To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV

annmichelle - Nie 24 Sty, 2021 08:36

A ja mam fazy na czytanie. :wink: Potrafię przeczytać 20-25 książek miesięcznie, a później 2 lub 3. :-P U mnie nie są to kryzysy, zawsze tak miałam. :-) Chyba po prostu po tym czytaniu jednej książki dziennie później potrzebuję przerwy.

Agn, nie smuć się więc. :pociesz:
Czytanie "na siłę" to jest dopiero dramat. :wink:

Admete - Nie 24 Sty, 2021 11:08

Mnie się wygodniej czyta, bo na oglądanie obecnie mam mniej czasu. Dopiero wieczorem i to niezbyt długo, bo zaraz trzeba się kłaść spać. A czytam nawet po kilka minut, na przystanku, w busie, w kolejce do czegoś tam. Czekając na coś. Zaczęłam też Prosta sprawę Chmielarza.
RaczejRozwazna - Nie 24 Sty, 2021 12:08

Swoją drogą Aragonte podniosła mnie strasznie na duchu po tym ostatnim skajpowym spotkaniu, gdzie na pytanie "co czytasz" nie umiałam znaleźć odpowiedzi.

Jak widać jednak sporo osób cierpi na tę przypadłość teraz :-|

A wczoraj poczytałam sobie w sieci o żeńskim spektrum autyzmu i zaczęłam się doszukiwać w sobie symptomów :zalamka: Czasem rzeczywiście lepiej nie czytać :lol:

Tamara - Nie 24 Sty, 2021 12:27

Agn spokojnie :pociesz: mózg się zmęczył jednostajną czynnością i to normalne, odpuść czytanie całkowicie na jakiś czas, nie zmuszaj się , samo przejdzie :przytul: ja nie mogę w ogóle czytać w domu bo przeszkadza mi teraz każdy hałas , a zwłaszcza grający non stop telewizor :frustracja: :wsciekla: i ciągle coś się dzieje , więc nawet sie spokojnie skupić nie można . A zaczętych mam chyba z 5 albo 6 książek i leżą :roll:
Agn - Nie 24 Sty, 2021 13:25

Biblioteka mi wyslala informacje, ze czeka juz na mnie "Lustrzanna" t.1. Nawet sie troche podjaralam.
We wtorek chyba bede mogla najwczesniej to zabrac z biblioteki, bo kwarantanna ksiazek, ale zobacze, moze to mi wejdzie.
Nie umiem "przeskoczyc" sytuacji, ze to normalne miec zastoj. :?

Marudze, dajcie mi w leb.

RaczejRozwazna - Nie 24 Sty, 2021 14:01

Ależ pomarudź sobie :przytul:
To co odkryłam w pandemii to terapeutyczna moc marudzenia, zwlaszcza gdy ktoś tego cierpliwie słucha :mrgreen:

BeeMeR - Nie 24 Sty, 2021 14:17

Marudź, marudź, wiedz też, że ja kiedyś przez blisko rok nic nie czytałam...
To dopiero zastój umysłowy...
I dopiero po takim m/w czasie wzięłam się za audiobooki - dla mnie to jakieś rozwiązanie. Też czasem robię przerwy, krótsze i dłuższe.

Dziś skończyłam Prowadź swój pług Tokarczyk. Nie jestem szczególnie zachwycona ale też nie słuchało się źle - jak już przeszłam opis pierwszych zwłok ;)

annmichelle - Nie 24 Sty, 2021 14:18

Agn napisał/a:
Marudze, dajcie mi w leb.

Wirtualnie :wink: - mówisz-masz :po_dupie: , wprawdzie nie "w łeb" :-P , no ale brakuje ikonki :twisted: :wink:

Aragonte - Nie 24 Sty, 2021 15:37

RaczejRozwazna napisał/a:
Swoją drogą Aragonte podniosła mnie strasznie na duchu po tym ostatnim skajpowym spotkaniu, gdzie na pytanie "co czytasz" nie umiałam znaleźć odpowiedzi.

Ej no, miałam wtedy wrażenie, że to ja wypadłam na nieczytającą, ergo leniwą :-P

RaczejRozwazna napisał/a:
A wczoraj poczytałam sobie w sieci o żeńskim spektrum autyzmu i zaczęłam się doszukiwać w sobie symptomów :zalamka: Czasem rzeczywiście lepiej nie czytać :lol:

To spektrum u dziewczynek jest naprawdę trudne do wykrycia, więc czasem może być coś na rzeczy, chociaż nie mówię, że akurat u ciebie :)

A co do "terapeutycznej mocy marudzenia" - moim zdaniem działa tu prosty mechanizm, taki, że zamiast wypierać się, że dzieje się coś złego, że z jakimiś uczuciami człowiek nie daje sobie rady, przyznajemy się do tego, a nietłamszenie i wyrzucenie tego na zewnątrz zwyczajnie uwalnia (choćby po trochu) zablokowaną energię. Czyli chodzi o dopuszczenie do świadomości i danie sobie prawa do bycia słabym, niedoskonałym, marudzącym etc.
Tak że marudźmy na zdrowie! :mrgreen:

Agn - Pon 25 Sty, 2021 00:28

annmichelle napisał/a:
Agn napisał/a:
Marudze, dajcie mi w leb.

