To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

Trzykrotka - Wto 09 Lut, 2016 22:45

Agn napisał/a:

Trudno mu włożyć w usta "szlag by to trafił", ale może coś się wykombinuje?

Na pludry świętego Roderyka! :mrgreen: albo Tam do kata! Aragonte, pamiętasz, chyba ze cztery strony stylowych przekleństw w którymś wątku machnęłyśmy :kwiatek:

Agn - Wto 09 Lut, 2016 22:46

Trzykrotka napisał/a:
Na pludry świętego Roderyka!

Nie wiem, co chlapnęłaś, ale ja też chcę. :rotfl:
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte, pamiętasz, chyba ze cztery strony stylowych przekleństw w którymś wątku machnęłyśmy

Podpowiem, że w księgarnianym. ;)

Aragonte - Wto 09 Lut, 2016 22:49

Święty Roderyk :lol: Piękne to, ale w XIV-wiecznej Korei to chyba jednak nie przejdzie :wink: Coś tam wstawiłam roboczo (odwołałam się do tego, że mnich Jukrong przynajmniej formalnie jest buddystą, aczkolwiek mnich z niego mocno szemrany :-P ), najwyżej będę jeszcze kombinować. Został mi jeszcze jakiś kwadrans do przetłumaczenia z tego odcinka (jak ja czasem z tym się męczę :ops1: ), dzisiaj pewnie już i tak nie skończę, więc podejrzę sobie nowe Smoki.
Agn - Wto 09 Lut, 2016 23:09

Ja właśnie oglądam nr 37 - był już trening. :excited:
Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 00:10

Ostatnie kwadranse najbardziej męczą. Już myślisz, że koniec blisko, a tam jeszcze ciągle cos do tłumaczenia :czekam2: Pod tym względem TGL było straszne - ponad 1000 kwestii w każdym odcinku. A taki My Secret Hotel dawalam radę przetłumaczyć w jeden wieczór. Bardzo dobrze się spisujesz, Aragonte, bo podejrzewam, że w Smokach jest bardzo dużo tekstu.
Co wam się Roderyk nie podoba? :mrgreen: Może być Pafnucy, albo Atanazy. Zmęczona jestem dziś potwornie, stąd wizje (przekleństw wszelakich) :lol:

W One More Happy Ending pięknie dobrali dzieci do wątku naszego Min Ki, który nazywa się w dramie Soo Hyuk. Sam Min Ki wygląda bardzo dobrze i jest bardzo zwyczajny. Nosi golfy, dżinsy i niezbyt glamour kurteczkę

Jako młodzian prezentował się tak

Ale prawdziwą gwiazdą jest chlopiec grający jego syna. Uroczy, bardzo świadomy aktorsko. Oj, będzie kiedyś pogrom na koleżanki!

Prawda, że podobny? :-D
A tu kandydatura do klubu Brzydkiego Sweterka imienia Kim Tana: Dzidzia Piernik.

Miała do tego skarpetusie i trzewiczki na płaskim obcasie. Gra tutaj najseksowniejszą w czterech koleżanek :shock: :thud:

Na dobranoc: nie myślałam, że facet na motorze może mnie odrzucać. A t zdjęcie odrzuca, owszem.

Po jaką zarazę on robi miny jak .... no nie powiem kto, ale i tak się domyślicie :pomocy:

Agn - Śro 10 Lut, 2016 00:18

Trzykrotka napisał/a:
Co wam się Roderyk nie podoba? Może być Pafnucy, albo Atanazy. Zmęczona jestem dziś potwornie, stąd wizje (przekleństw wszelakich)

Kiedy nam się bardzo podoba, tylko szukamy powiązań joseońskich, czy to się da logicznie wytłumaczyć. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Ale prawdziwą gwiazdą jest chlopiec grający jego syna. Uroczy, bardzo świadomy aktorsko. Oj, będzie kiedyś pogrom na koleżanki!

