Seriale - Oczko!
BeeMeR - Nie 23 Kwi, 2023 21:59
| Trzykrotka napisał/a: | | A serio - ten ***** brat - król ciągle mu takie niespodzianki robił. | No właśnie nie byłam pewna jak się to podziało, bo króla od dawna przewijam, księcia też oraz jeszcze jedną "pisię" której w ogóle nie znam z twarzy.
Grunt, że ex-generał nagle prowadził lukratywne kasyno
A teraz znowu się to będzie musiało zmienić
BeeMeR - Pon 24 Kwi, 2023 10:16
Podobało mi się ponowne spotkanie małżonków w Generale, i to, jak mu powiedziała, że mają syna, minimum angstu dla męża, ale bez przeciągania (było już tego dość w mijaniu się )
No i wróciliśmy do gładkiej fryzury
RaczejRozwazna - Pon 24 Kwi, 2023 11:32
Kasyno...?
Zaczynam lubić tę chńszczyznę!
A propos pisi - jest jeden, w prześmiesznej długowłosej peruce, o rysach wybitnie nie-azjackich. Ciekawe skąd się tam zaplatał.
Trzykrotka - Pon 24 Kwi, 2023 14:32
| BeeMeR napisał/a: | Podobało mi się ponowne spotkanie małżonków w Generale, i to, jak mu powiedziała, że mają syna, minimum angstu dla męża, ale bez przeciągania |
O tak Przepadam za tą sceną, zagrana jest pięknie i z uczuciem. I otoczenie jakie wrażliwe: zabrali dzieci i zostawili małżonkom pusty dom na tę pierwszą wspólną po takim czasie noc.
Ubawiła mnie tylko scena, w której Ping Ting wałkuje wielki kawał ciasta na makaron dla męża, zamiata stolnicę długimi ogonami rękawów i w ogóle... A generał w rezultacie całej tej roboty dostaje mikroskopijną miseczkę zupy, którą wyjada dwoma ruchami pałeczek
| RaczejRozwazna napisał/a: |
A propos pisi - jest jeden, w prześmiesznej długowłosej peruce, o rysach wybitnie nie-azjackich. Ciekawe skąd się tam zaplatał. |
To był ten pisia zza Wielkiego Muru, tam mają inaczej
Admete - Pon 24 Kwi, 2023 15:54
A przez ile lat byli osobno?
Oglądam Joseon Attorney i dość mi się podoba.
BeeMeR - Pon 24 Kwi, 2023 17:11
3-3,5 lat.
Tu ponowne spotkanie, ta ważniejsza cześć odbyła się później, w domu, nadrabianie zaległości i rozmowy bez świadków
https://youtu.be/ZrHX_2slZhk
https://youtu.be/XGqo54r_FBc
Makaron zauważyłam, może robiła na zapas
Mnie zawsze zadziwia, jak ktoś robi posiłek wyłącznie dla kogoś innego i nawet nie próbuje, a potem wielkie zdziwienie że niejadalne
| Cytat: | | To był ten pisia zza Wielkiego Muru, tam mają inaczej | on będzie jakoś ważny czy nieszczególnie?
Admete - Pon 24 Kwi, 2023 18:17
Jak go zobaczyłam z tymi warkoczykami, to się roześmiałam
RaczejRozwazna - Pon 24 Kwi, 2023 19:12
Prawda Ale mimo wszystko uroczy
RaczejRozwazna - Pon 24 Kwi, 2023 20:10
Jadę dalej - główna się właśnie zorientowała, że uplotła strategię wojenną przeciwko swemu mężowi. W związku z tym, czuje że nie jest godna nazywać się jego małżonką Ale za to ładnie wygląda po raz kolejny w ślubnym stroju.
