Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Trzykrotka - Sob 27 Mar, 2021 09:01
Mnie jeszcze w Hospital irytuje okropnie to, jak tłumaczą słowo "jerk," które w zależności od kontekstu może mieć bardzo dużo polskich odpowiedników. A tam jeden - cwel. No nie, nie i nie. Nie lubię tego słowa, wzięte jest z więziennej grypsery i za każdym razem mnie boli, że przyjaciele tak się określają. Pasowało, bo krótkie i to jedyna jego zaleta.
Mialam wczoraj przepiękną scenę z JJS i pacjentką, która odmawiała leczenia po przeszczepie wątroby, bo dawcą był mąż, który ją głęboko zranił zdradą. Jak to było cudownie pastelowo zagrane! JJS świetny, ale i pani doskonała. To ta aktorka, która w Package grała najstarszą z urlopowiczek. Tam też była świetna.
Trzykrotka - Sob 27 Mar, 2021 19:14
Kolejny kwiatek translatorski, HP. Dzwoni telefon Andrei, na wyświetlaczu czytamy "naczelny kapłan." Co to za stanowisko w kościele katolickim? Nie można było przetłumaczyć "biskup"?
Aragonte - Sob 27 Mar, 2021 19:46
| Trzykrotka napisał/a: | | Dzwoni telefon Andrei, na wyświetlaczu czytamy "naczelny kapłan." |
Może ktoś, kto to tłumaczył, nie bardzo się orientuje, że katolików w Korei jest całkiem sporo
RaczejRozwazna - Sob 27 Mar, 2021 20:03
A mnie się podoba ten naczelny kapłan
Natknęłam się kiedyś na podobne, tfórcze tłumaczenie w którymś z filmów bolly. Okropne to było, tłumacz silił się na jakiś slang młodzieżowy, zupełnie niestrawny, nietrafiony i jeszcze wulgarny.
Trzykrotka - Sob 27 Mar, 2021 20:41
No tak, w bolly dużo było amatorskich tłumaczeń, więc różnie się trafiało. Nawet translatorskie były. Ale tutaj to jest oficjalna wersja i tłumaczowi ktoś zapłacił
BeeMeR - Sob 27 Mar, 2021 20:57
| Admete napisał/a: | | a końcu będzie odrobina nadziei - dla niektórych. | To dobrze. Dla niektórych nie widzę nadziei, niestety - dramę mam o dziwo niezaspoilerowaną więc nie będę sobie teraz spoulerować, być może się mylę.
Trzykrotka - Sob 27 Mar, 2021 22:27
Drugi odcinek dramy z Min Ki i Naną jest całkiem udany i ms wyraźnie komediową aurę. I piękny drewniany stary dom koreański Będę dalej oglądać, choć Nana trochę mi nie pasuje - nie ma komediowej aury. Ale nie taka to wielka przeszkoda.
Admete - Sob 27 Mar, 2021 22:32
Chodźmy na nogach i inne kwiatki. Do tej pory wszystkie tłumaczenia na Netflixie były dobre.
Trzykrotka - Sob 27 Mar, 2021 22:46
Ktoś z Krakowa to tłumaczył
W Bonus Book jest nie lepiej.
Admete - Sob 27 Mar, 2021 23:28
Zastanawiam się, czy nie można gdzieś na stronie Netfixa poskarżyć się na te słabe tłumaczenia.
Trzykrotka - Nie 28 Mar, 2021 11:38
Ja i tak jestem szczęśliwa, że wyłapuję teraz mnóstwo szczegółów, które mi umknęły przez terminologię medyczną. I prawniczą - nareszcie w pełni rozumiem dramat stażysty szukanego przez agenta - oszusta z biura pośrednictwa nieruchomości i szlachetność naszego Min Ki, który zgodził się zostać ordynatorem tylko dlatego, żeby tego stażystę chronić.
Bardzo lubię odcinek który wczoraj oglądałam - o zarobionej rezydentce z ginekologii, która jest zmuszona samodzielnie zacząć cesarkę. Lubię tę aktorkę i tę postać.
Admete - Nie 28 Mar, 2021 12:16
Ja jestem po 3 odcinku. Bardzo dobrze ogląda mi się dramę po raz drugi. A dziś 12 odcinek Beyond Evil.
