|
"A droga wiedzie w przód i w przód..." |
| Autor |
Wiadomość |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 10:09 "A droga wiedzie w przód i w przód..."
|
|
|
Zapowiada się nowy sezon to i nowy temat czas zacząć |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 10:41
|
|
|
Ano trzeba Gdziś musimy nasze dyskusje prowadzić Wczoraj bratowa się coś wypytywała o ten serial, który oglądam Moze ma ochotę obejrzeć |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 10:49
|
|
|
to byś farta miała... moja rodzina jest a-Supernaturalna, już straciłam nadzieję, że kogoś namówię. Jeden kolega z roku ogląda, ale bawłan mi zdradził koniec.... ja go zaraziłam Supernaturalem a ten kretyn mi powiedział co się stanie z Samem, a mi spojlery radość oglądania odbierają...
Mamę próbowałam zarazić - Nie!
Siostrze dałam płyty, wróciły dziewicze.
co za rodzina |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 16:04
|
|
|
Po ostatnich dyskusjach z Aragonte chcialam sie zapytac, czy pisalam Wam, ze snil mi sie przedprzedwczoraj Sam? |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 16:47
|
|
|
Nie pisałaś Czy sen był przyjemny? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 17:02
|
|
|
To zalezy... Chyba pisalam podczas zlamdania w temacie porrocznym W sumie tym razem bracia specjalnie mnie nie wystraszyli. Dean w zasadzie byl gdzies z tylu, ja lezalam, a Sam, w bialym garniturku Lucyfera przydeptywal mi gardlo. W sumie tylko tak lekko podduszal. Mile to z jego strony... |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 19:25
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Sam, w bialym garniturku Lucyfera przydeptywal mi gardlo. W sumie tylko tak lekko podduszal. Mile to z jego strony. |
Czyli wg ludowej tradycji senny klasyk - usiadła Ci na piersiach taka wieeeeelka zmora, dla zmyłki w postaci Sam'a Winchestr'a
Moja mała "zmora" wreszcie usnęła na trochę, więc pomyślałam, że się chwilę zrelaksuję i zajrzę tu do Was, bo jak się obudzi... Nowy wątek - nowy etap w moim życiu.
"A droga wiedzie w przód i w przód
Choć zaczęła się tuż za progiem –
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią – tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad –
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? – rzec nie mogę. "
Brzmi to pięknie po włosku w wykonaniu Lingalad'u - "La Via prosegue senza fine" Niestety nie znalazłam linka do piosenki...
"La Via prosegue senza fine
Lungi dall’uscio dal quale parte
Ora la Via è fuggita avanti
Devo inseguirla ad ogni costo
Rincorrendola con piedi alati
Fino all’incrocio con una più larga
Dove si uniscono piste e sentieri
E poi dove andrò…nessuno lo sa..." |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Deanariell Pon 28 Cze, 2010 19:53, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 19:44
|
|
|
| Deanariell napisał/a: | A potem dokąd? – rzec nie mogę. "
|
w najbliższym czasie przypuszczalnie prosto do łóżka, by odsypiać |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 19:56
|
|
|
| Alicja napisał/a: | | w najbliższym czasie przypuszczalnie prosto do łóżka, by odsypiać |
No niestety ja nie odeśpię - "zmorunia" się właśnie obudziła, jak się można domyślać - głodna...
Jestem przekonana, że Annarielka wykończyłaby nawet Winchester'ów... |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 20:50
|
|
|
| Deanariell napisał/a: | | jak się można domyślać - głodna | niewątpliwie nie martw się, jak dziecię ma apetyt to prędzej czy później urośnie chociaż wtedy będzie jeszcze bardziej absorbujące bo teraz gdy ją położysz to przynajmniej wiesz GDZIE jest |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 20:59
|
|
|
I mniej więcej, co robi |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:04
|
|
|
a małe dzieci mały kłopot |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:08
|
|
|
*przybywa z zabawkami z poprzedniego tematu* Mogę się tu rozłożyć? Musi mi być wygodnie...
*rozkłada fotel, zasiada, mości się wygodnie, w końcu z błogim westchnieniem zapada się całkowicie w foteliku i kontempluje temat numer sześć*
Ach, jaki to piękny widok!
*Agn i jej post o głębi kałuży...* |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:12
|
|
|
napisz jeszcze o gładzeniu długiej siwej brody Gandalfa |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:30
|
|
|
Eeej, no jakoś bez obrazków to tu nie przystoi tak tkwić...
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:34
|
|
|
Oj, faktycznie, zapomniało mi się!
*gładzi długą siwą brodę Gandalfa*
Już. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:35
|
|
|
Jakie piękne te obrazki! Jakie przystojne! |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:36
|
|
|
Święte słowa, siostro! Szczególnie mi się ten drugi obrazek podoba (plakat z chłopakami rozdzielonymi krwią). Świetny pomysł. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:36
|
|
|
Tez zwróciłam na to uwagę Pomysłowe bardzo. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:37
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Jakie piękne te obrazki! Jakie przystojne! |
Co nie? |
_________________
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:41
|
|
|
| Deanariell napisał/a: | | Czyli wg ludowej tradycji senny klasyk |
Sam-Dusiolek?
A to drugie zdjecie az inspiruje do stworzenia talii kart - Dean Krol, Sam - Dama, Castiel - Walet
A tak powaznie - talia "dobrych" Dean, Helen (lub Mary), Bobby jako Walet oraz talia "zlych" : Sam, Ruby, Azazel. A bonusie Cass i Chuck jako Joker |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:47
|
|
|
Jako Joker to powinien być sam Kripke.
Ale czemu Sam w obozie złych, hę??? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 21:58
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Ale czemu Sam w obozie złych, hę??? |
Właśnie! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 22:00
|
|
|
Już prawie zapomniałam jak to miło poślinić się na widok Dean'a Winchester'a A jaka piękna ta trójca z Castiel'em!
| lady_kasiek napisał/a: | | małe dzieci mały kłopot |
Weźcie mnie nie stresujcie na zapas...
Chyba wiem, jaką "kołysankę" będę puszczać córci I nawet pasuje w sumie również do SPN-u...
"Mornie utúlië (darkness has come)
Believe and you will find your way
Mornie alantië (darkness has fallen)"
http://www.youtube.com/wa...feature=related |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 22:01
|
|
|
Bo sa ino 2 talie
Bracia sa rownorzedni jako krolowie. Zrobienie z Sama Waleta, zwanego populanie dupkiem jest chyba troche niesprawiedliwie (juz Bobby jest troche nie teges). A zrobienie z niego Damy - zbyt okrutne, nie sadzicie? ;)Ja tam chopaka lubie, mimo ze mnie dusil. |
|
|
|
 |
|
|