Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Trzykrotka - Sob 17 Wrz, 2016 19:30 Mam stilsy z 8 odcinka Coś z serii nie mogę doczekać się poniedziałku Spoilery są - to oczywiste, więc wiecie - niech zaglądają tylko najniecierpliwsze
http://mowilka.tumblr.com/Agn - Sob 17 Wrz, 2016 19:33
Trzykrotka napisał/a:
Spoilery są - to oczywiste, więc wiecie - niech zaglądają tylko najniecierpliwsze
Znaczy się ja.
Oeeesuuuuu!!! Pięęęękne!!!
Jak ja mam wytrzymać do poniedziałku, co?!
Spoiler:
Ślicznie blisko mają buzie, kiedy Hae Soo uważnie nakłada mu coś, co mu przytłumi bliznę. I właśnie - super, że to nie jest takie idealne, że ta blizna jeszcze ciuteńkę prześwituje.
I w deszczu oboje mokrzy... umrę... po prostu umrę z radości w trakcie seansu!
Admete - Sob 17 Wrz, 2016 20:23
Agn napisał/a:
o jak się robiło gorąco, to lepiej było mieć kompetentnego człowieka na odpowiednim stanowisku - zgadłam?
Dokładnie rzecz ujmując - jak się sprawa rypła i z całej floty zostało 13 statków ( a było w momencie przed klęską 160, zbudowanych wysiłkiem Yi Soon Shina i jego ludzi ).BeeMeR - Sob 17 Wrz, 2016 20:29
Cytat:
Póki co - dla chętnych
Ale co to jest?
Fotki z 8. odc. piękne Trzykrotka - Sob 17 Wrz, 2016 21:13
Agn napisał/a:
Oeeesuuuuu!!! Pięęęękne!!!
Jak ja mam wytrzymać do poniedziałku, co?!
Szykuj paluszki, będziesz miała piękny odcinek do tłumaczenia.
Wydało się, czemu zdejmowała mu maskę - ano temu
Wygląda na to, że w najbliższej parze odcinków będziemy mieć też So, Baek Ah i generała w zbrojach, oraz starcie So z Wookiem, to, w którym krzyżują miecze i zabijają się wzrokiem. A potem już będzie beztrailerowa terra incognita, w którą będziemy się zapuszczać bez mapy i kompasu
C4K 11
Przewijka-przewijka-przewijka.
jedyne, co było fajne, to gospodyni z czerwonymi męskimi gatkami w dłoni, dopytująca Palyboya czy to jego, na oczach smętnej panny, która wprowadziła się do domu kuzynów. Nuuuda i schemat za schematem. Chyba się zastanowię, czy nie porzucić Kopciuszka w pół drogi.Trzykrotka - Sob 17 Wrz, 2016 21:16
BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Póki co - dla chętnych
Ale co to jest?
To jest zły link - dzięki, że choć ty sprawdziłaś Pisałam posta na kompie Gosi, a to manga, którą właśnie czyta
Powinno być to, trzeba poszukać posta na temat odcinka 6-7.
http://overthinkingkdrama...yeo-episode-6-7Agn - Sob 17 Wrz, 2016 21:20
Trzykrotka napisał/a:
Szykuj paluszki, będziesz miała piękny odcinek do tłumaczenia.
Właśnie ćwiczę i pucuję klawiaturę. Och, dajcie mnie już ten poniedziałek!!!
Trzykrotka napisał/a:
A potem już będzie beztrailerowa terra incognita, w którą będziemy się zapuszczać bez mapy i kompasu
To dopiero będzie napięcie...
Trzykrotka napisał/a:
To jest zły link - dzięki, że choć ty sprawdziłaś
Też sprawdziłam, zobaczyłam komiks, było, że BeeMeR będzie wiedziała, to stwierdziłam, że jestem poza dowcipem. BeeMeR - Sob 17 Wrz, 2016 21:30
Trzykrotka napisał/a:
Chyba się zastanowię, czy nie porzucić Kopciuszka w pół drogi.