O! Czyli kolejne prawdziwie zdolne dziecko! To miło. :) :) :)
A Min Ki z fotki faktycznie wygląda zachęcająco normalnie. :)
Trzykrotka napisał/a:
A tu kandydatura do klubu Brzydkiego sweterka: Dzidzia Piernik. Miała do tego skarpetusie i trzewiczki na płaskim obcasie. Gra tutaj najseksowniejszą w czterech koleżanek

Obrazka niet... :mysle:
Edycja: O, pojawił się! Łomatko! :paddotylu: To ja nie chcę wiedzieć, jak wyglądają pozostałe trzy panienki. :?
Trzykrotka napisał/a:
Na dobranoc: nie myślałam, że facet na motorze może mnie odrzucać. A t zdjęcie odrzuca, owszem.

Po jaką zarazę on robi miny jak .... no nie powiem kto, ale i tak się domyślicie

O matulu moja... ja tu pakuję się w wątek, by napisać pean pochwalny jak bardzo fantastycznie gra Smoka (nieromansowego, ale Smoka niebezpiecznego, kombinującego, knującego, mordującego, wydającego rozkazy i przerażającego Mo Hyula - w Yoo Ah Inie się budzi wtedy geniusz!), a tu taki zonk... Ale fakt, naprawdę robi miny jak... khem... no jakby zamiast na motorku chciał zasiąść gdzie indziej. :?

To ja podrzucę coś ślicznego. Tutaj jest pewnie napisane "Szczęśliwego nowego roku księżycowego", ale może być i cytat z harlekina - wszystko mi jedno. Taki ma ładny ten uśmiech. :serduszkate:

O oczach to już w ogóle ni słowa nie wspomnę. :serduszkate:

A, tę fotkę na pewno zamieścił na IG z życzeniami wszelkiej pomyślności i tekstem, że nudno byłoby wrzucać zwyczajną fotkę, więc wrzuca taką.

Tylko patrzę i mi coś strzyka w plecach... :shock:

Aragonte - Śro 10 Lut, 2016 00:25

Trzykrotka napisał/a:
Ostatnie kwadranse najbardziej męczą. Już myślisz, że koniec blisko, a tam jeszcze ciągle cos do tłumaczenia :czekam2: Pod tym względem TGL było straszne - ponad 1000 kwestii w każdym odcinku. A taki My Secret Hotel dawalam radę przetłumaczyć w jeden wieczór. Bardzo dobrze się spisujesz, Aragonte, bo podejrzewam, że w Smokach jest bardzo dużo tekstu.
Co wam się Roderyk nie podoba? :mrgreen: Może być Pafnucy, albo Atanazy. Zmęczona jestem dziś potwornie, stąd wizje (przekleństw wszelakich) :lol:

Bardzo mi się podoba :mrgreen: tylko nie mogłoby to paść z ust koreańskiego buddysty, który raczej nie miał żadnego kontaktu z chrześcijaństwem (to się zmieniło dopiero w XVII wieku, jeśli dobrze pamiętam) czy zachodnią kulturą :)
Co do przekleństwa - stanęło na demonach :-P Piekło i demony w buddyzmie jak najbardziej występują :-P

A ten ostatni kwadrans tłumaczenia jest nieco orientacyjny, bo mam w nim dziurę :ops1: Zaczęłam na leniwca, od przełożenia scen z ulubionym bohaterem (co było też o tyle proste, że dużo się bił :-P ), potem wróciłam do początku, przetłumaczyłam chyba połowę dialogów, grzebnęłam znowu kawałek sceny pod koniec, od czasu do czasu weryfikując to z filmem, bo nie zawsze byłam pewna detali, czy dobrze pamiętam. Ale raczej nie mylę się i został mi faktycznie kwadrans, niestety najmniej interesujący, na moje oko, no i sama końcówka. Jeśli jakaś scena mocno mi nie leży, to tłumaczę następną, po czym wracam do tej wcześniejszej. Naprawdę nie mam wprawy w tej robocie :? Czasem mam wrażenie, że wróżę z fusów :ops1: Tekstu w Smokach nie ma aż tak dużo, ale trzeba czasem sprawdzać jakieś szczegóły historyczne i uważać na kontekst, bo nie wszystko w tych dialogach "zagra".

