To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

Aragonte - Wto 03 Sty, 2023 18:13

BeeMeR napisał/a:
No, ja też nie, ale prawidłowo zgadłam kto jest tatusiem jednego z książąt ;)

A, to też zgadłam, początkowo miałam podejrzenia, że medyk czuje miętę do królewskiej małżonki (jakieś przeciągłe spojrzenia czy znaczący gest wyłapałam), a potem moje podejrzenia się ukonkretniły :wink:
W każdym razie za ładny twist w wątku królewskim mają plusa :oklaski:

Admete - Wto 03 Sty, 2023 22:00

Zaczęłam oglądać Recipe for farewell. Krótkie odcinki, doskonała obsada ( mój ulubiony Teacher Kim ) i historia o mężu, który stara się gotować dla chorej żony.
Trzykrotka - Śro 04 Sty, 2023 09:22

Admete napisał/a:
Zaczęłam oglądać Recipe for farewell.

Ladny temat. Przypomniał mi sie wątek starszej pary na wycieczce do Francji z Package. Tyle, że tam pan okropnie dawał popalić chorej żonie. Z bezradności.

Ja się jakoś zatopiłam w The Fabulous. Głupotka o miałkim i płytkim, choć budzącym wielkie emocje świecie mody i o uczuciach, prawdziwych w calym tym blichtrze. Myślę, że Loanie mogłoby się podobać. 8 odcinkow, Netflix, więc po polsku.

BeeMeR - Śro 04 Sty, 2023 09:53

O, jeszcze mi się w OSkach zapomniało o If You Wish Upon Me za afirmację choroby, starości i śmierci :serce:
ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie...

Wczoraj obejrzałam trzy kwadranse Love Destiny - the movie (2h przede mną)
i mam bardzo mieszane odczucia - film jest zrobiony z rozmachem i miłością, kolorystyka piękna :serce: przenosiny młodzieńca do przeszłości za sprawą rodzinnego artefaktu - pistoletu jak najbardziej zacne, zwłąszcza jak mu się perspektywa rzeki zmienia:


nawiązanie do LD - dramy też :oklaski: (panna czyta pamiętniki studentki która przeniosła się w czasie do Ayutthayi i wrażenia)


ale główny pan większość czasu w takim overactingu, że ja z nim po prostu nie mogę :zalamka: Tu wpada do rzeki:


To nigdy nie był rewelacyjny aktor, ale w dramie głównie się uśmiechał i był spoko, tu się co drugą scenę wytrzeszcza, a tego tygryski nie lubią najbardziej :confused3:
No ale może mu przejdzie jak już dogada się z byłą narzeczoną.
Bo to idzie tak: główny jest od kilku lat po słowie z panną której nie widział na oczy, ale od lat śni o tej z dramy i nie chce się wiązać z nikim innym. Wreszcie dojrzewa do zerwania zaręczyn, co przynosi ogromny wstyd jego rodzinie i zerwanie wieloletniej przyjaźni z rodziną panny. Tegoż samego dnia przypadkiem spotyka pannę i odkrywa, że ex-narzeczona nosi twarz tej, która mu się śni - no idiota (i z wytrzeszczem :roll: ), mógł ją kilka lat wcześniej choć spotkać i zobaczyć, a nie teraz, jak już stosunki dyplomatyczne między rodzinami nie istnieją. No ale próbuje odbudować mosty ;)

Aragonte - Śro 04 Sty, 2023 13:19

Łyknęłam w nocy, żeby nie dać się chandrze, pierwszy odcinek Imperialnego koronera. Jakie to fajne! :-D Myślę, że Admete mogłaby sobie zerknąć na parę odcinków.
Trzykrotka - Śro 04 Sty, 2023 13:31

Coroner jest zupełnie nie-chiński, mówię to jako komplement :-D Mam co prawda spowolnienie w oglądaniu, ale cóż, czas nue jest z gumy.
BeeMer, jakie piękne zdjęcia w tym filmie! Pani ładnie wygląda. Ma co prawda mniej tapety, ale za to lepszą fryzurę :oklaski: Pan niestety był przystojny, ale słabiutki aktorsko.
Odnotowuję dodatek do Osek :kwiatek:

Aragonte - Śro 04 Sty, 2023 13:59

W Koronerze zabiła mnie śmiechem scena "oględzin ciała" :lol: pani koroner chciała dokonać szczegółowej obdukcji, ale pan nie zgodził się na zrzucenie szatek, tylko przyznał, jak zrozumiałam, że jego kość ogonowa ucierpiała :lol:
Pani bardzo fajna :oklaski: Pana na razie nie rozpoznaję za dobrze :wink: ale ciuchy są takie, jak lubię, czyli stylówka z Ming Lan i dramy o hafciarce. Najmniej lubię stylówkę z Bu Bu Jing Xin, czyli chińskich Moon Lovers. Wolę, kiedy panowie mają włosy na całej głowie, a nie tylko na potylicy :wink:

Trzykrotka - Śro 04 Sty, 2023 14:47

Na szczęście ta stylówka z paniami w spodniach i bumerangach na głowach i łysymi czołami panów to ostatnia panująca dynastia, mandżurska. Omijam starannie dramy tak wyglądające. Większość historii to jednak Hanowie - kukusie, kucyki, wspaniale rozpuszczone grzywy panów. Tutaj kostiumy są dość skromne, ale drama zyskuje dzięki temu na realizmie.
Admete - Śro 04 Sty, 2023 14:59

Aragonte napisał/a:
Myślę, że Admete mogłaby sobie zerknąć na parę odcinków.


Pewnie by mogła, ale nie ma czasu. Myślę o tej dramie, ale to chyba dopiero latem.

Aragonte - Śro 04 Sty, 2023 15:06

Nie namawiam, żeby teraz, ale nie skreślaj jej tylko dlatego, że to chińska produkcja :kwiatek: Na razie wygląda to na fajnie pomyślaną i konkretną dramę, a nie tylko pleple i fruwanie podczas walki :wink:
Admete - Śro 04 Sty, 2023 16:03

Bynajmniej nie skreślam, tylko rzeczywiście nie mam kiedy :(
Aragonte - Śro 04 Sty, 2023 16:37

Rozumiem i już nie męczę :przytul:
Trzykrotka - Śro 04 Sty, 2023 16:42

Moje Oski, raczej marnie w tym roku rozdane, bo tak jak Admete, więcej porzucilam niż obejrzałam :zalamka:

Drama roku: Alchemy of Souls
i tutaj kilka wyróznień:
- dla siostr Hong za - jak na baśn - spójny scenariusz
- dla naszych magicznych 4 F za całokształt, w tym zwłaszcza dla Lee Jae Wooka za pięknie zbudowana postać Uka
- dla najlepszej ze służących Jung So Min za fantastycznie pomyslaną i zagraną postać

Nagroda dla najlepszej aktorki: pani Kim Hae Sook za rolę Nefrytowej Cesarzowej z pazurem w Tomorrow i zbrodniczej królowej-wdowy w Under The Queen's Umbrella.
Nagroda dla najlepszego aktora: Namgoong Nim za brawurowo zagraną rolę w One Dollar Lawyer i zaległa za oszczędną rolę managera klubu baseballowego w Our Stove League
Wyróżnienia:
- za najlepszą rolę po czasie długiego szukania drogi: Ji Chang Wook za rolę w If You Wish Upon Me
- za najlepszą, powalającą prezencję i ekranową elegancję: Lee Soo Hyuk w Tomorrow
- nagroda "bo tak" - Si Won Choi za Love Is For Suckers - no bo tak :-D
- wyroznienie za wyjście z aktorskiego niebytu i sprawienie miłej niespodzianki dla Kim Jae Jonga za rolę Aktora w Love In Contract.
- jedna kwaśna malina za okropny makeover dla Park Min Young w tej samej dramie.

