To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV

Aragonte - Nie 21 Lut, 2021 15:36

annmichelle napisał/a:
I proszę nie usuwaj swoich postów, na które odpowiedziałam, nie jest to fair.

Popieram :kwiatek:
Bardzo nie lubię czytać dziurawych dyskusji, które nie mają sensu, bo ktoś je "ocenzurował" :? Od razu mi się przypomina afera z Mag13 i jej pozostałości :roll:
Forum służy do rozmów, dyskusji, a nie do udowadniania sobie czegokolwiek. Ujmuję to w możliwe prosty sposób: ktoś lubi kiszone ogórki i uważa że są super, a dla kogoś innego są one zepsute i fuj. Oba te zdania są tyle samo warte :-)

BTW lubię kiszone ogórki, kimchi też, ale jedno i drugie mi nieco śmierdzi :-P Chyba powinnam założyć własną partię albo co :mysle: :wink:

Agn - Nie 21 Lut, 2021 16:13

annmichelle napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Tylko Jedwabnik mnie totalnie odrzucił. Obrzydliwa była ta część.

Uuuu, to mnie zmartwiłaś. :? Czego jak czego, ale właśnie obrzydliwość w kryminałach, thrillerach mnie odrzuca. :obrzydzenie: To może jednak wstrzymam się z zakupem kolejnych części. :mysle:

Dobrze, że wyszła (wreszcie!) nowa powieść Michela Bussi. :-)

Za Bussiego sie jeszcze nie wzielam, ale czuje sie w obowiazku doniesc, ze ja akurat "Jedwabnika" bardzo lubie. Nie wiem, co tam bylo obrzydliwego. :mysle: To w nastepnej czesci byla kwestia
Spoiler:
poćwiartowanych zwlok
co mozna uznac, a obrzydliwe, ale w sumie nihil novi jesli chodzi o kryminaly. :mysle:
"Jedwabnik" dzieje sie w swiecie literatow, wydawnictwa... Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.

annmichelle - Nie 21 Lut, 2021 16:31

Agn napisał/a:
Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.

Jeśli nie były to jakieś super sugestywne opisy tortur czy okaleczania kogoś w myśl zasady "zaszokujmy czytelnika" to ok.

Agn, a czytałaś już coś w ogóle Bussiego :mysle: czy jeszcze nic?

Agn - Nie 21 Lut, 2021 17:21

"Samolot bez niej" i "Nigdy nie zapomniec". Bardzo mi sie podobaly, wiec jeszcze swej przygody z tym autorem nie skonczylam. Najnowsza bardzo mnie kusi, a czuje, ze znow zbliza sie u mnie chec na kryminaly, to bedzie jak znalazl. :)
annmichelle - Nie 21 Lut, 2021 19:01

Agn napisał/a:
"Samolot bez niej" i "Nigdy nie zapomniec". Bardzo mi sie podobaly, wiec jeszcze swej przygody z tym autorem nie skonczylam.

To już mniej więcej wiesz, czego się spodziewać. :-)
"Samolot..." podobał mi się średnio (choć to ponoć najbardziej znana jego książka), natomast "Nigdy nie zapomnieć" to moje top 5 powieści Bussiego. :-)
Nie poznałam jeszcze nikogo kto czytałby "Czarne nenufary" - chętnie wymieniłabym się opinią, bo wg mnie ta powieść to na wielu płaszczcyznach majstersztyk. :serce: Bardzo lubię impresjonizm w malarstwie, więc odbierałam tę książkę także przez jego pryzmat. Na pewno kiedyś do niej wrócę, czytałam ją kilka lat temu, a wciąż mam ją dobrze w pamięci.
Ale to nie jest typowy kryminał (choć są trupy, detektywi, śledztwo, świadkowie, itd.), więc Agn, jeśli szukasz czegoś bardziej kryminalnego to nie "Czarne nenufary". :wink:

Agn - Nie 21 Lut, 2021 19:09

"Problem" w tym, ze na te ksiazke tez mam wielka chec. ;) W bibliotece musze upolowac, jak przeczytam, to dam znac.
Bussi ma dobry styl i naprawde wciaga w swoje fabuly. Nie musze miec typowego kryminalu, ale musze miec cos, co mnie wciagnie.

Swoja szosa powoli zegnam czytelniczy kryzys.

annmichelle - Nie 21 Lut, 2021 19:28

Agn napisał/a:
"Problem" w tym, ze na te ksiazke tez mam wielka chec. ;) W bibliotece musze upolowac, jak przeczytam, to dam znac.

Aaaa, to co innego. :mrgreen:
Mam nadzieję, że nie porzucisz jej w połowie, moim zdaniem zakończenie rekompensuje wszystkie ewentualne "minusy" (których ja nie znalazłam, choć właśnie w połowie myślałam, że autor się chyba czegoś naćpał czy coś :lol: ).

