To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV

Tamara - Pon 23 Wrz, 2024 09:02

BeeM - jesteś fantastyczną mamą i wychowawczynią :serce: :serce2: :cmok: :oklaski:

Tomka wśród łowców głów w ogóle nie pamiętam :zawstydzona2:

Mnie też takie pomysły podróżnicze lekko bulwersują - co innego taki Perkitny z tym drugim, chłopaki tuz po studiach czy jeszcze na studiach, bez rodziny, zobowiązań, obowiązków jakichkolwiek - mogli sobie rzucić wszystko i ruszyć dookoła świata. Ewentualnie Korabiewicz, który jeździł z żona i córką. Ale zostawić żonę z dziećmi bez pieniędzy na pastwę losu to świństwo.

RaczejRozwazna - Pon 23 Wrz, 2024 10:08

Ale to jest pokłosie romantycznego uwznioślenia podróżnictwa. Podróżnik, górołaz jest moralny sam z siebie i podróż to najważniejsza działalność człowieka :roll: Ile razy też dziś się z tym można spotkać... Na tym micie wyrósł przecież też himalaizm, zwłaszcza w naszym polskim wydaniu. Zawsze mnie to wkurzało, a nawędrowałam się za młodu sporo (teraz też jestem mocno mobilna). Stoję na stanowisku, że jest to objawem skrajnej niedojrzałości połączonej z inklinacjami narcystycznymi, typowej zwłaszcza do części mężczyzn.
BeeMeR - Pon 23 Wrz, 2024 11:13

Tamara napisał/a:
Tomka wśród łowców głów w ogóle nie pamiętam
Ale klimat na pewno kojarzysz - Tomek wszystko wie i umie, już jako nastolatek. Strzela, jeździ zawodowo na koniu, wygrywa wyścigi, ratuje Indian, strzela do zwierząt (i Murzynów przebranych za lamparty), ratuje Sally i zyskuje jej dozgonne uwielbienie i miłość. Wypisz-wymaluj drugi Staś Tarkowski. A jego ekipa - ojciec, Smuga i bosman Nowicki są równie doskonali, zwłaszcza ci dwaj pierwsi, oni nawet nie za bardzo mają jakiś charakter, tylko wiedzę, honor i umiejętności. Bosman trochę nadrabia i urozmaica towarzystwo ;)

Tamara napisał/a:
Ale zostawić żonę z dziećmi bez pieniędzy na pastwę losu to świństwo.
Ano właśnie, tak i ja to widzę. Plus zostawić dzieci, żeby się wychowywały bez ojca to też draństwo. Ja wiem, że to było prawie sto lat temu, i że różnie to bywało z tym wychowywaniem przez ojców, ale jednak potrzebni są dziecku i żonie przecież.
Tamara - Pon 23 Wrz, 2024 13:48

BeeMeR napisał/a:
Ale klimat na pewno kojarzysz

nie no, przecież wiem kim jest Tomek Wilmowski, chyba nie sądzisz że nie znam gościa :-P nie kojarzę fabuły części Wśród łowców głów po prostu.
Nooo, bosman ma jeszcze nieludzką krzepę i siłę w pięści oraz posiada sztuki walki czymkolwiek :mrgreen: można powiedzieć, że jest nieskomplikowany, ale bardzo skuteczny.

BeeMeR - Pon 23 Wrz, 2024 14:21

No właśnie wiem, ze Tomka kojarzysz, bo kiedyś coś o nim pisałaś :kwiatek: - ja z łowców głów pamiętam tylko, że pod koniec już nie bosman a kapitan Nowicki udziela Tomkowi i Sally ślubu na swojej łodzi :wink:
Teraz dopiero przygotowujemy wyprawę, pokrótce: "jedźmy łapać i wystrzelać rajskie ptaki zanim ktoś nas ubiegnie" :wink:

Loana - Pon 23 Wrz, 2024 17:49

Jej! W końcu po ponad dwóch latach przerwy zaczęłam (i skończyłam, to ważne) czytać coś nowego. Bo niestety ostatnio jak już czytałam, to tylko znane książki, a nowych jakoś nie potrafiłam dokończyć. Ale ponieważ obejrzałam fajny serial na Netflixie, którego niestety drugi sezon został odwołany, to stwierdziłam, że idę czytać książki, żeby się dowiedzieć co będzie dalej :P Oczywiście pech się mnie trzyma, więc przetłumaczono i wydano 4 tomy z 6... ale tak czy siak mam co czytać. Z tej okazji w końcu zalogowałam się po przerwie do Legimi, za które co miesiąc płacę i chyba nie używam, bo córka przestała korzystać :P No to teraz moja kolej :)
Przeczytałam pierwszy tom z serii "Lockwood i spółka". Młodzieżówka, podobno z nurtu YA. Ale przyznaję, że jest bardzo zgrabnie napisana, ładnym językiem - ale z tego co czytałam, autor jest znany i nie ma 15 lat ;) Na razie jestem na drugim tomie i myślę, że dość szybko skończę wszystkie dostępne... i potem będę musiała czytać po angielsku :P co mi idzie jak po grudzie, ale może spróbuję, trzeba w końcu się przełamywać i ćwiczyć.
Tak czy siak jak ktoś lubi historie z duchami, z nutką detektywistyczną, w alternatywnych światach - to bardzo fajna pozycja :)

Admete - Wto 24 Wrz, 2024 06:22

A ja chyba zacznę Średniowiecze w liczbach Janickiego. Mam raz naboju książkę o kobietach w Szwajcarii Złota klatka.
Tamara - Śro 25 Wrz, 2024 09:02

BeeMeR napisał/a:
a kapitan Nowicki udziela Tomkowi i Sally ślubu na swojej łodzi

Oj taaak, było coś takiego, Sally chyba została zraniona zatrutą strzałą czy czymś takim i chciała się z Tomkiem jeszcze za życia hajtnąć, chociaż głowy nie dam czy nie pokręciłam czegoś.
Tomka czytywałam namiętnie w wieku późnodziecięcym i wczesnonastoletnim, najlepiej pamiętam pierwsze tomy - na Czarnym lądzie, w krainie kangurów, tajemniczą wyprawę, gdzie bosman Nowicki znakomicie odgrywał ciężko chorego na ospę, oblepiony krostami z chleba, na Dzikim Zachodzie - chociaż z tego tomu nie pamiętam nic, oprócz ogólnej wspaniałości Tomka, z dalszych tomów nic chyba nie pamiętam, poza tym, ze w Andach jakieś cuda na kiju sie odprawiały, jakieś wpadanie do rzeki , czy rytualne skoki i Tomek jak zwykle wszystkich uratował, z Sally na czele. I zawsze rozczulały mnie niepomiernie ilustracje, na których Sally miała fryzury i makijaż wg najświeższej mody z lat 60 i 70 :mrgreen:

Tamara - Śro 25 Wrz, 2024 09:05

Admete napisał/a:
Średniowiecze w liczbach Janickiego

Stoi na półce i czeka :czekam2:
Admete napisał/a:
książkę o kobietach w Szwajcarii Złota klatka.

O , trzeba będzie się zapoznać :mysle: w temacie kobiet w Szwajcarii mam do przeczytania Panny z Genewy, o Polkach uczących się w Szwajcarii ma przełomie XIX/XX wieku, też stoi i czeka.