Edit: o, jaki śliczny Junki! :serduszkate:
A na widok ostatniego zdjęcia zaczęłam się (przed powiększeniem obrazka) zastanawiać, ileż ja tam widzę nóg :shock:
Smok w cywilu, na motorze... eeee... No dobrze, nie będę komentować :wink:
Dzidzia piernik okropna.

Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 00:30

W OMHE InNa gra czupiradło, wiekową panienkę, która bardzo chce wyjść za mąż i nijak nie może, bo nikomu się nie podoba - no sama widzisz :thud:

Ta była kiedyś najpiękniejsza w klasie

Ta obecnie jest najpiękniejsza :shock:

Ta - Jang NaRa, jest ani ładna ani brzydka

A ten

to - nie uwierzycie - największe ciacho w mieście :confused3:

Agn napisał/a:
Tutaj jest pewnie napisane "Szczęśliwego nowego roku księżycowego", ale może być i cytat z harlekina - wszystko mi jedno. Taki ma ładny ten uśmiech.


Oooooo....jaki on jest kojąco, rozgrzewająco, krzepiąco, cudownie piękny :serduszkate: Li i jedynie.

Aragonte - Śro 10 Lut, 2016 00:41

BYH dołącza się do życzeń - w stroju roboczym :wink:
https://www.facebook.com/...?type=3&theater

Admete - Śro 10 Lut, 2016 05:40

Cytat:
Do Sambonga do żaden romans mi nie pasuje


I pewnie romansu nie będzie tylko coś w rodzaju opiekunki ;) Nie widziałam odcinków, więc się wypowiem potem. One More Happy Ending oglądam tylko dla Min Ki - reszta mnie w ogóle nie obchodzi :) Madame jest jednak lepsze. Ah In może źle wypada w sesjach, nie lubi ich? Bo jak gra, jest rewelacyjny - jako Bang Won niemożebnie wprost mi się podoba aktorsko. I jakie ładne uśmiechy świąteczne panów. A Junki to się hajtnąć powinien, geny przekazać. Junki słyszysz? ;) Johanowi tez życzę jakieś ładnej i dobrej zony, niech się chłopakom dobrze żyje ;)

Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 08:53

Ah In jest bardzo dobrym aktorem. Ja się nim aktorsko zachwyciłam po Secret Love Affaire. Ale na zdjęciach strasznie się wdzięczy, gnie i otwiera usta.
Mnie się też Madame Antoine bardziej podoba, ale wczoraj OMHE mnie pozytywnie zaskoczył. Wydawało się, że to taki haha hihi drama - a tymczasem podszyta jest prawdziwym życiem. Podobało mi się pokazanie, że przyjaciółki idą wspólnie na mamografię i cytologię, a nie tylko manicure. Był problem trudności z zajściem w ciążę i emocjonalnym radzeniem sobie z efektami nieudanych sztucznych zapłodnień. Problem z niechcianą ciążą, z niemożnością zangażowania się z kimś w stały związek. Z samotnością po śmierci partnera i moralnym dylematem - być jej/jemu wiernym, czy szukać kogoś nowego. Pod tym względem drama ma większy ciężar gatunkowy. Ale obsadowo (prócz Min Ki) wolę Madame :kwiatek:

BeeMeR - Śro 10 Lut, 2016 09:49

Cytat:
Właśnie mnie zastanowiło, co się z nimi stało - wyparowali? :mysle:
Syn GTM też wyparował - i po śmierci ojca nie reagował. Chyba, że te nie żyje - acz by może tchórz.

