PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Admete
Nie 06 Kwi, 2025 10:21
Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
Autor Wiadomość
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Nie 15 Cze, 2025 13:42   

Admete napisał/a:
Może też sobie ten serial przypomnę, bo nic nowego mnie nie ciągnie. Jakoś nie mogę się zabrac do serialu o bliźniaczkach.

Przypomnij, cudnie się ogląda :love_shower: DaLi właśnie przeżywa spontaniczny pocałunek w galerii: "Czemu to zrobiłam? Homony? Owulacja?", a Mo Hak szoruje zęby w łazience, też przeżywa, ale wkurzony: "Uri Won-Tak? Uri? Jak ona mogła iść pod rękę z innym facetem po tym, co się stało?" i na koniec z fustracją: "No nie, miałem nie myć dzisiaj zębów" :rotfl:

A o czym jest ten serial z Namgoongiem?

Edit: śmiechowa jest też scena spotkania w muzeum następnego dnia, kiedy Mo Hakowi wszystko się kojarzy z kissami :lol: Inna sprawa, że koreańska wymowa nijak nie pomaga :twisted: kids->kiss, Keith->kiss, Keats->kiss :rotfl:
Jak to podpowiadała Wiola: jeśli nie znasz słowa koreańskiego, a znasz angielskie, to wymów je bardzo źle i dodaj "y" na końcu, jest szansa, że cię zrozumieją :twisted:
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 15 Cze, 2025 17:04   

Tastefully Yours bardzo dobrze się skończyło, choć przyznam, że ostatni odcinek oglądałam głównie z przewijaniem. Głupi mi się wydał pomysł tych jakichś zawodów kulinarnych i idiotyczne knowania pani prezes. Za to podobało się gotowanie w klasztorze, na zasadzie jak zrobić coś z niczego :oklaski:
Wracać nie będę, ale miło było.
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 15 Cze, 2025 17:11   

Serial "Our Movie" to melo, czyli mamy reżysera, który po hiatusie wraca do kręcenia filmów i ma zrobić remake filmu swojego słynnego ojca. W filmie jest śmiertelnie chora bohaterka. Reżyser spotyka kobietę - aktorkę chora terminalnie i najwyraźniej obsadzi ją w filmie. Bardzo dobra chemia między głównymi, dobre dialogi, podoba mi się.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 15 Cze, 2025 20:03   

Trzykrotka napisał/a:
Głupi mi się wydał pomysł tych jakichś zawodów kulinarnych i idiotyczne knowania pani prezes
ano nie miało to wiele sensu, postać Pasikonika też.

A ja jadę dalej z Destined i wciąż mi się podoba :mrgreen:
_________________

 
 
Loana 


Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 4310
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 16 Cze, 2025 19:32   

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Głupi mi się wydał pomysł tych jakichś zawodów kulinarnych i idiotyczne knowania pani prezes
ano nie miało to wiele sensu, postać Pasikonika też.

No właśnie widziałam fragment odcinka "Tastefully yours" i koleżanki córka opowiedziała mi trochę co i jak i też stwierdziłam, że zmarnowali taki fajny potencjał, bo wizualnie Pasikonik mi bardziej odpowiada plus ładniej mówi, więc by mi bardziej pasował do pani :P Ale przynajmniej wiem, że tę dramę spokojnie mogę sobie odpuścić :P

Miałam mega dramowy długi weekend :P W końcu, po tylu dniach przerwy w oglądaniu czegoś innego niż powtórki chińskich dram i chińskich shortów (których Wam nie wrzucam, bo wiem, że są słabe :P ).

