|
Duma i uprzedzenie (Netflix) |
| Autor |
Wiadomość |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 45170 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 27 Lut, 2026 18:12
|
|
|
| annmichelle napisał/a: | | Wizualnie Darcy i Lizzie bardzej mi pasują niż ci w 2005 roku, ale to tylko tak na podstawie zdjęć, muszę zobaczyć ich grę, mimikę. | Mnie wizualnie wszystko pasuje bardziej niż para z DiU 2005 roku
Dotąd nie rozumiem fenomenu tego filmu
Ale to nic, mam własne ulubione ekranizacje |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22370 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Nie 01 Mar, 2026 21:54
|
|
|
Dla mnie DiU to tylko i wyłącznie '95, więc żadne inne ekranizacje nie są właściwe mogą być wariacjami, ale nie ekranizacjami. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
Zadziwiające, jak wiele można osiągnąć odrobiną uroku i dużą dozą szantażu. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 59038 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 28 Paź, 2026 21:11
|
|
|
| Jest już pełny zwiastun serialu, ale na telefonie niewygodnie się wkleja. Może ktoś wklei. Elizabeth mi się nie podoba, pan Darcy też nie. Najlepsza jest pani Bennet. Gruba Mary okropna. Na cholerę dali ją taką grubą. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4727 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Śro 28 Paź, 2026 22:48
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Na cholerę dali ją taką grubą. |
Ciałopozytywność. |
_________________
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22370 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 28 Paź, 2026 23:07
|
|
|
https://youtu.be/KuRYRhP6kag?is=de4Tj_VKD3e-BhOn
Panny opalające się na dachu to ciekawy koncept. No i nie wiem czy wtedy była już ocynkowana blacha dachowa |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
Zadziwiające, jak wiele można osiągnąć odrobiną uroku i dużą dozą szantażu. |
| |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36926
|
Wysłany: Śro 28 Paź, 2026 23:29
|
|
|
| Tamara napisał/a: | https://youtu.be/KuRYRhP6kag?is=de4Tj_VKD3e-BhOn
Panny opalające się na dachu to ciekawy koncept. No i nie wiem czy wtedy była już ocynkowana blacha dachowa |
Obejrzałam zwiastun. No cóż, to będzie zapewne pierwsza DiU, którą będę oglądać głównie dla państwa Bennett (Olivia Colman ), a może też pana Collinsa, bo mnie rozśmieszył
Nowa Lizzie wygląda faktycznie bardzo podobnie do tej z 1980 roku. Ale jaka rozczochrana! Rozchochranych panien mam przesyt po obejrzeniu dzisiaj w kinie (w zacnym towarzystwie Zooshe) nowej "Rozważnej i Romantycznej", której twórcy zapatrzyli się chyba mocno na "Wichrowe Wzgórza" |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4727 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 10:26
|
|
|
Wiem, że filmu nie ocenia się po zwiastunie (tak jak książki po okładce), ale... jestem pozytywnie zaskoczona!
To wygląda lepiej niż DiU 2005!
Rzeczywiście scenę na dachu ciężko wybronić , ale reszta miła dla oka.
Fryzury nie są rozczochrane, wg mnie. To nie ten poziom co DiU'05, nowe Perswazje czy nowa RiR.
Czepki, rękawiczki - tak jak powinno być.
Aktorzy fajnie wyglądają (może oprócz Mary i pana Benneta), co do Darcy'ego to miałam już dobre odczucia po castingu (gdzieś tu już o tym pisałam), a okazało się, że aktorka grająca Elizabeth ma bardzo przyjemny głos.
Zobaczymy, jak to wypadnie w całości, ale narazie nie wygląda tak źle jak się zapowiadało. |
_________________
|
| |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36926
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 11:08
|
|
|
Może przesadzam z tym rozczochraniem ale po wczorajszym seansie R&R mam na nie alergię |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4727 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 11:53
|
|
|
No w nowej RiR to te włosy są straszne (póki co widziałam zwiastun), tutaj wygląda to dużo porządniej. |
_________________
|
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 6198 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 13:42
|
|
|
W RR nie dość że rozczochrane, to tłuste |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 59038 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 16:09
|
|
|
| annmichelle napisał/a: | | Ciałopozytywność. |
Ciałopozytywność to nic innego jak popieranie choroby. Poza tym oglądam takie produkcje dla ładnych ludzi i widoków, a nie dla brzydoty. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4727 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 17:13
|
|
|
Dlatego dołączyłam ikonkę:
Tak myślę, że taki był zamiar twórców. Nie za bardzo mogli wrzucić homoseksualistę czy ciemnoskórego Darcy'ego to dali osobę otyłą. Chcieli pewnie "różnorodności". |
_________________
|
|
|
|
 |
achata

Dołączyła: 04 Cze 2006 Posty: 979
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 21:09
|
|
|
Wolę już taką ciało pozytywną różnorodność niż inną.
Ja bardzo lubię aktora który gra tu p. Darcy'ego. Był cudownym Mikołajem w " Wojnie i pokoju" A. Daviesa. Jego wątek z księżniczką Marią poruszył mnie nawet bardziej niż Nataszy i księcia Andrzeja a Nataszę grała przecież Lily James którą też bardzo lubię |
_________________ w poszukiwaniu pogody ducha |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 6198 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2026 21:49
|
|
|
| O! Nie wiedziałam, że grał tego Mikołaja! Też mi się tam podobał. To pocieszające, bo wizualnie mi tu nie pasuje na Darcy'ego ale to dobry aktor. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 59038 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wczoraj 19:14
|
|
|
| Nie widziałam tej wersji "Wojny i pokoju". |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 6198 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Wczoraj 21:27
|
|
|
Mnie się tą wersja bardzo podobała. Lily James była niesamowicie wdzięczna, Jamesa Nortona bardzo lubię, a jako książę Andrzej był odpowiednio ponury i wyniosły (choć za wysoki ), lubiłam też bardzo Pierre'a - był bardzo ciepłym człowiekiem. I rzeczywiście para Mikolaj-Maria była świetnie poprowadzona.
Zakochałam się też w muzyce z tego serialu, takiej subtelnej, nienachalnej, znakomicie współgrającej z obrazem
Scena walca, a oryginalna muzyka z filmu rozbrzmiewa tuż po drugiej minucie.
https://youtu.be/MeSsQmNRecQ?is=xnnnOu8meOpLZl8N |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4727 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Wczoraj 22:30
|
|
|
Wersja była fajna, tylko wg mnie fatalny casting uwodziciela Kuragina.
Za to Pierre był świetny i szkoda, że ta rola nie otworzyła aktorowi drzwi do kariery.
A Mikołaja nie skojarzyłam z nowym Darcym . |
_________________
|
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 6198 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Wczoraj 23:42
|
|
|
O tak, Kuragin to było nieporozumienie.
A nie otworzyła rzeczywiście? Może dlatego, że nie ma urody amanta |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
|
|