To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

RaczejRozwazna - Czw 09 Mar, 2023 20:02

Ciężkie mają życie w tym dramalandzie.
Trzykrotka - Czw 09 Mar, 2023 21:38

Ano. Taki Lee Jun Ki czy Kim Woo Bin musieli się rozstać z partnerkami, których fanki nie zaakceptowały i jeszcze się tłumaczyć i przepraszać. Chore to wszystko u nich jest.
Admete - Czw 09 Mar, 2023 22:27

Nie pamiętam w ogóle romansu w CH, za to pamiętam sceny akcji i pana prokuratura 😁 Myślę, że romans w całości przewinęłam.
BeeMeR - Czw 09 Mar, 2023 22:43

Bo tam nie było za bardzo romansu, pamiętam tylko wspólną kroplówkę (transfuzję krwi?), trzymanie panny zranioną ręką nad - powiedzmy, że przepaścią - i niekonkretną końcówkę ;)

A Generał jest okropnie ranny, ledwo żywy, ale ma siłę nieść pannę do łóżka ;)
Bo ona biedna też ranna ;)

RaczejRozwazna - Czw 09 Mar, 2023 23:32

No był jeszcze ten wycelebrowany kiss na dachu :wink:

Sceny akcji są niezłe, zwłaszcza gdy towarzyszy im ta energetyczna muzyka, ale w Healerze były lepsze. Tutaj ciągle wpadają mi w oczy te cienkie nóżki w rurkach przy wykopach :-P

Romans czy nie-romans, denerwują mnie główni razem. Nie mam nastroju na łzy i "nie_mozesz_sie_we_mnie_zakochac_ale_caly_czas_pałętam_się_wpoblizu". :wink:

BeeMeR - Czw 09 Mar, 2023 23:34

Aaa! Był jeszcze kissu okrężny w jakimś disco :mysle:
Trzy dni go kręcili czy jakoś tak ;)

Aragonte - Pią 10 Mar, 2023 01:34

Oglądam 10. odcinek Flower Crew. Kurczę, dramatyczny jest ten wątek Su, czyli marionetkowego króla :( To w sumie by się kwalifikowało jako główny wątek dramy, jak sobie myślę.
Dojechałam do samobójstwa tej służki, teraz Su znowu jest sam. Nawet jeśli aktorsko mogłoby być lepiej, to przyznaję, że fabuła i tak budzi emocje, więc plus dla scenarzystów i reszty. Niby młodzieżowy seguk, ale akurat te problemy są rzeczywiste i konkretne :(

Edit: święto lampionów, pani już po make-overze i zbiera zachwycone spojrzenia obcych facetów oraz joseońskie wizytówki :-D Bardzo fajny pomysł, tak swoją drogą :D

Trzykrotka - Pią 10 Mar, 2023 09:33

Aragonte napisał/a:
zbiera zachwycone spojrzenia obcych facetów oraz joseońskie wizytówki :-D Bardzo fajny pomysł, tak swoją drogą :D

O, wizytówki pamiętam :-D i to rzeczywiście fajny pomysł. Mało pamietam z tej dramy, aż szkoda. Ale mam miłe wspomnienia.

Jestem po 7 odcinku Alchemii i zorientowałam się, że tylko 3 do końca mi zostały... Ale może i ma to sens, przeciąganie sprawy mija się z celem. Najważniejsze sprawy zostały załatwione już w pierwszej serii. Teraz pozostało kilka spraw do posprzątania i na to trzy odcinki wystarczą.
7 skończył się pięknym i czułym kissu, więc mam nadzieję, że parę możemy uznać za dogadaną.
Jedną osobę uśmierciły siostry Hong, ale akurat tego nie żałuję. Swoje zadanie spełniła.
Jedną rzeczą drama mnie zabiła - albo ja czegoś nie rozumiem. Otóż - trzeba było aby do skarbca z relikwiami rodziny Jin weszła Wiosenka. Mistrz Lee, który ją tam posyłał powiedział dla bezpieczeństwa, że przy ceremonii, którą ona ma tam wykonać, kobieta nie może być przy nadziei. Przypominam - Wiosenka już-już miała wziąć ślub z Dong Gu, ale w ostatniej chwili ślub odwołano i państwo się rozstali, aż na trzy lata. I teraz, na wieść o tym warunku, Dong Gu odciąga dawną narzeczoną i przypomina jej o pewnej nocy, tu i tu.... Okazuje się - Wiosenka z racji na prawdopodobieństwo ciąży nie może wejść do skarbca Jinów...
Ileż u nich, na miłość boską, trwa ciąża...? :mrgreen:

RaczejRozwazna - Pią 10 Mar, 2023 09:44

BeeMeR napisał/a:
Aaa! Był jeszcze kissu okrężny w jakimś disco :mysle:
Trzy dni go kręcili czy jakoś tak ;)


Trzy dni??? :shock: :lol: Ale akurat tu ładnie im wyszło.

