Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."
Deanariell - Nie 06 Lut, 2011 00:27
Anaru napisał/a:
Czarna, z jakąś kobitką, ale napis ma udany
Z kobietą? Nadal jestem ciekawa, jak to dokładnie wygląda.
Admete napisał/a:
To znaczy, że ja jestem?
Na to wychodzi. Anaru - Nie 06 Lut, 2011 00:29
Admete napisał/a:
Oglądałyśmy z przyprawą angielską
Acha, to ja poczekam na jutro, bo po pierwsze o tej porze się już nie konsumuje , a poza tym może do tego czasu ktoś już coś upichci i spożyjemy z Cal polskie danie. Admete - Nie 06 Lut, 2011 00:31 Hellou Riella Jak widze nie śpisz... Ja własnie po seansie WP...Ten miecz z Supernatural mnie chyba tak nastroił Calipso - Nie 06 Lut, 2011 13:39
Deanariell napisał/a:
Nadal jestem ciekawa, jak to dokładnie wygląda.
Jak tylko Anaru dotrze do mnie, to pokombinujemy O ile dzisiaj przyjedzie.... Anaru - Nie 06 Lut, 2011 15:20 Dotarła, dotarła, ale omasty nadal nie ma... Calipso - Nie 06 Lut, 2011 23:52 Omasta pokazała się wieczorem i ... cały odcinek przegadałyśmy z małymi przerwami na oglądanie
Anaru Anaru - Pon 07 Lut, 2011 14:13 Tiaaa...
Ale nic to, obejrzy się jeszcze raz dokładniej
A potem się okazało, że jakoś krzywe rozkłady jazdy autobusu były w necie, albo my krzywo patrzyłyśmy i fuksem wróciłam do domu ostatnim autobusem
Sam wrócił
Ale mnie by też nurtowało co takiego przede mną kryją...
Za to ET z rozgrzaną łapką było urokliwe, he he.
Ogólnie odcinek mi się podobał, może bez jakichś fajerwerków, pominąwszy miecz i mamuśkę. I Sama. Ale tak serio to ja muszę to zobaczyć jeszcze raz, bo się na czym innym skupiałam. Aragonte - Pon 07 Lut, 2011 14:18
Agn napisał/a:
Aragonte, siostro, czuję nutkę zaniedbania w twym poście. Co znaczy "może w końcu wrócę"? *wbija w Aragonte intensywne spojrzenie*
Agn, to znaczy - mówiąc wprost - że jestem do tyłu nie tylko z tym sezonem, ale także z poprzednim. Jakoś nie miałam nastroju na SPN, ostatni rok był za ciężki.
A teraz się zobaczy, na razie zapuściłam korzenie w serialach kryminalnych praedzio - Pon 07 Lut, 2011 21:53 Ja tu tak ni z gruszki ni z pietruszki, bo też mam potężne tyły w oglądaniu.... Na FB ktoś mnie uraczył takim pięknym video: http://www.youtube.com/wa...8&feature=feedf
Największy zachwyt we mnie (poza Samem, of course) wzbudziła muzyka. Calipso - Pon 07 Lut, 2011 23:55
Deanariell napisał/a:
Z kobietą?
Z kobietą
Spoiler:
Anaru napisał/a:
Tiaaa...
No sori ale wiesz....
Cytat:
Ale tak serio to ja muszę to zobaczyć jeszcze raz, bo się na czym innym skupiałam.
Dzięki i sori jeszcze raz Anaru - Wto 08 Lut, 2011 00:38 A nie ma sprawy, odcinek nie zając, nie ucieknie, a pogadać czasem też trzeba. Calipso - Wto 08 Lut, 2011 07:21 Admete - Wto 08 Lut, 2011 08:24 Cal świetna bluzka i dobrze w niej wyglądasz Yvain - Wto 08 Lut, 2011 09:23
Admete napisał/a:
Cal świetna bluzka i dobrze w niej wyglądasz
Potwierdzam i zazdraszczam Calipso - Wto 08 Lut, 2011 23:03 Dziękuję Admete - Sob 12 Lut, 2011 20:37 Nowy odcinek skupiony mocno na Samie. Dobrze mieć znów tego prawdziwego młodszego Winchestera,a nie jakiegoś bezdusznego robota. Tamtem Sam co prawda czasami bawił, ale ogólnie był przerażajacy. Słusznie Śmierć mówił - nie drap muru, nie drap. Znaczy się będzie drapanie
Spoiler:
Jak starszy brat mówi - "Nie jdźmy tam, to młodszy powinien posłuchać. Ale gdzie tam, jajko zawsze mądrzejsze od kury No to pojechali i sam zaczął sobie przypominać pewne nieprzyjemne rzeczy z czasów, gdy był pozbawiony duszy. Naprawdę nieprzyjemne. I etraz pewnie trzeba będzie wezwac na pomoc nie tylko Castiela, ale jakieś inne moce...Nie mam pojęcia jakie.
