To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

Trzykrotka - Śro 19 Lip, 2023 23:03

Aragonte napisał/a:

Ja tak tylko ostrzegę (bo sobie zaspoilerowałam co nieco), że romansu nie będzie :-P ale aluzje do Wiedźmy i Mordercy zauważyłam w pięknej scenie jazdy na motocyklu.

Tak, aluzje są, a doktor w skórzanej kurtce jest naprawdę atrakcyjny na taki hollywoodzki sposób. Ach, jak w 4 odcinku porwał na jedno ramię (chroniąc od upadku) panią ordynator, a drugą dłonią dzierżącą jej tackę obiadową wyłapał wszystkie produkty, które spadały spod sufitu (pani się potknęła) :rotfl: Ale dobrze, że romansu nie bedzie. Ten mąż jest żałosny, ale wolę, żeby Wiedźma nie wybijała starego i zasuszonego klina klinem młodszym i pełnym wigoru. Niechby tylko tego safandułę porzuciła. Już się zorientowała, z kim mężuś spędza czas po dyżurach :bejsbol:

Z ploteczek filmowych poniekąd koreańskich: Marcin Dorociński zagra w filmie Kim Sung Hoona, tego od Kingdom. To ten film
https://asianwiki.com/Ransomed_(Korean_Movie)

A dla Dorocińskiego to ja nawet na Mission Impossible pójdę, choć Cruisa nie znoszę :serce:

Aragonte - Śro 19 Lip, 2023 23:24

Trzykrotka napisał/a:
Ach, jak w 4 odcinku porwał na jedno ramię (chroniąc od upadku) panią ordynator, a drugą dłonią dzierżącą jej tackę obiadową wyłapał wszystkie produkty, które spadały spod sufitu (pani się potknęła) Ale dobrze, że romansu nie bedzie.

Tak, tę scenę też wyłowiłam :lol: Romansu nie będzie, ale trochę jakby flirciarskich rozmów jest :wink: I to okej, pasuje mi.

Oglądam szósty odcinek, bo podgoniłam trochę w nocy.
Z ukrywanych relacji - Trzykrotko, a jak Ci się podoba relacja syna głównej bohaterki i jego charakternej i ostrej mentorki? :-P Wiedźma co i rusz na nią po cichu prycha, nie wiedząc, że ci dwoje pokątnie romansują :wink:

Trzykrotka - Czw 20 Lip, 2023 06:47

Oj, będzie kęsim kiedy obie panie poznają swoje sekrety :-D
Romans jest w porządku, kompetencja młodej lekarki też. Utarła nieświadomie nosa nawet nadetemu profesorskie mu mężowi naszej stażystki wykonując bezbłędnie zabieg, którego on nie bardzo umiał wykonać. I śliczna jest. Ale te jej wrzaski są nie do przyjęcia. Nie dziwię się prychaniu Wiedźmy kiedy ta widzi jak młoda na bezczelnego wyżera jej synowi kimbap zrobiony matczyną ręką :-D

Loana - Czw 20 Lip, 2023 09:38

O, dawajcie proszę znać, jak się historia toczy w "Doctor Cha". Bo jestem ciekawa historii, ale nie do końca mam ochotę oglądać. Trochę szkoda, że nie będzie romansu, ale w sumie jeśli dobrze rozumiem to pasuje do postaci. Tylko tak z opisów to mam wrażenie, że oprócz tego młodszego miłego doktora to tam wszyscy są nieprzyjemni i źle traktują główną bohaterkę. Dajcie znać, czy do końca tak będzie.
Aragonte - Czw 20 Lip, 2023 11:50

Trzykrotka napisał/a:
Nie dziwię się prychaniu Wiedźmy kiedy ta widzi jak młoda na bezczelnego wyżera jej synowi kimbap zrobiony matczyną ręką :-D

Oj tak, to było dobre :rotfl: Ale w sumie to podobają mi się relacje na linii matka/doktor Cha - syn, wypadają zdecydowanie sympatyczniej niż te z jej córką, roszczeniową maturzystką :-P
Czy Wam też się zdaje, że te nastolatki w dramach są strasznie wkurzające?

Loana, romansu nie ma, ale jest lekkie napięcie :wink: Najważniejsze w tej historii są losy głównej bohaterki i to, jak poukłada sobie sama życie jako matka dorosłych dzieci, która postanowiła zadbać o swoje życie, a nie żyć wyłącznie cudzym.