Odpocznę trochę, uciszę wewnętrznego cynicznego krytyka i wrócę do tej dramy ze świeżą głową :wink:

Loana - Pią 10 Mar, 2023 10:52

Trzykrotka napisał/a:
Jestem po 7 odcinku Alchemii i zorientowałam się, że tylko 3 do końca mi zostały...

Ale już! Ale jesteś szybka, myślałam, że wczoraj tylko jeden obejrzysz, bo ja niestety nic nie ruszyłam, praca wygrywa :(
Ale dzisiaj jak wrócę w nocy to może usiądę i obejrzę ten siódmy.

Trzykrotka napisał/a:
7 skończył się pięknym i czułym kissu, więc mam nadzieję, że parę możemy uznać za dogadaną.

Hmm, ale to w sumie chyba był pożegnalny kissu, bo ona obiecała przecież wrócić do matki. Ale okej, w sumie nie doszłam do tego momentu, więc szczegółów nie znam, muszę sama obejrzeć :P
Trzykrotka napisał/a:
Jedną osobę uśmierciły siostry Hong, ale akurat tego nie żałuję. Swoje zadanie spełniła.

Też mi to nie przeszkadzało, to była ciekawa postać, bardzo niejednoznaczna, ale plus dla niej, że zrobiła w końcu coś dobrego :)
Trzykrotka napisał/a:
Jedną rzeczą drama mnie zabiła - albo ja czegoś nie rozumiem. Otóż - trzeba było aby do skarbca z relikwiami rodziny Jin weszła Wiosenka. Mistrz Lee, który ją tam posyłał powiedział dla bezpieczeństwa, że przy ceremonii, którą ona ma tam wykonać, kobieta nie może być przy nadziei. Przypominam - Wiosenka już-już miała wziąć ślub z Dong Gu, ale w ostatniej chwili ślub odwołano i państwo się rozstali, aż na trzy lata. I teraz, na wieść o tym warunku, Dong Gu odciąga dawną narzeczoną i przypomina jej o pewnej nocy, tu i tu.... Okazuje się - Wiosenka z racji na prawdopodobieństwo ciąży nie może wejść do skarbca Jinów...Ileż u nich, na miłość boską, trwa ciąża...? :mrgreen:

Ale to raczej było odniesienie do bieżącego "spotkania". Ja zrozumiałam, że jak oni się teraz ponownie zeszli to właśnie zeszli się tak na całego. I on chyba się odnosił do nocy sprzed maks kilku tygodni. Nie do aż tak kiedyś :P

Trzykrotka - Pią 10 Mar, 2023 11:22

Loana napisał/a:

Ale to raczej było odniesienie do bieżącego "spotkania". Ja zrozumiałam, że jak oni się teraz ponownie zeszli to właśnie zeszli się tak na całego. I on chyba się odnosił do nocy sprzed maks kilku tygodni. Nie do aż tak kiedyś :P

A, znaczy - podziękowała mu za te okropne brylanty które jej podarował? :-D Bo już myślałam, że ona jest jakimś kangurem, czy co. Ewidentnie mama jej aż tak bardzo nie pilnuje jak starszej córki.
Skoro Uk wyznał co trzeba, to Bu Yeon już nie wybiera się do matki - tak przynajmniej myślę.

BeeMeR - Pią 10 Mar, 2023 11:29

Trzykrotka napisał/a:
Ileż u nich, na miłość boską, trwa ciąża...?
medycyna dramowa 8naczej działa to może fizjologia też :lol:
A może Loana ma rację :wink:

Wizytówki też pamiętam, ale dramy jako całości nie bardzo :mysle:

Aragonte - Pią 10 Mar, 2023 13:12

BeeMeR napisał/a:
Wizytówki też pamiętam, ale dramy jako całości nie bardzo

Troszkę o niej pisałyście, sprawdzałam, co :mrgreen:

BeeMeR - Pią 10 Mar, 2023 13:32

Pisałyśmy, mam pozytywne wspomnienia ale mgliste i niekonkretne. Nawet nie umiem sobie przypomnieć twarzy głównych. :mysle:
Aragonte - Pią 10 Mar, 2023 13:40

