Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
RaczejRozwazna - Pią 18 Sie, 2023 11:30
Tak, drugi. Nie tak zupełnie uliczny, bo jednak babcia wspominała to jako ciężkie przeżycie, ale na pewno raczej lekki. Słyszałam też opowieści, że kobiety rodziły w polu, gdzie pracowały i wracały do domu o własnych siłach z dzieckiem na ręku.
Babcia do swoich zwierząt miała matczyny stosunek, to było jej królestwo. Niektóre kobiety po prostu się ze sobą "nie cackały", jak same mówiły. Były niewyobrażalnie twarde.
Dziadek przecież też doił krowy, a zwłaszcza wykonywał cięższe prace typu zmiana podściółki, tu nie było jakiegoś wykorzystywania jednej strony przez drugą. Na wsi, jeśli ktoś się "obijał" to znaczy, że był nierób i tracił ogólne poważanie, a to już była naprawdę poważna sprawa. I mężczyzna bardziej niż kobieta był na to narażony.
Tamara - Pią 18 Sie, 2023 12:59
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Nie tak zupełnie uliczny, bo jednak babcia wspominała to jako ciężkie przeżycie, ale na pewno raczej lekki. |
Mało który poród jest lekki, w określeniu uliczny idzie o tempo. idziesz ulicą , zaczynasz rodzić i zaraz jest dziecko, zanim pogotowie dojedzie.
RaczejRozwazna - Pią 18 Sie, 2023 13:14
Tak wiem Babci się do tych nie zaliczał.
Ania Aga - Pią 18 Sie, 2023 19:34
Książki "Chłopki" nie czytałam, wywiadu z autorką też nie. Moi przodkowie pochodzą ze wsi, mieszkam w przemyskim. Co zapamiętałam z opowieści babci? Będą to moje luźne skojarzenia.Babcia rocznik 1914 wspominała swoją młodość dobrze. Zabawy, teatr amatorski, nie wiem co to było, jakieś stowarzyszenie młodzieży? Co roku pielgrzymka piesza na Kalwarię Pacławską, to też była atrakcja. Rok liturgiczny był atrakcją, w kościele, po kościele spotykali się ze znajomymi. Była ciężka praca, pracowali wszyscy, dzieci też, dzieci opiekowały się młodszym rodzeństwem. Była bieda, najgorsza podczas wojny. Zbliżał się front dziadek wywoził rodzinę do innej wsi, gdzie było bezpieczniej, sam wracał do domu. Babcia twierdziła, że specjalnie to robił, żeby mieć święty spokój, mieli dwoje malutkich dzieci Wszyscy chodzili boso, wszyscy ciężko pracowali, z roli, z gospodarstwa sprzedawało się wszystko. Rosół był jak kurczak złamał nogę. Nie było zegara, dziadek budził dzieci do szkoły obserwując niebo. Ja ostatnio wracałam do domu ze stacji kolejowej pieszo, szłam 45 minut, może się wlekłam, ale ze 4 km mieli do pociągu, którym dojeżdżali do średniej szkoły. Dziadkowie nie mieli hektarów, dali dzieciom wykształcenie, sami skończyli 4 klasy szkoły powszechnej. Ciocia chodziła do zawodówki, wujek do technikum, mama do liceum, wszyscy pracowali w wyuczonych zawodach. Prąd, studnia na podwórzu były wiele lat po wojnie. Porody, babcia opowiadała, że jakaś kobieta zaraz po urodzeniu szła do żniw, ale to był wyjątek, a nie norma.
Ludzie byli ze sobą zżyci, odwiedzali się wieczorami, gadali, trochę plotkowali, śmiali się, żartowali. Robili sobie kawały. Na pewno w opowieściach było dużo nostalgii.
RaczejRozwazna - Pią 18 Sie, 2023 20:28
Rodzina mojej mamy też z przemyskiego Aniu Ago I dużo zbieżności w losach, jak czytam.
Ania Aga - Pią 18 Sie, 2023 22:13
RaczejRozwazna, ale niespodzianka!
Admete - Śro 23 Sie, 2023 20:08
Przeczytałam książkę Jolanty Krysowatej "Skrzydło Anioła. Historia tajnego ośrodka dla koreańskich sierot" i teraz mam ochotę płakać. Tu film dokumentalny na ten temat:
https://www.youtube.com/watch?v=aaCoyXsItQQ
RaczejRozwazna - Czw 24 Sie, 2023 08:45
Oglądałam i czytałam fragmenty. Też się strasznie wzruszyłam.
Admete - Nie 27 Sie, 2023 17:47
Czytam tych "Władców Polski" i jeszcze poczytam, bo jestem przy Kazimierzu Wielkim.
RaczejRozwazna - Nie 27 Sie, 2023 18:00
A ja Ilony Wiśniewskiej "Migot". Dużo słyszałam o autorce i może nawet coś czytałam, w każdym razie podoba mi się, ma dar pisania o dalekiej północy.
A przy okazji jest tam sporo trafnych obserwacji korespondujacych z naszymi dywagacjami o Chłopkach.
Przeczytałam też "Grubą" Marii Mamczur i mam mieszane uczucia, podobnie zresztą jak do całego nurtu cialopozytywnosci. Autorka niby pisze dobrze, zamieszcza sporo ciekawych informacji i rozmów, ale brakuje tu emocjonalnego dystansu i w rezultacie dostajemy trochę groch z kapustą. Przeczytam jeszcze "Żony gejów" tej samej autorki - słyszałam że ta pozycja dobra.