Trzykrotka napisał/a:
Po jaką zarazę on robi miny jak .... no nie powiem kto, ale i tak się domyślicie :pomocy:
Okropne zdjęcie :obrzydzenie:

Za to Junki śliczny :serce: JoHan też :serce:

Trzykrotka napisał/a:
Na pludry świętego Roderyka!
To mi się niezmiernie podoba - na pewno tak było! :rotfl:

Trzykrotka napisał/a:
Ta obecnie jest najpiękniejsza :shock:
&
Cytat:
to - nie uwierzycie - największe ciacho w mieście :confused3:
Masz rację - nie wierzę :confused3:

Skończyłam 4 odc. Sera - za licha nie widzę chemii w głównej parze (ta ich pierwsza randka też tak okropnie niezręczna- ale to akurat jest fajnie pokazuje, że każde jest z innego świata i inne totalnie), zresztą Główny mi nie leży, za to z drugim rodzi się śliczna przyjaźń - ten bieg po parasolkę w deszczu cudny, plus bezstresowe rozmowy - jak z bratem czy pokrewną duszą.

Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 10:23

No właśnie w Serku tak jest, że bohaterowie są z innych kosmosów i jakoś próbują się porozumieć na podstawowym zupełnie poziomie - jak choćby symboliczne wręcz otwieranie tych trójkątnych przekąsek w spożywczym. Dla niej to oczywistość, on nie ma pojęcia, jak się za to zabrać, ale za drugim razem już umie i mówi z dumą dużo ćwiczyłem (zapewne w swoim wytwornym apartamencie). Poza tym pamiętaj, że ona była tak przeświadczona, że on jej nie znosi i ją prześladuje, że na rok przerwała studia. Niełatwo teraz, mimo niewątpliwego przyciągania, przejść jej do trybu "on mnie lubi i jest moim chłopakiem." Ta niezgrabność jest wpisana w kontekst, w ogóle o docieraniu się między nimi jest cała drama.
Admete - Śro 10 Lut, 2016 10:54

Trzykrotka napisał/a:
Pod tym względem drama ma większy ciężar gatunkowy.


Możliwe, ale mnie te koleżanki bohaterki ( i ona sama ) średnio pasują, więc z braku czasu oglądam tylko wątek główny. Min KI taki ładny w zwykłej stylizacji, nie mogłam się oprzeć. Trzykrotko nie wydaje ci się, że ten lekarz traktuje bohaterkę tak jak fan ulubiona gwiazdę? przy dziennikarzu ona jest zupełnie inna. Min ki ( zapomniałam imienia bohatera ) lubi ja dla niej samej.

My bierzemy Yi Bang Ji całościowo - zdajemy sobie sprawę z obecności kaskadera - BYH nie jest pod tym względem Junkim, ale odnosimy się do postaci jako całości - ja przynajmniej tak robię. BYH to pewnie dopiero teraz pomyśli, że można się w innych rzeczach podszkolić, bo do tej pory to nie obsadzano go w segukach. Zresztą teraz zaczyna kręcić mainstreamowe filmy i nie wiadomo czy do dram od razu wróci. Oby kręcił jak najwięcej ku mojej przyjemności :) I aktor od Moo Hyula, żeby grał więcej w segukach albo w sensacjach, bo mu pasują.

BeeMeR: edycja offtopu

Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 11:01

Admete napisał/a:

Możliwe, ale mnie te koleżanki bohaterki ( i ona sama ) średnio pasują

Mnie też, prawdę powiedziawszy, więc cieszę się, że przynajmniej nie są takie głupie, jak panie z Seksu w wielkim mieście. Podoba mi się ta rozwodząca się mężatka, której grozi mastektomia.
I tak, ta relacja z lekarzem wydaje mi się od początku miła, ale nie rokująca na przyszłość.
Zastanawiam się, czy ta ładna lekarka ze szpitala nie jest panią weterynarz z CH.