I garść nagród bez kategorii:
Najlepszy seguk na zakończenie roku Under The Queen's Umbrella
Najlepszy romans (mimo zastrzeżeń) Love Like Galaxy
Najlepsza ekranowa chemia: Law Cafe i nasza Małpa z Zombie Girl
Najpiękniejszy niespełniony romans: Lee Jung Eun i Cha Seung Won, czyli Szamanka i Sexy Ajussi w Our Blues
Najlepsza para przełamująca schematy: seksi Szef Kuchni i pulchna webtonistka z Love is For Suckers
Najlepsza lokalizacja One Upon The Small Town za sielską i anielską, zieloną wieś
Nagroda lekarska dla ekipy Poong, The Joseon Psychiatrist za cudowna organizację szpitala polowego
Nagroda lekarska numer 2 dla ekipy hospicjum z If You Wish Upon Me za ciepło i dobrą robote.

Admete - Śro 04 Sty, 2023 16:57

Przypomniałaś mi, że wchodzi 2 sezon Joseon Psychiatrist, a ja nie dokończyłam pierwszego.
Trzykrotka - Śro 04 Sty, 2023 18:00

Chyba pierwszy sezon mi wystarczy :mysle: aż tak nie byłam dramą zachwycona.
BeeMeR - Śro 04 Sty, 2023 18:28

Mnie też sezon 1 wystarczy, jestem wystarczająco usatysfakcjonowana ;)
Zacne Oski :kwiatek:

Aragonte - Śro 04 Sty, 2023 23:14

Ja chyba Osek nie przydzielę, mało co oglądałam.

Zaczęłam w nocy drugi odcinek Imperialnego koronera, teraz kontynuuję. Komu się spodobało ubarwienie scenki w powozie, kiedy bohater rozpracowywał w myślach skład maści? :-D Pojawiały się wokół jego głowy szkice ziół :-D Sherlock mi się przypomniał i jego mapy myśli czy jak tam to się nazywało.
Bardzo fajne jest też odtwarzanie przebiegu morderstwa :mrgreen:

BeeMeR - Śro 04 Sty, 2023 23:27

U mnie było parzenie herbaty u cesarza na dwa sposoby: kręcenie czarkami i z użyciem miecza :mrgreen:
Trzykrotka - Czw 05 Sty, 2023 08:53

Aragonte napisał/a:

Komu się spodobało ubarwienie scenki w powozie, kiedy bohater rozpracowywał w myślach skład maści? :-D Pojawiały się wokół jego głowy szkice ziół :-D Sherlock mi się przypomniał i jego mapy myśli czy jak tam to się nazywało.
Bardzo fajne jest też odtwarzanie przebiegu morderstwa :mrgreen:

Tak! Mnie się to bardzo podoba - i te rysunki będące ilustracją rozumowania i działania dwójkowe, czyli rozpracowywanie przebiegu morderstwa.

A ja kończę The Fabulous - dwa odcinki zostały. I na jakiś czas będę mieć dość świata mody, celebrytow i influencerow, którym od nadmiaru wyświetlen w glowach się poprzestawiało :confused3:

BeeMeR - Czw 05 Sty, 2023 09:56

Trzykrotka napisał/a:
Mnie się to bardzo podoba - i te rysunki będące ilustracją rozumowania i działania dwójkowe, czyli rozpracowywanie przebiegu morderstwa.
Tak, i ta zdroworozsądkowość we wszelkich rozmowach pary i działaniach - nie do przecenienia :oklaski: :szacuneczek: Pewna początkowa podejrzliwość i ostrożność jest zrozumiała, ale nie ma tu nic od czapy albo na siłę. Super.