Agn napisał/a:
Bussi ma dobry styl i naprawde wciaga w swoje fabuly.

To prawda. Ja odkryłam go zupełnie przypadkowo, kupiłam "Czarne nenufary" na jakiejś wyprzedaży. :-P
Podoba mi się, że właściwie każda jego powieść jest inna, nie wiadomo do końca czego się można spodziewać. Niektóre to typowe thrillery/kryminały, inne bardziej przygodówki z wątkiem kryminalnym lub historyczne z tajemnicą, a nawet jedna na granicy fikcyjnego reportażu, itd. "Czarnych nenufarów" nie będę próbowała klasyfikować.
Ciekawa jestem tej nowej powieści, czytałam wywiad z Bussim i mówi, że tym razem postawił na wątek uczuciowy między dwójką bohaterów. Myślę, że nie będzie to jednak stricte romans. :wink:

Agn napisał/a:
Nie musze miec typowego kryminalu, ale musze miec cos, co mnie wciagnie.

Mam tak samo.

Agn napisał/a:
Swoja szosa powoli zegnam czytelniczy kryzys.

Super! Nie ma to jak poczytać coś fajnego. :-)

Ania Aga - Nie 21 Lut, 2021 21:44

Mnie dziś rozruszała Arystokratka na królewskim dworze, a właściwie pani Cicha u królowej Beatrycze, tak..., pobyt w hotelu i konsultacje z obsługą w sprawie obsługi spłuczki w sedesie, jakbym siebie widziała po raz pierwszy w hotelu z kartą aktywującą windę, elektryczność itp. :rotfl:
Trzykrotka - Nie 21 Lut, 2021 23:41

Agn napisał/a:

"Jedwabnik" dzieje sie w swiecie literatow, wydawnictwa... Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.

No i właśnie - żadnego środowiska Rowling nie pokazala od tak paskudnej strony jak właśnie wydawniczego. Aż pomyślałam, że odgrywa się za lata odrzucania jej tekstow rzez kolejne wydawnictwa. Nieboszczyk zginął w wybitnie smakowity sposób :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie: A na dodatek w kółko cytowali tam tego nieszczęsnego Jedwabnika, a była to powieść ohydnie obrzydliwa dla mojego żołądka. Nie nie nie, jak lubię tę serię, to nie drugi tam. P

annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 09:06

Trzykrotka napisał/a:
Nieboszczyk zginął w wybitnie smakowity sposób :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie: A na dodatek w kółko cytowali tam tego nieszczęsnego Jedwabnika, a była to powieść ohydnie obrzydliwa dla mojego żołądka. Nie nie nie, jak lubię tę serię, to nie drugi tam. P

No i jestem w kropce. :-| Dwie skrajne opinie. Jeśli naprawdę jest tak obrzydliwa to nie wiem, czy się za nią brać. A z drugiej strony chciałabym przeczytać cały cykl, więc tak pominąć jeden tom?

Trzykrotka, czytałaś coś Jo Nesbo? Podobny stopień obrzydliwości jak "Jedwabnik"?
Nie chcę zdradzania fabuły, a jedyne odczucia Twoje i Twego żołądka. :wink:

Agn - Pon 22 Lut, 2021 10:21

Annmichelle, moim zdaniem nic, czego wczesniej nie spotkalas w kryminalach. :mysle:
No i tez sposob umierania ofiary - nie bylo tam chyba opisywania przez 50 stron, co robiono z ofiara. Ja w kazdym razie nie pamietam tak tego.
A jesli chodzi o srodowisko literatow? Ja wiem? Srodowisko modelek z pierwszego tomu nie wygladalo lepiej. Wszedzie sa wstretni ludzie.
Chyba musialabym przeczytac jeszcze raz, co bylo w tej ksiazce ofiary, bo mgliscie pamietam, co robil bohater.


Ann, sprobuj. Jesli ci sie nie spodoba, to przerwiesz lekture. :) Moze ja juz jestem troche tez zaprawiona w bojach i wyznacznikiem okropnosci jest dla mnie np. Chattam, ktory sie nad ofiarami i czytelnikami po prostu pastwi (brrr!), koszmarem u Nesbo byly dla mnie morderstwa z "Pancernego serca".

annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 10:34

Agn napisał/a:
Ann, sprobuj. Jesli ci sie nie spodoba, to przerwiesz lekture. :)

Dobra, przekonałaś mnie. :-P
Zamawiam - na Twoją odpowiedzialność. :twisted: :wink:

Agn napisał/a:
Moze ja juz jestem troche tez zaprawiona w bojach i wyznacznikiem okropnosci jest dla mnie np. Chattam, ktory sie nad ofiarami i czytelnikami po prostu pastwi (brrr!), koszmarem u Nesbo byly dla mnie morderstwa z "Pancernego serca".