BeeMeR napisał/a:
Pisałyśmy, mam pozytywne wspomnienia ale mgliste i niekonkretne. Nawet nie umiem sobie przypomnieć twarzy głównych. :mysle:

Przypominajka :wink:
https://asianwiki.com/Flower_Crew:_Joseon_Marriage_Agency
Główna jest charakterystyczna, moim zdaniem, kojarzę ją od czasu drugoplanowej roli w Smokach (była żoną Bang Wona, która w noc poślubną obwieściła, żeby na konsumpcję związku nie liczył, dopóki nie sięgnie po władzę - czy jakoś podobnie ;) ).

Trzykrotka - Pią 10 Mar, 2023 13:50

Dziewczynę pamiętam. Grała w dramie o chłopaku - robocie, w sci-fi i w jeszcze różnych innych. Pamiętam też szefa agencji, Min Jae. Ale już kowal zniknął mi zupełnie z pamięci. Niby fajny, ale mdły.
Aragonte - Pią 10 Mar, 2023 13:53

Postać miała spory potencjał, ale aktor faktycznie mdły. No nie była to obsada na miarę SKKS ;)
Ciekawa jest postać Pierwszego i jego głównego przybocznego, który dostarczał chyba większość informacji - ale też bardziej postać niż aktor ;)

Loana - Pią 10 Mar, 2023 14:58

Ja pamiętam jak czytałam Wasze teksty o tej dramie. I przyznam, że nawet się nią zainteresowałam jak weszła na Netflixa - ale musi poczekać, za dużo innych ciekawszych mam :P Bo własnie kojarzę, że dramę określiłyście jako miłą, ale nudną i mdłą dość :P
Aragonte - Pią 10 Mar, 2023 15:25

Nie, mam wrażenie, że dziewczyny bardziej narzekały na mdłych panów :wink: Scenariuszowo to ja widzę tu nawet spory potencjał, ale w sumie bardziej na dramat (quasi-baśniowy, ale gorzki wątek rzekomego kowalskiego syna, który okazuje ostatnim następcą króla i wskutek intryg zostaje tym królem, ale marionetką i bez żadnej życzliwej duszy obok siebie). Nie sądzę, żeby ten potencjał do końca został zrealizowany, ale IMHO jest.
Admete - Pią 10 Mar, 2023 15:59

A ja oglądam May I Help You na Amazonie i podoba mi się.
Loana - Pią 10 Mar, 2023 16:43

Admete napisał/a:
A ja oglądam May I Help You na Amazonie i podoba mi się.

O, daj znać jak skończysz, czy Ci całe podeszło :) Mi się podobało :)

Admete - Pią 10 Mar, 2023 18:45

Na razie jest dobrze. Już jestem w 5 odcinku chyba. Tańczący misiu był słodki. Główna para mi się podoba, pasują do siebie i wypadają razem bardzo naturalnie. Historie duchów i ich rodzin ciekawe, choć smutne.

Call it love:

https://www.youtube.com/watch?v=5HVEhYsBlNM

RaczejRozwazna - Sob 11 Mar, 2023 13:58

Ładne kadry z Call it love. To jest chyba taka drama wolno płynąca, na uspokojenie i posmakowanie, przynajmniej taka się wydaje. Fajny główny.

Czy czytała któraś z Was Pachinko? Pożyczyłam, dość duże tomiszcze, zobaczę. Natomiast mocno ciekawi mnie powieść "Gdybym miała twoją twarz" Frances Cha o kobietach zmagających się z życiem w shierarchizowanym społeczeństwie i wymogami kultury koreańskiej. Z ciekawością przeczytam.

Admete - Sob 11 Mar, 2023 15:00

RaczejRozwazna napisał/a:
"Gdybym miała twoją twarz"


Czytałam i podobało mi się.
RaczejRozwazna napisał/a:
adne kadry z Call it love. To jest chyba taka drama wolno płynąca


Owszem wolna, ale chwilami smutna. Mam jednak nadzieję, że stopniowo los bohaterów się odmieni. Lubię oglądać tego aktora, dobrze gra spojrzeniem.

BeeMeR - Sob 11 Mar, 2023 22:57

Generał wlecze się do przodu, ledwo się zakończyła jedna wojna a już zaczyna się druga... :czekam2:
Główni rozstali się na podejrzanie długo, ech. Za to mamy wizytę w ichnim Rivendell, no i wielce znudzonego kota ;) Oraz wielce urocze peruki ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group