To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach

Admete - Nie 05 Kwi, 2020 08:16

Trzykrotka napisał/a:
Mnie się bardzo podoba ta jakaś łagodność, którą ma w twarzy, połączona jednak ze zdecydowaną męskością. Bardzo są oboje piękni w Find Me In Your Memory.


O tak - na Soompi określają jego postać mianem tsundare - czyli pozornie oschły, ale tak naprawdę wrażliwy pod skorupą opanowania. Jest świetny. Ona rzeczywiście przepiękna, miała w ostatnim odcinku scenę jak Arwena, rozrzucone na poduszce włosy, nieobecny wzrok ;) I też zgadzam się co do głosu. Koniec ostatniego odcinka zapowiada melo po całości, biedny anchor Lee.
Trzykrotka napisał/a:
A propos romansów, to pytam dziewczyny oglądające Hospital Playlist


Szczerze jest mi wszytko jedno, byle nie było romansów w grupie przyjaciół - są już tak długo razem, że nie pasowałoby mi to wcale. Płynę z prądem i ciesze się każdym odcinkiem :)

Trzykrotka - Nie 05 Kwi, 2020 08:52

Oschły, ale nie odpychajacy, jak to często w dawnych czasach z bohaterami dram bywało. Podoba mi się.
Po ostatnim odcinku Hospital tak polubiłam wrażliwość i dobroć tego pozornie najmniej ciekawego doktora - położnika, że jeśli tylko lubi naszą prymuskę, to mu jej życzę :kwiatek:

Admete - Nie 05 Kwi, 2020 09:35

Trzykrotka napisał/a:
Oschły, ale nie odpychajacy, jak to często w dawnych czasach z bohaterami dram bywało.


Zdecydowanie nie. Bardzo w gruncie rzeczy uprzejmy, dba o naszą aktorkę :) Opanowany.

Trzykrotka napisał/a:
Po ostatnim odcinku Hospital tak polubiłam wrażliwość i dobroć tego pozornie najmniej ciekawego doktora - położnika, że jeśli tylko lubi naszą prymuskę, to mu jej życzę


Jako chyba jedyny w przeszłości poprosił ją o chodzenie, ale odmówiła. Tak więc nie wróżę im przyszłości ;)

BeeMeR - Nie 05 Kwi, 2020 12:37

Cytat:
Z Aragonte i Zooshe zrobiłyśmy sobie wspólne oglądanie AM1988 :serduszkate: Jesteśmy właśnie po muzyce prenatalnej, występie chłopców na konkursie talentów i pierwszym cielesnym kontakcie Jung Hwana z Duk Seon w ciasnej przełączce między dwiema ścianami, czyli po odcinku 3. Gdyby ktoś chciał się przyłączyć, to zapraszamy, seanse są zwykle koło 21.
I tak oglądacie jeden odcinek dziennie? Brzmi całkiem kusząco :mysle:

Spam seondukowy:


w cameo pokazała się Uee jako młoda Mishil, acz Mishil spokojnie mogła być wiecznie młoda i niezmienna :cool:

Admete - Nie 05 Kwi, 2020 13:09

To była Uee? Wtedy jak oglądałam, to jej nie znałam. Piękny spam. Bardzo kolorowy.
BeeMeR - Nie 05 Kwi, 2020 13:33

Tak, Uee na trzecim zdjęciu

To piękna, kolorowa drama :serce:
Skończyłam 25 odcinek tj. jestem na etapie trzech muszkieterów i przyszłej królowej ;)


Aragonte - Nie 05 Kwi, 2020 13:43

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Z Aragonte i Zooshe zrobiłyśmy sobie wspólne oglądanie AM1988 :serduszkate: Jesteśmy właśnie po muzyce prenatalnej, występie chłopców na konkursie talentów i pierwszym cielesnym kontakcie Jung Hwana z Duk Seon w ciasnej przełączce między dwiema ścianami, czyli po odcinku 3. Gdyby ktoś chciał się przyłączyć, to zapraszamy, seanse są zwykle koło 21.
I tak oglądacie jeden odcinek dziennie? Brzmi całkiem kusząco :mysle:

Tak, więcej byłoby trudno, a jeden na razie się udaje.
Może dołączysz? :flirtuje2:

BeeMeR - Nie 05 Kwi, 2020 13:49

Dla towarzystwa cygan dał się powiesić a tu milsza perspektywa - czemu nie? ;)
Trzykrotka - Pon 06 Kwi, 2020 00:28

Kocham po prostu Am1988. Niektóre sceny znam dosłownie na pamięć i cieszę się kiedy nadchodzą. To taka krzepiąca i ciepła opowieść. I trochę smutna, jak zawsze kiedy dorastasz i coś się kończy. Cudownie się to ogląda, zwłaszcza wspólnie.
Jaki piękny materiał segukowy :oklaski: Faktycznie, Uee! Ładnie wygląda. Znów się wkurzam jak pomyślę, że będzie grała z Siwonem.

Admete - Pon 06 Kwi, 2020 09:36

To dobrze, że wprowadza was w dobry nastrój :) Teraz jak patrzę na zdjęcia, to faktycznie Uee. No ale wtedy jej zupełnie nie znałam.
BeeMeR - Pon 06 Kwi, 2020 19:43

Och, Bidam chyba nie zrozumiał jak się nosi maseczkę w czasie epidemii i zachorzał :wink:

Trzykrotka - Wto 07 Kwi, 2020 00:09

:lol: Maseczka można rzec zakrywająca dokładnie na odwrót :mrgreen: za to bardzo intrygująca.
Usiłuję od 3 dni obejrzeć Find Me drugi odcinek z tego tygodnia - i czasu mi brakuje
:nie:

Admete - Wto 07 Kwi, 2020 07:44

Wróciłaś do pracy?
Trzykrotka - Wto 07 Kwi, 2020 08:06

Na szczęście zdalnie, ale wróciłam. Jest sporo do zrobienia, bo staramy się przetrwac, więc do 16 jednak pracuję. Robię różne domowe zajęcia, ale nie oglądam niczego w tym czasie. A potem czas umyka błyskawicznie.
BeeMeR - Wto 07 Kwi, 2020 08:23

Dobrze, że zdalnie :trzyma_kciuki:
Ja po wczorajszym odcinku nr 4 włączyłam nr 1 i właściwie obejrzałam cały :mrgreen:

Alicja - Śro 08 Kwi, 2020 06:21

Aragonte napisał/a:
Alicja napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
YYS ma taaaakie szerokie ramiona

gogluję szybko kto zacz kryje się pod tym skrótem :mysle: a, już widzę, podzielę się wspaniałomyślnie, ten zostaje dla was :lol:

Alicjo, to Samuraj - w tamtej dramie też go nie lubiłaś :wink:


Jak widać nie na tyle by go zapamiętać :wink: Jako chyba jako jedyna była team Eugene :serce: :mrgreen:

Zaczęłam oglądać chińską dramę Please love me i tak jakoś... zrobił się odcinek 14. Jak oni tam szeleszczą językiem :lol: indoktrynacja przebija z każdej chińskiej dramy, ale jakoś mi to nie przeszkadza. I jedzą mniej niż w koreańskich dramach :mrgreen: Trzeba za to przyznać, że w chinach rozwój telefonii i elektroniki jest zdecydowanie lepszy niż w innych krajach.

Admete - Śro 08 Kwi, 2020 07:22

Alicja napisał/a:
indoktrynacja przebija z każdej chińskiej dramy, ale jakoś mi to nie przeszkadza.


A mnie bardzo, dlatego stronię od ich dram współczesnych. A kostiumowe są wygłaskane do bólu.

Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2020 08:20

We współczesnych często wyłazi bardzo odmienny typ kultury. Chodzi mi o traktowanie kobiet na przykład. Lepiej jest w tajwanskich pod tym względem, choć język ten sam.
Udało mi się wreszcie obejrzeć Find Me In Your Memory. Ależ tę dziewczynę otoczyli świrami wszelkiej maści. Za łagodna jest dla własnego dobra. Cieszę się na nowe odcinki, akurat będzie dostawa :wink:
Widzialam piękne zdjęcia z Ładnej Pogody. Ale aż się boję oglądać po ostatnim odcinku z zeszłego tygodnia.

