Inne ekranizacje - Wives and Daughters (1999)
snowdrop - Pon 13 Wrz, 2010 22:09
Oj tak, jeżeli chodzi o ekranizację literatury to BBC wiedzie prym. Ja też uwielbiam W&D.
nitka - Pon 22 Lis, 2010 17:01
Obejrzałam wczoraj i bardzo mi się podobało. Trochę długie, ale akcja jest zgrabnie poprawadzona. Szkoda tylko, że scena oświadczyn jakaś taka drętwa Ale po obejrzeniu N&S, to teraz chyba już w każdej scenie oświadczyn będzie mi czegoś brakowało.
Scena peronowa... mistrzostwo świata
trifle - Pon 22 Lis, 2010 17:19
| nitka napisał/a: | | Szkoda tylko, że scena oświadczyn jakaś taka drętwa |
Ło, gdzież drętwa? Toż tam emocje wibrują w powietrzu i ten deszcz! (wyznania miłosne w deszczu chyba na zawsze będą mi się kojarzyć z bolly )
Admete - Pon 22 Lis, 2010 17:28
Też lubię deszczową scenę oświadczyn Bardzo romantyczna. Stoją od siebie daleko, nie mogą się dotknąć. Masz rację Trifle bardzo to bolly w starym stylu
Alicja - Czw 25 Lis, 2010 14:46
nie mam pojęcia czy scena oświadczyn jest w stylu bolly, ale jest bardzo dobra
Caitriona - Pią 10 Gru, 2010 21:45
Ja też bardzo lubię tę scenę, jest bardzo emocjonalna i właśnie ten deszcz dodatkowo robi klimat
Admete - Pią 10 Gru, 2010 21:50
Żony i córki sa dla mnie świąteczne, bo pierwszy raz obejrzałam ten serial w święta właśnie. Kasety vhs z holenderskimi napisami
MojaMonia - Czw 03 Mar, 2011 19:34
Ja "zaliczyłam" W&D kilka dni temu i oczarowały mnie dialogi i poczucie humoru w dialogach Molly z ojcem.
Na początku strasznie ciężko było mi widzieć Osbourn'a w postaci granej przez Toma Hollander'a, ja cały czas miałam przed oczami pana Collinsa, dopiero chyba w trzecim odcinku w końcu się przekonałam do jego gry.
Admete - Czw 03 Mar, 2011 20:20
Nie miałam z tym problemu, bo Żony i córki widziałam dużo wcześniej niż D&U 2005.
MojaMonia - Czw 03 Mar, 2011 20:41
No ale zgodzisz się, że najprzystojniejszym facetem to on nie jest...
milenaj - Czw 03 Mar, 2011 20:43
Ja się z pewnością zgodzę.
trifle - Czw 03 Mar, 2011 21:50
Tom Hollander nie jest przystojny? Dla mnie jest bardzo Tylko szkoda, że taki niziutki Mógłby hobbita jakiegoś zagrać
Z panem Collinsem to mi się tylko jeden aktor kojarzy i nie jest to T.H., także nie miałam żadnych problemów
Anonymous - Czw 03 Mar, 2011 22:14
Dla mnie Tom jest nie tyle przystojny, co ma duzo seksapilu. To jego "britisz akszualy" jest cudne. Ogolnie jak wydaje z siebie dzwieki, to majtki leca przez glowe...
Nawet pan Collins temu nie stoi na przeszkodzie - moze dlatego, ze ogladalam raz, po dluzszym czasie drugi i wiem, ze do tej produkcji wracac nie bede - a do W&D i owszem
Anonymous - Czw 03 Mar, 2011 22:22
E Tom??
W żadnym wcieleniu nie wzbudzał kołatanka
trifle - Czw 03 Mar, 2011 22:35
Ok, może przystojny to nie najlepsze słowo, lepsze "atrakcyjny". Ale dla mnie liczy się do tego mnóstwo czynników: inteligencja w oczach, fajny głos, boski akcent i generalnie to "coś". Uwielbiam go jako Osbourne'a!
Anonymous - Czw 03 Mar, 2011 22:56
No wlasnie - to "cos"... emanuje tym w kazdej roli
JoannaS - Pią 04 Mar, 2011 08:16
Rzeczywiście, teraz skojarzyłam, że jako pan Collins prezentował się tak, że odmowa Elżbiety jawiła się jako właściwie niezrozumiała.
Jako Osbourne też jest świetny.
Alicja - Pią 04 Mar, 2011 11:12
| JoannaS napisał/a: | Rzeczywiście, teraz skojarzyłam, że jako pan Collins prezentował się tak, że odmowa Elżbiety jawiła się jako właściwie niezrozumiała.
Jako Osbourne też jest świetny. |
przychylam się, do obu wersji jego Mr Collins to w żadnym razie pan Collins z DiU 95 ( tego nikt nie przebije ), ale w Żonach i córkach nieźle zagrał. Co prawda, jak pisze Kasiek, kołatań serca nie wzbudzał, pewnie bym się nawet za nim nie obejrzała ale grać umie
MojaMonia - Pon 07 Mar, 2011 18:29
rzeczywiście - jako do aktora nie mam do niego żadnych zastrzeżeń jedynie mógłby stać u Pana Boga w kolejce po wzrost, bo z urodą to już przekichał sprawę :]
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 18:31
| Alicja napisał/a: | | ale grać umie |
O grać umie, ostatnio skakałam po POTC i gra solidnie.
milenaj - Pią 03 Lut, 2012 23:02
Po ksiązce przyszła kolej na film. Płyta jednak sprawiła mi psikusa i się zużyła.
Na szczęście allegro mnie poratowało, choć seans się odwlecze.
zooshe - Nie 19 Lut, 2012 12:54
Spostrzeżenia świeżo po obejrzeniu Bardzo przyjemny filmik. Ochy i achy w pełni zasłużone. Tylko Roger Hamley jakiś taki nijaki. Ze wszystkich panów w tym filmie Pan Preston uwiódł mnie najbardziej.
Akaterine - Nie 19 Lut, 2012 13:19
| zooshe napisał/a: | | Tylko Roger Hamley jakiś taki nijaki. |
Według książki Roger był niezgrabny i niezbyt przystojny, więc jest tak, jak być powinno.
Admete - Nie 19 Lut, 2012 18:28
Uwielbiam powieściowegi i serialowego Rogera.
Anonymous - Nie 19 Lut, 2012 18:40
Jak Cynthia w ksiazce przyjedzie to sobie pierwszy odcinek oglądnę chyba
|
|
|