Trzykrotka - Nie 27 Sie, 2023 21:44
| Admete napisał/a: | | Czytam tych "Władców Polski" i jeszcze poczytam, bo jestem przy Kazimierzu Wielkim. |
Leśniewskiego?
Admete - Nie 27 Sie, 2023 22:26
https://www.publio.pl/wla...ka,p183955.html
To ta książka.
Trzykrotka - Pon 28 Sie, 2023 06:05
Dobrze się czyta?
Admete - Pon 28 Sie, 2023 06:26
Tak, dobrze. To są rozmowy z różnymi historykami, specjalistami od danego okresu.
Admete - Śro 30 Sie, 2023 21:11
Przeczytałam "Kwiat wiśni i czerwoną fasolę", bo książka wpadła mi w ręce, a kiedyś oglądałam film na jej podstawie.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4858314/kwiat-wisni-i-czerwona-fasola
Trzykrotka - Czw 31 Sie, 2023 17:27
Dokończyłam Amora Towlesa "Lincoln Highway," po długiej przerwie się do niej zabrałam. Jest równie świetnie, bardzo "gęsto" napisana jak "Dżentelmen w Moskwie" i "Dobre wychowanie," ale nie wchłonęła mnie tak jak tamte. Może losy bohaterów zbyt meandrowaly, pojawiało się zbyt dużo opowieści w opowieściach - Trzeba mieć do tego cierpliwość, rozsmakować się. Jakoś nie umiałam. Ale polecam wielbicielom Ameryki lat 30, powieści drogi, świetnego języka i ludzkich historii.
A teraz mam Radka Raka "Agla. Alef." Uuuu, będzie jazda bez trzymanki. Pamiętam, że Admete chwaliła tutaj Raka i naprawdę, naprawdę.... Samo universum powieści jest doskonałe. Niby Kraków. Jest Uniwersytet, Ogród Profesorski, Planty, przy nich bazylika - nie franciszkanów, a minorytów, a dalej majaczący we mgle - nie, nie Wawel - Hrad, siedziba Cara. Po ulicach chodzą ludzie i gobliny, na Brackiej pada deszcz zmieszany z czarną sadzą, na Kazimierzu -Charamie mieszkają Jomowie, którzy są ni to żydami, ni arabami, ni Romami. Jakby alternatywne średniowiecze, ale jest bezpieka w luksusowych limuzynach, więc niekoniecznie. Strasznie to dziwne, ale fascynujące. Zapowiadają się kolejne tomy: po alefie w alfabecie hebrajskim jest bet, potem gimel, dalet i tak dalej.
Admete - Czw 31 Sie, 2023 17:53
Naprawdę podobają mi się jego książki. "Baśń o wężowym sercu" czytałaś?
Trzykrotka - Czw 31 Sie, 2023 20:31
Jeszcze nie, ale teraz na pewno przeczytam
Admete - Czw 31 Sie, 2023 21:56
Koniecznie, bo warto.
Admete - Nie 03 Wrz, 2023 08:56
Czytam teraz:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5066213/wszystkie-rzeczy-na-droge-dzieje-worka-ashley-dziedzictwa-jej-czarnych-potomkin
Wszystkie rzeczy na drogę. Dzieje worka Ashley, dziedzictwa jej czarnych potomkiń - Tiya MIles.
Na początku myślałam, że porzucę, bo zaczynało się od mało konkretnych, a nieco patetyczno-poezyjnych rozważań na temat miłości, przodkiń, więzów i ogólnie w kółko to samo. Potem jednak zaczęły się konkrety, a to początkowe pleple pojawia się tylko od czasu do czasu. Przeskakuję i czytam rzeczy, które mnie interesują. Wolałabym, żeby to była książka jak nasze "Chłopki" i "Służące", nie trzeba by było wyłuskiwać rzeczy ciekawych spośród tych wszystkich emocjonalnych tyrad.
Tamara - Śro 06 Wrz, 2023 09:17
Skończyłam biografie Meli Muter i Olgi Boznańskiej , a teraz zaczynam "Warcholstwo" Janickiego, jako uzupełnienie "Pańszczyzny"
Admete - Śro 06 Wrz, 2023 11:51
Mam zaczętą Pańszczyznę, ale chwilowo nie będzie czytania.
Admete - Sob 09 Wrz, 2023 21:44
Dziewczyny, które lubią powieści japońskie - skończyłam właśnie książkę Ito Otegawy "Kameliowy sklep papierniczy" - odpoczynkowa i ciepła lektura. Polecam:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5076430/kameliowy-sklep-papierniczy
Jak nie lubię narracji w pierwszej osobie, tak tutaj zupełnie jej nie zauważałam. To jedna z książek, które podnoszą na duchu.
RaczejRozwazna - Pon 11 Wrz, 2023 17:32
Hyeonseo Lee "Dziewczyna o siedmiu imionach". Napisana prostym językiem, świetna autobiograficzna książka o życiu i ucieczce z Korei Północnej.
Ania Aga - Śro 13 Wrz, 2023 07:12
Dianne Freeman" Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo"," Poradnik prawdziwej damy. Przewodnik po plotkach i zbrodni"
https://bonito.pl/produkt/poradnik-prawdziwej-damy-dobre-maniery-a-morderstwo
Sympatyczne książki, przyjemnie się czyta, na jeden dwa wieczory.
|
|
|