Ja juz jestem temu bliska po ostatnim tygodniu, który już mnie wynudził . W15 też był nudnawy, jestem gdzieś w finale W - dokończę po powrocie.
zobaczyłam komiks, było, że BeeMeR będzie wiedziała, to stwierdziłam, że jestem poza dowcipem.
Zdecydowanie byłam poza dowcipem Trzykrotka - Nie 18 Wrz, 2016 00:21 I ja bylam poza dowcipem
MDBC numer 7
Gdyby nie późna pora, natychmiast zaczynałabym następny odcinek Co to za urocza, młodzieńcza drama, z jaką przyjemnością patrzy się na aktorów, młodych i starszych. Niezmiernie lubię zastęp eunuchów, zwłaszcza tego niskiego, najżyczliwszego księciu.
Króla w stanie wściekłości wygląda jak kosmitka z tymi nieludzkimi oczami. Bardo podobałaby mi się koncepcja postaci łebskiej i śmiałem Drugiej, gdybym nie bała się, że ta jej łebskość może jeszcze namieszać. Przepadam za Drugim. Jaką ładną suknię kupił "eunuchowi"!
Dwór w stanie gorączki miłosnej, dworki i eunuchowie w amoku, królowa w ciąży, książę całujący - o zgrozo - innego "mężczyznę" - niach, niach, zachwyconam
I takie scenki, jak karmienie eunuchowej panienki porcją następcy tronu, pod przykrywką "próbuj, czy nie zatrute" Admete - Nie 18 Wrz, 2016 07:58 Szukałam odcinków specjalnych wyemitowanych na końcu Immortal, ale nie znalazłam. Tylko początek pierwszego - młodziutki KMM mówi coś o dramie. Nie wiem, co mówi, ale wystarczy, że głos jest
A w ogóle to zapomniałam napisać, jak bardzo podoba mi się twój avek, Admete. KMM - czysta klasa. BeeMeR - Nie 18 Wrz, 2016 09:38
Trzykrotka napisał/a:
MDBC numer 7
Gdyby nie późna pora, natychmiast zaczynałabym następny odcinek Co to za urocza, młodzieńcza drama, z jaką przyjemnością patrzy się na aktorów, młodych i starszych. (...)
Dwór w stanie gorączki miłosnej, dworki i eunuchowie w amoku, królowa w ciąży, książę całujący - o zgrozo - innego "mężczyznę" - niach, niach, zachwyconam
Ja też jestem zachwycona
I czekam na dalsze wypadki - mam tez całkiem jasno określona wizję końcówki (wskutek latających po soompi spoilerów webtonowych niewątpliwie ) - zresztą w przypadku Moon Lovers podobnie - obaczym czy twórcy myślą jak ja czy mnie zaskoczą - co mile widziane
No i jazda bez trzymanki po drodze przede wszystkim mnie cieszy w przypadku obu dram nieco inaczej
Skończyłam W - jakiś totalny brak pomysłu na koniec
Nie wiem, czy to kwestia mojego przelecenia przez odcinek, ale nie miałam ochoty kończyć "uczciwie"
Zakulisowe wykończenie albo zniknięcie złych, nie wiadomo jak i kiedy przeleciane trzy lata Kang Chula, z czego dwa w więzieniu, nie wiadomo jak wrócony do świata rzeczywistego "na stałe" jako chłopak panny - wszystko trochę jak popłuczyny po Faith z tymi zawiłościami biegu czasu, ale bez właściwych emocji, bo wystygły gdzieś w połowie dramy
No cóż, nie pierwsza drama została spionkolona w połowie nudą i brakiem pomysły, że o kiepskiej aktorce nie wspomnę Agn - Nie 18 Wrz, 2016 09:46 Dobra, to ja wywalam W, bo nie chce mi się zaczynać dramy, na którą i tak na razie nie mam ochoty, a którą spaprano w połowie. Trzykrotka - Nie 18 Wrz, 2016 10:00 Kurcze, chyba dlatego nie czytuję soompi - że po staremu nie chcę spoilerów. Odnośnie MDBC pi razy oko czuję, w którą stronę to pójdzie, co do ML wystarczy, że widziałam BBXJ.
