|
Vinceroooo!... albo o operze |
| Autor |
Wiadomość |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Śro 30 Paź, 2024 18:38
|
|
|
Super! Posłucham innych kawałków tego pana (ładne ma zęby swoją drogą )
EDIT. Ależ śpiewa Pucciniego!! Chłopak musi mieć wykształcenie wokalne.
https://www.youtube.com/watch?v=8ZkFeS9milM |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 31 Paź, 2024 14:14
|
|
|
| Ma strasznie dużo powietrza w głosie, do metalu to się nadaje, ale do śpiewu klasycznego powinien nad emisją popracować. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 31 Paź, 2024 17:27
|
|
|
| Wersja od Tamary ( Bohemian Rapsody ) podoba mi się bardziej. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 31 Paź, 2024 18:50
|
|
|
| Cytat: | | Ma strasznie dużo powietrza w głosie | mnie słońna ucho nadepnął, nie rozumiem, i nawet nie muszę, mnie wystarczy, że wiem co mi się podoba a co nie |
_________________
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Czw 31 Paź, 2024 22:49
|
|
|
Mnie się też podoba - Puccini wręcz szalenie - to takie nowe, młodzieńcze, gniewne wykonanie. Właśnie ten brak wygładzonego klasycznego szlifu jest tu bardzo na plus zwłaszcza że śpiewa czysciutko. Ale zgadzam się, że nie zawsze to gra - to powietrze przeszkadzało mi w Time to say goodbye. Tu wolę Bocdllego, chociaż normalnie nie jestem jego fanką. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 01 Lis, 2024 15:45
|
|
|
| praedzio napisał/a: | | Od kilku dni bujam się do tego: |
Dooobreee jakoś nie mam czasu śledzić, co wypuścili nowego, musze nadrobić.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | to takie nowe, młodzieńcze, gniewne wykonanie. |
ale on chwilami beczy jak kozioł , chłopak nie ma aż takiego głosu , żeby brać się za muzykę klasyczną. Fakt, że ma się głos silny i o dużej skali jeszcze nie przesądza o kwalifikacjach. Wspomniany przez Ciebie Bocelli ma naturalnie postawiony silny głos i wrodzoną emisję, ale z kolei śpiewa wszystko na jedno kopyto, bez wyrazu, cała jego ekspresja to głośno-cicho .
| BeeMeR napisał/a: | | Jeszcze wrzucę Hallelujah Handla: |
To jest bardzo fajny koncept
| BeeMeR napisał/a: | | I Hallelujah Cohena |
rewelacja chłopak znakomicie operuje głosem i emocjami .
Konkurencyjny upiór, radzący sobie bez pani https://www.youtube.com/watch?v=QgyR-gjcNbk
Notabene przyznam się, że jeszcze nie słyszałam ani jednej śpiewaczki w tym utworze, która by mi się podobała, wszystkie dramatycznie piszczą . |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 02 Lis, 2024 09:08
|
|
|
| Cytat: | | Konkurencyjny upiór, radzący sobie bez pani | tak, widziałam, to ciekawy pomysł, zwłaszcza że ja też nie lubię tego wycia pod koniec i z reguły wyłączam tuż po regularnych zwrotkach a czasem tuż po tym jak pani zacznie pierwszą linijkę
To zresztą dotyczy wielu wykonawców - nie mam cierpliwości do głosów, które mi się nie podobają
Mnie się ten głos kobiecy bardzo podoba, ma odpowiednią słodycz w brzmieniu, z kolei pan się drze
https://youtu.be/3AgyDEANSPc?si=yLrQeJyAAlLBYmsp
Ale ja jestem muzyczny profan i dobrze mi z tym
Do jednorazowego wysłuchania było ok. Zadziwiam sama siebie ile mi się metalu ostatnio podoba - no. Misty Mountains
https://youtu.be/l1moUtxbREI?si=vzMioiQkLF6nnqFo |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 04 Lis, 2024 09:30
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | przeróbkę Nessum Dorma, |
chłopak bardzo dobrze śpiewa
| Aragonte napisał/a: | | nie wiem, czy bardziej od wykonania Pavarottiego nie odpowiada mi to stare, z 1958 roku, Franco Corelliego: |
Pokolenie jeszcze śpiewające przeponą, a nie płucami piękne naturalne wibrato .
Nessun dorma w wukonaniu Kiepury
https://www.youtube.com/watch?v=JOo4cymVPxs
i jeszcze Mario del Monaco , głos jak huragan https://www.youtube.com/watch?v=CrJC7l5Pn-k
Giuseppe di Stefano, barwa głosu nieco przypominająca Kiepurę https://www.youtube.com/watch?v=6TSabZyOUr4 |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 06 Lis, 2024 11:42
|
|
|
| RaczejRozwazna napisał/a: | | że po prostu najlepsi śpiewają z użyciem przepony, a ci słabsi nie? |
Nie, technika nauczania jest jedna dla wszystkich.
| RaczejRozwazna napisał/a: | Tu możemy zobaczyć Roberto Alagnę (w całej okazałości ) |
zgada się, śpiewa rzeczywiście swobodnie.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | I jeszcze nasz Orliński, |
Kontratenorzy to zupełnie inna bajka, oni przede wszystkim operują krtanią, to jest inna technika.
| Admete napisał/a: | | A wiesz może, dlaczego śpiewacy odeszli od tej techniki? Na pewno też byliby w stanie się jej nauczyć. |
Nie mam pojęcia . Być może dlatego, że jest trudniejsza i wymaga przy nauce więcej wysiłku, a być może dlatego, że po drugiej wojnie uznano, ze nauka śpiewu operowego powinna się zaczynać po zakończeniu rozwoju fizycznego, kiedy cały aparat głosowy i oddechowy jest ukształtowany. XIX wieku i na początku XX śpiewu zaczynały się uczyć dzieci w wieku 10-12 lat, więc łatwiej było im opanować technikę i niejako wdrukować wzorce oddechowe i emisyjne, tak że stawały się naturalnym , odruchowym sposobem wydobywania głosu dzięki plastyczności rozwijającego się organizmu. To podobnie jak z grą na instrumencie - nauka gry zaczyna się w dzieciństwie, bo ciała i mózgu dorosłego już nie ukształtujesz tak, żeby czynności związane z grą stały się automatyczne i odruchowe, i nie uzyskasz takiej sprawności , jaką można osiągnąć przy nauce od dziecka.
