To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

BeeMeR - Wto 25 Kwi, 2023 19:21

Cytat:
mam słabość do bohaterów w wojskowym rynsztunku i na koniu. .
Och, ja też :serce2: , a już zwłaszcza do aktorów, którzy sami umieją jeździć na koniu, bez pomocy kaskaderów i koniopopdobnych maszyn - Junki, Jang Huyk, Song Il-Kook :excited: :serduszkate: :wachluje:

Loana napisał/a:
"Full House" w wersji tajskiej Zabawne, lekkie, z piosenką, która zabija komórki mózgowe swoją częstotliwością (Beemer będzie wiedziała ).
Hihi ;)
Polecam, bardzo zabawna, słodka i w dużej mierze romantyczna zabawna drama :mrgreen:
I para która wyraźnie czuła do siebie miętę w czasie kręcenia dramy - albo doskonale to zagrała ;)
https://www.youtube.com/watch?v=kkHn_c0ywWs

Próbowałam też zachęcić do Crown Princess, ale bezskutecznie ;) gdzie księżniczka poślubia swojego ochroniarza i to w kościele ale ewidentnie twórcy nie mieli pojęcia o co chodzi ze ślubem kościelnym pomijając suknię i miejsce ;)
https://www.youtube.com/watch?v=97kgrTwuD8E

That Fool - tego to się serio nie spodziewałam, że ktoś obejrzy, zwłaszcza, bardzo się cieszę, że się podobało :mrgreen:

Loana napisał/a:
Marriage Withouth Dating. Seksowny i flirciarski Młody Panicz z Arang (serio serio) i bardzo fajna aktorka, która po zamążpójściu już nie gra.
Bardzo fajna, zabawna drama, też polecam.

Z kontraktowych - ale co do udawania pary, nie małżeństwa to swego czasu podobała nam się My name is Kim San Soon.

Cytat:
... a, wróć, podwójna tożsamość, aka Zorro? To już lepiej :mrgreen:
O, chyba coś ominęłam :lol: nie szkodzi :P

RaczejRozwazna napisał/a:
A w generale wspaniała rzeczywiście gra w baduk Szalenie mi się podobało ich rozpoznanie się wzajemne poprzez styl gry.
Też mi się to podobało :oklaski:
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 19:25

No w dzień szef kasyna a nocy (lub w potrzebie) na koń i do walki lub pomocy zwykłym obywatelom. W masce :)
Trochę też z Monte Christo mi się skojarzyło. W ogóle mam nieprawdopodobne ciągi skojarzeń przy tej dramie.
Jestem w odcinku 53, czekam na spotkanie ;)

Admete - Wto 25 Kwi, 2023 19:36

U mnie połowa Joseon Attorney, bo tyle jest dostępne - gdybym miała resztę, to już bym oglądała. Podoba mi się, że postacie się zmieniają, nie są statyczne, a poszczególne sprawy nie oszczędzają widza. Mnóstwo też dobrych aktorów się pojawia w poszczególnych odcinkach. Jestem ciekawa, jak zamiesza w historii siostra Han Soo i co będzie dalej. Z ministrem Yoo nie pójdzie tak łatwo.
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 21:23

Spotkanie pierwsza klasa! :serce2:
Trzykrotka - Wto 25 Kwi, 2023 23:37

Admete napisał/a:

Z ministrem Yoo nie pójdzie tak łatwo.

No właśnie, zostawili na niego połowę dramy, lekko nie będzie. Nie dość, że to przechera, to teraz prawnik działa już otwarcie, wszyscy zainteresowani znają jego tożsamość i cele. Trzeba przyznać, że trzech dotychczasowych wrogów załatwiał brylantowo.
Ta siostra jakoś złowieszczo i się jawi. Ciekawe....

RaczejRozwazna napisał/a:
Spotkanie pierwsza klasa! :serce2:

Prawda? :serce: :wachluje: W Generale główna para robi całą dramę. Mogłaby mieć 24 odcinki tylko o Chu Bei Jie i Bai Ping Ting, bez żadnych pisi, konkubin, księżniczek, doktorek, ministrów i innych podobnych marud.
Co z makaronem? Jak ci się wydaje? Ping Ting narobiła go na zapas? :twisted:

BeeMeR - Śro 26 Kwi, 2023 08:19

Cytat:
W Generale główna para robi całą dramę
oj, tak, ja wczoraj pociągnęłam ze trzy odcinki, główni są cudni, są
Przykładnie szczęśliwi, generał nie może się powstrzymać od mówienia "moja żona to, moja żona tamto" :lol:
Pierwsze próby nawiązania kontaktu z synem bardzo fajne, ale cała reszta to dramatyczna nuda, nawet jak się tragedie dzieją i pisie umierają. :czekam2:

Trzykrotka - Śro 26 Kwi, 2023 11:12

BeeMer :kwiatek: zrobiłabyś przysługę ludzkości robiąc z tego historię CHJ i BPT :flirtuje1:
RaczejRozwazna - Śro 26 Kwi, 2023 11:26

Ha ha właśnie o tym wczoraj myślałam :lol: Główni są znakomici. Od początku oglądam tylko dla nich i warto pracowicie przewijać resztę. :wink:

Makaronikiem nie chciała tak od razu swego chłopa utuczyć :wink:

Aragonte - Śro 26 Kwi, 2023 12:36

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer :kwiatek: zrobiłabyś przysługę ludzkości robiąc z tego historię CHJ i BPT :flirtuje1:

Och tak, tak :flirtuje1:
Ale to chyba byłoby mnóstwo pracy :mysle:

Loana - Śro 26 Kwi, 2023 14:26

Aragonte napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
BeeMer :kwiatek: zrobiłabyś przysługę ludzkości robiąc z tego historię CHJ i BPT :flirtuje1:

Och tak, tak :flirtuje1:
Ale to chyba byłoby mnóstwo pracy :mysle:

O, ale jakby to powstało, to ja też bym z chęcią obejrzała. Bo czytam Wasze opisy i coraz bardziej mi się ta para podoba i obejrzałabym więcej niż te pojedyncze filmiki, ale te 50ileś odcinków przewijania to jednak trochę za dużo :P

RaczejRozwazna - Śro 26 Kwi, 2023 15:55

Zazwyczaj to ja marudzę na długość :lol: A ta drama wchodzi mi aż miło. To chyba dlatego, że odcinki krótkie.

Też mi się podoba duma Generała z żony :-D W ogóle odświeżające jest to równouprawnienie kobiet i partnerstwo, pal sześć prawdę historyczną :wink:

BeeMeR - Śro 26 Kwi, 2023 19:50

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer zrobiłabyś przysługę ludzkości robiąc z tego historię CHJ i BPT
:lol:
Tylko nie jestem pewna, czy mi się chce oglądać to ponownie i wyłuskiwać ładne sceny generalskiej pary, to jednak strasznie dużo odcinków :roll:
Zresztą i tak na razie rzeźbię sobie co innego, niby kończę tj. właściwie niby skończyłam i tylko (aż) sprawdzam i poprawiam tu i ówdzie ale na pewno nie wezmę niczego innego na tapetę tak szybko, bo dobrze mi w moim powolnym sprawdzaniu i poprawianiu ;)

Mówię o moim ukochanym Torranne, do którego przymierzałam się długo, ale wreszcie (prawie) opracowałam dla siebie. Jest to dla mnie bardzo zdecydowanie wyjątkowa drama tajska, tak jak Answer Me 1998 wśród koreańskich, zresztą podobnie obejmuje kilka lat, co najmniej pięć w czasie których młodzi bohaterowie pokazani są w swoich najlepszych i najgorszych chwilach, no i przede wszystkim dorastają, i to prawie wszyscy, nie tylko główni. Lubię obyczajowe slow burny takie jak tu, gdzie wyraźnie widać wzajemne oddziaływanie i atrakcyjność, stopniowy rozwój relacji hate-friendship-love nawet jeśli "love" jest (do czasu ;) ) oczywiste dla wszystkich prócz zainteresowanej pary. Odpoczywam przy zielonościach, przepięknych terenach, sadzeniu ryżu i kapusty :love_shower: Rozumiem też tych, którzy twierdzą że drama jest nudna, nic się nie dzieje, a rozkwit romansu zostawiono na dwa ostatnie odcinki, ale ja lubię prostotę fabuły, postaci i większości dialogów, przyziemność i całkowity brak rzeczy od czapy albo niedorzecznych, oswoiłam nietypowe zachowania coponiektórych postaci i wątki fabularne, swoiste dialogi głównej pary też, ich młodzieńcze ściemy, półprawdy i przemilczenia, które najczęściej wyłażą na wierzch acz nie zawsze od razu, samą parę też oczywiście lubię oraz innych aktorów znanych mi z innych dram, np. Drugą(Trzecią?) a to nie takie częste ;) rozumiem powody dla których panna zachowuje się chwilami tak, a nie inaczej, a to ważne, bo ta postać zbiera nieraz gromy :P no a przede wszystkim drama mnie zaangażowała na tyle, że się za pierwszym razem poryczałam i rzez moment myślałam, że ją rzucę ale na szczęście obejrzałam i otrzymałam odpowiednią dramową terapię i to nawet szybciej niż się spodziewałam ;) No i bardzo mi się podoba, jak postaci się do siebie odnoszą i jak t się zmienia, od bezosobowego "khun" (pan/pani), albo nawet bezpośredniego, niegrzecznego braku tegoż, przez p/nong (odpowiednik oppa/dongseng), ciociobabcię i inne inności ;)
Po prostu kocham ta dramę miłością dramową :serce2: ale nie oczekuję że ktoś będzie podzielał moje emocje, w końcu mój gust dramowo-lakornowy jest nieco odmienny i dobrze mi z tym :banan_Bablu:

zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=XO5hVvaji68

RaczejRozwazna - Śro 26 Kwi, 2023 20:05

To jest to o babci głównego czy głównej i życiu na wsi? Coś mi się kołacze.
Tacy oni śliczni :serduszkate: Może spróbuję tę skróconą wersję :kwiatek:

Ciekawe, ichniejszy język kojarzy mi się z hiszpańskim/portugalskim trochę, tak jak koreański z włoskim. Chiński nie kojarzy mi się z niczym ;)

Edit. Tak bardzo mi się spodobała rozwinięta scena gry w baduk w Generale, że chyba przeczytam sobie to:

https://czytelnik.pl/pl/p/Meijin-mistrz-go/1724?utm_source=facebook&utm_medium=cpc&fbclid=IwAR11U4iEKvI_iKKJtWdJ97sicWMhW19l4p33XpwTTMFcXgTin4jaFMPwWUo

Trzykrotka - Śro 26 Kwi, 2023 21:49

RaczejRozwazna napisał/a:

Edit. Tak bardzo mi się spodobała rozwinięta scena gry w baduk w Generale, że chyba przeczytam sobie to:

https://czytelnik.pl/pl/p/Meijin-mistrz-go/1724?utm_source=facebook&utm_medium=cpc&fbclid=IwAR11U4iEKvI_iKKJtWdJ97sicWMhW19l4p33XpwTTMFcXgTin4jaFMPwWUo

O, ciekawie to wygląda!

BeeMeR - Śro 26 Kwi, 2023 22:27

RaczejRozwazna napisał/a:
To jest to o babci głównego czy głównej i życiu na wsi? Coś mi się kołacze.
Tak, to to :kwiatek:
Ja nie twierdzę, że to cud-drama, ale to moja drama :serce2:

RR, oglądałaś Answer me 1988? Tam były ciekawe rozkminy badukowe i inne :serce:

RaczejRozwazna - Śro 26 Kwi, 2023 22:45

Nie oglądałam, mam na liście :kwiatek:
BeeMeR - Czw 27 Kwi, 2023 08:24

Spróbuj koniecznie, ciekawe czy dramę znienawidzisz jak Admete czy pokochasz jak np. ja ale tak czy inaczej daj jej szansę :kwiatki_wyciaga:
Aż mam ochotę na powtórkę, Trzykrotka Ty zrobiłaś całe napisy? :mysle:

Trzykrotka - Czw 27 Kwi, 2023 08:48

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka Ty zrobiłaś całe napisy? :mysle:

Auć! Chyba trzech mi brakuje :zawstydzona2: Są dwa ostatnie, ale brakuje trzech - chyba 17,18,19. Wylecialo mi z głowy, wezmę się znowu do roboty :kwiatek:

RaczejRozwazna - Czw 27 Kwi, 2023 10:52

Nie miałam czasu oglądać porządnie ale podjechałam z ciekawości do konca z Generałem i wyłapałam trochę scen głównych. Jestem zauroczona :-D Tacy naturalnie szczęśliwi, roześmiani, pewni siebie nawzajem. Piękna scena oswajania synka przez tatę :lol: Powiem szczerze, że zawsze wolałam w dramach etap "gonienia króliczka" a tu cieszy mnie niezmiernie ta małżeńska sielanka. Cała reszta mogłaby nie istnieć mimo że niby tragicznie niby epicko :wink: Aktorom chyba dobrze i naturalnie się że sobą grało, może się znali przed? Zresztą wypadly mi na yt jakieś bloopersy i rzeczywiście widać było tę swobodę między nimi.
Wkrótce obejrzę te ostatnie odcnki na spokojnie.

