To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

Loana - Śro 10 Sty, 2024 15:28

Admete napisał/a:
Loana pisała o dramie Shooting Stars, więc jeśli ktoś chce, to wrzucam, bo samo się zrobiło ;) Może mnie najdzie ochota na oglądanie latem albo wcześniej w ferie.

Co wrzucasz?
Ja doszłam tam do 9 odcinka i też stanęłam. Jakoś mnie męczą te dramy po połowie :(

Admete - Śro 10 Sty, 2024 15:33

Shooting Stars - na Wschód.
Admete - Czw 11 Sty, 2024 15:50

Dobrze mi się oglądało odcinek 4 Marry My Husband. Co do cudowności, to sam webtoon ja posiada, w serialu i tak jedną sprawę złagodzono. Przeczytałam, że w oryginale bohater nie ginie w wypadku, tylko popełnia samobójstwo. Bardzo dobrze, że to zmienili.
Trzykrotka - Czw 11 Sty, 2024 21:27

O nie, całe szczęście. Co za pomysł :confused3:
Co do cudowności - jakoś tak czułam że to webton.

Admete - Pią 12 Sty, 2024 19:59

Tu jeszcze artykuł dotyczący niedawnej śmierci aktora z "Parasite" - artyści chcą wyjaśnienia sprawy Lee Sun Kyun'a i regulacji prawnych na wypadek, gdyby jeszcze taka sytuacja się zdarzyła:

https://mydramalist.com/article/parasite-director-bong-joon-ho-and-industry-figures-call-for-probe-into-lee-sun-kyun-s-death

Konferencja prasowa:
https://www.youtube.com/watch?v=I0CdnifNi6Q

RaczejRozwazna - Pią 12 Sty, 2024 20:44

No oby coś ruszyło...
Trzykrotka - Sob 13 Sty, 2024 14:33

Po tym wszystkim ja się nie dziwię, że w Indiach aktorzy gremialnie występują na wielkiej dorocznej imprezie dla policji. Nawet ci, którzy nigdzie nie bywają, jak Aamir Khan, nawet tacy padyszachowie branży jak rodzina Bachchaanów czy Kapoorów, karnie stawia się w komplecie. Ktoś, kto ma sławę, musi też mieć ochronę, podlizanie się władzy wykonawczej na pewno w tym pomaga. Nie chodzi o inne traktowanie, tylko właśnie normalne, ludzkie. Ten ostatni przypadek jest koszmarny - człowiek odebrał sobie życie na skutek szantażu, pomówienia i nękania.


Z weselszej strony życia: widzę, że zaczął się nowy fusion seguk, Flower Knight. Honey Lee w głównej roli i jeden z aktorów z Just Between Lovers, reszty nie kojarzę. Kończę właśnie Park Marriage Contract, może i tamtego spróbuję, co mi szkodzi.

Admete - Nie 14 Sty, 2024 09:44

Widziałam pierwszy odcinek i jest zabawnie, ale niestety pani nie pasuje do pana - zbyt duża różnica wieku.
Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2024 00:14

No właśnie, tak czułam. Ale jednak spróbuję. Honey Lee ma w ogóle dość dojrzałą urodę...
Loana - Pon 15 Sty, 2024 13:44

Trzykrotka napisał/a:
Honey Lee ma w ogóle dość dojrzałą urodę...

Jacie! Ta laska ma TYLKO 40 lat? Bosz, a ja jak ją widziałam w "One the woman" to byłam pewna, że to jakaś dobrze zakonserwowana 50-siątka albo i starsza babka. I nie pasowała mi wtedy do roli trochę, bo wydawało mi się, że jest starsza od jej filmowego "love interest"...nie no, naprawdę ma dojrzałą urodę.
I widziałam filmik z tej nowej dramy, ale mnie nie zaciekawił. Podobno tam nie ma byc romansu - i dobrze, nie będzie mnie kusiło obejrzej :P No i ta aktorka mi w ogóle nie pasuje do historycznej dramy, bo dla mnie wygląda jak reklama operacji plastycznych - mam wrażenie, że jest mocno "zrobiona". Nie wiem, czy tak jest naprawdę, ale dla mnie wygląda bardzo współcześnie.
Żeby było zabawniej razem z nią w dramie występuje moja ulubiona Ajuhma - i ona jest na pewno starsza od niej, ale wygląda idealnie!