Dokończyłam - z przewijaniem - Love destiny - the movie.
Jako przygodówka spokojnie daje radę, realizuje podobny motyw co Lai Kinnare czyli zapobiega zamachowi stanu, który mógł spowodować utratę suwerenności przez Syjam - tam na rzecz Francuzów, tu Brytyjczyków. To zawsze się podoba, a przynajmniej podnosi poziom zadowolenia z seansu ;) Humor jest wprawdzie tu i ówdzie haha-śmieszny, ale od czego przyspieszacz ;)
Romans nie gra - przynajmniej dla mnie - główny pół filmu jest idiotą, to naprawdę nie jest materiał na amanta i mało czasu by go zrehabilitować w oczach widza. Hrabia Luang In z LK też nie był amantem, ale przynajmniej był spójną, dość tragiczną postacią, a nie idiotą.
W filmie jest jedna scena retrospekcji pary z dramy - i ta jedna scena pary jest piękna i gra w sensie "pary".
Natomiast bardzo mi się podobał wątek młodego, który się przeniósł w czasie, potomka pary filmowej oraz Bardzo Ważnego Anglika z filmu i który pięknie dojrzewa w czasie filmu :oklaski:
Takie motywy lubię :oklaski: Plus wizualną ucztę dla oczu, a zdjęcia są piękne :serce:

Loana - Czw 05 Sty, 2023 13:29

Trzykrotka napisał/a:
Ja się jakoś zatopiłam w The Fabulous. Głupotka o miałkim i płytkim, choć budzącym wielkie emocje świecie mody i o uczuciach, prawdziwych w calym tym blichtrze. Myślę, że Loanie mogłoby się podobać. 8 odcinkow, Netflix, więc po polsku.

Myślałam o tej dramie, bo główni mi się podobają wizualnie. Ale chyba historia trochę zakręcona - pozytywne są te postacie?

Ja wczoraj zrobiłam sobie dzień wolnego (za jutro, jutro idę do pracy) i obejrzałam do końca "May I help You"https://mydramalist.com/723801-il-dang-baek-butler
I muszę przyznać, że to była całkiem dobra drama. Nie jakaś bardzo wybitna, ale całkiem dobrze mi się ją oglądało. I na dwóch odcinkach naprawdę nieźle się popłakałam - nie planowałam, ale jakoś tak historię ułożyli, że nie potrafiłam inaczej. Ale też muszę przyznać, że to była taka "healing" drama, pomimo tych łez, bo zostawiła mi takie miłe uczucie spokoju :) Już wcześniej pisałam, że wizualnie nie do końca mi główna pasuje, nadal nie jest to moja ulubiona aktorka, ale muszę jej przyznać, że bardzo dobrze rozgrywa wzruszające sceny. Głównego aktora widziałam po raz pierwszy, chyba nie jest bardzo znany, ale mi się podobał, jak się uśmiechał to człowiekowi też banan wychodził od razu :) Postacie poboczne różne, od dziwnych po sympatyczne, trochę ich tam było i w sumie polubiłam większość. Co do historii, to była całkiem fajnie napisana, ładnie się to wszystko pospinało - to na podstawie webtoonu było.
Zapamięta mi się ta drama też z kilku zabawnych rzeczy, np z najbardziej absurdalnej sceny wylania soku ze stolika podczas wstawania - mogli tam chociaż wodę dać, bo to nie teatr, żebym musiała "na wiarę" brać ten płyn, którego nie było :P Albo z kilku scen, gdzie główna tak płakała, żeby jej makijaż nie spłynął, więc bez łez - ale tylko kilka takich fragmentów było, więc się nie czepiam :P
Ogólnie mówiąc polecam dramę do obejrzenia, jak ktoś lubi takie smutno-gorzkie historie z raczej dobrym zakończeniem :)

