PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Vinceroooo!... albo o operze
Autor Wiadomość
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5870
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2025 12:41   

No wiesz u mnie na jednej konsultacji się skończyło, nie ma czego zazdrościć 😏
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Ania Aga 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4792
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2025 19:12   

https://youtu.be/T_6Xe6GmAGc?si=Np5H3lK0euM7m4EU mniej więcej od 7 minuty jest kompilacją różnych wykonań Prząśniczki, i w takim miksie Orliński brzmi ciekawie
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2025 22:19   

Wrzucam, może ktoś skorzysta, ja na pewno chętnie obejrzę i posłucham - to "Wesele Figara" z lat siedemdziesiątych, gdzie Figarem (podobnie jak we wcześniej nagranym "Cyruliku sewilskim" Rossiniego) jest Hermann Prey. Są polskie napisy, więc ogląda się zupełnie na luzie, jakość wizji całkiem dobra:
https://www.youtube.com/watch?v=5pTla2pobIg
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2025 22:22   

Ania Aga napisał/a:
https://youtu.be/T_6Xe6GmAGc?si=Np5H3lK0euM7m4EU mniej więcej od 7 minuty jest kompilacją różnych wykonań Prząśniczki, i w takim miksie Orliński brzmi ciekawie

O, to filmik na stronie Teatru Wielkiego, one są często bardzo przyjemne i ciekawe. Zaraz sobie posłucham, dzięki!

Edit: no, trochę tych "Prząśniczek" było. Podrzucam jeszcze Santor - genialna dykcja, żadne "ć" czy "dź" nie zostało zjedzone:
https://www.youtube.com/watch?v=pu7NabsKLYY
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2025 10:48   

Ponieważ wzięłam się w ten weekend za słuchanie "Wesela Figara" (w wersji filmowej w Hermannem Preyem jako Figaro oraz - ups - niemieckojęzycznej też z Preyem, ale w roli hrabiego Almavivy) to YT usłużnie podsuwa mi różne filmiki w temacie. No i pod jednym:
https://www.youtube.com/shorts/XIa_iu_uD4Q
znalazłam taki komentarz (tłumaczenie automatyczne, był po włosku :-P ):
Warto pamiętać, że w XVIII wieku rejestr barytonowy nie istniał. To Verdi kanonizował ideę barytonu w jego dzisiejszej postaci. Nawet Figaro z Cyrulika sewilskiego jest napisany na bas, ale tessitura relegowała go do barytonów.

Faktycznie tak było? :mysle:
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2025 11:35   

Tego nie wiem, pierwszy raz o tym słyszę. Baryton łapie górne rejestry basa i dolne tenora, więc nie bardzo mi to gra, bo to tak, jakby uznać że mezzosopran to alt, a alt ni cholery nie wyciągnie górnego zakresu mezzosopranu (chyba że ma się skalę Violetty Villas). Istnieje coś takiego jak bas-baryton, ale bas jako taki Figara raczej nie da rady. No i skoro baryton jako taki nie istniał, dlaczego jednocześnie istnieją partie barytonowe i basowe np u Mozarta w Czarodziejskim flecie, gdzie mamy baryton Papagena i bas Sarastra? Mozart raczej głuchy nie był i wiedział , na jaki zakres głosu pisze. Być może ktoś w tym komentarzu chciał błysnąć, ale nie do końca doczytał o co chodzi. Poza tym w XVIII wieku popularny był instrument smyczkowy o nazwie baryton, na który note bene dużo komponował Haydn, strojony na niskie dźwięki od D wielkiego do d razkreślnego, co by w sumie mogło pokrywać się częściowo ze skalą głosu.
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2025 11:53   

No właśnie mnie tez zdziwił ten komentarz i dlatego tutaj go wrzuciłam.
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5870
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2025 13:02   

Nie chodzi o rejestr barytonowy tylko głos określany barytonem. Wielu barytonów wykonuje np. arie Bacha czy Haendla, ale w partyturze widnieją one jako partie basowe. Wydaje mi się, że podobnie było z mezzosopranem.

Poniżej fajny artykuł o specyfikacji głosów.

https://orfeo.com.pl/stimmfach-to-niemiecki-system-kategoryzacji-glosow/
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2025 13:52   

AAA to wszystko wyjaśnia :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Czw 11 Wrz, 2025 22:23   

O, dzięki, Rozważna :kwiatek:

No proszę, co znalazłam - Franco Corelli śpiewa tu duet z "Otella" z naszą Teresą Żylis-Garą:
https://www.youtube.com/watch?v=kjBArNkC4vQ
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5870
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 11 Wrz, 2025 23:09   