Najpierw w piątek do śniadania puściłam sobie ot tak odcinek pierwszy "Doctor Slump" (Doktor Zagłada na Netflixie), bo mi koleżanka Polejka polecała kiedyś jako fajna drama o chorobach psychicznych i zdrowieniu z nich. I nie chciało mi się do tego zabierać, ale jakoś mnie w końcu naszło no i mi mega kliknęło - skończyłam oglądanie w sobotę o 4 rano... (a że zaraz potem jechałam do Pszczyny na imprezę to sobie tylko plułam w brodę, że nie spałam :P ). Oczywiście oglądałam na Netflixie, więc szło większość scen w przyspieszeniu, ale oprócz tego jakoś specjalnie nie przewijałam dużo. Na szybko mogę powiedzieć, że drama mi się bardzo podobała i polecam ją - w naprawdę niewielu historiach spotkałam tak dojrzałych głównych, którzy mają swoje słabe momenty, ale mimo wszystko potrafią się dogadywać, szanują się i rozumieją. No i główna bohaterka ma naprawdę świetną rodzinę - nie spodziewałam się tego po pierwszych odcinkach :P Główna nie jest moją ulubioną aktorką, ale tu mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła, bo ją polubiłam :) A pasowała do swojej roli :P Główny to słodziak i tu znowu był słodziakiem :) To, co mi się w tej dramie podobało to fakt, że zostawiła mnie z takimi bardzo pozytywnymi uczuciami, pomimo ciężkiej tematyki. Były tam jakieś tajemnice i ciężkie sprawy, ale ogólnie całość nie była wcale ciężka.

W odróżnieniu od filmu, który obejrzałam w niedzielę u koleżanki w Gliwicach. Jej córka młodsza jest ostrą fanką Kang Ha Neul - stąd ten odcinek "Tastefully yours" - ogląda z nim wszystko jak leci i zmusza innych do tego samego :P No i postanowiła włączyć mi i mojej córce (która się poddała i nie obejrzała :P ) film "Porwana pamięć" jeśli mnie pamięć nie myli co do polskiego tytułu, na CDA. Oryginalnie film nazywa się "Forgotten" https://mydramalist.com/22899-night-of-memory i jest to thiller. Ciężki thiller. W ogóle nie komediowy. Nom. W sumie ciężko coś o nim napisać, żeby nie zaspojlerować, ale na pewno mogę stwierdzić, że do dobry film w swoim gatunki i główny aktor zagrał bardzo przekonująco. Jak ktoś ma ochotę na coś w tym stylu to jak najbardziej polecam :P

I żeby nam trochę poprawić nastrój po tym mimo wszystko jednak smutnym filmie to córka koleżanki włączyła komedię, nadal z Kang Ha Neulem - "Love reset" https://mydramalist.com/736639-30-days I tak, była to komedia, można się było spokojnie pośmiać. Nie była to jakaś bardzo lekka komedia, ale na pewno gatunkowo nie dobijała. Można spokojnie obejrzeć dla wg mnie trochę przerysowanych ról głównych bohaterów :)
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 16 Cze, 2025 19:47   

Loana napisał/a:
I nie chciało mi się do tego zabierać, ale jakoś mnie w końcu naszło no i mi mega kliknęło - skończyłam oglądanie w sobotę o 4 rano...


Ja ja uważam za wyjątkowo słabą. Na MDL mam ją oznaczoną jako porzucona i dałam 2 gwiazdki :rotfl: Najlepsze było jak panna na antydepresantach tankowała równo alkohol co chwilę ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 16 Cze, 2025 20:28   

Ja miałam oglądać ze względu na Park Hyunh Sika, ale jakoś nie zaczęłam.

