Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Aragonte - Pią 16 Wrz, 2016 21:13
Ten gif mnie zabił - płaczę właśnie przez niego
http://i.imgur.com/nueZ77E.gif
A tu śliczny uśmiech i półuśmiech
http://i.imgur.com/6fDrncW.gif
Edit: o, jaki ładny filmik z Wang So - z walkami, lubię
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
BTW podejrzałam sobie parę scen ze Smoków w wersji HD (fragmenty 15. odcinka, no i oczywiście starcie pewnego Wróbla z Papugą) i dalej jestem zachwycona
BeeMeR - Pią 16 Wrz, 2016 21:55
| Aragonte napisał/a: | | Ten gif mnie zabił - płaczę właśnie przez niego | jaki uroczy Wilk A jaki straszny
Udało mi się doczytać wątek, jupi
Aragonte - Pią 16 Wrz, 2016 22:00
Mało postów było
BTS-y - Junki z IU ćwiczą wspólne sceny, w tym przypieranie do filaru i takie tam
https://www.youtube.com/watch?v=xfgqvtbq4gc
Wiele bym dała, żeby dowiedzieć się, co też tam mówią i z czego się śmieją (na Soompi domniemywano, że Kang Ha Neul, który przygląda się z boku, wygląda na zazdrosnego ).
BeeMeR - Pią 16 Wrz, 2016 22:32
Wybaczcie, ze się tu nie odniosę z braku czasu do w/w postów, przeczytałam/obejrzałam je tylko z radością wielką, spieszę zaś donieść, że "randka wszechczasów w kocich kłakach" była hitem zupek
I faflunienie okołomaskowe cudne
Aragonte - Pią 16 Wrz, 2016 22:38
| BeeMeR napisał/a: | Wybaczcie, ze się tu nie odniosę z braku czasu do w/w postów, przeczytałam/obejrzałam je tylko z radością wielką, spieszę zaś donieść, że "randka wszechczasów w kocich kłakach" była hitem zupek
I faflunienie okołomaskowe cudne |
To ja jeszcze dorzucę, że podzieliłam się właśnie z Agn odkryciem, jak to Junki ślicznie pluje... sierścią I że cała seria dzisiejszych fafluniących-nie-do-końca-grzecznych esemesów z Agn jako punkt wyjścia miała moje wspólne z Junkim, eee, "słuchanie płyt"
Czego to bym z nim nie posłuchała nawet rap i techno zniesę
Co do dostarczenia rozrywki zupkowiczom, i to na trzeźwo, bez wspomagania procentami - do usług, do usług
*zamiata kapeluszem z piórami a la Satto kawał podłogi, przy okazji rozganiając na boki wszechobecne kocie kłaki*
BeeMeR - Pią 16 Wrz, 2016 23:16
| Aragonte napisał/a: | | Co do dostarczenia rozrywki zupkowiczom, i to na trzeźwo, bez wspomagania procentami - do usług, do usług | Kto powiedział, że byłyśmy trzeźwe
Degustowałyśmy co najmniej nalewkę porzeczkową i likier kukułkowy
Aragonte - Pią 16 Wrz, 2016 23:18
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Co do dostarczenia rozrywki zupkowiczom, i to na trzeźwo, bez wspomagania procentami - do usług, do usług | Kto powiedział, że byłyśmy trzeźwe
Degustowałyśmy co najmniej nalewkę porzeczkową i likier kukułkowy |
Moje faflunienie i bredzenie usprawiedliwia potężna faza
Edit: mały special do ML, są angielskie napisy:
https://www.youtube.com/watch?v=FmLoKb1PCOs
Edit: kolejne BTS-y, szósty odcinek i scena z podcinaniem żył i malowniczym upadaniem Hae Soo, to tutaj Junki ją w pewnym momencie łapał w gifie, którego próbowałam wrzucić:
https://www.youtube.com/watch?v=o2ekLepd3_4
Jak on się chichra i wydurnia Chyba udawał wampira, który próbuje wyssać krew z nadgarstka Hae Soo A Kang Ha Neul za pierwszym razem jej nie złapał
A tu kolejne BTS-y, z odcinka drugiego:
https://www.youtube.com/watch?v=7x6x5qQnhMk
Agn, to tu jest ta scena z gifu z "wbijaniem miecza" w Hae Soo Słychać, że Junki zaczyna ją przepraszać, słychać "bianada", po czym wydurnia się i wykonuje wiadomy gest
Edit: ooo, rozbudowany preview do najbliższego, ósmego odcinka! Oj, będzie się działo
https://www.instagram.com...carletheart.sbs
Edit: a że dawno już po 22.00...