Trzykrotka - Czw 20 Lip, 2023 11:56

Po trosze tak jest, że źle ją traktują... W domu ma słodkopierdzącą teściową, która jest dla niej przemiła, ale samą swoją postawą zmusza do harowania jak wół. Dzieci i mąż nie są niemili, ale ona sama w tej rodzinie ustawiła się w pozycji służącej i teraz zbiera tego owoce.
Z kolei w pracy ona jest marną i póki co dość nieudolną stażystką - cóż z tego, że ma 46 lat. Szefowa stazu, młoda ale dobra lekarka, jeździ równo po wszystkich, nie tylko po naszej doktor Cha.
Myślę, że to będzie drama o wzroście i umiejętności i pewności siebie i że sytuacja będzie się z czasem zmieniać.

Aragonte - Czw 20 Lip, 2023 12:34

Trzykrotka napisał/a:
W domu ma słodkopierdzącą teściową, która jest dla niej przemiła, ale samą swoją postawą zmusza do harowania jak wół.

I tej teściowej zadowolić się łatwo nie da - widziałaś już tę scenę z zatrudnioną pomocą domowa, która rzuciła robotę dośc szybko po konfrontacji dotyczącej robienia zdrowotnego koktajlu dla teściowej? :-P
Na pociechę napiszę, że w końcu piątego odcinka doktor Cha dostaje małą gratyfikację od losu za to, co zrobiła dla jednego z pacjentów :wink:

Trzykrotka - Czw 20 Lip, 2023 14:34

Aragonte napisał/a:

I tej teściowej zadowolić się łatwo nie da - widziałaś już tę scenę z zatrudnioną pomocą domowa, która rzuciła robotę dośc szybko po konfrontacji dotyczącej robienia zdrowotnego koktajlu dla teściowej? :-P

O tak :roll: A wcześniej było czyszczenie toalety colą i czymś tam w tym stylu. Co się dziwić, że mąż woli elegancką ordynatorkę niż domową sprzątaczko - kucharkę za bezcen?
Z tym " za bezcen" boska była scena, w której pani Cha bierze kartę kredytową teściowej i kupuje pół sklepu z ekskluzywną odzieżą i wściekle drogą torebką :rotfl:

Aragonte - Czw 20 Lip, 2023 14:43

A potem teściowa przeżyła szok, odkrywając, że ta torebka synowej jest prawdziwa, oryginalna, a nie podrabiana, bo wszystkie droższe rzeczy bohaterka dostawała od niej :twisted: Nigdy sobie niczego drogiego nie kupowała.
Karta kredytowa to była męża, to on dostawał powiadomienia o wydatkach :twisted:

Trzykrotka - Czw 20 Lip, 2023 23:55

O tak :bejsbol: Naprawdę klasyczna sytuacja synowej w joseońskim domu :bejsbol:
Prócz zakupów przyjemna była też scena zejścia rodziny na śniadanie, pierwsze po tym, jak mama się zbuntowała. Każdy po kolei zasiadał i czekał aż zostanie obsłużony i po raz pierwszy usłyszeli - chcecie śniadanie, to sobie zróbcie :oklaski:
Bardzo fajnie, odcinek 5, szlachetność uratowanego prezesa i mały szantażyk dzięki któremu pani doktor już nie może zrezygnować ze stażu - a niechętni jeszcze jej będą pomagali :-P Lubię jej minę i przekorne wzruszenie ramionami w stronę męża, takie - i cóż na mogę, chciałam, ale mnie zmusił :mrgreen:

Bardzo miło mi się ogląda po King the Land, który zmienił się w kolorową godzinną reklamę Bangkoku :confused3:

Admete - Pią 21 Lip, 2023 07:31

Tak, ostatni odcinek Króla po prostu przewinęłam.
Trzykrotka - Pią 21 Lip, 2023 09:20

Admete napisał/a:
Tak, ostatni odcinek Króla po prostu przewinęłam.

Nuda: przegląd przekąsek i atrakcji z cudzych wakacji :czekam2:

BeeMeR - Pią 21 Lip, 2023 19:07

Hehe, widać tylko ja lubię dramowo zwiedzać inne kraje (muzea, świątynie itp)- ale jak się coś do tego dzieje w dramie ;)
Moją ulubioną zwiedzaniową do tej pory jest Full House tajski :serce:

W/w lakorn porzuciłam, łądne zdjęcia nie kompensują braku rozwoju akcji oraz wyjątkowo kiepskiej gry aktorskiej :zalamka:
Zerknęłam na ostatnie dwa odcinki - no, główni przełamali jakoś zaklęcie, pobrali się szczęśliwie, główna zła została ukarana (?) w sposób nieakceptowalny dla mnie - tj. nie uważam gwałtu za "karę" bo nie jest to w żadnym wypadku dla mnie wytłumaczalne, ani usprawiedliwione tym, że ktoś jest wredny i życzył tego innej. :bejsbol:
Czas mi uważniej dobierać dramy i czytać tagi - no ale wolałabym nie spoilerować sobie wszystkiego, a na mydrama list spoilery latają nisko (acz nie zawsze są akuratne :P ) :mysle:

No nic, tak tylko zrzędnęłam, już mam inny lakorn z przenosinami w czasie upatrzony, dam mu szansę jak wrócę z Krako9wa, czyli za jakiś tydzień.