Czekam dzisiaj z niecierpliwością na 5 odcinek "Marry my husband". Powtórzyłam sobie w weekend wszystkie 4 i posprawdzałam trochę daty, bo coś mi się nie zgadza. Ale tak czy siak jestem ciekawa jak to dalej się będzie rozwijało :)

Admete - Pon 15 Sty, 2024 14:52

Honey Lee zawsze tak wyglądała - o ile pamiętam. To nie jest seguk serio - to komedia i aktorka ma doskonałe komediowe wyczucie. Jak nie ma być romansu, to w porządku - tak będzie mi się lepiej oglądać. A pośmiać się można przynajmniej.

Marry my husband jest dostępne na Amazon Prime, gdyby ktoś był zainteresowany.

Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2024 16:47

Ja tam nie przepadam za romansami na siłę - wolę tak. Jak skonczę z Parkami to spróbuję oglądać.
Admete - Pon 15 Sty, 2024 17:50

Moim zdaniem jest to całkiem zabawna drama - można się trochę pobawić.
Admete - Wto 16 Sty, 2024 21:27

A tutaj jakby ktoś chciał się zapoznać z materiałem źródłowym do dramy Marry My Husband:

https://treemanga.com/manga/marry-my-husband/

Loana - Śro 17 Sty, 2024 12:55

Obejrzałam wczoraj odcinek 5 i 6 i dalej mi się podoba! Ma trochę nieścisłości w datach, ale wybaczam - główni są fajni, lubię ich i podobają mi się jako para :)
Główny to jest tzw."zielona flaga" - gdzie takich facetów dają? ja bym chciała chociaż jednego takiego spotkać w życiu.

Admete - Śro 17 Sty, 2024 13:01

Irytuje mnie to określenie - jak wiele ze współczesnej poprawnościowej nowomowy. Nie ma takich - to jest bajka dla dziewczynek mniej lub bardziej grzecznych ;)
Loana - Śro 17 Sty, 2024 14:22

Admete napisał/a:
Irytuje mnie to określenie - jak wiele ze współczesnej poprawnościowej nowomowy. Nie ma takich - to jest bajka dla dziewczynek mniej lub bardziej grzecznych ;)

A mi się podoba :) Chociaż to akurat mniej używane określenie, częściej jest używane "czerwona flaga" i to mi się bardzo podoba, jak można w dwóch słowach określić kogoś, na kogo trzeba uważać :)
I wiadomo, że to bajka :( ale nadal, ja bym chciała takich ludzi spotykać :P a już zwłaszcza panów :) Ciekawe, czy scenariusz pisała kobieta. Bo zmiany w stosunku do webtoona są i to na lepsze dla mnie :P

Admete - Śro 17 Sty, 2024 14:33

To kalka językowa z angielskiego.
BeeMeR - Śro 17 Sty, 2024 18:32

Loana napisał/a:
ta aktorka mi w ogóle nie pasuje do historycznej dramy, bo dla mnie wygląda jak reklama operacji plastycznych - mam wrażenie, że jest mocno "zrobiona"
Ja mam podobne wrażenie ;)

Loana napisał/a:
Główny to jest tzw."zielona flaga" - gdzie takich facetów dają?
Co to określenie właściwie znaczy? że taki zgodny czy przystępny? Dla wszystkich czy dla głównej?

Ja nic nie oglądam teraz, tylko powolutku Rebel i z Anią tajski Full House.

Loana - Śro 17 Sty, 2024 19:14

BeeMeR napisał/a:
Loana napisał/a:
ta aktorka mi w ogóle nie pasuje do historycznej dramy, bo dla mnie wygląda jak reklama operacji plastycznych - mam wrażenie, że jest mocno "zrobiona"
Ja mam podobne wrażenie ;)

Uff, nie jestem jedyna. Ale w sumie to nawet dziwne, bo może ona akurat po prostu ma taką twarz i nigdy nic sobie nie robiła?

BeeMeR napisał/a:
Loana napisał/a:
Główny to jest tzw."zielona flaga" - gdzie takich facetów dają?
Co to określenie właściwie znaczy? że taki zgodny czy przystępny? Dla wszystkich czy dla głównej?