Trzykrotka - Pon 24 Kwi, 2023 21:38
| Admete napisał/a: | Jak go zobaczyłam z tymi warkoczykami, to się roześmiałam |
To była właśnie moda zza Wielkiego Muru, ta wszyscy nosili podobne warkoczyki
Ich pisia nie był chyba aż tak ważny Najważniejszy z czworki władców był ten z Jin, brat Generała, potem oczywiście księżniczka, żona He Xii, potem król w którego państwie żyli na początku He Xia i Ping Ting, a ten zza Muru chyba jakoś niczym się nie wyróżniał, prócz fryzury.
Joseon Attorney bardzo fajnie się rozwija, a i dalej, ty Do Hwan lepiej gra, a księżniczka coraz bardziej blado przy nim wypada, ech... Właśnie jej się oświadcza, 8 odcinek
Admete - Pon 24 Kwi, 2023 22:23
Widziałam już te oświadczyny, choć nie doszłam jeszcze do 8 odcinka. Do Hwan rewelacyjny. Podoba mi się bardziej realistyczne podejście do życia ludzi w dawnych czasach. Niektóre historie są naprawdę mrocznej, jak ta z młodą żona i plotkami. Sama historia jest też złożona i poważna. Bohater wiele przeżył i to sprawiło, że miewa cyniczny ogląd świata. Ta idolka Bona odstaje aktorsko, choć widziałam gorsze. Na szczęście inne role są w większości dobrze, a nawet bardzo dobrze obsadzone. Kuleje jeszcze tylko ten syn ministra Yoo.
Trzykrotka - Pon 24 Kwi, 2023 22:49
Tak, ten chłopak też blado wypada. Na szczęście postać jest ciekawa i dobrze postawiona w stosunku do ojca. Interesuje mnie, czy już wie, po ktorej stronie mocy ma się opowiedzieć - ale chyba tak.
8 odcinek i finalna zemsta na kolejnym oficjelu, którego gra tato Taeka. Smutny bardzo, bo po raz pierwszy chyba przestępca jest też ofiarą. Oraz jest słaby psychicznie i chory. Kara mu się należała, ale i tak - smutno.
Za to sposób naszego prawnika na zakończenie sprawy, która miała pozostać zatajona na wieki - przedni
Admete - Wto 25 Kwi, 2023 06:19
Mam nadzieję dziś obejrzeć, ale mam dużo pracy niestety.
Loana - Wto 25 Kwi, 2023 11:25
A ja po dłuższej chwili oglądania po jednym odcinku lub w ogóle (na zlocie nic nie oglądałam ) wróciłam w niedzielę wieczorem i jak przysiadłam, to wczoraj sobie zrobiłam też wolne i obejrzałam do końca jedną dramę Tak mnie wciągnęła jakoś. Bo przyznaję, że drama z takich w sumie spokojnych (nikt nie ginie ) i kliszowych do bólu. Jakbym grała w bingo kliszowe to przy tej dramie bym pewnie wygrywała co kilka odcinków Ale chyba potrzebowałam takiej słodkiej (chociaż nie pozbawionej łyżek dziegciu niestety) i prostej historii.
