|
Colin Firth |
| Autor |
Wiadomość |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30231 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 10 Sty, 2016 16:57
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: |
Oglądałam i pękałam ze śmiechu. To zrobiony z rozmachem i staraniem pastisz Bonda i bondopodobnych filmów. Ja się uśmiałam, znajomi jęczeli jakie to głuuupie. |
Znaczy: zainteresować się? Uwielbiam Colina |
_________________
 |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 10 Sty, 2016 18:45
|
|
|
| Anaru napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: |
Oglądałam i pękałam ze śmiechu. To zrobiony z rozmachem i staraniem pastisz Bonda i bondopodobnych filmów. Ja się uśmiałam, znajomi jęczeli jakie to głuuupie. |
Znaczy: zainteresować się? Uwielbiam Colina |
Walczy tu lepiej niż w Bridget. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30231 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 10 Sty, 2016 20:27
|
|
|
Kompletnie nie pamiętam jak walczy w Bridget |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23840 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23840 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 10 Sty, 2016 21:16
|
|
|
|
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23840 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 02 Maj, 2016 14:46
|
|
|
Wiosna!
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58916 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 02 Maj, 2016 21:36
|
|
|
O ranyści! Co za wzory i kolory |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30231 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 08 Maj, 2016 19:54
|
|
|
O rany jak piknie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 00:26
|
|
|
| No i proszę, czym Colin Firth wszedł na pierwsze strony gazet: w obawie przed konsekwencjami Brexitu poprosił o obywatelstwo wloskie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58916 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 07:07
|
|
|
Całkiem sensownie Pewnie mu dadzą |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 10:21
|
|
|
Dadzą mu w podskokach. Ma żonę Włoszkę, dom w Umbrii, dzieci noszą włoskie imiona. Ale w UK szok - teraz Colin Firth pełnił dyżurną rolę wzorcowego angielskiego gentlemana, a tu taka nieprzyjemność |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 21:11
|
|
|
Czemu marne? Bryan to klasa w swojej dziedzinie |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4640 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Sob 14 Gru, 2019 13:36
|
|
|
Jednych pewnie ucieszy ta nowina, innych pewnie zmartwi...
Colin Firth po 22 latach rozwodzi się ze swoją żoną. Ich małżeństwo przetrwało niejeden kryzys, toteż informacja o rozstaniu jest niemałym zaskoczeniem. |
_________________
|
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Sob 14 Gru, 2019 13:48
|
|
|
W tle jest jej romans z facetem, który później zaczął ją prześladować. Doczytałam plotki, jak tylko trafiłam na tego newsa . |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4640 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Sob 14 Gru, 2019 13:54
|
|
|
Samo życie...
Mnie zawsze jednak szkoda małżeństw, które były udane (i kochające się), trwały długo, a później pojawia się zdrada/obojętność/oszukiwanie/brak uczucia. Wtedy rzeczywiście rozstanie jest najlepszym wyjściem, bo po co się męczyć, życie ma się jedno (przynajmniej doczesne ).
A jednak szkoda... |
_________________
|
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 14 Gru, 2019 16:44
|
|
|
| Oj, przykra wiadomość. Żal kiedy coś się nie psuje, zwlaszcza po tak długim czasie. Oby sobie potem dobrze poukladali życie, każde swoje osobne. |
|
|
|
 |
mih00

Dołączył: 16 Paź 2020 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 14:09
|
|
|
Można też przypomnieć, że to 23 lata temu Colin od czasu kręcenia D&U był w związku z Jennifer Ehle - serialową Lizzy.
Wyjechał na zdjęcia do nowego filmu do Włoch. Tam poznał wtedy przyszłą a teraz już byłą żonę Livię Giuggioli - dziennikarkę i aktywistkę a potem producentkę filmową.
Jak na Colina to było chyba dość zaskakująco długie małżeństwo... |
_________________ Fan twórczości Jane Austen.
Wielki fan "Dumy i Uprzedzenia" - książki i serialu z 1995.
Zagorzały wielbiciel Jennifer Ehle. |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4640 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Wto 18 Lip, 2023 12:29
|
|
|
Obejrzałam (wiem, minęło już kilka lat od premiery ) "Kingsman: The Secret Service" i "Kingsman: The Golden Circle".
W tym pierwszym filmie Colin Firth błyszczy i nie przesadzę jeśli napiszę, że przyćmił resztę aktorów, a konkurencja była spora (Michael Caine, Samuel L. Jackson, Mark Strong, itd.).
W drugiej części nie miał już tak charyzmatycznej roli, ale wciąż miło było go zobaczyć w akcyjniaku. |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|