoba mi się. To już Tom jest przystojniejszy Cóż - na starość tak bywa. Choć aktor ma piękny, głęboki głos. Aktorka w roli Charlotte ładna, ale z tymi rozpuszczonymi włosami nie pasuje do reszty. Edward Denham sprawia wrażenie zboczeńca ( zresztą chyba po prostu nim jest ), a jego siostra to najwyraźniej żmija. Z tego wszystkiego najlepszy jest Artur, bo przynajmniej zabawny. Panna głównie marszczy brwi, macha rzęsami i robi wielkie oczy. Właściwie to wydaje mi się, że oglądam parodię Austen. Z całego odcinka podobały mi się tylko tańce. Miałam wrażenie, że jak Charlotta jeszcze raz zrobi minę, to zacznę krzyczeć Gdzie oni tę aktorkę znaleźli albo kto jej kazał tyle mrugać A na koniec Sidney okazał się zwykłym chamem. Jak to ma mieć 8 odcinków, to ja podziękuję już teraz. Choć z drugiej strony jak sobie pokrytykuję, to też będzie zabawnie Czekam na wasze opinie, te zupełnie odmienne od moich |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
|
|