Loana - Nie 28 Mar, 2021 19:42
Ja od wczoraj oglądam "What's wrong with Secretary Kim" - podoba mi się Piękni bohaterowie - i on jest przystojny i ładnie się uśmiecha, i ona jest prześliczna!!! I zgrabna - naprawdę bardzo miło się na nią patrzy. Są zabawne momenty, więc się nawet trochę śmieję. Mam problem ze złapaniem "tajemnicy", trochę przez imiona, bo nie do końca rozumiem, o co chodzi. Ale może dzisiaj skończę oglądać, to się dowiem.
Bawi mnie też to, że to chyba 4 drama, w której bohaterowie mają jakieś interakcje w dzieciństwie Naprawdę trafiam na ten schemat co chwilę
Trzykrotka - Nie 28 Mar, 2021 20:33
Tak, to jedna z dramowych sztamp. Childhood friends nade wszystko Akurat ta drama jest trochę o niczym, ale masz tam dwójkę bardzo ale to bardzo popularnych aktorów, pięknych na dodatek i potrafiących grać. Oboje mają na koncie ciekawsze projekty, ale ten też nie boli. Drama przeszła do legendy z tyko jednego powodu: PMY wyglądała zjawiskowo w setce takich samych ołówkowych spódniczek.
BeeMeR - Nie 28 Mar, 2021 22:00
Ja dalej jadę z Nokdu - drama jest świetna, choć nie należy do tych łatwych i przyjemnych, klimatem i jakością całokształtu kojarzy mi się ze Smokami. Lżejsze i przebierankowe momenty się trafiają
Gunmanów to tu jest więcej niż jeden
Parawany są piękne
Kilka obrazków
Absolutnie nie polecam, zwłaszcza jeśli się ktoś nie czuje na siłach by oglądać - bo to się nie ma prawa skończyć dobrze dla części postaci, a i po drodze są zawirowania nieliche. Szczególne niespodzianki potrafi fundować najbliższa rodzina
Kupcówna mi się podoba, romans (początki) jest bardzo subtelny, nie mam tu zresztą wygórowanych oczekiwań - w drugim przypadku właściwie już żadnych - bo pana straumowano i potraktowano tak, że się chyba nie pozbiera. No ale jeszcze daleko do końca, mogę się mylić
Aragonte - Nie 28 Mar, 2021 22:23
| Trzykrotka napisał/a: | | Drama przeszła do legendy z tyko jednego powodu: PMY wyglądała zjawiskowo w setce takich samych ołówkowych spódniczek. |
Myślałam, że kissów także
Trzykrotko, tak tylko pisnę cichutko, że mam przetłumaczone pół odcinka nr 10 Kima, więc jest już jakieś światełko w tunelu. Przez jakiś czas stałam w miejscu, wróciłam do pracy wczoraj
| Admete napisał/a: | | Zastanawiam się, czy nie można gdzieś na stronie Netfixa poskarżyć się na te słabe tłumaczenia. |
Mam tu trochę dylemat, bo to nie jest łatwa praca i zawsze coś można skiepścić, gdy pracuje się w pośpiechu, a pewnie tak to wygląda, no i jak jest dobrze, to nikt na to nie zwraca za bardzo uwagi, a błędy kłują w oczy od razu. Jasne, że powinna być pełna profeska, ale to ideał, a życie życiem. W moim amatorskim tłumaczeniu jest kiksów na pewno sporo, napisy wymagałyby solidnej weryfikacji - ale robię, co mogę, żeby scalić dwa warianty napisów, DF i Viki, no i nadać czasem sens, jeśli z pozoru go nie ma. W tym ostatnim odcinku znowu musiałam kombinować z przekładem jakiejś gry słów i nie wiem, jak mi to wyszło
No, ale mam ten luz, że robię to dla funu, dla Was i dla satysfakcji. Poza tym czegoś tam się uczę.
RaczejRozwazna - Nie 28 Mar, 2021 22:33
Takie małe pytanie - Wy tłumaczycie z KOREAŃSKIEGO?