Zaczęłam dziś na odtrutkę po kilku nieudanych podejściach do zachodnich seriali Resident Playbook. Dobrze weszło! Na razie trochę słabo rozróżniam dwie z rezydentek (na szczęście jedna jest główną i dużo jej pokazują, a drugiej pofarbowali końce włosów), ale jakoś w atmosferze szpitala i prostych medycznych decyzji odetchnęłam od pokręconych treści, jakich nałykałam się gdzie indziej. Ubawił mnie rezydent wciąż żyjący przebrzmiałą sławą idola, ale taki pracowity :lol: Główna na razie jest irytująca z tą nadętą miną, ale poród na korytarzu już odebrała: brawo.
Bardzo mi się głowa odświeżyła po jednym odcinku.
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 16 Cze, 2025 22:02   

Trzykrotka napisał/a:
Ubawił mnie rezydent wciąż żyjący przebrzmiałą sławą idola, ale taki pracowity


To sympatyczna postać :) Panny da się potem rozróżnić bez trudu. Głównej nie znosiłam, aktorka słaba i pod koniec ją przewijałam. Polubiłam za to Kim Sa Bi - to ta pilna uczennica ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 17 Cze, 2025 10:40   

Mnie na razie ich aktorstwo wydaje się równe. Ja po prostu nie mam po drodze z ludźmi "wszystko mi wisi, żyjcie za mnie," a ta panna na razie taka jest. Ta pilna SA Bi i idol bardziej mo pasują. choć ona jest trochę jak mało empatyczny robot, a on jak mały nadenergiczny szczeniaczek. Strasznie przykra była dla mnie scena, w której panna recytuje pacjentce tylko najstraszniejsze zagrożenia związane z operacją, tamta bardzo płacze, rezydentka sięga po chusteczkę i zamiast choć podać ją kobiecie, przykłada sobie samej do nosa, po czym dziarskim szkolnym głosem recytuje dalsze formułki. Wiem, ile empatii potrzebuje pacjent przed trudną operacją, więc tym bardziej... Ale rozumiem, że każde z nich będzie się czegoś uczyć, w czymś poprawiać.
Generalnie drama była tym, czego potrzebowałam, bo póki co musiałam odpocząć od ślimaczego tempa obu chińskich dram, które zaczęłam. W First Frost w pewnym momencie pogubiłam się, co jest panny snem, a co jawą, czy coś co zrobiła było świadome, czy lunatykowała....
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 17 Cze, 2025 17:15   

Tak, postacie uczą się stopniowo tego,czego nie potrafią. Zmienia się na lepsze.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 17 Cze, 2025 19:08   

Oglądałam Forgotten i całkiem mi się podobało, tylko końcówka nie do końca mnie przekonała. Love reset za to mnie odrzuciło - nie mój humor ani romans.

Kończę Destined - cóż, do połowy to była całkiem niezła, acz na pewno nie wybitna drama, potem już tylko przewijanie i wyłuskiwanie ładnych scen. :czekam2:
To co mi się podobało najbardziej to temat dorastania, rozwoju postaci i miłości opartej na przyjaźni, zrozumieniu i długich wieczornych rozmowach oraz ciepłe relacje rodzinne - jak miło zobaczyć fajnych teściów, autentycznie lubiących swoją synową, ufających w jej rozum i lojalność, a nawet każących sobie wychować męża, podczas gdy oni pojadą na wakacje na wieś ;) ("bo nam z synem nie bardzo wyszło" :P ). Pan oczywiście bardzo się dynamicznie i dość szybko zmienia, pod okiem żony kończy szkołę i wychodzi na ludzi - gdyby drama była krótsza byłoby świetnie. Właściwie można oglądać do świętowania urodzin i fajerwerków (bodaj 13-14 odcinek), gdy pan jest już dawno ogarnięty, umie poskromić swoje nawyki bogatego chłopca, i widać, że to małżeństwo jest dobre i będzie trwałe - umieją się dogadać, lubią rozmawiać, śpią w jednym łóżku (choć do konsumpcji daleko ;) ), nikt już nie myśli o rozwodzie, umieją o siebie dbać i walczyć.
Tak więc pierwsze 13-14 odcinków do fajerwerków polecam, bo potem jest pogrom, śmierć i łzy, wędrówka przez pustynię, nowe życie w innym miejscu poczynając od zera - i tu niestety zaczyna zgrzytać to jak to jest napisane, choć niby ma sens, że pan zaczyna od najniższego stopnia urzędnika by awansować wyżej, bronić miasto, trafić do pałacu (intrygi okropne, do przewinięcia), zacząć znowu gdzie indziej itd.