BeeMeR - Śro 25 Wrz, 2024 11:35

Tamara napisał/a:
Sally chyba została zraniona zatrutą strzałą czy czymś takim i chciała się z Tomkiem jeszcze za życia hajtnąć
Tak właśnie było ;)
Na Dzikim Zachodzie (mamy świeżo za sobą) Tomek uratował Czarną Błyskawicę i wraz z nim ratował Sally porwaną przez zuego a właściwie zuych Indian podjudzonych przez zuego bo ją gdzieś w pueblu odnalazł, ogólnie dostał kilka piór od wdzięcznych Indian, a do tego wygrał wyścig na najlepszym i najpiękniejszym koniu, bo co to jest dla nastolatka wobec starych wyjadaczy, a bosman uratował kogośtam na rodeo wskakując na arenę i nokautując byka Grzmiącą Pięścią (i takie dostał imię od Indian) i ogólnie jak zawsze to był pretekst dla licznych opisów flory, fauny, historii i geografii oraz Wielkiej Przygody, bo cuda na kiju to w każdym tomie znajdziemy, między innymi dlatego to się dobrze czyta ;) No i opisy stylu życia Indian w pueblu oraz rezerwacie.
Ach, jeszcze bosman wdał się w konflikt z jednym z indiańskich wodzów pomniejszych i omal nie skończył przy palu męczarni, ale go squaw "białą nałączką nakryła" oświadczając, że go poślubi, co oczywiście nie doszło do skutku bo to był tylko sposób na uratowanie bosmana :mrgreen:

Ja to również czytałam wszystko (bez dopisanych po śmierci autora tomów) za młodu, wtedy trochę mniej wiedzieliśmy innych stronach świata, a nawet teraz bawimy się z Adamem nieźle, tylko go Sally okropnie wkurza (konkretnie zmuszając go do wzięcia jej na wyprawę takim małym szantażem, wypominając, że dla niego robiła studia zoologiczne itp itd. ) :mrgreen:

Tamara - Śro 25 Wrz, 2024 11:59

BeeMeR napisał/a:
wygrał wyścig na najlepszym i najpiękniejszym koniu, bo co to jest dla nastolatka wobec starych wyjadaczy, a bosman uratował kogośtam na rodeo wskakując na arenę i nokautując byka Grzmiącą Pięścią

Taaaaak, pamiętam :serce: !!! I to na dodatek był chyba najdzikszy nieokiełznany mustang, którego osobiście ujechał , żeby nie wierzgał :lol: i nikt nie wierzył, że tego konia można opanować, a tym bardziej wziąć na nim udział w wyścigu i wygrać, ale kto , jak nie wszystko-potrafię-Tomek dał radę :lol: :mrgreen:
Chyba w U źródeł Amazonki źli chcieli złożyć Sally w ofierze zrzucając ja z jakiegoś korytarza w skałach czy piramidzie otwierającego się na rzekę, ale Tomek coś wysadził , coś rypło i się nie udało, za to wypłynęła ze skał woda czy tak jakoś :mysle:
Generalnie to była świetna seria powieści przygodowych dla młodzieży nie tylko z fascynującym bohaterem, ale z wieloma ciekawostkami geograficzno-przyrodniczymi, zachęcającymi do pogłębiania wiedzy. Bo kto w wieku 14 lat ocenia prawdopodobieństwo wyczynów Tomka, za to dowiaduje się o okapi i innych cudach. Na tamte czasy to była naprawdę fajna literatura młodzieżowa.

BeeMeR - Śro 25 Wrz, 2024 12:01

Tamara napisał/a:
Chyba w U źródeł Amazonki źli chcieli złożyć Sally w ofierze zrzucając ja z jakiegoś korytarza w skałach czy piramidzie otwierającego się na rzekę, ale Tomek coś wysadził , coś rypło i się nie udało, za to wypłynęła ze skał woda czy tak jakoś
Och, było coś takiego :lol:
Tamara - Śro 25 Wrz, 2024 13:23

Bo to chyba szło o ofiarę z człowieka z powodu suszy czy cuś, a biała kobieta wyjątkowo się do tego nadawała :lol:
Admete - Śro 25 Wrz, 2024 15:18

Tamara napisał/a:
Na tamte czasy to była naprawdę fajna literatura młodzieżowa.


Potwierdzam, bo się dobrze bawiłam podczas czytania.