Wystarczyło dokonać małego obrotu... I nie, to nie moja sprawka, mam to z Soompi
Agn - Sob 17 Wrz, 2016 02:11
Grrrrr!!! 2 sekundy więcej, a przynajmniej scena miałaby sens. Bo w tej wersji, którą mamy w odcinku, wyciągnął ją z szeregu, żeby się do niej uśmiechnąć.
| Trzykrotka napisał/a: | | O oto - tadam-tadam - Jego Seksowność LMH i pani Koszmitowa na schodach w Hiszpanii i kręcenie Legend of the Blue Sea |
Och, wziął się do roboty!!!
Niech to będzie dobre, proszę, niech to będzie dobre...
| Trzykrotka napisał/a: | W ogóle napisy były robione nocami i na bardzo szybko - warunki słabe na subtelności |
Jak na razie jest bardzo ładnie (jestem na 40 minucie).
Choć znalazłam kilka drobiazgów (zbędny przecinek, literówka). Mogę potem podrzucić z tymi poprawkami, jeśli ktoś ma ochotę.
| Aragonte napisał/a: | A Księcia nr 4 w ogóle w moich wynikach nie będzie, absolutnie, w końcu kompletnie nie jest w moim stylu i w ogóle o nim nie piszę w tym wątku |
Tak właśnie pomyślałam.
| Trzykrotka napisał/a: |
*edycja posta pisanego - niech w zamian będzie Wang So i jego pra-prawnukowie |
KWIIIIK!!!
| Aragonte napisał/a: | BTW podejrzałam sobie parę scen ze Smoków w wersji HD (fragmenty 15. odcinka, no i oczywiście starcie pewnego Wróbla z Papugą) i dalej jestem zachwycona |
Hehe, to ci zdziwienie.
Ależ to była drama...
| BeeMeR napisał/a: | spieszę zaś donieść, że "randka wszechczasów w kocich kłakach" była hitem zupek
I faflunienie okołomaskowe cudne |
Zaiste, dostarczało nam sporo radości. Ja się tam dławiłam prawie ze śmiechu. Och, Aragonte, umiliłaś nam dzionek jak mało kto. Dzięki!
| Aragonte napisał/a: | Co do dostarczenia rozrywki zupkowiczom, i to na trzeźwo, bez wspomagania procentami - do usług, do usług
*zamiata kapeluszem z piórami a la Satto kawał podłogi, przy okazji rozganiając na boki wszechobecne kocie kłaki* |
Hyhyhy szykuj repertuar na następny raz.
Rano już sobie obejrzę filmiki.
Czas spać... O rany... właśnie zobaczyłam, która jest godzina.
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2016 02:13
Spojrzyj jeszcze na to, co dorzuciłam do swego posta
I mam nadzieję, że nie ja jedna fafluniłam w czasie zupek
A repertuar - jeśli faza przetrwa mi odpowiednio długo - zawsze się znajdzie
Agn - Sob 17 Wrz, 2016 02:20
Wilka oglądasz, to i Wilczka powinnaś.
Spojrzałam. Nie zasnę teraz, no...