Drama chińska - i zaczęłam ją oglądać w zeszłym roku, ale nie wyszłam poza pierwszy odcinek. Całkiem krótka, bo ma 24 odcinki po niecałe 40 minut. Tym razem przeszłam pierwszy odcinek i od drugiego już mnie wciągnęło. Oglądałam na Viki z polskimi napisami, a tytuł to "Once we get married". Wpada do mojego koszyka z dramami z kontraktowym związkiem/małżeństwem - byłam ciekawa, jak tutaj "zmuszą" bohaterów do małżeństwa i przyznaję, że było to rozwiązanie nawet całkiem zabawne Przynajmniej scenarzyści trochę śmiali się z nawiązań do historii Kopciuszka. Historia na pewno byłaby lepsza, gdyby nie toksyczne zachowanie głównego, zwłaszcza na początku. Na plus zapisuję jego zmianę, bo naprawdę stał się "innym człowiekiem" na koniec - i ładnie to pokazali. Romans jest slow burn, ale para jak już się dogada to nie ma głupich rozstań i do końca mocno na sobie polegają. No i tu jest dużo skinshipu oraz pocałunków - nie zawsze z jej strony aktywnych, ale to się mocno poprawia z czasem. Był klasyczny "zjazd na kominek" (chociaż w sumie nie powinnam dawać w cudzysłów, bo to BYŁ kominek ) i chyba dlatego, że główni byli prawnie zaślubieni, to nie było problemu z tym, żeby te zjazdy się powtarzały i były naturalne dla młodych - to było dość ożywcze, że nie żyli w celibacie
Była druga para, ale przyznam, że ją grzecznie przewijałam, bo mnie nudziła. Była okropna Druga i Drugi, który chyba miał być kimś, kto wywoła SMS, ale sorki, nudny był i jeszcze na dokładkę też toksyczny, więc jego też przewijałam Ale dla głównej pary i przystojnego sekretarza można dramę obejrzeć
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 13:46
O, a jakie dramy z małżeństwami kontraktowymi polecasz, poza Marriage Contract?
W Generale dojechałam do czasu po rozłące - ale jeszcze się nie spotkali. Dzieciaki super Natomiast wyszło szydło z worka - mam słabość do bohaterów w wojskowym rynsztunku i na koniu. Szef lukratywnego kasyna (stale: ) pociąga mnie o niebo mniej niż książę generał - bóg wojny. Nie pomogły nawet warkoczyki Z utęsknieniem czekam na powrót księcia
... a, wróć, podwójna tożsamość, aka Zorro? To już lepiej
Podoba mi się ta część dramy
Loana - Wto 25 Kwi, 2023 15:10
| RaczejRozwazna napisał/a: | | O, a jakie dramy z małżeństwami kontraktowymi polecasz, poza Marriage Contract? |
To jeden z moich ulubionych motywów w romansach, więc co jakiś czas mnie nachodzi i oglądam następną dramę z tym hasztagiem
Na MDL jest lista nawet: https://mydramalist.com/search?adv=titles&th=758&so=popular&or=desc (tu wpisałam marriage of convenient, ale oglądam też takie ze związkami kontraktowymi ).
Z tych co widziałam i mogę powiedzieć, że nawet mi się podobały, to:
* https://mydramalist.com/27392-hundred-days-husband "100 Days My Prince" - fushion saeguk, mój pierwszy w środkowej części dość zabawny. Były w nim skargi na sztywnego i zimnego księcia, ale ja przyznam, że polubiłam go takiego i pasowała mi ta jego sztywność do niego Tutaj można było dostać SMS, bo Drugiego gra Dołeczek, ale ja nigdy nie miałam z tym problemu
* https://mydramalist.com/24678-because-this-is-my-first-life "Because this is my first life" - klasyk, z trzema parami, pewnie bym częściej do tej dramy wracała, gdyby nie zepsuli mi końcowymi odcinkami i nieracjonalnym zachowaniem głównej;
* https://mydramalist.com/9828-full-house "Full House" w wersji tajskiej Zabawne, lekkie, z piosenką, która zabija komórki mózgowe swoją częstotliwością (Beemer będzie wiedziała ).
* https://mydramalist.com/275-nagareboshi "Nagareboshi", japońska, moja ulubiona drama - bo oprócz słabego początku i wkurzającego brata głównej, to wszystko tam polubiłam. Ta drama niestety jest dostępna w słabej jakości i z beznadziejnymi napisami po angielsku w sieci - ale mam lepsze pliki, mogę wysłać do źródełka jak coś
* https://mydramalist.com/8129-prime-minister-and-i "Prime Minister and I", tę dramę nawet sobie powtarzałam minus odcinki 14-16 (oprócz końcówki), bo tam chyba scenarzyści coś brali i im to nie wyszło na dobre Minusem dla niektórych jest spora różnica wieku głównych - nie miałam z tym problemu akurat, dobrze to zagrali.