https://www.youtube.com/watch?v=DbncVTWtQS0
_________________

 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 18 Cze, 2025 10:44   

BeeMer :kwiatek: ty wiele wyszukujesz fajnych perełek, więc mam prośbę :kwiatek: Nie żebyś specjalnie szukała, ale gdybyś znalazła po drodze.... Kiedy jeszcze miałam tumblra, wiele dram wyłapywałam wizualnie, scrolując gify, które ludzie wrzucali. I tym sposobem zaczęłam oglądać dramę chińską, do której chętnie zrobiłabym drugie podejście, ale nie mogę jej znaleźć. Tytułu nie pamiętam. Pamiętam aktora z głównej roli, bo się kilka razy przewinął przez różna dramy, ale w tak małych rólkach, że nie ma go na podstawowych listach obsadowych. Pani też nie mogę znaleźć.
Ona była szefową miejskich złodziejaszków, cwaną, głośną i w ogóle, on kimś w rodzaju ówczesnego Dolce & Gabbana razem wziętych. Miał chyba coś w rodzaju wielkiej szwalni/zakładu krawieckiego dla najbardziej uprzywilejowanych, jego ludzie szyli wyprawy prominentnych panien młodych, a on był kreatorem tych szat, budził podziw i w ogóle... Nie mogę tego nigdzie znaleźć. Na pewno ładnych parę lat temu to się ukazało, ale kiedy?
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 18 Cze, 2025 14:25   

Zupełnie nie kojarzę, a Gosia nie pamięta?
Gdyby mi coś wpadło w ten deseń to dam znać :kwiatek:
Albo gdybyś potrafiła konkretniej napisać co to za aktor albo w czym grał :mysle:

Mnie usłużnie yt podsuwa nowe i stare propozycje, scenki, fanvidy, niektóre wyjątkowo beznadziejnie nazwane i translatorsko przetłumaczone :zalamka: no i ploteczki - o głównych z Destined krzyczały mi nagłówki, że są parą, małżeństwem, mieszkają razem oraz że się rozstali - co kto chce to znajdzie :wink:
_________________

 
 
Loana 


Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 4310
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro 18 Cze, 2025 15:26   

Admete napisał/a:
"Doctor Slump"
Ja ja uważam za wyjątkowo słabą. Na MDL mam ją oznaczoną jako porzucona i dałam 2 gwiazdki :rotfl: Najlepsze było jak panna na antydepresantach tankowała równo alkohol co chwilę ;)

No to ładnie widać różne podejścia, bo mojej koleżance się drama bardzo podobała i mi ją polecała, mi też podeszła :P
Ale tak, ten product placement alkoholi w tej dramie ewidentnie nie pasował i mnie też wnerwiało, że pani doktor biorąca antydepresanty tyle chleje i nikt nie wspomina, że tego nie wolno łączyć :( Widocznie fakt, że wspomnieli o depresji i PTSD i że to można leczyć to już był za duży krok naraz i nie mogli do tego jeszcze dorzucić życia w trzeźwości. Ale doceniam, że chociaż pokazali z czym się muszą mierzyć osoby z takimi chorobami. I naprawdę doceniam, że para była naprawdę dojrzała i potrafiła ze sobą rozmawiać - to wbrew pozorom aż takie popularne w dramach nie jest :(
Z koleżanką jeszcze omówiłyśmy to, że chciałybyśmy mieć taką mamę jak główna bohaterka. Ona w pierwszym odcinkach nie sprawiała zbyt pozytywnego wrażenia, ale na końcówce była naprawdę świetna - żywa, z wadami, ale jednocześnie pełna miłości do swojego dziecka i okazująca to. Nawet wnerwiający brat na koniec się zrehabilitował i dojrzał :)
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 18 Cze, 2025 18:49   