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2016 02:21
Obejrzę Wilczka, Agn. Jak Junkiego kocham
Ktoś miał nielichą zabawę podczas odwracania tego gifa parę osób na Soompi wkręciło się tak jak ja dzisiaj z tym wpisem na Wikipedii o "Queen Hae Soo"
Jeszcze jakiś filmik - szkoda, żeby link utonął w stosie postów na Soompi, więc od razu wrzucam.
https://youtu.be/kM7dSOely4Y
BeeMeR - Sob 17 Wrz, 2016 07:10
| Aragonte napisał/a: | | Moje faflunienie i bredzenie usprawiedliwia potężna faza | upojenie fazą jak najbardziej wszystko tłumaczy
Admete - Sob 17 Wrz, 2016 07:48
| Cytat: | BTW podejrzałam sobie parę scen ze Smoków w wersji HD (fragmenty 15. odcinka, no i oczywiście starcie pewnego Wróbla z Papugą) i dalej jestem zachwycona
|
Bo nadal jest czym Second to last love w tym tygodniu nie ma z jakiegoś powodu - szkoda. Straszna posucha ostatnio z nowościami. Mam jakieś starsze rzeczy pozbierane. Na razie jednak oglądam zachodnie kryminały, bo się stęskniłam. Do Admirała wrócę, ale teraz będzie już początek końca. Niedługo zaczną znów przeciwko niemu knuć, potem go oskarżą i Won Kyung zniszczy flotę. Na pewno obejrzę bitwę, którą pokazana w Roaring Currents. Cieszę się, że dowiedziałam się czegoś o prawdziwym Admirale - na zawsze pozostanie dla mnie jedną z najciekawszych postaci historycznych.
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2016 10:14
Czyli jeszcze nie widziałaś tych odcinków, w czasie których go uwięziono i torturowano?
Za niecałą godzinę wychodzę i znikam z netu (no, pewnie nie do końca) na dwa dni - odpoczniecie od mego fazowania
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2016 10:30
Hmm, może najpierw wrzucę parę informacji, bo znowu mi zginą w morzu postów na Soompi - chodzi o tło historyczne Moon Lovers (choć chyba Scar-let Heart znacznie bardziej pasuje), więc może być ciekawe.
A propos jatki, jaką ponoć urządził Wang So już jako król i mordowania braci:
Potencjalne spoilery! Aczkolwiek nie wiadomo, co z tego znajdzie się w dramie...
Regarding the historical Gwangjong, there is only one official record of him actually killing one of his (half-)brothers.
It is Wang Won, who is Prince 9 in MLSHR. Gwangjong accuses him of treason and also of being twofaced and executes him.
At this point, I would also like to point out that the exact order of the princes is not known and that MLSHR has taken some license with it. For example, Jung (14th for us) was probably older than Wook (8th for us) as he married an older half-sister than Wook.
Another thing I would like to remind you is that history is often written from the winner's perspective. In the case of Gwangjong, his successors were not on his side (his own son even reverses some of the major policies he had introduced), so of course they're going to highlight things in a not-so-kind persoective.
Now, because the circumstances around the deaths of the two predecessors are also rather unusual, I think Gwangjong was probably involved with killing Mu and Prince Gwangjuwon, although it is more likely that Yo was the mastermind behind it.
At this point, I would also like to point out that the exact order of the princes is not known and that MLSHR has taken some license with it. For example, Jung (14th for us) was probably older than Wook (8th for us) as he married an older half-sister than Wook.
I have explained before that Prince Gwangjuwon is Eun (10th) in MLSHR and how the early synopsis had him die a most tragic death. Basically, Eun's mother's father was a loyal supporter of Mu, who had often warned Mu of his brothers (Yo and So)'s plans of treason. However, Mu didn't feel strong enough to investigate the matter (he'd fought off assassins with his bare hands), and instead gave his wife's sister to Yo as a wife and his own daughter to So as a wife to appease them. Still, he somehow dies (records indicate illness, but he was such a man of military prowess still in his prime), and Yo takes the throne, and accuses Eun's grandpa of treason and kills him.
Yo wanted to move the capital to what is Pyeongyang today, which was very unpopular as the nobility established in Songak (Gaesong today) wanted to keep theyr privilege. For some reason he felt that he wasn't going to live much longer, and abdicated the throne to So. The plans to move the capital were canceled with his death, and people rejoiced to hear that.
Once So took the throne, he'd seen enough of how his older brothers suffered from lack of power, so he introduced a lot of changes that would weaken the power of clans and in turn reinforce the throne. Things like freeing slaves, appointing officials by qualification exams, etc. He did kill the sons of his older brothers as they could pose a threat to him, but historians also say that he might have even killed his own son Gyeongjong if he hadn't been his only surviving son. (And with good reason, as that son cancels out many of his father's achievements when he sits on the throne. I wonder if it was Queen Daemok's influence, too. She was more aligned with the interests of the Hwangbo clan and was often against Gwangjong.)