Admete - Sob 22 Lip, 2023 11:48

Bardzo dobry był wczorajszy odcinek The Revenant.
Aragonte - Nie 23 Lip, 2023 12:29

Szybka relacja z Doktor Cha, w której dojechałam do ósmego odcinka. Trochę makjangowo się zrobiło, ale okej :-D
No, podziało się - romans i fakt posiadania nieślubnego dziecka męża głównej wyszedł na jaw, wie o tym jego córka i mamusia, do której dotarło to jakoś w trakcie odczytywania z Biblii tekstów o cudzołożnikach :-P Syn został opinkolony i obity poduszką oraz kapciem. To pierwsza scena, w której teściowa doktor Cha zachowuje się w taki sposób, że jej kibicuję :twisted:
I jeszcze co do romansu, którego nie ma - myślę, że dzięki temu nie ma pozornego usprawiedliwienia dla zdradzającego doktorka i tak jest lepiej.

Edit: no i nasza bohaterka się dowiedziała... z mediów społecznościowych, ha.

Trzykrotka - Nie 23 Lip, 2023 14:08

No, muszę pogonić z oglądaniem i zobaczyć jak mąż oberwał :rotfl:
Masz rację z tym romansem. Ja wolę takie rozwiązanie i taką relację.

Aragonte - Nie 23 Lip, 2023 14:09

Trzykrotka napisał/a:
No, muszę pogonić z oglądaniem i zobaczyć jak mąż oberwał

Na razie jeszcze nie oberwał dostatecznie, ale bohaterka wyładowała się po trosze, bo wgniotła jego twarz w jej urodzinowy tort :twisted: :twisted: :twisted:

Zwróć jeszcze uwagę na postać teściowej - nie znoszę jej, ale postać jest niezła :-D Tu robi jakieś podchody, tu planuje kupić prezent dla synowej na urodziny, po czym wychodzi z luksusowego butiku z wielką torbą ciuchów dla siebie i jakimś małym portfelikiem dla synowej :-P Raz się modli i czyta Biblię, a raz wyje jakąś piosenkę w samochodzie :lol: To nie jest postać do lubienia, ale IMHO wiarygodna i życiowa.

Aragonte - Nie 23 Lip, 2023 15:29

W dziewiątym odcinku scenarzyści mieli małą zemstę na zdradzającym doktorze :rotfl:
Trzykrotko, zarejestrowałaś, że on jest chirurgiem specjalizującym się w dolnym odcinku przewodu pokarmowego, że tak to oględnie nazwę? :-P Właśnie w ramach wolontariatu został wrobiony w udzielanie doraźnej pomocy staruszkowi, który się poważnie przytkał (z użyciem wazeliny, a jakże), po czym rodzina poczęstowała go koreańską kaszanką, na moje oko :twisted:
Co za wredne poczucie humoru :rotfl:

Admete - Pon 24 Lip, 2023 12:44

11 odcinek King The Land lepszy - Junho przestał reklamować Tajlandię i znów mógł być uroczy jako zakochany chłopak. See You in My 19 Life się skończyło dobrze. Loano nie zrażaj się moimi opiniami i spróbuj obejrzeć. Co ci szkodzi, najwyżej poprzewijasz ;) Jako i ja przewijałam. Początek był dobry, ale potem jakoś wszystko siadło. Numbers i Revenant ( to drugie świetne cały czas ) zmierzają do finału w tym tygodniu.
Loana - Śro 26 Lip, 2023 11:17

Admete napisał/a:
11 odcinek King The Land lepszy - Junho przestał reklamować Tajlandię i znów mógł być uroczy jako zakochany chłopak.

Mnóstwo osób marudziło na te odcinki w podróży - jak już sobie włączę to najwyżej posłużą za podkład do szycia :P

Admete napisał/a:
See You in My 19 Life się skończyło dobrze. Loano nie zrażaj się moimi opiniami i spróbuj obejrzeć. Co ci szkodzi, najwyżej poprzewijasz ;) Jako i ja przewijałam. Początek był dobry, ale potem jakoś wszystko siadło.

A mam zamiar obejrzec, jak wrócę do oglądania dram, bo chwilowo z powodów rodzinnych mam przerwę.

Aragonte - Sob 29 Lip, 2023 11:59

Kończę Doktor Cha, jestem w połowie ostatniego odcinka.
Ej, co do romansu, którego nie było - wychodzi na to, że coś tam mogło być, ale w finałowym odcinku, kiedy pan się zebrał na odwagę, to dostał kosza. Pfffff :wink: A to wcale nie byłby noona romance, bo pan ma może 6 lat mniej, jak wyliczyłam.