BeeMer :kwiatek: świat nas podsłuchuje. Ledwie napisałam posta, znalazłam swoje notatki robione co roku pod Oski i mam już tytuł.
Jiu Liu Overlord, z Bai Lu, a pana też poznasz. Nie wrzucę linka bom na smartfonie, ale pamiętam że tumblr był pełen zdjęć pana w efektownych ujęciach. Jeśli drama jeszcze gdzieś, to sprawdzę czemu tak mi się chciało jeszcze raz spróbować.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 18 Cze, 2025 19:02   

O, to sobie poszukam potem zwiastunu bom też w biegu :kwiatek:
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 18 Cze, 2025 23:39   

Cytat:
Jiu Liu Overlord
ja tego głównego znam, on ma taką nieoczywistą urodę :-P
Grał lekarza w Fuyao i chyba też w Eternal love, ale w roli romantycznej to byłby pierwszy raz -może im dam szansę :wink:

Na razie trafiłam na bardzo moją dramę :banan:
_________________

 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 19 Cze, 2025 00:20   

I jest:
https://www.youtube.com/watch?v=knjMR6pmBU8
2020, dobrze mi się zdawało, że troszkę dawno to było.
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 20 Cze, 2025 00:16   

Resident Playbook - bardzo fajnie nadal, podoba mi się. I doktor Sa Bi i nasza główna, która objawia talent położniczy i ten młody idol, który cierpiał przez pół odcinka na syndrom odstawienia. I dobrze, że nie ciagnęli wątki cichego udupiania naszej głównej przez tę kłamliwą trochę starszą lekarkę, która subtelnie kopała pod nią dołki, aż sama wpadła.

Dziś było cameo aktorki, z Hostpital Playlist, tej która wyszła za ginekologa. Jaka ona śliczna.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 20 Cze, 2025 19:16   

Prisoner of Beauty

Jestem w 1/3 dramy i ogromnie mi się podoba - jak dla mnie szyta :banan_czerwony:
Wizualnie, muzycznie, fabularnie i aktorsko - oby tak dalej :oklaski:
Żadnego latania, potykania się o własne nogi, spadania z klifów i innych typowych głupot, tylko zupełnie zwykłe dramowo "realistyczne" cuda, no może podpalanie siarki nieco inaczej sobie wyobrażam, ale co jak tam wiem o podpalaniu siarki ;)

opening:
https://www.youtube.com/watch?v=Cd4IAQYpwoI

Drama zaczyna się cokolwiek mętnie ale szybko opowiada tragiczne wydarzenia sprzed 14 lat gdy klan Qiao zdradził klan Wei, w skutek czego większość mężczyzn zginęła - w tym ojciec i dziad głównego. Ale potem już nie ma miliona retrospekcji tylko jedziemy z teraźniejszoiścią - obecnie pan Wei i panna Qiao zostają zaręczeni - ku jego zgrozie, uprzedzeniu i skrzętnie hodowanej nienawiści. Panna zaś uczona jest by umiała być jak woda - delikatnie omywać i kształtować skałę, a chwilami wiadomo, brzegi rwie ;)
Dziewczyna jest bardzo ładna - przy czym nie kryguje ani nie mizdrzy do kamery, żadnego dziubdziania które mnie wnerwia, a postać mi się ogromnie podoba. Jest bystra, nie pozwoli sobą dyrygować i umie używać inteligencji. Pan jest mniej urodny, ale stworzony do kostiumu i razem wypadają bardzo dobrze.
Znacie? to posłuchajcie jeszcze raz.... ;)
Znaczy niekoniecznie drama zainteresuje jeszcze kogoś innego, ale spełnia moje dramowe potrzeby :banan:
https://www.youtube.com/watch?v=_nfGTMCE6ys
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 20 Cze, 2025 21:11   

Trzykrotka napisał/a:
Dziś było cameo aktorki, z Hostpital Playlist, tej która wyszła za ginekologa. Jaka ona śliczna.


