|
Spotkanie górsko-sielskie |
| Autor |
Wiadomość |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 16:55
|
|
|
| Agn napisał/a: | I w ogóle sto lat tam nie byłam i chętnie pojadę. Chciałby się ktoś wybrać ze mną? Muszę sobie zrobić jakoweś ferie i pojechać sobie pooglądać górki. |
Ja kcę Wieeeki w Zakopcu i okolicach nie byłam... |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 17:41
|
|
|
| To po drodze do nas zajrzycie. Chyba, że pojedziecie w wakacje, to wtedy miałabym czas na wyjazd. Tylko ja nie lubię wysokich gór i Zakopanego. Zwłaszcza w sezonie turystycznym. Nie wolałybyście czegoś niższego? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 17:46
|
|
|
| Albo czegoś na co można patrzeć i człowiek nie musi po tym łazić, jak jest stary i dostaje zadyszki po piętrze trzecim? |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 18:05
|
|
|
| Mnie się marzy wyjazd w jakieś ciche, zielone miejsce z wodą i pagórkami...Chętnie bym sie z kims z forum na taki wyjazd umówiła na lipiec... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 18:13
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Nie wolałybyście czegoś niższego? |
Nie wiem, jak Aragonte, ale ja nie chcę. Chcę Giewont.
W Himalaje się nie wybieram.
| lady_kasiek napisał/a: | | Albo czegoś na co można patrzeć i człowiek nie musi po tym łazić, jak jest stary i dostaje zadyszki po piętrze trzecim? |
Ale co to za radość? Góry to góry i basta. Po pagórkach to sobie we własnym zakresie można pobiegać, nawet w wyjątkowo płaskim Wrocławiu jakieś się znajdą. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 18:17
|
|
|
| Ale jam dziedek, kondycja nie ta... Admete ja bym się na taki leniwy weekend w otoczeniu pagórków i strumyczków, pisała... |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 18:56
|
|
|
Kaśku, w tej alternatywnej rodzinie dziadek jest młodszy od ojca, nie marudź.
Skończyłam z mamą oglądanie 2 sezonu Czasu honoru. Przede mną najnowszy odcinek Spartacusa. Ilekroć odpalam kolejny odcinek, boję się, że ktoś ukatrupi Gannicusa. Mam bardzo złe przeczucia... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 19:34
|
|
|
| Mam lęk wysokości i nie mam butów do chodzenia po górach. Nie będę wydawać, jak mi niepotrzebne. Ja chcę zieleni i spokoju. Kasiek mnie by pasowało tak z pięc dni...Muszę się za czymś rozejrzeć. Podobało mi się kiedyś w Piwnicznej, w Kosarzyskach... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 19:36
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Mam lęk wysokości i nie mam butów do chodzenia po górach. |
ja uwielbiam wysokości, ale nie mogę się wdrapywać i nie chcę tego czynić na urlopie.... Więc taki Admetowy sposób wypoczynku bardzo mi leży... pieć dni bym wydarła. najwyżej na pielgrzymkę nie pójde, za stara jestem i za leniwa... chcę zieleni, spokoju i miłego towarzystwa nie wykrzykującego mi nad uchem i ryzyka kimania w stodole.... |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 19:39
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Mam lęk wysokości |
Ja też, aczkolwiek w górach nie mam z tym problemów. Gorzej jest w mieście. Wyjście na 10 piętrze na balkon stanowi niezłe wyzwanie...
| lady_kasiek napisał/a: | | i ryzyka kimania w stodole.... |
Góry i namiot. *rozmarza się* Taki weekend kiedyś zrobiłyśmy z koleżankami. Ale było fajnie...
Ojciec, pozwolę sobie zauważyć, że uczestniczysz w offtopie! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
| Ostatnio zmieniony przez Agn Pon 12 Mar, 2012 19:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 19:44
|
|
|
Może ktoś przeniesie - bo ja wiem - do spotkań foumowych?
Kasiek trzeba pomyśleć nad tym, rozekrzeć się, z tego co wiem, trza rezerwować wcześniej. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 20:04
|
|
|
Offtop przeniesiony.
