|
Klasyka romansu |
| Autor |
Wiadomość |
Calipso
Mama Mayi <3

Dołączyła: 21 Lip 2008 Posty: 6756 Skąd: Manchester
|
Wysłany: Pon 29 Cze, 2009 19:18
|
|
|
| spin_girl napisał/a: | Kurczę, a ja sobie niedawno kupiłam Annę Kareninę w antykwarciacie, takie stare i brzydkie wydanie |
Ja też dzisiaj kupiłam tę książkę w szmatlandzie za całe 4 złote Wydanie z 1986 roku
I sobie ponarzekam w temacie Od prawie dwóch miesięcy nigdzie nie mogę kupić książek z Klasyki romansu Wiedziałąm że mieszkam na zażupiu,ale nie sądziłam że tylko ja będę chciała kupować tę serię |
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 00:51
|
|
|
| A nie możesz poprosić, żeby Ci odkładali w kiosku/sklepie? I żeby zamawiali, tak w ogóle? |
_________________
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 10:17
|
|
|
Choć poniższa wiadomość nie dotyczy bezpośrednio serii "Klasyka Romansu" jest na tyle zbliżona tematycznie, że chyba nie zostanie potraktowana jak offtop?
Do magazynu "Zwierciadło" jest obecnie dołączana książka "Malowany Welon"- piękna historia miłosna z krajobrazami Chin w tle (polecam również film). Książka jest bardzo ładnie wydana, duża czcionka, filmowa okładka. Całość (z pismem) kosztuje 11.90 zł. Polecam! |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 11:58
|
|
|
Spinka mnie ubiegła. Widziałam dziś w kiosku
Książka jest stosunkowo kiepska jednakowoż można sobie film uzupełnić |
|
|
|
 |
Calipso
Mama Mayi <3

Dołączyła: 21 Lip 2008 Posty: 6756 Skąd: Manchester
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 14:11
|
|
|
| Anaru napisał/a: | | A nie możesz poprosić, żeby Ci odkładali w kiosku/sklepie? I żeby zamawiali, tak w ogóle? |
Prosiłam o to,ale się nie zgodzili.Tłumaczyli się tym,że zostaliby na lodzie,gdybym ich nie kupiła |
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 15:31
|
|
|
| Calipso napisał/a: | | Prosiłam o to,ale się nie zgodzili. |
to może inny kiosk... bo to chyba zależy od kioskarza ja wielokrotnie prenumerowałam coś w ten sposób.... np. tygodniki... Pani wiedziała, że biorę i odkłądała mi co tydzień a ja w zależności od okolicznosci, stanu kasy odbierałam bądź co tydzień, bądź co dwa, hurtem, albo wszystko pod koniec miesiąca. I do dziś gdy pytam o coś w kiosku, Pani mnie informuje, ze miała, ale nie schodziło o jak coś może mi zamawiać i odkładać. Może Calipso znajdź życzliwszy kiosk |
|
|
|
 |
Calipso
Mama Mayi <3

Dołączyła: 21 Lip 2008 Posty: 6756 Skąd: Manchester
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 15:33
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | Może Calipso znajdź życzliwszy kiosk |
Kaśku,wierz mi,w Białej przeszłam siedemnaście! kiosków i nic z tego.Gdyby tak nie było,to bym siedziała cicho. |
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 15:42
|
|
|
Kurczę... i w 17 kioskach nikt nie zgodził się? Co za miasto |
|
|
|
 |
Calipso
Mama Mayi <3

Dołączyła: 21 Lip 2008 Posty: 6756 Skąd: Manchester
|
Wysłany: Śro 01 Lip, 2009 11:35
|
|
|
Biedny dziki wschód |
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 16 Lip, 2009 18:39
|
|
|
| od jutra drugi tom Anny Kareniny a za dwa tygodnie pamiętniki Casanovy |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 21:38
|
|
|
pamiętniki Casanovy to klasyka romansu? |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 22:30
|
|
|
| spin_girl napisał/a: | pamiętniki Casanovy to klasyka romansu? |
Pewnie bardziej niż markiza de Sade |
_________________
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 20 Lip, 2009 09:54
|
|
|
Ale to taki raczej romans jednostronny był I bez happy endu. Przynajmniej dla tych uwiedzionyc kobiet. |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Pon 20 Lip, 2009 13:30
|
|
|
no nie wiem, spin Co najmniej kilka razy to ona go rzucała. Poza tym rozstawali sie mile, a panie na ogół wspominały go z wdzięcznoscia.... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 19:44
|
|
|
| Dorwałam "Pamiętniki" Casanovy. Na folii była okładka, że za dwa tygodnie "Pani Bovary" |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 17 Sie, 2009 15:08
|
|
|
| I zdaje się, że Pani Bovary to ostatnia pozycja z tej serii. |
|
|
|
 |
|
|