|
Którą z postaci JA czujesz się najbardziej... |
| Autor |
Wiadomość |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2018 16:05 Którą z postaci JA czujesz się najbardziej...
|
|
|
Tak sobie pomyślałam, że może by tak trochę ożywić podsypiające wątki i dla zabawy poszukać wspólnych cech z bohaterami sprzed 200 lat - czy w tak krańcowo innym świecie i my jesteśmy inni, czy jednak charakter ludzki pozostaje w swych podstawach taki sam, niezależnie od epoki
W podtytule nie umieściłam takiego np Wickhama chociaż świnia, bo do bycia czarującym łajdakiem potrzebny jest i wdzięk i inteligencja, które to cechy wszystkie posiadamy w wysokim stopniu |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2018 22:56
|
|
|
Gwoli rozpoczęcia - doszłam do wniosku , że wewnętrznie najbardziej po drodze mi z panem Bennetem i Fanny Price , natomiast nieco się obawiam, żeby na stare lata nie zostać lady Katarzyną de Bourgh, choć brakuje mi do niej ładnych paru tysięcy funtów |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2018 04:34
|
|
|
| Ja bym była zdroworozsądkową Charlottą. Jak byłam młodsza, to pewnie Eleonorą. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2018 18:50
|
|
|
Ja się identyfikuję z panem Bennetem, jego książkami, szklaneczką czegoś dobrego, egoizmem, kpiacym spojrzeniem na świat i postawą 'zostawcie mnie w spokoju.' Choc to skryte umilowanie swietego spokoju najczęściej gryzie mnie w tylek, jako i jego ugryzło.
Najbardziej chciałabym być Lidią z jej motto 'jakoś to będzie.'
Ty Admete nawet fizycznie jestes podobna do Eleonory z serialu |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44994 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2018 18:57
|
|
|
Ja się nie identyfikuję z żadną postacią, ale myślę, że mam sporo wspólnego z Fanny z MP - do wielu rzeczy jestem w stanie przywyknąć, oswoić i jest ok, ale są sprawy ważne dla mnie przy których nie idę na żaden kompromis i koniec-kropka. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2018 20:21
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | umilowanie swietego spokoju najczęściej gryzie mnie w tylek, jako i jego ugryzło. |
Nie zapominaj jednak, że to ugryzienie mija odpowiednio szybko |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2018 20:29
|
|
|
Ja w sumie z żadną z postaci się nie identyfikuję. Te zdroworozsądkowe uważam za nudne, te mniej zdroworozsądkowe uważam za postrzelone. Mówię o bohaterkach. Może mam coś z Edwarda z R&R, ale też pewnie nie do końca. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ita

Dołączyła: 28 Gru 2016 Posty: 5296
|
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2018 21:41
|
|
|
Ja mam podobnie jak Praedzio. Chciałabym mieć "swoją" postać, ale jakoś nie potrafię się dopasować do żadnej . |
_________________
 |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2018 00:09
|
|
|
O, ja tak samo, jak praedzio. Myślę "Eleonora", ale potem, że nie no, nie jestem aż tak spokojna i cicha, ale też na pewno nie Marianna, na pewno nie jak Jane ani jak Elizabeth do końca choć może trochę, trochę Elizabeth (Gdzie mój Mr. Darcy??? ) A pozostałych postaci nie pamiętam za bardzo |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2018 14:33
|
|
|
Ależ nie idzie o pełną identyfikację, tylko w ogóle o jakieś wspólne cechy
Praedziu , w przeciwieństwie do Edwarda nie masz problemów z wysłowieniem się |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2018 14:56
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | Praedziu , w przeciwieństwie do Edwarda nie masz problemów z wysłowieniem się |
No, nie wiem. Widać, że nie rozmawiałaś ze mną, kiedy chlapnę sobie jakiś procencik. A poza tym ksywka "praEdward" do czegoś zobowiązuje, nie? |
_________________
 |
|
|
|
 |
akne

Dołączyła: 04 Maj 2010 Posty: 2001
|
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2018 23:53
|
|
|
Ja mam wrażenie, choć to wygląda banalnie, że najwięcej we mnie Elżbiety, choć i Eleonory trochę by się znalazło. Ale zamiast Darcy'ego wolałabym Brandona
Zastanawiałam się nad którąś postacią męską, ale żadna mi nie pasuje do cech... |
|
|
|
 |
akne