Włączyłam sobie też wczoraj - bo zalogowałam się na stronę z polskimi napisami na dramach i mi wpadła w oko - chińską dramę "LoveO2O" czy jakoś tak. Bo czytałam, że ma być jakiś kontraktowy związek (chociaż nie do końca to miałam na myśli jak wpisywałam kiedyś ten tag :P ), spokojna romantyczna historia, główni z chemią... no i tak. Obejrzałam pierwszy odcinek, bo drugi się nie odpalił, a aż tak mnie nie wciągnęło, żeby mi się chciało po angielsku to puszczać. Nie mogę powiedzieć, postacie ładne (chociaż okropnie mi się mylą i jak mają podobne fryzury to mi się zlewają :P ), całkiem ciekawe włączenie historii z gry do życia "w kampusie" i okolicach. Tylko - no właśnie znowu to samo - nie mam problemu z językiem chińskim, tylko ta ich maniera grania -_- no ja nie wiem, mam wrażenie, że wszystkie te dramy chińskie są mega sztuczne i infantylne. Zachowania tych postaci, zwłaszcza żeńskich, ich rozmowy między sobą - nie wiem, na ile mogę winić tłumaczenie, a na ile to po prostu wyjściowo jest takie "tandetne". Czasami w koreańskich dramach bawi mnie, jak robią PPL, bo wtedy się robi tak "reklamowo" i historia traci głębię - ale łykam, że tak muszą, bo koszty i te sprawy, to zwykle to przewijam. A te współczesne chińskie historie to mam wrażenie, że całe są takim PPL. Plus są jakoś strasznie rozwlekane, próbuję od dłuższego czasu dokończyć jedną dramę chińską i znowu mam przerwę w niej, bo tak mnie znudziła - a nie było tak, że nie przewijałam. I tutaj w tej dramie chyba będzie podobnie, bo ma znowu 24 odcinki. Ale nic, może kiedyś dam jej jeszcze szansę, skoro tak pozytywnie tę dramę opisują.

RaczejRozwazna - Czw 05 Sty, 2023 15:04

A ja jak zwykle po oglądnięciu dramy, która mnie jakoś tam wciągnęła mam dramowe sny :lol: Po
Faith śnił mi się Lee Min Ho w dramie kręconej w Krakowie, a wczoraj śniłam o koreańskiej wersji Dumy i uprzedzenia z Kang Ha Neulem w roli Darcy'ego. :lol: Nic konkretnego niestety nie pamiętam poza tym, że ogromnie podobała mi się scenografia i zdjęcia. :-D

BeeMeR - Czw 05 Sty, 2023 19:23

Mnie się już dawno nie śniło nic dramowego, ech.
Trzykrotka - Czw 05 Sty, 2023 23:23

Kang Ha Neul jako pan Darcy - hoho... Muszę sobie to jakoś ustawić w głowie z ładną aktorą. Kostiumowa DiU, czy współczesna? :-D Była kiedyś drama pod tytułem Duma i uprzedzenie, ale nie miała ani grama nawiązania do JA.

No, wreszcie w Coronerze doszłam do przełomu - podczas pobytu na prowincji nasi bohaterowie w liczbie pięciorga wreszcie odnajdują pewne wskazówki co do tego, jaki jest główny problem... Czyli kto i za jakie sznurki pociąga w tym królestwie bez króla. Br trudno6za władcę uznać cesarza - budowniczego makiety własnego państwa.

Loana :kwiatek: The Fabulous kończy się fantastycznie dla wszystkich bohaterów, nawet różnych pobocznych, a już dla głównej czwórki jest wyjątkowo łaskawa. Główna czwórka to managerka z firmy PR promującej luksusowe marki (taka Emily in Paris), topmodelka grana przez topmodelkę :-D , fotograf nie tylko mody, grany przez eks-idola i projektant, obowiązkowy gej. Cała czwórka zna się od dzieciństwa, wspiera się i pomaga sobie, a dwójka jest w sobie zakochana (managerka i fotograf). Drama glupotkowa, bez większych ambicji i silenia się na głębię przekazu, ale przyjemna dla oka. I 8 odcinków, to wielka zaleta.

RaczejRozwazna - Pią 06 Sty, 2023 11:10

Kostiumowa, kostiumowa. Ze zdjęć pamiętam, że było dużo zieleni ale mroczniej i bardziej tajemniczo niż w sielskich wersjach brytyjskich :wink:

Ponieważ w br. po raz pierwszy zetknęłam się z dramami przygotowuję swoje ponadczasowe oski oski. :-D Wkleję niebawem. Fajna zabawa :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group