To określenie się wywodzi z angielskiego, jak dobrze zauważyła Admete. Dokładniej mówiąc, to najpierw powstało określenie wobec osoby "red flag", czyli "czerwona flaga" - oznacza to, że jeśli w zachowaniu osoby można zauważyć momenty, które powodują zapalanie się w głowie czerwonych lampek (po angielsku to zamiast lampek są właśnie te flagi), to znaczy, że taka osoba nie nadaje się do związku. I najlepiej uciekać z takiej relacji po prostu. Ładnie to pokazali w "Marry my husband", gdzie od początku widzimy, jak mąż głównej bohaterki źle ją traktuje i zachowuje się wobec niej nieprawidłowo, a ona pomimo tego nie potrafi się uwolnić i nie ucieka od niego. No ale tak czy siak ponieważ w internecie mocną popularność zyskało określenie "czerwona flaga", to potem w kontrze do tego określenia powstało "zielona flaga" - czyli ktoś, kto się bardzo nadaje do związku, bo jego zachowania świadczą o nim, że to dojrzała, odpowiedzialna i dobra osoba. I tu właśnie główny bohater taki jest - chodzący ideał można powiedzieć ;) A na serio to nie, idealny nie jest, ale szanuje granice głównej, pomaga jej w taki sposób, żeby nie poczuła się z tym źle, dba o jej bezpieczeństwo i samopoczucie i nie oczekuje niczego w zamian.
Mnie jeszcze bawi, jak po angielsku ludzie określają takie osoby już nie jako "green flag", ale "the whole forest of green flags" czyli jako "cały las zielonych flag" - żeby podkreślić, jak bardzo dobry i odpowiedni to jest człowiek :P
Ale tak patrząc wstecz na dramy to przyznam, że cieszy mnie, że coraz więcej scenariuszy jest pisanych przez kobiety i od razu powstają też wspaniałe (może bajkowe, no ale nie oglądam przecież dokumentów, tylko seriale z założenia nie dokumentalne :P ) postacie męskie - takie, jakie chciałabym spotykać w swoim życiu :P

Admete - Śro 17 Sty, 2024 21:04

Mnie bardziej w Marry interesuje proces odzyskiwania przez bohaterkę wiary w siebie, budowania pewności oraz to, jak źli zostaną ukarani - mam nadzieję, że boleśnie.
A Wiola w ciąży kwitnie - cudny codzienny vlog.

Loana - Czw 18 Sty, 2024 12:27

Admete napisał/a:
Mnie bardziej w Marry interesuje proces odzyskiwania przez bohaterkę wiary w siebie, budowania pewności oraz to, jak źli zostaną ukarani - mam nadzieję, że boleśnie.

O tak, muszę przyznać, że na razie serial dostarcza mi MEGA UCZUCIA SATYSFAKCJI z tym, jak radzi sobie ze złymi i jak ich każe :)
I bohaterka też powoli robi się coraz silniejsza, to ładnie pokazują :)

Trzykrotka - Pią 19 Sty, 2024 17:47

Mnie się ta kara za kradzież własności intelektualnej wydała trochę przekombinowana. Nie mogłam przestać rozkładać ją na elementy i zastanawiać się, skąd ta "pluskwa" w samolocie żeby nagrać co trzeba - bo jeśli liczenie że ktoś to na pewno zrobi, to raczej ryzykowna impreza. Ale co tam, grunt, że się postawiła tej złodziejskiej wstrętnej bandzie. A nauką judo i taekwondo byłam zachwycona.
Nadal bardzo podoba mi się ta drama. Pomysł z wpadką na BTS był świetny :lol: Ta pierwsza piosenka (No MoreDream") była stara, a BTS w teledysku (wyszukałam po seansie) wyglądali jak nie oni. Tymczasem Dynamite to już końcówka kariery, to nawet ja wiedziałam.

Admete - Pią 19 Sty, 2024 19:04

To nie była pluskwa - jeden z pasażerów nagrywał, miał telefon - widać to w paru scenach - w tle.
Trzykrotka - Pią 19 Sty, 2024 21:30

Tak, ja wiem, tylko mówię, że jej walka o swoje opierała się na kruchych podstawach, czyli założeniu, że prawdziwy Koreańczyk na pewno ma odruch filmowania wszystkiego co ciekawe. A gdyby w bizness class było pusto? Gdyby nikt nie nagrał? Wolałabym jakiś prostszy sposób. Ale to takie małe czepialstwo, bo mam sporą przyjemność z tej dramy i wydaje mi się, że ciekawie się rozwija. Bardzo podoba mi się aktorka grająca nową przyjaciółkę JiWon z pracy, ta siostra wiecie-kogo. Przeurocza jest i wydaje mi się z emploi trochę podobna do młodej Park Min Young. Będą ładną parą z chefem od deserów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group