|
Haven |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010 13:09
|
|
|
| Pojawił się ten serial na motywach z Kinga - Haven. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010 13:28
|
|
|
Poczekam na sosik. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010 19:24
|
|
|
Ja już obejrzałam - ciekawa rzecz, że producenci seriali w Ameryce wychodzą teraz poza duże miasta, może tak jest taniej? W Haven są naprawdę ladne krajobrazy i ciekawa kolorystyka zdjęć. Podoba mi się pan detektyw z miasteczka i pani FBI Przemytnik z łodzi może być ciekawą postacią, tak samo szef z policji. To ma być co tydzień czy reszta jesienią? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 21:57
|
|
|
| Admete napisał/a: | Ja już obejrzałam - ciekawa rzecz, że producenci seriali w Ameryce wychodzą teraz poza duże miasta, może tak jest taniej? W Haven są naprawdę ladne krajobrazy i ciekawa kolorystyka zdjęć. Podoba mi się pan detektyw z miasteczka i pani FBI Przemytnik z łodzi może być ciekawą postacią, tak samo szef z policji. To ma być co tydzień czy reszta jesienią? |
Też już obejrzałam. Fajny klimacik. Podoba mi się również pan detektyw, tylko cokolwiek za chudy. Ale dła ładnych oczu wybaczam.
Tego ma być trzynaście odcinków?
Tu znalazłam rozpiskę pierwszych pięciu: http://en.wikipedia.org/w..._Haven_episodes
Zdjęcia kręcono w Nowej Szkocji, a tam jest pięknie nad wyraz. |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 10:50
|
|
|
Oglądam najnowsze Haven. Scena w przymierzalni cudna! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 11:22
|
|
|
Zaraz będę oglądać |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 11:28
|
|
|
Tylko nic nie jedz podczas oglądania - lojalnie uprzedzam. Momentami może być obrzydliwie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 19:33
|
|
|
Obejrzałem to nowe Haven - faktycznie dość okropne miejscami, ale scenka w przymierzalni zabawna. Wydaje mi się zresztą, że agentka była kilka razy oceniana - dwa razy przez Duke'a - raz na pomoście, a potem przy wieczornej rozmowie, potem przez starszych panów dwóch , a na końcu tak prawie bez słów przez Nathana. Kogo obstawiacie - Nathana czy Duke'a? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Sob 30 Paź, 2010 14:05, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 23:47
|
|
|
Zdecydowanie Nathana... On też ma w sobie mroczną tajemnicę. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 14:46
|
|
|
Ja tez Nathana - w serialach i filmach zawsze takich lubię. Przystojny jest na dodatek - wysoki i ciemnowłosy z ładnymi oczami Malomówny... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 20:13
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Malomówny... | |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 20:59
|
|
|
| praedzio napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Malomówny... | |
Nie rozumiem tego ataku śmiechu - Nathan nie mówi dużo, to Duke gada ciągle jak najęty |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:06
|
|
|
Po prostu zabrzmiało to przekomicznie w połączeniu z innymi jego wymienionymi przez Ciebie zaletami.
Ja Duke'a w ogóle nie lubię. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:14
|
|
|
Po prostu trafiło na koniec Wypisywałam zalety bohatera serialowego - takie serialowe emploi
No Duke jest denerwujący trochę. Ciekawe czy wyjaśnią przyczyny nienawiści między nim a Nathanem. I ta złośliwa uwaga, że Nathan, nie jest prawdziwy, że jest jak Pinokio. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:24
|
|
|
Właśnie.
Swoją drogą Lucas Bryant świetnie by się sprawdził w roli szaleńców i psychopatów - po poprzednim odcinku. Tego aktora pamiętam też z kanadyjskiego filmu obyczajowego Playing House ( http://www.filmweb.pl/fil...nka-2006-306289 ). Podobał mi się z dłuższymi włosami. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:31
|
|
|
O nie, nie - długie włosy mu nie służą Jako psychopata byłby świetny |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:37
|
|
|
Nie mówię o takich całkiem długich, ale dłuższe niż ta nastroszona czupryna, którą ma w Haven na pewno by mu nie zaszkodziły. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:39
|
|
|
No co ty - jak mu ładnie z oczu patrzy spod tej grzywki
http://www.imdb.com/media/rm792625920/nm1674903
A swoją drogą ile on ma lat? Na IMDb nie ma informacji, a ja sprawdzam zawsze takie rzeczy... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:43
|
|
|
No już niech Ci będzie, że ładnie... Bo i ładnie zresztą.
Szczerze mówiąc, nie interesuje mnie jego wiek, aczkolwiek widać różnicę w wyglądzie między Haven a Playing House. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:44
|
|
|
Ja sprawdzam zawsze całą główną obsadę w filmach, które oglądam. Takie zboczenie |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36846
|
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 21:45
|
|
|
Pan całkiem, całkiem |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44994 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 12:13
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | Pan całkiem, całkiem | Ano...
Haven, powiadacie? |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 12:18
|
|
|
I owszem.
Ja na Lucasa zwróciłam uwagę po części dlatego, że ma bardzo Praedowe brwi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 12:28
|
|
|
Duke w ogóle się nie liczy, nie podoba mi się, ma coś nie tak z twarzą...
Za to Nathan jest całkiem, całkiem Ogólnie cały serial mi się podoba, ma fajną główną bohaterkę. |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 18 Wrz, 2010 20:24
|
|
|
Już sama nie wiem, gdzie pisałam o Haven - w serialach, czy tu. Chciałam tylko nadmienić, że serial coraz bardziej (o ile to możliwe) mi się podoba. Rozkręca się w stronę, która mi bardzo odpowiada - a dodatkowego smaczku dodaje Nathan, który odkrył, że może poczuć dotyk Audrey. To dzisiejsze niby przypadkowe szukanie kontaktu z partnerką rozbawiło mnie do łez. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|