Aragonte - Nie 28 Mar, 2021 22:33
| RaczejRozwazna napisał/a: | Takie małe pytanie - Wy tłumaczycie z KOREAŃSKIEGO? |
Nie no, z angielskiego Tylko że ja zdecydowanie znam słabiej ten język niż Trzykrotka, więc idzie mi wyjątkowo ślamazarnie Ale też wybrałam sobie dramę, która wymaga czasem rozwiązywania łamigłówek językowych oraz uczenia się słówek z dziedziny księgowości, a to nijak nie jest moja dziedzina, więc pewnie trochę fantazjuję.
BeeMeR - Nie 28 Mar, 2021 22:34
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Wy tłumaczycie z KOREAŃSKIEGO? | żartujesz chyba - z angielskiego
RaczejRozwazna - Nie 28 Mar, 2021 22:52
Trzykrotka - Nie 28 Mar, 2021 23:06
Chciałabym kiedyś móc tłumaczyć z koreańskiego, ale to marzenie ściętej głowy. Nie trzeba byłoby łączyć i porównywać wersji przeobfitej ale chaotycznej Viki z zgrabną ale suchą wersją dramafever i odrzucać jeszcze amerykanizmów... Aragonte nic nie mówię, tylko i bardzo grzecznie czekam
Twoje tłumaczenia są bardzo staranne i dopracowane. Tym z Netflixa tego brakuje. Widać że czasu było mało, tłumacz sporo go poświęcił na kwestie medyczne, a korekta chyba nie istniała. Dziś miałam brak słowa w zdaniu. I wyrażenie "moja osoba" - nie znoszę tego. I w ogóle nadużywania "ta osoba" zamiast naturalnego "ten człowiek." To właśnie nazywam amerykanizmem, "person" łatwo przetłumaczyć, ale już pomyśleć jak się mówi po polsku - niekoniecznie.
Mialam dziś w odcinku zabawę z cytatem z "Parasite" - Jessica, jedynaczka, Illinois, Chicago U stażystę, który na polecenie ogolenia pacjentowi włosów zrobił mu glacę na czaszce, a chodziło o włosy na drugim końcu "osoby" Na szczęście rodzina i sam pacjent uznali to za pikuś wobec wieczności.
Ach, kissy w Secretary Kim były legendarne Ale też PSJ ma ten "lip service" na najwyższym poziomie. Zaraz po JJS. I na równi z Pasikonikiem
Edit: i zamiast iść spać zaczęłam oglądać ulubione kissu na YT. Jealousy Incarnate. Romantic Doctor. Witch's Romance
Aragonte - Nie 28 Mar, 2021 23:51
| Trzykrotka napisał/a: | | Edit: i zamiast iść spać zaczęłam oglądać ulubione kissu na YT. Jealousy Incarnate. Romantic Doctor. Witch's Romance |
Bardzo zacne kissy
Kwestie medyczne w Hospital Playlist nie są łatwe do przetłumaczenia, więc na pewno warto to docenić.
| Trzykrotka napisał/a: | | To właśnie nazywam amerykanizmem, "person" łatwo przetłumaczyć, ale już pomyśleć jak się mówi po polsku - niekoniecznie. |
Pewne czasem jakąś "osobę" zostawiam, muszę zwrócić uwagę Chociaż na pewno nie "moją osobę".
Admete - Pon 29 Mar, 2021 06:42
| BeeMeR napisał/a: | | klimatem i jakością całokształtu kojarzy mi się ze Smokami. |
To ten sam reżyser. Scenariusz jest tez bardzo dobrze napisany. No i aktorzy świetni.
| Trzykrotka napisał/a: | | tłumacz sporo go poświęcił na kwestie medyczne, a korekta chyba nie istniała. |
Zdecydowanie nie istniała - odcinek 4 - "Niezrobienie tego tez jest zrozumiałe." "Jest zmuszony wyjść na dobrego syna."
Trzykrotka - Pon 29 Mar, 2021 06:44
Nie, no czasami mówi się "ta osoba," ale nie tak nagminnie jak w dramach tłumaczonych na polski Ja mam na to uczulenie po fatalnych pierwszych polskich napisach do Faith, w których nagminnie padało "to ja jestem osobą, która..." zamiast "to ja." Poprawiałam te napisy żeby dało się dramę w ogóle oglądać, pamiętam to dobrze.
Aragonte - Pon 29 Mar, 2021 10:18
Wygląda mi to na tłumaczenie przez translator
|
|
|