Thus, when Gwangjong dies, people who hated him come back to have power (at least those that were still around), and of course would write things in a negative perspective. The major difference between Gwangjong and Taejong of Joseon is that Gwangjong had only one, not so good son whereas Taejong had 4 and he deliberately picked the best one. And Sejong was able to enjoy the fortified power as a monarch to accomplish so many things thanks to the bloodshed his father had taken on.
Of course, I have no idea how it will be played out in our drama. I have read a summary of the early synopsis, which was... fast paced and quite interesting, but I hope they changed much from it because it's too sad. We're on ep 8 now and we still haven't gotten to the end of ep 4 of the early script. Which isn't exactly the kind of change I was hoping for, but oh well...
Trzykrotka - Sob 17 Wrz, 2016 10:37
Uwielbiam, kiedy Aragonte ma fazę Można nacieszyć oczy i pochichrać się też. Padłam kiedy zobaczyłam gif, w którym książęta podziwiają gnącego się Jun Ki z cienką talią
Pojawił się bardzo ciekawy wpis na temat odcinków 6 i 7, tej blogerki, która wlaśnie mocno się rozczarowała heteroseksualnością następcy tronu z drugiej księżycowej dramy - BeeMer będzie wiedziała Bardzo mi się podobały jej przemyślenia, więc może w wolnej chwili przetłumaczę. Póki co - dla chętnych
http://mangapark.me/manga...noko/s1/v1/c4/4
Obejrzałam wczoraj do końca W.
Przeniosłam dramę do archiwum z wątłą myślą, że może kiedyś obejrzę ją ciurkiem i dopatrzę się, o co właściwie chodziło pisarce i czy była w tym jakaś głąb. Na razie po prostu poczułam się pogubiona w zamotaniu ostatnich chwil. Nie wiem, o co chodziło politykowi,. czy ojciec był ojcem, czy mordercą, a ilość śmierci i cudownych wskrzeszeń odebrała mi resztki poczucia, że mogłabym się zaangażować w losy bohaterów. Może to moja wina, bo teraz głowę mam głównie dla dram księżycowych, a może scenariusz ma jakąś skazę, albo zwyczajnie jest przekombinowany.
Na koniec się całowali - i to byłoby na tyle.
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2016 11:20
Miłego chichrania z moich durnot
Znikam na trochę, cieszcie się ciszą
Agn - Sob 17 Wrz, 2016 11:33
| Aragonte napisał/a: | | I mam nadzieję, że nie ja jedna fafluniłam w czasie zupek |
Moja dłoga, co za brak wiary w moją fazę! Oczywiście, że fafluniłam z tobą rozkosznie.
Wszystkie się dzięki temu świetnie bawiłyśmy.
| Aragonte napisał/a: | | Obejrzę Wilczka, Agn. Jak Junkiego kocham |
No i czekam na relację! Pamiętaj.
| Admete napisał/a: | | Cieszę się, że dowiedziałam się czegoś o prawdziwym Admirale - na zawsze pozostanie dla mnie jedną z najciekawszych postaci historycznych. |
Myślę, że Koreańczycy nie od parady zrobili o nim serial i film - to jedna z tych postaci, którymi się chlubią. | Aragonte napisał/a: | | odpoczniecie od mego fazowania |
Smsy wciąż działają, przypominam!
Agn - Sob 17 Wrz, 2016 11:40
| Aragonte napisał/a: |
A propos jatki, jaką ponoć urządził Wang So już jako król i mordowania braci:
Potencjalne spoilery! Aczkolwiek nie wiadomo, co z tego znajdzie się w dramie... |
Oooo, ciekawe! Dzięki, że się podzieliłaś.
No to teraz w ogóle nie wiem, co mam myśleć o Wang So. I w sumie nie wiem, którym - historycznym czy dramowym? W sumie chyba historycznym, bo dramowy to trochę inna bajka i inaczej się do niego człowiek ustosunkowuje.