Admete - Śro 08 Kwi, 2020 08:38

Obejrzałam 11 i jest bardzo dobry, 12 też się zapowiada ciekawie, oprócz wątku tej niby przyjaciółki z przeszłości. Przy czym zaczęłam przewijać głównych - serio, znudzili mnie. Za to mogłabym dostać osobną dramę z postaciami pobocznymi, klub książkowy, Hwi i jej pomysły, pan urzędnik, ciotka i jej przyjaciele, można by jeszcze wymyślić inne wątki i osoby. Serial gotowy - samograj, taka Alaska w Korei ;)

Natomiast nie rozumiem postępowania matki Hae Won - jak jej policja sugerowała pójście po linii przemocy domowej, co było prawdą, to ta nie...I wzbudzała przez to winę w siostrze. Brak komunikacji z córką - teraz jest dorosła, powinna znać prawdę.
Po 12 odcinku stwierdzam, że uwielbiam Hwi :) Pana urzędnika też.
Też czekam na kolejne odcinki Find me, ale obawiam się, że będą trudne emocjonalnie.

Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2020 11:05

Hwi zachwycona że jej ulubiony chce należeć do klubu - piękne to było. Bardzo fajny odcinek. Sióstr - matki i ciitku Hae Win pojąć nie mogę. Ci takiego działo się w małżeństwie, że kochający i oddany mąż zmienił się w potwora? Zabiłby ją chyba, gdyby ona nie zabiła jego. Chłód w stosunku do córki - dlatego, że tak bardzo nie znosiła jej ojca? Ciotka - myślałam że ma guza mózgu, a to jaskra. Na miły Bóg, to się leczy, operuje! Po co skazywać się na życie nietoperza? Nie rozumiem tych kobiet i pewnie już nie zrozumiem.
Wątek główny nadal lubię, choć wciąż Eun Seop wydaje mi się zbyt wycofany. Pomysł na pierwszą wspólną noc w tych warunkach (kiedy chłopak jest wybitnie speszony i pyta co właściwie ma robić) nie był w moim odczuciu zbyt szczęśliwy.

Admete - Czw 09 Kwi, 2020 11:13

Trzykrotka napisał/a:
Na miły Bóg, to się leczy, operuje! Po co skazywać się na życie nietoperza? Nie rozumiem tych kobiet i pewnie już nie zrozumiem.


To samo pomyślała. Niby, że za karę? :shock: Pomylone są obie.

Trzykrotka napisał/a:
Pomysł na pierwszą wspólną noc w tych warunkach (kiedy chłopak jest wybitnie speszony i pyta co właściwie ma robić) nie był w moim odczuciu zbyt szczęśliwy.


A dla mnie nie. To się pewnie zdarza dość często w życiu.

Oglądam na bieżąco Nobody Knows i nadal mi się podoba. Inaczej niż często w kryminałach OCN nie ma epatowania makabrą, bzdurnych pomysłów i bohaterów, których się nie da lubić ( vide Tell me..). Podoba mi się historia, która nie opiera się na samym przestępstwie, ale podejmuje próbę odpowiedzi na to, co znaczy być odpowiedzialnym za dzieci - prawdziwym dorosłym, który stanowi dla nich przykład. Mamy już kilka odpowiedzi, ale najważniejsze jeszcze przed nami.
A piece of mind zostało skrócone do 12 odcinków. Nie dziwi mnie to - takie pomysły to w kinie, nie w serialu. Find już wrzuciłam.

Admete - Czw 09 Kwi, 2020 15:42

Zwiastun nowej dramy - chyba melodramat - podoba mi się:

https://www.soompi.com/ar...e-blooms-teaser

Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2020 23:13

O, Lee Bo Young zagra. Pana lubię.
Niedługo się zaczną nowe dramy, ta KES z Lee Min Ho i Born Again. Tutaj czekam na panów i oby drama była dobra!

BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2020 23:23

Też lubię pana, a LBY mi nie przeszkadza.
Admete - Pią 10 Kwi, 2020 07:38

A w czym ona grała? A - już kojarzę. Taka średnia jest, ale może być.
Dziś obejrzę Hospital Playlist i nowe odcinki Find me. W przyszłym tygodniu tylko jeden odcinek tej drugiej dramy, ale dobrze, że choć jeden.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group