Wirtualnie :wink: - mówisz-masz :po_dupie: , wprawdzie nie "w łeb" :-P , no ale brakuje ikonki :twisted: :wink:

Zgłaszam posta!
Pszepani! A ona mi portki ściągła!

:P

annmichelle - Pon 25 Sty, 2021 09:26

Agn napisał/a:
Zgłaszam posta!
Pszepani! A ona mi portki ściągła!

:P


Mój bosze...., takiej to nie dogodzisz. :thud: Raz chce, raz nie chce. :co_stracilam: :-P

A co do portek, to ja tam widzę, że sama je ściągnęłaś :twisted: , więc posta to raczej ja powinnam zgłosić :mrgreen: : za demoralizację i ekshibicjonizm :obrzydzenie: na porządnym forum! :foch2: :wink:


A żeby nie było, że OT to wczoraj przeczytałam zbiór opowiadań (bdb!) P.D. James, oczywiście po niemiecku :-) , bo polskiego wydania nie ma. :-|

Caitriona - Pon 25 Sty, 2021 10:19

Też mam mały kryzys czytelniczy. Niby coś czytam, ale skończyć nie mogę, albo w ogóle odkładam. Ale chyba zaczyna się on kończyć, bo ostatnia książka mnie bardzo wciągnęła. Duński kryminał, kolejna część cyklu Departament Q, "Kobieta z blizną" Adler-Olsena.

A teraz zaczynam reportaż Czarnego "Cokolwiek powiesz, nic nie mów. Zbrodnia i pamięć w Irlandii Północnej". Zobaczymy.

Admete - Pon 25 Sty, 2021 10:55

O tez ostatnio czytałam kryminały z tej serii. Na razie dwa pierwsze.
Caitriona - Pon 25 Sty, 2021 11:36

Ja je lubię, mają w miarę spokojne tempo i dziwacznych bohaterów, których ja wszystkich lubię.

Są też filmy, moim zdaniem udane.

RaczejRozwazna - Pon 25 Sty, 2021 16:54

BeeMeR, a z tych podróżniczych możesz coś polecić konkretnego? :kwiatek: Bo ja też stale i ciągle mogę to czytać - to wchodzi mi najlżej i najlepiej. W ogóle obok Bouviera, którego miłuję i zawsze w kontekście podróżniczym przywołuję oraz Billa Brysona, który zawsze poprawia mi humor, mocno polecam Tańce wśród piratów Magdy i Marcina Musiałów. Miałam z tą książką fajną przygodę - pożyczyłam, czytam, czytam i nagle któregoś dnia przyglądnęłam się bliżej fotografii na okładce - ejże, ja chyba znam autorkę! Rzeczywiście, moja znajoma, z którą konkretne lata wcześniej zerwał mi się kontakt - ale okazało się, że numer w komórce aktualny. Kontakt odświeżyłam. :lol:

A jeśli ktoś chciałby przeczytać książkę podróżniczą napisaną przez - na moje oko - klasycznego narcyza to polecam Po bezdrożach Alaski Bielaka. Ciekawe doświadczenie :-P

Akaterine - no właśnie to wszystko i jeszcze więcej o autyzmie wyczytałam. Zamierzam kiedyś pożyczyć dostępne autobiografie wysokofunkcyjnych kobiet autystycznych bo mnie temat mocno zainteresował - niezależnie od domorosłych autodiagnoz :-P

Aragonte - Pon 25 Sty, 2021 17:44

A autyzmie, aspergerze itd. możemy gadać tu:
https://forum.northandsouth.info/2593.htm#585358

Admete - Pon 25 Sty, 2021 18:08

Caitriona napisał/a:
Ja je lubię, mają w miarę spokojne tempo i dziwacznych bohaterów, których ja wszystkich lubię.


Mam podobne wrażenia - cały zespół Departamentu Q jest dziwaczny ;) Filmów nie znam. Jaki mają tytuł?