Z czasów nauki śpiewu w szkole pamiętam kilka podstawowych rzeczy, od których zaczynała sie nauka : po pierwsze postawa - dłonie splecione za plecami, tułów prost, szyja prosto , głowa prosto i jak najwyżej, jakby do jej czubka był przyczepiony sznurek, za który jest ciągnięta, po drugie - oddychanie brzuchem - szybki cichy wdech , zatrzymanie powietrza w brzuchu czyli napięcie przepony i wtedy wydobycie pierwszego dżwięk tak, żeby go kontrolować właśnie napięciem mięśni przepony, - tylko przepony, b brzuch musi zostać luźny, generalnie postawa swobodna i zrelaksowana, bez napinania pleców czy czegokolwiek innego, bo to ogranicza ruchomość klatki piersiowej, nieściśnięta krtań, wykorzystanie zatok przynosowych jako naturalnego rezonatora i naturalnie otwarte usta , bez nadmiernej mimiki. I bardzo pilnowano tego, żeby nie nabierać powietrza z głośnym wdechem ( tego co robi Carmen w swojej habanerze z I aktu , kiedy śpiewaczka marna:wink: ) i nie unosić przy wdechu ramion i klatki piersiowej , bo wtedy powietrze trafia do górnej części płuc , która ma dużo mniejsza pojemność oddechową niż dolna, i z której nie da się wydobyć dźwięku bez użycia siły mięśni klatki i grzbietu , czego skutkiem jest pochylanie i napinanie sylwetki, żeby wycisnąć wszystko z płuc , coby na jedna frazę starczyło. No i to wszystko trudno jest osiągnąć w dorosłym ciele, pozbawionym już praktycznie możliwości formowania odruchów i np.zwiększenia pojemności klatki piersiowej , nie mówiąc o pracy krtani.
Spiew, gra na instrumentach czy sport to wszystko działa na tej samej zasadzie : nie osiągniesz dobrych wyników i nie zostaniesz mistrzem, jeżeli nie będziesz ćwiczyć od dziecka.
oczywiście są też indywidualne predyspozycje, w różnym stopniu posiadane u różnych osób, bo niektórzy mają naturalnie ustawiony głos - czyli mają wrodzone umiejętności pracy przepony i techniki emisji, i ci mają - teoretycznie - większe szanse na mistrzostwo , i tacy, którzy muszą włożyć w nauczenie się techniki więcej pracy - co absolutnie nie wyklucza osiągnięcia poziomu mistrzowskiego, bo jak powtarzali wszyscy wielcy i utalentowani - sukces to jes 10% talentu i 90% ciężkiej pracy. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 07 Lis, 2024 13:07
|
|
|
Test
Edit: ok, wejść do wątku mogę, ale moderacja mi nie wychodzi, więc odpuszczam na razie. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 07 Lis, 2024 18:03
|
|
|
| Można w wątku pisać, ale omijając stronę 21. Teraz jest nawet strona 22...Chyba trzeba założyć nowy wątek. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 12 Lis, 2024 17:45
|
|
|
Czy ktoś jeszcze widzi tamten drugi (czy też trzeci, pogubiłam się) wątek o operze z "Vincerooo" w nazwie? Bo próbowałam scalić i sama już nie wiem, czy to mi się udało, może i tak, choć pojawił się znowu biały ekran |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Wto 12 Lis, 2024 18:12
|
|
|
Nie ma już innych wątków operowych (Vincero mi się już śni ) - ale cześć dyskusji operowej jest w wątku "klasycznym" warto by przerzucić. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 13 Lis, 2024 12:58
|
|
|
| RaczejRozwazna napisał/a: | Nie ma już innych wątków operowych (Vincero mi się już śni ) - ale cześć dyskusji operowej jest w wątku "klasycznym" warto by przerzucić. |
Było to wydzielone, ale chyba Admete niechcący scaliła na powrót
Trochę się boję to ruszać. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 25 Mar, 2025 16:20
|
|
|
Ciekawe, czy wątek znowu się nie zbiesi
Nie wiem, czy wrzucałam to wykonanie arii Królowej Nocy w restauracji - jeśli tak, to trudno:
https://www.youtube.com/shorts/3cBC8G0vpWs
Ale uzupełniam to informacją, że to polska artystka Aleksandra Olczyk
Dobrrrra jest |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 26 Mar, 2025 09:42
|
|
|
Fajne! dziewczyna podobna do młodej Trojanowskiej |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2025 08:40
|
|
|
Piękne
Zastanawiam się tylko, dlaczego tenorzy wyciągając górne nuty z reguły wspinają się - miej lub bardziej widocznie - na palce. Sopranistki jakoś tego nigdy nie robią |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2025 10:46
|
|
|
Może jakoś im to pomaga w wyciąganiu |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2025 13:32
|
|
|
Może chcą sobie dodać wzrostu, żeby wysoko piejąc wyglądać na wyższych i bardziej męskich |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
|
|