No cóż, nie pierwsza drama została spionkolona w połowie nudą i brakiem pomysły, że o kiepskiej aktorce nie wspomnę
W dalszym ciągu gorąco polecam Queen In Hyun Man. Drama jest podobna do W jak chodzi o koncepcję innych światów. Ale po pierwsze romans jest prawdziwy, ognisty i wiarygodny, po drugie logika przeskoków w czasie i zawirowań z tym związanych przebiega jakoś bardziej linearnie i logicznie. IMO w W obydwoje główni nie są dobrzy aktorsko. Brzydactwo tylko dobrze pasował do roli i świetnie wyglądał, ale grał nudno i jednostajnie.Trzykrotka - Nie 18 Wrz, 2016 10:10 Potłumaczyłam trochę wpis overthinkingdrama na temat odcinków 6 i 7 ML. Tutaj - o Wang Wooku:
W moim myśleniu o dramie Wook pozostaje najtrudniejszym problemem. Może to zasługa roli KHN (w każdym calu tak finezyjnej i mistrzowskiej jak rola LJK), że odcinek po odcinku nie mogę zdecydować, co właściwie o nim myśleć. Kiedy już wydaje mi się, ze odrzuca mnie od niego, już kiedy myślę, że mam go z głowy, on znów przyciąga mnie do siebie. Problem bierze się ze sposobu, w jaki on widzi i traktuje kobiety, które kocha. Jak niewiarygodnie cenne, ale zasadniczo wymienne przedmioty, za które jest odpowiedzialny. Nigdy nie uznał decyzji księżnej Hae – poślubienia go, pokochania, naciskania na ślub z Su. Podobnie nie uznaje decyzji Su, aby iść do pałacu. Jej szrama jest jego osobistą porażką, a zwycięstwem, które ona odniosła o własnych siłach.
Rozumiem, że czuje się potwornie winny tego, jak traktował księżnę Hae – i powinien – ale powinien też przestać myśleć o Hae Su jako drugiej szansie, żeby teraz zrobić to dobrze.
Wook powinien tez przestać składać obietnice bez pokrycia. Nieustannie obiecuje, że ją uratuje, że ją obroni, osłoni przed wszystkim, co ją stresuje i że o nią zadba. Jak zostało pokazane w scenie, w której błagał ojca (*o zaniechanie ślubu z Su), nie ma żadnej mocy, która pozwoli mu dotrzymać tych obietnic.
Musiał dokonać imponującej mentalnej gimnastyki, żeby usprawiedliwić uganianie się za Su w imię zmarłej żony. A przecież wcale nie musiałby dokonywać tych racjonalizacji, bo księżna Hae już dała mu błogosławieństwo. Kiedy mówił o modlitwie do zmarłej żony za życie Su i używa jej jako wymówki, by traktować dobrze Su, nie będę kłamać – trochę go znienawidziłam.
Potrafi być niezwykle protekcjonalny, zarówno wobec Su, jak wobec żony, ale nie mogę zaprzeczyć, że Wook naprawdę się stara. Nie tylko to, ale jego dobrze pomyślana atencja i opiekuńczość uszczęśliwia Su, przynajmniej na chwilę.
I kiedy jest uroczy, to na całego: kiedy pomaga jej napisać „wypracowanie” i pociąga w niedźwiedzi uścisk. I choć z całego serca jestem w drużynie 4 księcia z Su, doskonale rozumiem, czemu Su czuje co czuje do Wooka, czemu przyjmuje oznaki jego miłości, czemu może być chętna żeby wyrzec się dawnej siebie, zostać Hae Soo z Goreyo i mieć szansę na szczęście z nim.