* https://mydramalist.com/371-that-fool "That Fool" tę dramę reklamowała Beemerka i dzięki niej obejrzałam. Długo się rozkręca, ale późniejsze odcinki się fajnie ogląda nawet
https://mydramalist.com/19702-nigeru-wa-haji-da-ga-yaku-ni-tatsu " The Full-Time Wife Escapist" japońska drama dostępna w tej chwili na Netflixie z polskimi napisami. Spokojna, w momentami nietypowej formule, momentami zabawna. Główny to taki typowy facet z IT z autyzmem, ale główna uczy się z nim współpracować
To są te dramy, które obejrzałam i nawet mogę polecić Jeszcze trochę jest z kontraktowym związkiem, które mi się podobały. A jeszcze trochę przede mną, bo to lubiana klisza do seriali
Admete - Wto 25 Kwi, 2023 15:13
| Loana napisał/a: | | The Full-Time Wife Escapist" |
Widziałam fragmenty i nawet miałam napisać, żebyś obejrzała. Ja się znudziłam.
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 15:28
Tę japońską Nagareboshi bym spróbowała.
A jeśli chodzi o 100 Days my Prince to ja narzekałam na głównego-drewienko I bardzo polubiłam Dołeczka tam
Trzykrotka - Wto 25 Kwi, 2023 15:46
Mnie się przypomniała jeszcze bardzo fajna drama sprzed lat - Marriage Withouth Dating. Seksowny i flirciarski Młody Panicz z Arang (serio serio) i bardzo fajna aktorka, która po zamążpójściu już nie gra.
Loana - Wto 25 Kwi, 2023 15:49
| RaczejRozwazna napisał/a: | Tę japońską Nagareboshi bym spróbowała. |
To ja z domu postaram się przerzucić. Bo mam na dysku te pliki. Mąż mi ściągnął, bo najpierw obejrzałam na dramacool wszystkie odcinki i bardzo mi się spodobała. I oczywiście później oglądałam trochę filmików na Youtubie i znalazłam kilka z takimi streszczeniami, ale z nowym tłumaczeniem - o wiele lepszym tłumaczeniem! I później na mydramalist w komentarzach doczytałam, że jakaś grupa przetłumaczyła na nowo te odcinki i wrzuciła w sieć i podali linka - i tak się do nich dorwałam Oczywiście jakość nie jest żyleta, bo to troszkę starsza drama, ale napisy są naprawdę lepsze niż te na pirackiej stronie.
Ktoś tę dramę dawno temu tu oglądał, bo pamiętam, że zwróciłam na nią uwagę właśnie po tym poście. Tylko bardziej wtedy zwrócono uwagę na motyw sprzedaży organów (tak jak w Marriage Contract), a nie na ten związek kontraktowy
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 15:51
Dzięki!
Loana - Wto 25 Kwi, 2023 16:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie się przypomniała jeszcze bardzo fajna drama sprzed lat - Marriage Withouth Dating. Seksowny i flirciarski Młody Panicz z Arang (serio serio) i bardzo fajna aktorka, która po zamążpójściu już nie gra. |
O, mam kartę z tą dramą otwartą w przeglądarce Czyli chyba się za nią wezmę teraz
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 16:07
Też mam ją na liście jakimś sposobem - chyba kiedyś jeszcze ją polecałyście. Muszę spróbować w końcu coś z tym snujem z Arang, żeby go odczarować
Admete - Wto 25 Kwi, 2023 16:12
Bardzo fajny był też w I Wanna Hear Your Song.
RaczejRozwazna - Wto 25 Kwi, 2023 18:41
A w generale wspaniała rzeczywiście gra w baduk Szalenie mi się podobało ich rozpoznanie się wzajemne poprzez styl gry.
|
|
|