Za to wcześniej (kiedy okazało się, że potrzebny jej powtórny przeszczep wątroby i szukano dawcy) była tragikomiczna scena z bohaterką, jej mężem i cichym absztyfikantem-lekarzem z hasłami: "Weź moją wątrobę! Nie, moją! Wybieraj! " :rotfl: Miałam skojarzenia z segukami o jakichś potworach pożerających wątroby czy gumiho :lol: zwłaszcza że doktor Cha odstawiła się wtedy w super-sexy strój do jazdy na motorze, w tym wysokie buty na szpilach :-P Ogółem sporo pojawiało się scen z potencjałem komicznym albo nieco przerysowanych. I jak na razie widzę, że utrzymuje się pozytywny wydźwięk całości - z szukaniem drugiej szansy w bardziej dojrzałym wieku, docenianiem siebie i stawianiem na osobisty rozwój, a nie tylko na dzieci. No i z docenianiem życia jako takiego, zwyczajnego, bez cudów niewidów.

Ogółem całkiem przyjemny seans, podomykali chyba wszystkie wątki, odrzucony absztyfikant znalazł sobie kogoś, nie cierpiał w nieskończoność :wink:
Ale z postaci męskich to dość brawurowo zagrał aktor, który grał wrednego męża doktor Cha - jak on mnie śmieszył momentami :lol:

Co by tu sobie teraz zapuścić, hmmm :wink:

RaczejRozwazna - Sob 29 Lip, 2023 12:53

Sama nic nie oglądam ale na imprezie rodzinnej poznałam filipińską żonę kuzyna. Świetna dziewczyna, przy okazji różnych rozmów kolturowo-obyczajowych (ona po raz pierwszy jest w ogóle w tej części świata i wszystko chłonie) rozmowa zeszła nam na koreańskie dramy. Oczywiście na Filipinach jest szał, ona sama do niedawna była nieuleczalną dramacholiczką zarywającą noce. Ulubiony aktor - oczywiście - Lee Min Ho, ale gust podobny bo ulubiona drama to City Hunter. Dogadamy się :mrgreen: Ostatnia obejrzane drama to "The world of married couple" czy jakoś tak, nie znam. Mówiłam jej o naszym forum, była zachwycona, wciągnę ją gdy poduczy się trochę polskiego :wink:
Admete - Sob 29 Lip, 2023 15:09

Przekaż jej pozdoriwnia 😀 Czekam na ostatni odcinek Revenant, bo chcę obejrzeć dwa razem.
Admete - Nie 30 Lip, 2023 10:11

Revenant zakończył się bardzo sensownie i powiedziałabym filozoficznie. Ostatecznie sami tworzymy złe duchy i pozwalamy się im opętać.
Trzykrotka - Nie 30 Lip, 2023 17:42

Ach, żeby w szpitalu był dostęp do wifi, tobym do sobie Dr Cha ze smakiem na słuchawkach podglądała :mrgreen: To prawda, że aktor grający męża był cudny - to on był tym niewydarzonym szefem naszych żołnierzyków w Kropkach, prawda?

Wczoraj podgonilam King The Land. Romans śliczny, Jun Ho i YooNa byliby bardzo fajną parą, tylko mam wrażenie, że troszkę się siebie wstydzą. On jest dziwnie nieśmiały, ona zawstydana, scena kiedy on wylatuje do niej z sixpackiem na widoku była krępująca zamiast seksowna. Ale jako aktorzy widać że dobrze się ze sobą czują i fajnie się razem wygłupiają, całują też.
Sporo jest humoru u generalnie dobrze i gładko rzecz się ogląda.
Powiem tylko na marginesie, że uwiera mnie w opisaniu pracy naszej Są Rang to, że powinniśmy szanować ją i podziwiać za spełnianie wyśrubowanych imho standardów rozpieszczonych VIP owskich gości. Dziewczyna jest niczym więcej jak lepszą kelnerką. Nie jest to może super lekka i prosta sprawa, ale znowu nie trzeba do tego takich kwalifikacji i cech, jakich tam się wymaga. A już zabił mnie sam czubek zawodowej kariery - założyć strój pokojówki i obsługiwać po przy stole rodzinę i gości prezesa :paddotylu: Już myślałam że co najmniej będą wykonywać jakaś mission impossible :roll:
I to dziwne podejście do chodzenia ze sobą. Dlaczego przyłapana para musi na klęczkach przepraszać przyjaciół, czemu oni wrzeszczą jak obdzierani że skóry na widok całującej się pary? :thud:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group