BeeMeR - Śro 25 Wrz, 2024 16:27

To chyba było tak, że ją do tej dziury/krateru nawet wrzucili, i gawiedź była szczęśliwa bo ofiara została złożona, ale ją złapali w jakąś sieć którą kapłani mieli tam zamontowaną na okoliczność cudownego ratowania ofiar :wink:
Tamara - Czw 26 Wrz, 2024 12:38

A chyba taaak, coś tam było z siatką wysuwaną z jaskini ukrytej poniżej poziomu zrzutu :lol: i chyba Sally o tym wiedząc sama z entuzjazmem się rzuciła w przepaść. Dobrze że siatka nie zadziałała jak trampolina :-P :rotfl:
BeeMeR - Pią 04 Paź, 2024 10:57

Tajemniczy przeciwnik - Agata Christie

Książka jest maksymalnie naiwna, niektóre postaci jak bogaty kuzyn z Ameryki z tyłka wzięte, dużo dzieje się Deux ex machina, ale słuchało się i tak znacznie lepiej niż Chimneys :wink:

annmichelle - Nie 06 Paź, 2024 14:40

"Nie to miejsce, nie ten czas" Gillian McAllister. Książka skojarzyła mi się z dwoma filmami: "Przeczuciem" i "Memento".
I tak jak one jest dopracowana w szczegółach, z przemyślaną fabułą.
Polubiłam bohaterów, podobało mi się, że nie są to papierowe postacie i podczas czytania można zmieniać opinię o nich.
Sięgnęłam po nią jako po kryminał, thriller, jednak dla mnie to powieść z kilku gatunków, bo jeden z głównych wątków to pętla czasowa, ale nie taka jak w "Dniu świstaka" czy "Czas na miłość". :-P
Kto oczekuje krwistego thrillera czy kryminału z policyjnym śledztwem to na pewno nie powieść dla niego. :wink:
Ja dostałam więcej niż oczekiwałam :mrgreen: , podobał mi się motyw miłości: macierzyńskiej i tej do partnera oraz naszych wyborów życiowych i myślenia "ech, gdybym mogła cofnąć się do X roku to postąpiłabym inaczej...".

Admete - Czw 10 Paź, 2024 19:38

Skończyłam jakiś czas temu "Średniowiecze w liczbach" - dla kogoś obeznanego z historią średniowiecza nie będzie tam może wiele nowego, ale czyta się łatwo i przyjemne, trochę ciekawostek zawsze się znajdzie. Potem przeczytałam "Znikąd pomocy" islandzki kryminał Yrsy Sigurðardóttir. Podobała mi się część książki, która opisywała to, co działo się przed morderstwem - faktycznie autorce udało się stworzyć atmosferę zagrożenia. Natomiast część detektywistyczna była dość nudna. Czytało się jednak bez bólu. Teraz mam zaczętą "Złotą klatkę" o kobietach w Szwajcarii. Nie wiedziałam, że ten kraj był aż tak konserwatywny.
Literacka Nagroda Nobla:

https://kultura.onet.pl/wiadomosci/literacka-nagroda-nobla-2024-medal-dla-han-kang-z-korei-poludniowej/4hcjv1x

RaczejRozwazna - Pią 11 Paź, 2024 00:36

Czytałam Białą elegię jej autorstwa. Bardzo sensualna, przesiąknięta koreański han ale kurczę nobel? Zaskoczenie, może jej inne książki stanowią solidniejszą strawę niż te szkice-okruchy.
Natomiast ogólnie cieszy wyróżnienie pisarki koreańskiej bo ichniejsza literatura tworzona przez kobiety to jest fenomen.

Admete - Pią 11 Paź, 2024 12:32

Pewnie o to im chodziło. O uznanie koreańskich autorek.
BeeMeR - Pią 11 Paź, 2024 20:26

Baśniobór - bardzo nam się podobał, dzieciom i mnie, dzieciom zwłaszcza, domagały się czytania nie tylko na dobranoc ale również w środku dnia. Ciekawe, na czym polega fenomen tej książki, bo mnie się wydała dobra, ale nie jakoś rewelacyjna, no ale wyraźnie nie ja jestem odbiorcą docelowym ;)
Admete - Pią 11 Paź, 2024 21:30

Może będą chciały następne części?
BeeMeR - Pią 11 Paź, 2024 22:36

Chcą - zaczęliśmy drugi tom.
Admete - Sob 12 Paź, 2024 09:37

Porządni czytelnicy 🙂


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group