Hmm, ciekawe, czy drama pokaże przejęcie władzy przez Yo. I czy Yo faktycznie odda pałeczkę So (już to widzę...).
| Trzykrotka napisał/a: | | Można nacieszyć oczy i pochichrać się też. Padłam kiedy zobaczyłam gif, w którym książęta podziwiają gnącego się Jun Ki z cienką talią |
Żałuj, że nie czytałaś planu na randkę wszechczasów. Och, piękne to było!
Trzykrotka - Sob 17 Wrz, 2016 12:24
Wywaliło mnie z posta, w którym dziekowalam za wrzucony tekst. W historii tak dawnej jak początki Goreyo na pewno jest masa gdybania i domysłów, ale pewne motywy ciągle się przewijają. Choćby ta siostra - żona.
Odnośnie śmierci braci i poddanych, już nie w kontekście prawdy historycznej, tylko dramowej, to w BBJX 4 książę już jako cesarz zabił tylko jednego brata, który przeciw niemu spiskowal. Resztę po prostu ściśle kontrolował.
Admete - Sob 17 Wrz, 2016 13:02
Jeszcze nie dotarłam do odcinków ze spiskiem przeciwko Admirałowi - na razie oblężenie fortu Jinju zakończone zwycięstwem Koreańczyków ( 4 tysiące przeciwko 30 tysiącom ). Pierwsze większe zwycięstwo na lądzie. Admirał dostał tytuł najwyższego dowódcy trzech prowincji. Ten tytuł został stworzony na potrzeby wojny i potem przetrwał chyba aż do upadku Joseonu.
EDIT: KMM jako Admirał wyrecytował właśnie ten wiersz, który wcześniej wklejałam I scenarzyści wykorzystują teksty z prawdziwego pamiętnika Admirała. To był naprawdę utalentowany człowiek i niezłomny. Nie nadawał w się zupełnie do polityki, potrafił za to walczyć. Nieustannie popadał w kłopoty, bo nie chciał wykonywać bezsensownych rozkazów.
I w napisach mam trochę inne tłumaczenie:
"A moonlight night at Hansan Isle, I sit alone in the watch tower.
With a great sword worn on my side, I fall deep in thought with cares.
A melody of a flute from distance rends my heart."
Końcówka jest wtedy inna - melodia "przeszywa serce". Tutaj ten fragment odcinka:
https://www.youtube.com/watch?v=EE8pD9AAS_Y
Trzykrotko mnie się W nawet sprawdzać nie chce. Serial wyleci niedługo w niebyt.
Trzykrotka - Sob 17 Wrz, 2016 16:35
Co do W to wcale ci się nie dziwię. A tak dobrze się zaczynało.
Agn - Sob 17 Wrz, 2016 17:09
| Aragonte napisał/a: | Jeszcze jakiś filmik - szkoda, żeby link utonął w stosie postów na Soompi, więc od razu wrzucam.
https://youtu.be/kM7dSOely4Y |
Cudny!
| Trzykrotka napisał/a: | | W historii tak dawnej jak początki Goreyo na pewno jest masa gdybania i domysłów |
Też zależy od tego, co się zachowało. Mam wrażenie, że wiedzą więcej o tych czasach niż np. my możemy powiedzieć o tym, co się wtedy działo na naszych terenach.
| Admete napisał/a: | | Nie nadawał w się zupełnie do polityki, potrafił za to walczyć. Nieustannie popadał w kłopoty, bo nie chciał wykonywać bezsensownych rozkazów. |
I pewnie miał przez to nieliche kłopoty, bo siedzące na tyłkach stare pryki wiedzą lepiej, a wtedy nie ma co marzyć o logice.
Admete - Sob 17 Wrz, 2016 17:24
Dwa razy w ciągu życia odebrali mu stopień i zdegradowali do zwykłego żołnierza. Po drugim razie w te pędy przywrócili go na stanowisko.
Agn - Sob 17 Wrz, 2016 18:48
Bo jak się robiło gorąco, to lepiej było mieć kompetentnego człowieka na odpowiednim stanowisku - zgadłam?
|
|
|