To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Powieści Jane Austen - Emma

milenaj - Pią 06 Wrz, 2013 10:25

A bardzo chętnie, zacznę dziś wieczorem. :)
Eeva - Pią 06 Wrz, 2013 11:08

to czekam i koniec dumowo-uprzedzeniowego offtopu. Tylko uprzedzam, nie ma pośpiechu, bo cały weekend poza domem i będe mogła odpowiedzieć dopiero w poniedziałek :-)
Tamara - Czw 11 Lut, 2016 21:05

Zauważyłyście , że na początku Emmy , podczas opisu towarzystwa Highbury , panie Bates odnajmują mieszkanko na parterze , a potem wszyscy wspinają się po schodach uważając na stopień na zakręcie ?
Aragonte - Pią 30 Lis, 2018 15:34

Bardzo dobry wpis o Emmie i samej JA:
http://miastoksiazek.blox...ml#.XAFJdTGNyHs

Admete - Pią 30 Lis, 2018 15:56

Rzeczywiście ciekawy tekst, a tam poniżej inne wpisy.
Tamara - Pią 30 Lis, 2018 15:58

$wietny tekst :oklaski: :kwiatki_wyciaga:
Aragonte - Śro 05 Cze, 2019 20:30

Dyskusja blogowa o panach w "Emmie":
http://pierogipruskie.pl/...e-ci-mezczyzni/

Admete - Śro 05 Cze, 2019 21:28

Ciekawa bardzo. Poczytałabym znów Austen, ale kiedy na to znaleźć czas...
Trzykrotka - Śro 05 Cze, 2019 21:32

Bardzo ciekawa. Szkoda, że my już tak nie dyskutujemy o JA.
Tamara - Czw 06 Cze, 2019 16:24

No bo jużeśmy wszystko przedyskutowały we wszystkie strony :mrgreen:
Bardzo fajna rozmowa :kwiatek:

Caroline - Wto 22 Cze, 2021 20:42

Na YT wisi udostępniony audoobook Emmy w ciekawej interpretacji:
https://www.youtube.com/watch?v=akupYyIlmQI
Dobrze się słuchało, ale uświadomiłam sobie, że niektóre co dłuższe tyrady m.in. panny Bates raczej "skanowałam" wzrokiem niż czytałam szczegółowo. W audiobooku tak się nie da. :mrgreen:

Mam nieco inny odbiór tej książki po przesłuchaniu, jakoś bardziej nie lubię Emmy - jej skrucha pod koniec wydaje mi się mało wiarygodna. Tak samo bardziej nie lubię Franka Churchilla. Nawet pan Knightley mnie trochę wkurza! :rotfl: :rotfl: Jeremy Northam potrzebny na ratunek.

Tamara - Czw 04 Kwi, 2024 15:14

Zastanawiałam sie , dlaczego Emma cieszy się powszechną niechęcią czytelniczek JA, chyba większą niż Marianna, i myślę, że przede wszystkim dlatego, że prawie żadna czy żadna z nas nie może się z nią zidentyfikować. To że jest młoda i urodziwa to pal sześć, ale jest bogata, całkowicie niezależna, nie musi się do nikogo dostosowywać ( dopasowywanie się do kaprysów ojca w warunkach wielkiego majątku i wielkiej chałupy nie stanowi większego problemu) i robi co chce, nie oglądając się na nikogo - czy przypadkiem nie to budzi ukrytą zazdrość i całkiem otwartą niechęć ? jest jedyną z bohaterek JA mająca pełną swobodę postępowania i decyzji, nie ma na głowie kłopotliwej/krępującej/głupiej/wymagającej rodziny, nie musi myśleć o zamążpójściu jako środku utrzymania, nie ma żadnych obowiązków opiekuńczych/służebnych wobec innych, nie ma długów wdzięczności , kłopotów materialnych, żadnych zobowiązań wobec nikogo i niczego. Jedyna, która może żyć tak jak chce i to robi. Czy nie dlatego jest bohaterką nielubianą ?
Aragonte - Czw 30 Maj, 2024 22:10

Odniosę się z opóźnieniem :mrgreen:

Może być trochę w tym prawdy, nie powiem, ale z drugiej strony czyta się czasem eskapistyczne książki, których bohaterowie/bohaterki wyrastają mocno nad przeciętność, a nadal może traktować ich jako swoje alter ego. No, ale ja w sumie lubię Emmę, mimo jej przemądrzałości :-P I nie jest tak do końca wolna ani swobodna - jest zobowiązana do opieki nad marudzącym ojcem i w zasadzie przywiązana do jej malutkiej mieściny, pewnie tylko do Londynu z rzadka wyjeżdża, wypad nad morze już nie wchodzi w grę.