Ach to jest mój ukochany "nocny" duet miłosny z Otella :serduszkate: Jest w nim znakomicie oddana muzyką charakterystyka postaci - gwałtownego, impulsywnego Otella (zwróćcie uwagę na te nagłe przyspieszenia tempa, zmiany dynamiki, porwane, niedokończone jakby frazy muzyczne) oraz słodkiej, łagodnej Desdemony, łagodzącej wybuchowy charakter męża (wolniejsze, stabilne tempo, jasne barwy instrumentalne). I jak pięknie się zgrywają coraz bardziej w tym duecie. No piękny kawałek :serce2:
Żylis-Gara jest tu znakomita :serce2: (swoją drogą była pacjentką mojej mamy lata temu :mrgreen: ). Natomiast Corelli jest w moim odczuciu zbyt płaczliwy i wzniosły, nie ma tego potrzebnego tu rysu szaleństwa. Lepszy jest tu chociażby Placido Domingo (ale wciąż nie to do końca).
https://youtu.be/NXA4EsCO33Y?si=X3KvBFUFakLsSvQv

Natomiast ja mam gdzieś płytę z zupelnie znakomitym nagraniem Otella - ale po wielu przeprowadzkach i remontach - nie wiem gdzie i nie pamiętam wykonawców :rumieniec: :rumieniec:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Pią 12 Wrz, 2025 02:01   

Mam nagranie "Otella" z Mario del Monaco w swojej ikonicznej roli, ale przyznaję, że ciągle jeszcze nie zdążyłam przesłuchac :rumieniec: Corelli nigdy nie porwał się na całego "Otella", może uznał, że to nie dla niego.

Znalazłam duet miłosny z Mario del Monaco z "Otella", mam nadzieję, że to ten:
https://www.youtube.com/watch?v=6Hc5JYHzouM
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5870
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pią 12 Wrz, 2025 05:38   

Nie, Monaco to też nie to. Znajdę tę płytę.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2025 00:32   

Znajdź koniecznie, ciekawa jestem, które to wykonanie :-)

Algorytm YT podrzucił mi jedną z arii Haendla:
https://www.youtube.com/watch?v=KwMR2Z9-zz4
No pięknie to moje "dziecko Setantowe" śpiewa :serce: :oklaski: :oklaski:
Nie widziałam Margo od ponad 10 lat, ale kiedyś tańczyła w moim zespole. No, ale to stare dzieje i se ne wrati.
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2025 14:39   

Pięknie śpiewa.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Wto 16 Wrz, 2025 22:55   

Żeby nie było, że tylko gromadzę zasoby (płyty CD), to zaznaczę, że coś tam udało mi się przesłuchac :-D Mam za sobą "Cenerentolę" Rossiniego z Cecilią Bartoli, czyli operowego Kopciuszka - w fabule nie ma macochy, o dziwo, ale złe siostry są. Bardzo przyjemnie się tego słuchało w tle, ale mam wrażenie, że spora częśc arii kończyła się podobnie - szybciej, głośniej, więcej :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=iuOVHThmI0Q
Ale tak czy siak jest to melodyjne i przyjemne dla ucha.
Druga opera, którą z przyjemnością sobie wysłuchałam (w dwóch partiach) to "Lucia di Lamermoor" z Joan Sutherland i Pavarottim. Stosunkowo mało było Pavarottiego, mam wrażenie, że sporą częśc "Łucji" zdominowały basy. Zastrzegam, że wcześniej "Łucji" nie słyszałam, więc oczywiście wszystko jest tak, jak miało byc :wink: "Lucia di Lamermoor" bardzo mi się podobała, choc nie wskażę na razie żadnej ulubionej arii. Wpadło mi też w ucho parę sekwencji chóralnych.

Poza tym słuchałam sobie i oglądałam "La Nozze del Figaro" na YT z Hermannem Preyem, ale nie doszłam do końca. Zastanawiam się, co tak skandalicznego było w sztukach Beaumarchais, że je wyklinano w XVIII wieku - ja Figara bardzo lubię jako postac :-D
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Śro 17 Wrz, 2025 10:02   

Aragonte napisał/a:
Zastanawiam się, co tak skandalicznego było w sztukach Beaumarchais

kontekst społeczny - służba miała jakieś swoje życie i ośmielała się sprzeciwiać i oskarżać panów. Był wyklęty jako zarzewie buntu.
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Śro 17 Wrz, 2025 14:10   

Tamara napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Zastanawiam się, co tak skandalicznego było w sztukach Beaumarchais

kontekst społeczny - służba miała jakieś swoje życie i ośmielała się sprzeciwiać i oskarżać panów. Był wyklęty jako zarzewie buntu.

No cóż, w "Weselu Figara" hrabia jest niewdzięczną i niewierną szują, a w "Cyruliku" jest średnio bystry i potrzebuje pomysłów Figara, żeby zacząc działac. Jestem gotowa zaśpiewac Marsyliankę prosto mu w nos :-P
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Pią 06 Lut, 2026 14:27   

Podrzucę tu, żeby ewentualnie przesłuchać w domu na telewizorze - to cała opera Dionizettiego "Lucrezia Borgia" z Joan Sutherland i Geddą:
https://www.youtube.com/watch?v=JOAeR3XC040
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.