Admete - Śro 10 Lut, 2016 11:10

Ona jest najsensowniejsza - tę nauczycielkę strasznie upokarzają, szkoda aktorki. Ja jeszcze o Remember - chyba dooglądam, ale...Nefryt za młodo wygląda, PMY ( choć stara nie jest ) wypada przy nim staro, niestety. Jako para zero chemii. Sparowałabym ją z tym dwuznacznym, starszym prawnikiem, który jako postać ( aktorsko tez ) bardzo mi się podoba. Genialny zły. Aktor kolejny raz stanął na wysokości zadania. Namgung Min wygląda niesamowicie młodo, a niedługo mu 40 stuknie. Niestety scenariusz jest do bólu sztampowy.
Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 11:17

A wiesz, że mnie też to uderzyło - PMY wygląda raptem staro, a przecież w Healerze była jak dziewczynka. Nie wiem, o co chodzi.
Aragonte - Śro 10 Lut, 2016 11:20

Może to kwestia stylizacji, makijażu, oświetlenia? Nie oglądam tej dramy, więc tak tylko zgaduję :mysle:

Podrzucam pewien obrazek ku uciesze wszystkich :wink:
https://www.instagram.com...en-by=ljunhyeok

Admete, mam nadzieję, że jednak po tym jednym mainstreomowym filmie BYH wróci do dram, bo dramy są łatwiej dla nas dostępne, a poza tym jest więcej do oglądania :wink: Może w czymś jeszcze zagra pod koniec roku? W sensie w dramie? :trzyma_kciuki:

Admete - Śro 10 Lut, 2016 11:21

Ta fryzura ja postarza? Tam miała grzywkę. Kostiumiki? W Healerze ubierała się zwyczajnie. Chyba teraz jest też chudsza. Nie wiem, ale wygląda niekorzystnie i zgaszona taka. Tamta postać chyba jej bardziej pasowała.

Fajne zdjęcie :mrgreen: Też mam nadzieję, że zagra. Wojsko ma odsłużone, a to dobra rzecz. Aktor od Moo Hyula też pewnie już po wojsku?

BeeMeR - Śro 10 Lut, 2016 13:14

Trzykrotka napisał/a:
No właśnie w Serku tak jest, że bohaterowie są z innych kosmosów i jakoś próbują się porozumieć na podstawowym zupełnie poziomie - jak choćby symboliczne wręcz otwieranie tych trójkątnych przekąsek w spożywczym. Dla niej to oczywistość, on nie ma pojęcia, jak się za to zabrać, ale za drugim razem już umie i mówi z dumą dużo ćwiczyłem (zapewne w swoim wytwornym apartamencie). Poza tym pamiętaj, że ona była tak przeświadczona, że on jej nie znosi i ją prześladuje, że na rok przerwała studia. Niełatwo teraz, mimo niewątpliwego przyciągania, przejść jej do trybu "on mnie lubi i jest moim chłopakiem." Ta niezgrabność jest wpisana w kontekst, w ogóle o docieraniu się między nimi jest cała drama.
I to jest pokazane bardzo ładnie.

Nie do końca rozumiem jednak:
- Czemu Seol przepisywała referat z wydrukowanej kartki - skoro miała wydrukowany, to po co drukowała ponownie?
- Ona opuściła rok, to ona powinna być dla innych sunbae, ale to ona do niego mówi sunbae. To on jest jeszcze starszy?
:co_stracilam:

Aragonte - Śro 10 Lut, 2016 13:15

A, nie wiem, jak jest z wojskiem w przypadku Mo Hyula. Musiałabym poszukać.

Podejrzałam znowu TWDR (nie wiem, czy przypadkiem nie obejrzę tego wcześniej, tj. nie po zakończeniu Smoków) - coś mi się zdaje, że gdybym miała to tłumaczyć (nie zamierzam :wink: ), to byłoby tam nieco zabawy z przekładaniem przekleństw, bo ku memu zaskoczeniu król Sejong (za zycia - Yi Do) klnie z upodobaniem :lol: I chyba śmiertelnie nudzą go dworskie ceremonie. Wpadła mi kiedyś w oko scenka, w której występował w zgrzebnym stroju jako ogrodnik i - na moje oko - podlewał grządki jakimś nawozem (chyba uryną :wink: ) na oczach części swego dworu :lol: W tym bohatera o twarzy Gil Tae Mi :mrgreen: Strasznie dużo jest tam znajomych twarzy :)

BeeMeR: edycja offtopu

Trzykrotka - Śro 10 Lut, 2016 14:40

BeeMeR napisał/a:


Nie do końca rozumiem jednak:
- Czemu Seol przepisywała referat z wydrukowanej kartki - skoro miała wydrukowany, to po co drukowała ponownie?