Tamara - Czw 30 Maj, 2024 23:21

O całkowitej swobodzie wiadomo , że nie ma mowy, ale że tak powiem nikt nią nie dyryguje, nie wymaga wyjścia za mąż, robienia tego czy tamtego, sama niezależnie rządzi Hartfield, to że się opiekuje ojcem i z tego powodu nigdzie nie wyjeżdża , jest przede wszystkim jej osobistą decyzją . Jest to niezależność na miarę Highbury, ale i tak nieporównywalnie większa , niż innych kobiet z jej otoczenia. Jest kobietą, więc siłą rzeczy może mniej, ale w ramach tego , co może, robi co chce. Pamiętajmy, w jakich czasach to się rozgrywa i w jakim miejscu.
Ja Emmę bardzo lubię, zresztą lubię wszystkie bohaterki JA , może z wyjątkiem Kasi Morland, która mnie zwyczajnie wkurza swoją bezmyślnością.

Trzykrotka - Sob 03 Sty, 2026 17:11

Mr Tudor zaczął na YT nowy cykl, o Emmie tym razem. Odsłuchałam pierwszy odcinek- jest świetny :oklaski: Bardzo ładnie ustawia tę powieść i bohaterkę w uniwersum J A. Warto posłuchać. Tutaj link:

https://www.youtube.com/watch?v=wchGAw_Sbvk

Tamara - Czw 08 Sty, 2026 17:12

Bardzo fajny w istocie :oklaski:
Będę nadal się upierać przy twierdzeniu, że Emma jest żeńską wersją pana Darcy'ego :-P

Trzykrotka - Wto 10 Lut, 2026 09:08

Dwa kolejne świetne odcinki pana Tudora o Emmie:

Pan Woodhouse
https://www.youtube.com/watch?v=BZE2QQuT0Oo

Pan Elton
https://www.youtube.com/watch?v=nRod6pJ7Oog

Tamara - Śro 10 Cze, 2026 10:13

Właśnie przy kolejnej powtórce zauważyłam wreszcie , że Emma miała 30 tysięcy funtów plus po smierci ojca Hartfield, niezła sumka. Jakoś nigdy nie zwróciłam na to uwagi.
Tamara - Czw 11 Cze, 2026 14:36

Odkryłam, że pan Elton miał na imię Filip :shock: w ogóle nie sądziłam, że ma jakieś imię :-P
annmichelle - Czw 11 Cze, 2026 15:02

Tamara napisał/a:
w ogóle nie sądziłam, że ma jakieś imię :-P

To trochę jak Willoughby czy pułkownik Brandon w "Rozważnej i romantycznej". :-P
Do tego pierwszego kompletnie mi nie pasuje imię John. :confused3:

A np. imię pani i pana Bennetów nie pada w powieści (DiU) ani razu.
Można jedynie przypuszczać, że matka może miała na imię Jane.

Tamara - Czw 11 Cze, 2026 22:00

Za to Panna Bates miała na imię Henrietta :-P
annmichelle - Pią 12 Cze, 2026 10:52

Mnie pasuje do niej idealnie. :mrgreen:
Tamara - Pią 12 Cze, 2026 14:46

Prawda? Wyjątkowo dobrane.
Swoją drogą ciekawe jak miał na imię pułkownik a jak Willoughby :mysle: do Willoughby'ego pasuje mi George, ale do Brandona na razie nie wiem. Jedno jest pewne, nie trzeba się zastanawiać jak miał na imię Edward :-P ale koniec offtopu, to nie ta książka :mrgreen:

BeeMeR - Pią 12 Cze, 2026 17:08

Cytat:
do Brandona na razie nie wiem
dla mnie mógłby być Richard :wink:
annmichelle - Pią 12 Cze, 2026 17:55

Tamara, Willoughby był John. Kompletnie mi nie pasuje do niego, tak jak napisałam.
No, ale Fitzwilliam do Darcy'ego też mi nigdy nie pasowało. :-P

Co do Brandona to podobnie jak z Bennetami, imię chyba w powieści nie pada? :mysle:
Dla mnie mógłby mieć na imię Brandon. :-P
Większość znawców i "znawców" skłania się jednak do Christopher (też pasuje :wink: )

Możemy otworzyć nowy temat z imionami austenowskimi. :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group