Rozważna - jest taka seria z wydawnictwa Czarne - Orient Express:

https://czarne.com.pl/katalog/serie/orient-express

RaczejRozwazna - Pon 25 Sty, 2021 18:21

Dzięki Admete, super! Coś mi świta, że coś z tego czytałam - ale w innych wydawnictwach? - ale raczej niewiele. :mysle:
Admete - Pon 25 Sty, 2021 18:28

Bardzo polecam też to - Tony Horwitz - Błękitne przestrzenie.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/202803/blekitne-przestrzenie-wyprawa-sladami-kapitana-cooka

Nieźle bawiłam się kiedyś podczas lektury książki Marzeny Filipczak - Między światami:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/225378/miedzy-swiatami

Znasz książki Tiziano Terzani?

https://lubimyczytac.pl/autor/31029/tiziano-terzani

RaczejRozwazna - Pon 25 Sty, 2021 18:37

Dzięki! Blekitne przestrzenie czytałam. Filipczak mi też świta, ach ta moja pamięć :frustracja: - ale chyba dawno i coś jednorazowego. Terzaniego też kojarzę z okładek, z tym że przez dlugi czas nie ciągnęło mnie na Wschód (poza Japonią i krajami arabskimi) więc odkładałam. Dzięki za przypomnienie teraz bo gromadzę sobie w jednym pliku te polecanki :kwiatek:
Admete - Pon 25 Sty, 2021 18:41

Z Indii to może Alfabet zakochanego w Indiach?

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/67144/alfabet-zakochanego-w-indiach

Przy czym nie zgadzam się z oceną książki na Lubimy czytać.

Chciałabym przeczytać książkę Horwitza - Podróż długa i dziwna. Drugie odkrywanie Nowego Świata, ale nigdzie jej nie ma.

RaczejRozwazna - Pon 25 Sty, 2021 18:56

Też bym chciała. Ameryka wciąż mnie pociąga na równi z daleką Północą.
Admete - Pon 25 Sty, 2021 18:58

W Krakowie w dużych bibliotekach pewnie ją mają.
RaczejRozwazna - Pon 25 Sty, 2021 19:12

Jest w Jagiellonce. Na Rajskiej nie, co mnie dziwi, a w moich ulubionych środmiejskich tylko jeden egzemplarz w filii mi nie po drodze. Notuję jednak.

Muszę sobie odświeżyć to wydawnictwo Terra Incognita bo pamietam, że sporo dobrych książek swego czasu stamtąd czytałam.

BeeMeR - Pon 25 Sty, 2021 20:14

Cytat:
BeeMeR, a z tych podróżniczych możesz coś polecić konkretnego? :kwiatek:
Konkretnie to nie wiem, bo ja dość przypadkowo sięgam po książki/audiobooki, w dodatku mam słabość do dawniejszych podróży i opisów, np.:

Kajakiem do Indii - Wacław Korabiewicz
(przed II wojną światową a więc i daleko przed odzyskaniem niepodległości przez Indie) nawiasem, w tej serii - Naokoło świata - kiedyś się zaczytywałam
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/79155/kajakiem-do-indii

Gasnące ognie - Antoni Ferdynand Ossendowski - podróż po Palestynie, Syrii i Mezopotamii - (lata 30-te XXw.)
inne książki tego gawędziarza też lubię ale chyba ta mi się najbardziej podobała tj. dała najwięcej do myślenia bo tego świata już dawno nie ma - no i jeszcze Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów (Syberia, Mongolia, Chiny)
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/113993/gasnace-ognie
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/6120/przez-kraj-ludzi-zwierzat-i-bogow

Swego czasu rewelacyjnie mi się słuchało przygody Tony'ego Halika - wysłuchałam dwa razy pod rząd z niemalejącą przyjemnością, z tym, że trudno je traktować super serio, przynajmniej ja miałam wrażenie że tu i ówdzie są podkręcone ;)
180 000 kilometrów przygody albo Jeep. Moja wielka przygoda

Dziesięć bram świata - Tadeusz Biedzki - tak, tu też miałam wrażenie "podkręcenia" - no ale to nie umniejsza przyjemności czytania
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/237660/dziesiec-bram-swiata

ps. z narcyzem też już się spotkałam w postaci Jacka Pałkiewicza i jego odkryć temacie źródeł Amazonki... Niekoniecznie czuję potrzebę czytania zachwytów nad sobą żoną i pitym akuratnie winem marki jakiejśtam :roll:
Z którejś książki Marka Kamińskiego o biegunach też lepiej pamiętam zachwyty nad żoną Kasią niż bieguny, ech - ale Razem na Biegun tj. wyprawa z Jaśkiem Melą była dość ciekawa - samo pokonywanie ograniczeń niepełnosprawności i dostosowanie wyprawy do człowieka i człowieka do wyprawy również.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/69149/razem-na-bieguny



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group