Może coś do tego dopisywała - nie mam pojęcia.

BeeMeR napisał/a:
- Ona opuściła rok, to ona powinna być dla innych sunbae, ale to ona do niego mówi sunbae. To on jest jeszcze starszy?
:co_stracilam:

Tak, był w wojsku.
BTW - aktor jest starszy od aktorki o 10 lat.

BeeMeR: edycja offtopu

BeeMeR - Śro 10 Lut, 2016 15:59

Trzykrotka napisał/a:
BTW - aktor jest starszy od aktorki o 10 lat.
Nie widać tego - zresztą ta głupia fryzura zasłania mu pół twarzy.
Admete - Śro 10 Lut, 2016 17:23

Coraz bardziej ponuro robi się w Smokach, ale to mnie nie zaskakuje. W 37 odcinku ustanowienie nowego państwa nie miało w sobie nic z tryumfu. Wręcz przeciwnie - koronacja przepleciona była scenami tortur i wygnania. Z jednej strony piękne słowa o woli ludu, z drugiej siła. Niewiele zostało z początkowych marzeń. Scenarzyści nie pozostawiają nam żadnych złudzeń. W Sambongu wyczuwam teraz smutek. Podobała mi się rozmowa z przywódczynią Bezimiennych. Faktycznie tak to rozpisano jakby ścierały się poglądy kapitalistyczne z socjalistycznymi. Jeśli takie były pany Sambonga, to faktycznie mało realistycznie, co słusznie mu wytknięto. Sami wiemy najlepiej jak to jest ze sprawiedliwością społeczną. A Bang Won - jak on oferuje pomoc, to zaczynam się bać. Jego sposób perswazji jest dość przerażający. Z drugiej strony widać, ze ma wszystkie cechy silnego władcy. Yi Bang Ji - smutne, ze on podobnie jak Boon Yi pożegnał się z myślą o odzyskaniu matki. Co do Moo Hyula to miałam rację myśląc, że z Wojowniczką łączy go pragnienie chronienia bliskich. Ich ostatnia wymiana spojrzeń - bardzo melancholijna.

Początek 38 odcinka:

Konflikt między królem i jego najstarszym synem jest naprawdę rozdzierający. A Bang Won - przeraża mnie, ale nie mogą go nie podziwiać.
Boon Yi jest jednak ciągle zaślepiona jeśli chodzi o Bang Wona. To już Moo Hyul zaczyna się zastanawiać nad postępowaniem księcia. Król Seojong urodził się w 1397 roku, ciekawe czy o jego narodzinach wspomną.
Zakończenie odcinka było mocne. Podobały mi się sceny w świątyni. To teraz już pójdzie na noże. Ciekawe czy Boon Yi zostanie przy Księciu do końca i co się z nią stanie? Może na końcu to jej organizacja stanie się tą, która w Tree jest przeciwko królowi? Yeon Hee jak zginie? W obronie Sambonga? I Moo Hyul taki zadumany na stopniach domu Bang Wona...Strasznie go lubię. Mam nadzieję, że dowiemy się w końcu, co wojowniczka napisała mu w liście. I chyba nauczy się czytać, bo jak inaczej mógłby zostać szefem królewskiej straży w Tree.

W Signal gra aktor, który w Tree odtwarza rolę Moo Hyula - podoba mi się w tym serialu.

Admete - Śro 10 Lut, 2016 19:38

Aragonte Maids jest dramą osadzoną w okresie panowania króla Taejonga czyli naszego Bang Wona. A The Princess Man obejmuje czasy jego wnuków. Jakbyś chciała po Tree pozostać jeszcze w określonej epoce ;) Ciekawa jestem jak teraz odbiorę początek Tree, bo tam się Bang Won jako król pojawia.

EDIT:

Po głębszym namyśle odpuszczam jednak Remember. Wole pooglądać coś innego. Poczekam na Pied Piper i Mrs Cop.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group