Chattama nie znam i chyba dobrze sądząc po Twoim opisie. :lol:
Nesbo czytałam chyba 8-9 części za jednym zamachem i wg mnie co tom to bardziej wymyślne, zwyrodniałe morderstwa. :roll: Dlatego kolejnych części (wyszła chyba jeszcze jedna czy dwie) nie czytałam.
Bernard Minier to dla mnie taka gorsza wersja Nesbo, też "daje czadu" jeśli chodzi o morderstwa. :roll:

Za kilku pisarzy thrillerów w ogóle się nie biorę, bo sądząc po opisach i opiniach części czytelników tam jest jatka :-| , zupełnie nie moje klimaty.

Agn - Pon 22 Lut, 2021 11:32

No trudno, bedzie na mnie. Najwyzej mi leb ukrecisz. ;) Jakos to przezyje... Oh wait! :lol:

PS Chattam naprawde potrafi byc okropny. Probowalam chyba ze dwoch jego powiesci, ale nie doczytalam zadnej.

annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 11:57

Agn napisał/a:
No trudno, bedzie na mnie. Najwyzej mi leb ukrecisz. ;) Jakos to przezyje... Oh wait! :lol:

:lol:
Wystarczy jak będziesz mi "winna" duuuużą kawę (wartości książeczki, w którą zaiwestuję za Twoimi namowami :twisted: ), gdy kiedyś, być może, się spotkamy. :-P
Zartuję oczywiście. :wink:

Trzykrotka - Pon 22 Lut, 2021 12:15

Właśnie tak sobie pomyślałam, że Agn lubi Nesbo, więc Rowling łyknęła jak gęś kluski. Mnie zbrzydziło na maksa, Nesbo też.
Agn - Pon 22 Lut, 2021 12:20

Aaa, to wiele wyjasnia. :) Jestem bardziej odporna.

Ej, ta kawa to jest dobry pomysl! Znajde jakas gigantyczna i bede patrzec jak ja pijesz do samego dna. :twisted:

annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 13:26

Agn napisał/a:

Ej, ta kawa to jest dobry pomysl! Znajde jakas gigantyczna i bede patrzec jak ja pijesz do samego dna. :twisted:

Czyli pośrednio życzysz mi, żeby książka mnie zbrzydziła. :paddotylu: :mrgreen:
Jakby co to możemy iść do jakieś drogiej kawiarni, gdzie za tę cenę możesz dostać co najwyżej espresso. :twisted:

Trzykrotka, jak przeczytam to dam znać, czy jestem "jedwabnikowa teamTrzykrotka" czy "jedwabnikowa TeamAgn". :-P

Agn - Pon 22 Lut, 2021 13:33

Nieee, zycze sobie, zebysmy sie razem kawy napily. A jak chcesz duuuza... :sprytny:
annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 14:00

Agn napisał/a:
Nieee, zycze sobie, zebysmy sie razem kawy napily. A jak chcesz duuuza... :sprytny:

Wiedziałam, że ta dobroć serca ma jakiś "hak". :wink:

Swoją drogą - trudno mi sobie narazie wyobrazić ewentualne spotkanie "na żywo" w Polsce. :-|

Agn - Pon 22 Lut, 2021 14:13

Wiem, mnie tez. Ale jeszcze kiedys bedzie pieknie.
Admete - Wto 23 Lut, 2021 15:06

Mnie się podobał Powrót z gwiazd. No i klasyczne - Cyberiada, Bajki robotów.
RaczejRozwazna - Wto 23 Lut, 2021 15:40

Ja lubiłam "Dzienniki gwiazdowe". Sporo fajnego absurdu, typu bohater przybywa na jakąś planetę i po odprawie celnej jest miło witany w ten sposób:

- Pan jest ssakiem, prawda?
- Tak.
- A więc pomyślnego ssania!

Nawet swego czasu miałam ten minidialog w stopce tutaj :mrgreen:

Ania Aga - Wto 23 Lut, 2021 16:25

Solaris
RaczejRozwazna - Wto 23 Lut, 2021 16:27

O tak, popieram.
Agn - Wto 23 Lut, 2021 18:40

"Dzienniki gwiazdowe" z calego swego serduszka polecam, namawiam, reklamuje. Sa boskie. :serce: I ten galopujacy absurd... :rotfl: I do kompletu "Kongres futurologiczny". :mrgreen:
"Cyberiade" tez polecam.
I "Solaris".

Za mlodu tez mi z Lemem bylo nie po drodze, ale odkrylam go na nowo ladnych pare lat temu i pokochalam z calego serca.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group