Ale jeśli mam być szczera – i pokazać trochę moją stronniczość – wszystkie chwile z tego tygodniowych odcinków, które obracam w myślach ciągle na nowo, wszystkie należą do Wang So.BeeMeR - Nie 18 Wrz, 2016 10:25
Trzykrotka napisał/a:
chyba dlatego nie czytuję soompi - że po staremu nie chcę spoilerów. Odnośnie MDBC pi razy oko czuję, w którą stronę to pójdzie
To w przypadku MDBC szczególnie należy trzymać się z dala, bo webton jest zakończony i obrazek finalny krąży wielokrotnie
Tudzież czytałam o historycznym księciu - co dość konkretne wyznacza tok spraw, o ile drama będzie się trzymać komiksu, bo już w kilku miejscach są odstępstwa.
Są ram też piękne fotki - wrzucę kilka z domu.
Trzykrotka napisał/a:
IMO w W obydwoje główni nie są dobrzy aktorsko. Brzydactwo tylko dobrze pasował do roli i świetnie wyglądał, ale grał nudno i jednostajnie.
Owszem.
Przeleciałam Kopciuszka 11 - nic tam ciekawego nie ma.Trzykrotka - Nie 18 Wrz, 2016 10:39 Na szczęście w Kopciuszku 12 Gburek powiedział wyraźnie swojej przyjaciółce, żeby przestała nim dysponować, a z Kopciuszkiem dogadali się ustnie - że tak to ujmę Admete - Nie 18 Wrz, 2016 11:23
Agn napisał/a:
W sensie na napisach jakiś mikro-wywiad?
Nie, dwa normalne odcinki specjalne - wywiady z twórcami serialu, takie jak były przy BV.
Agn napisał/a:
A w ogóle to zapomniałam napisać, jak bardzo podoba mi się twój avek, Admete.
Dzięki - u mnie jak zwykle alternatywa Zasadniczo dzięki KMM i jego dramom zaczęłam na serio oglądać seriale z Korei. Po Faith i po AGD nie byłam szczególnie przekonana. Dopiero Anthony i Maestro podziałali, Junki w segukach dodał swoje.
EDIT:
Chińska wersja Bu Bu...Scarlet Heart jest też nakręcona w postaci filmu.Aragonte - Nie 18 Wrz, 2016 18:35
Admete napisał/a:
Szukałam odcinków specjalnych wyemitowanych na końcu Immortal, ale nie znalazłam. Tylko początek pierwszego - młodziutki KMM mówi coś o dramie. Nie wiem, co mówi, ale wystarczy, że głos jest
Macham z beznecia, odpiszę już jutro, po powrocie.Admete - Nie 18 Wrz, 2016 18:59 Każdy ma jakieś febliki - u mnie to głos Trzykrotka - Nie 18 Wrz, 2016 19:53 Z W podobno afera, jak z Serkiem. Scenarzystka zdecydowała się opublikować w sieci oryginalny scenariusz. Podobno producenci tak manipulowali jej materiałem, że wyszło, co wyszło.
Uwielbiam jak ktoś myśli za mnie Mogła być przyjemna drama na wysoko średnim poziomie.BeeMeR - Pon 19 Wrz, 2016 09:54
Trzykrotka napisał/a:
OK, żeby nie zginęło. Sosik do odcinków 1, 2 i 3 Producers - niech będą u was.
I inne: strzałkami ktoś wykazywał brak dystansu poza zdjęciami BeeMeR - Pon 19 Wrz, 2016 10:10 Kopciuszek 12
Wciąż nuda, ale na początek jest ładna rozmowa, a na koniec jest ładna randka-wyznanie-kissu.
Widać, że kolejny odcinek to będzie znowu gp, o które chodzi, z ukrywaniem się przed resztą domownikó, bo przecież "randkować nie wolno" Admete - Pon 19 Wrz, 2016 10:22
Trzykrotka napisał/a:
Scenarzystka zdecydowała się opublikować w sieci oryginalny scenariusz.
A to ciekawe...Może ktoś poda informacje jak miało być?Trzykrotka - Pon 19 Wrz, 2016 11:29 Podali linki i można sobie ściągnąć tekst - uczymy się hangul, mówię wam!