Swoją drogą ten dziwny Robin Hood, który uprowadził tę szurniętą doktorkę-znachorkę jest strasznie podobny do Kim Woo Bina. :-D

BeeMeR - Czw 27 Kwi, 2023 11:13

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka Ty zrobiłaś całe napisy? :mysle:

Auć! Chyba trzech mi brakuje :zawstydzona2: Są dwa ostatnie, ale brakuje trzech - chyba 17,18,19. Wylecialo mi z głowy, wezmę się znowu do roboty :kwiatek:
nic na siłę, to pracochłonne, ale pewnie też daje satysfakcję. Kolejność działania rozumiem doskonale, w Torrannee przycinałam najpierw odcinki 1-10, potem ostatnie 16-17 i dopiero na końcu środkową resztę, w której zwyczajowo upchnięto najwięcej zbędnych scen i wypełniaczy, acz w tej dramie przede wszystkim przeszkadzały mi wrzaskliwe i niepotrzebne reklamy, po kilka na odcinek, tak co 10-15 minut :zalamka:
Widziałam wersję bez reklam, ale dla odmiany w sepii i z nieco rozciągniętym obrazem :shock: to już wolałam rzeźbić samodzielnie :wink:

Admete - Czw 27 Kwi, 2023 13:47

Serii Answers nie lubię za bardzo, bo irytuje mnie oszukiwanie widzów. Mam mieć parę od początku do końca jedna. Tylko Replay 1997 mi się dobrze oglądało, z 1994 dałam sobie spokój, bo pan mi nie pasował. W 1988 pominęłam postać najważniejszą, bo była w moim odczuciu nudna. Niestety mam do tej pory z aktorem problem, nie umiem zdecydować czy on umie grać, czy tylko wygląda. Przy czym jest za gładki. Ma teraz grać z UI, to choć temat ciekawy, to średnio mnie główny pan zachęca. Z nim jest tak jak z Lee Min Hoo, nie rozumiem zachwytów.
Trzykrotka - Pią 28 Kwi, 2023 08:45

Ja tam rozumiem :mrgreen:

BoRa Deborah! i depresji po zerwaniu ciag dalszy. Bardzo życiowe, ale już tak bardzo chciałam, żeby się Bo Ra otrząsnęła, skoro jej niewierny eks dawno już cieszy się wolnością od niej. Okropna, absolutnie okropna była scena w której Bo Ra idzie do tego pacana żeby go błagać. Tymczasem Szpinak już zaczyna połykać haczyk. Widać zresztą, że świetnie z Bo Rą rezonują. Chyba najfajniejsza scena z odcinka to byla ta nad talerzem "Kurczaka Taty." Swobodna, meandrująca rozmowa, miła atmosfera :oklaski:

Loana - Pią 28 Kwi, 2023 11:17

Trzykrotka napisał/a:
BoRa Deborah! i depresji po zerwaniu ciag dalszy. Bardzo życiowe, ale już tak bardzo chciałam, żeby się Bo Ra otrząsnęła, skoro jej niewierny eks dawno już cieszy się wolnością od niej. Okropna, absolutnie okropna była scena w której Bo Ra idzie do tego pacana żeby go błagać. Tymczasem Szpinak już zaczyna połykać haczyk. Widać zresztą, że świetnie z Bo Rą rezonują. Chyba najfajniejsza scena z odcinka to byla ta nad talerzem "Kurczaka Taty." Swobodna, meandrująca rozmowa, miła atmosfera :oklaski:

O, to ja będę grzecznie czekała na opisy :) Wygląda to ciekawie, ale poczekam na koniec :)

Trzykrotka - Pią 28 Kwi, 2023 14:33

Poczekaj, choć jestem pewna, że to się dobrze skończy. Ale drama na pewno nie jest słodkim rom-komem, sporo w niej życiowej prawdy. Jak związek się rozpada, to to bardzo boli - i ją i jego.
Admete - Pią 28 Kwi, 2023 14:54

Trzykrotka napisał/a:
ymczasem Szpinak już zaczyna połykać haczyk. Widać zresztą, że świetnie z Bo Rą rezonują. Chyba najfajniejsza scena z odcinka to byla ta nad talerzem "Kurczaka Taty." Swobodna, meandrująca rozmowa, miła atmosfera


O tak, miałam o niej napisać. Niestety dopiero w przyszłym tygodniu będzie inaczej, ale odrodzenie Deborah nastąpiło na koniec czwartkowego odcinka.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group