Zobaczymy, czy spotkanie się faktycznie odbędzie, czy skończy się na gadaniu, co u mnie częste |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4801
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 20:28
|
|
|
| Piszecie o górkach, pagórkach i człowiek zaczyna tęsknić za urlopem. A góry warte zobaczenia są także niedaleko Polski, byłyście w Słowackim Raju? Przypomniała mi się Słowacja w związku z pożarem w Krasnej Horce. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 01:50
|
|
|
Slowacki Raj jest prawdziwie rajski - to fakt.
Ja nie moge w wysokie gory - glownie ze wzgledu na astme i problemy ze zmiana klimatu. Jeszcze w sposob malo aktywny moge jakos wytrzymac te sennosc, ale na wycieczki to raczej trudno ze mna.
Ale kto powiedzial, ze cala chmara musimy lezc w gory i cala chmara siedziec na zielonej trawce. Mozna sie przeciez podzielic, nie?
Osobiscie jestem zwolennikiem lazenia i wycieczkowania (nie znosze siedziec), ale na srednich i wysokich trasach po prostu sie dusze i czasami mdleje. A juz tak calkiem serio-serio, to marzylaby mi sie jakas wspolna wycieczka rowerowa...
Tylko mimo wszystko wartaloby sie jakos zorganizowac bardziej zorganizowanie. W sensie - moze udaloby sie, aby przynajmniej jedna sztuka miala auto i umowic miejsce zbiorki tak, aby miec wspolny transport ze sciepa na benzyne. Na miejscu mozna lazic, siedziec na trawce, zwiedzac, jezdzic na bicyklach - z tym juz sie mozemy dogadac.
Co do terminu - najbardziej odpowiadalby mi koniec sierpnia. Wtedy planowo bede w kraju. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 07:00
|
|
|
| Koniec sierpnia dla mnie nie bardzo, bo ja wtedy wracam do pracy...I ja chcę spacerów, rowery tez by mogły być, ciszy, spokoju, odpoczynku, braku pośpiechu i zieleni. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 11:05
|
|
|
Mnie też marzy się cisza, zieleń, spokój, las, łąki, długie spacery, ewentualnie rowerowe wycieczki...
Czy coś z tego wyjdzie, to naprawdę nie wiem |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 11:11
|
|
|
Wiesz, że jak załatwisz rower, to możesz po wiązowsko-otwockich lasach pobrykać. Naturalnie, jak aura będzie bardziej sprzyjająca.
Ja w wysokie góry to się nie nadaję, ale Bieszczady czemu nie. Dajcie znać, jak coś wymyślicie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44994 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 12:48
|
|
|
Ja już Wam zazdroszczę - tak po chrześcijańsku
Ach, góry - moja wielka miłość |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 13:25
|
|
|
| Cytat: | | Co do terminu - najbardziej odpowiadalby mi koniec sierpnia. Wtedy planowo bede w kraju. |
Heh, koniec sierpnia to mam już na bank zawalony na amen. Zresztą w sierpniu uda mi się pewnie wyskrobać jeden konkretny weekend i mam go już ustawionego na wyjazd. Hmm... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 13:26
|
|
|
| praedzio napisał/a: | Wiesz, że jak załatwisz rower, to możesz po wiązowsko-otwockich lasach pobrykać. Naturalnie, jak aura będzie bardziej sprzyjająca. |
Bardziej realny jest spacer - buty mam |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 13:29
|
|
|
No, to fajno - Bartek czeka. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Barbarella

Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 3762 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 28 Mar, 2012 20:43
|
|
|
| Na wycieczki górskie ja jestem chętna. Tylko konkretny termin poproszę. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 28 Mar, 2012 23:42
|
|
|
A koleżanka preferuje coś wyższego czy pagórki? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 29 Mar, 2012 00:07
|
|
|
Ja sie pewnie i tak dostosuje - tylko bierzcie parametry na moja astme, dychawice, lekotke i kostke i ogolnie cholernie kiepska kondycje... |
|
|
|
 |
|
|