Takie gościnne występy będą w każdym odcinku. Sympatyczne to bardzo. Kolejno będą się pojawiać postacie z HP.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 21 Cze, 2025 08:35   

Admete napisał/a:

Takie gościnne występy będą w każdym odcinku. Sympatyczne to bardzo. Kolejno będą się pojawiać postacie z HP.

Wczoraj też było cameo, tym razem męskie. Tyle, że ja nie zapamiętałam wielu z tych pobocznych lekarzy. Natomiast ta dziewczyna zakochana w ginekologu zostawała w pamięci.

BeeMer, to jakaś świeża drama? Widzę pana od Dziewczyny z perłą. A i panią znam, acz to ona zepsuła mi Cupid Kitchen. Tam była nieznośna, choć też się nie wdzięczyła, to wciąż chodziła nadąsana i skwaszona, co też jest nieznośne w drugą stronę. Widać że kostiumowe jej pasują, ładnie wygląda.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 21 Cze, 2025 10:09   

Tak, świeża o tyle, że dopiero wyszła, choć z rok przeleżała na półkach z powodu jakiegoś problemu podatkowego u pani, a z urzędem skarbowym nie ma żartów. Dobrze, że ją w ogóle w końcu puścili. Niedługo wychodzi nowa drama pana, też kostiumowa - i dobrze, bo on na współczesnie wygląda jak nieopierzony kurczak (yt nieproszony podsuwa zwyczajowe cudności, koncerty, nagrody itp).
A dream within a dream - ze zwiastunu sądząc będzie to niemądra drama z bliźniakami, dobrym i złym, lataniem, , znalezieniem się wewnątrz własnego scenariusza i innymi cudami na kiju- na pewno dam jej szansę :-D
https://youtu.be/uo4Q-gcgZj8?si=jI9ecOGpai_9Pk8x

Aktorka mi się tu bardzo podoba, przede wszystkim postać, ale i aktorka jest ok. Oni mają ładną chemię i piękne sceny miłosne - bo już podejrzałam :wink: jako, że u mnie dopiero trwa tworzenie więzi, zaufania - nie za szybko, nie za wolno, w sam raz. :serce:
https://youtu.be/j8ZzUodZ9u8?si=lZHpjZjqB5dzflbL

Problem to ja mam z panią od Overlord, bo ona jest śliczna, ale się kryguje, przewraca oczami, wytrzeszcza, itp, no ale pan, choć nie tak piękny przynajmniej grać umie i też im dam szansę :mrgreen:
Lubię interesujących brzydali :serce: :wink:
_________________

 
 
Loana 


Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 4310
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 21 Cze, 2025 11:17   

BeeMeR napisał/a:
Prisoner of Beauty

Jestem w 1/3 dramy i ogromnie mi się podoba - jak dla mnie szyta

O, widziałam kawałek trailera i też mnie zainteresowała ta drama - główny fajnie wygląda :) To daj znac, czy warto zaczynać :)
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 21 Cze, 2025 21:28   

Loana napisał/a:
:) To daj znac, czy warto zaczynać :)

To przecież dała, podoba jej się.
Ja bardzo lubię Bai Lu - panią z Jiu Liu. Tutaj tylko problem w tym, że drobnej, kruchej dziewczynie kazali grać twardą szefową gangu, więc stara się nadrabiać miną, nadekspresją itd. Mam nadzieję, że dalej się poprawi. Strasznie mnie bawi to, jak ogrywają to, że pan jest taki piękny, cudowny i wszystkie panie majtki przez głowę na jego widok - bo dla mnie tez on raczej z serii "interesujący" niż "piękny." I ubrany jak efeb, a budowy jest dość masywnej. Ta śnieżna biel sprawia, że bardziej myślę, że on się zaraz ubrudzi :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.