Dołączyła: 04 Maj 2010 Posty: 2001
|
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2018 23:55
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Ja bym była zdroworozsądkową Charlottą. Jak byłam młodsza, to pewnie Eleonorą. |
Oj, tak Byłabyś Charlottą. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2018 16:02
|
|
|
Ja się z żadną nie identyfikuję. Ale czasem blisko mi do Anny z Perswazji z jej poczuciem przemijania, czasem do zdroworozsądkowej Charlotty z DiU, a czasem do leniwego pana Bennetta, który chce mieć spokój z laptopem na stoliku i żeby mu nikt nie przeszkadzał |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
ita

Dołączyła: 28 Gru 2016 Posty: 5296
|
Wysłany: Sob 08 Wrz, 2018 07:46
|
|
|
A ja myślę i myślę, ale dalej nic mi nie przychodzi do głowy. Wbrew pozorom pytanie wcale nie jest łatwe. Ale zmusiło mnie do pomyślenia o sobie, tzn. w sensie oceny samej siebie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4801
|
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2018 13:23
|
|
|
| Z żadną się nie identyfikuję, ale mogłabym być w sytuacji lady Russell: zabezpieczona finansowo, poważana, wiodąca wygodne życie i mająca grono przyjaciół. |
|
|
|
 |
ita

Dołączyła: 28 Gru 2016 Posty: 5296
|
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2018 21:24
|
|
|
| Ania Aga napisał/a: | | Z żadną się nie identyfikuję, ale mogłabym być w sytuacji lady Russell: zabezpieczona finansowo, poważana, wiodąca wygodne życie i mająca grono przyjaciół. |
Myślałam o niej . Mimo różnych ograniczeń, mimo wszystko zdarza mi się mieć odczucie, że robię co chcę. Jeśli chodzi o ideał - to imho lady brakuje jakiegoś interesującego lorda u boku |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2018 22:02
|
|
|
No to wybierz panią Allen. Zamożna, dobroduszna, trochę bezmyślna, ale wiadomo, że takim ludziom dobrze się żyje, dogadzająca sobie, bezdzietna, z kochającym mężem, z posiadłością na wsi i strojnymi wypadami do Bath Bo lady Bertram nie polecam - kawał leniwego mięcha (sorry, ale tak jest). |
|
|
|
 |
ita

Dołączyła: 28 Gru 2016 Posty: 5296
|
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2018 22:09
|
|
|
Zapomniałam o pracy. Nie wyobrażam sobie życia bez pracy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22039 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2018 22:20
|
|
|
| ita napisał/a: | Zapomniałam o pracy. Nie wyobrażam sobie życia bez pracy |
No to z bohaterek tylko Fanny Price ci została. Ona mniej więcej pracowała jako dama do towarzystwa. Ewentualnie pani Weston, która przed zamążpójściem była guwernantką |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018 00:55
|
|
|
| ita napisał/a: | Zapomniałam o pracy. Nie wyobrażam sobie życia bez pracy |
Ja doskonale sobie wyobrażam życie bez pracy |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22290 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018 10:59
|
|
|
Ja też pozycja lady Russel jest wielce zachęcająca , ale charakterologicznie w ogóle nie mój typ . |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018 14:26
|
|
|
Ja to ją bardzo średnio pamiętam, była w Perswazjach? Czy Mansfield? Nie pamiętam tych powieści za dobrze.. |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018 16:50
|
|
|
| W "Perswazjach". Wyperswadowała młodziutkiej Annie małżeństwo z przyszłym kapitanem Wentworthem. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
akne

Dołączyła: 04 Maj 2010 Posty: 2001
|
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018 23:39
|
|
|
Ciekawsze moim zdaniem pytanie brzmi: w jakiej postaci widzą nas inni i dlaczego? To dopiero dałoby do myślenia. Wszyscy do kupy nie znamy się tak dobrze, ale małymi grupkami już tak. Macie jakiś pomysł? |
|
|
|
 |
|
|