Deanariell - Sob 12 Lut, 2011 21:06
Calipso napisał/a:
Z kobietą
Dean'owi by się spodobała. Dzięki za fotkę poglądową.
Admete napisał/a:
Cal świetna bluzka i dobrze w niej wyglądasz
Nie chciałam powtarzać jak papuga, więc się podpisuję pod tą opinią.
Admete napisał/a:
Słusznie Śmierć mówił - nie drap muru, nie drap. Znaczy się będzie drapanie
Naturalnie, że nie mogło być inaczej. Jednak niezmiernie intryguje mnie jak scenarzyści dalej poprowadzą całą historię, żeby nie popaść w zbyt wielkie banały i nie powielać w nieskończoność utartych kliszy... Nie mam zielonego pojęcia dokąd obecnie zmierza wszechświat braci W. (tak ogólnie, bo samych szczególików można się domyślać) - co jest miłe i frapujące po tylu sezonach.
Odcinek może mało dynamiczny, ale nieopisana przyjemność popatrzenia na Dean'a/Jensen'a jest u mnie nadal na tyle silna, że jak zwykle mi się podobało bez względu na wszystko inne. Sammy znowu jest taki "biedny" jak skopany glanem szczeniak, bo naturalnie będzie teraz obwiniał siebie za coś, co przecież jego winą nie jest... Poświęcił w końcu życie, żeby uratować świat przed Apokalipsą i nie jego zamiarem było wracanie z piekielnych czeluści w takiej "bezdusznej" postaci. Sammy, to jednak Sammy - nawet jeśli to nie jego wina, wiadomo, że i tak będzie się zamartwiał. A ma chłopak czym, bo jego wyczyny przerastały "natural born killers". Obłędny był...Anaru - Pią 18 Lut, 2011 16:51 Poprzedni odcinek mam przegadany z Cal i jeszcze go nie obejrzałam ponownie, a przy wczorajszym oglądanym z Agn i Cal nie dość, że niedopasowane do wersji rmvb napisy przeszkadzały w rozumieniu, bo niby czytałam, ale nie bardzo bo słuchałam, ale rozumiałam głównie jak jak nie czytałam, a zerkałam niestety, ale w rzeczywistości to mi się oczy zamykały ze zmęczenia i wtedy mi w ogóle umykało...
Więc mam zamiar sobie dzisiaj obejrzeć jak mi nic nie stanie na przeszkodzie.
Bo niby obejrzane, niby pamiętam, a niedosyt czuję...BeeMeR - Pią 18 Lut, 2011 16:59 Ja obejrzałam dziś 6x12 - długa przerwa mi nie służy, prawie zapomnialam o co biega
odcinek sympatyczny, motyw miecza w kamieniu rozegrany pociesznie
bracia w garniturach uroczy Bobby Castiel Calipso - Pią 18 Lut, 2011 17:59
Anaru napisał/a:
Bo niby obejrzane, niby pamiętam, a niedosyt czuję...
Takie jest ostatnio ogladanie ze mną Anaru - Sob 19 Lut, 2011 00:05
Calipso napisał/a:
Takie jest ostatnio ogladanie ze mną
Chciałam i miałam w planie, a nawet przygotowane odcinki na dziś no i co? Normalnie zasypiam... BeeMeR - Wto 22 Lut, 2011 21:13 6x13
No pierwszy ":bezduszny Sam" który mi się rzeczywiście podobał
bardzo dobrze zagrany
Za to odcinek sam w sobie - tj. rozwiązanie zagadki pajęczej takie se... Admete - Wto 22 Lut, 2011 21:15 My z Riellą już po 14 - taki klasyczny odcinek - w zasadzie mógłby być w pierwszym sezonie Oprócz zawirowań osobistych Deana oczywiście Podobaly mi się dialogi między braćmi Gunia - Śro 23 Lut, 2011 23:55
Admete napisał/a:
w zasadzie mógłby być w pierwszym sezonie
A ja właśnie znalazłam ofiarę do nawrócenia na SPNizm i oglądam serial od samego początku. Calipso - Czw 24 Lut, 2011 06:07 Czyżby ... ?