Elizabeth Gaskell - życie, twórczość i epoka - "Żony i córki"
annmichelle - Czw 23 Sty, 2025 12:29 Temat postu: "Żony i córki" Nie znalazłam oddzielnego tematu dla tej powieści , a myślę że na niego zasługuje.
Czytałam ją kilka lat temu i podobała mi się dużo bardziej niż „Północ i południe”. Jest bardziej dojrzała, rozbudowana, mniej w niej sentymentalnych, melodramatycznych scen, po prostu wydaje mi się przystępniejsza w odbiorze dla współczesnego czytelnika.
„Żony i córki” to ostatnia, nieukończona książka Elizabeth Gaskell, licząca ponad 850 stron. Choć brakuje ostatniego rozdziału, to właściwie wszystkie wątki są zamknięte, a ewentualne niedopowiedzenia nie są ze szkodą dla powieści. Zresztą podsumowanie dokonane przez wydawcę odpowiada na pytania o dalsze losy bohaterów.
Powieść, pomimo objętości, czyta się bez znużenia, napisana jest interesująco, bez zbędnych ozdobników czy przeciąganych wątków.
Dotyczy codziennego życia głównie ziemiaństwa w latach 30-tych XIX wieku w Anglii, ale nie brakuje tu ciekawych wątków, intrgujących wydarzeń, a przede wszystkich interesujących postaci, które wg mnie są głównym atutem książki.
Oprócz głównej bohaterki – Molly Gibson (której chyba nie sposób nie polubić) mamy do czynienia z całą galerią różnorodnych typów ludzkich, z różnych warstw społecznych.
Ja miałam prawdziwą frajdę szczególnie przy dialogach pani Gibson i doktora Gibsona, ale także plotkarki z miasteczka, lady i lordowie z wyższych sfer, panienki i kawalerowie na wydaniu, służba – są wspaniale uchwyceni przez autorkę.
Losy Gibsonów i Hamleyów wywołują uśmiech, ale także zadumę, a u wrażliwszych czytelników może nawet łzy.
Książka do delektowania, czytania bez pośpiechu.
RaczejRozwazna - Czw 23 Sty, 2025 12:53
https://forum.northandsouth.info/viewtopic.php?t=50
Jest wątek
Mam podobne zdanie o tej książce. "Północ i południe" to nie moja bajka, Thornton to nie mój bohater. A "żony i córki" spodobały mi się od razu, zwłaszcza miejsce akcji, polubiłam też bohaterów. Bardzo żałowałam, że nie było autorce dane skończyć tej powieści.
annmichelle - Czw 23 Sty, 2025 13:06
| RaczejRozwazna napisał/a: | Jest wątek |
Serialowy.
Co książka to książka.
Nie każdy szukając o niej informacji na forum chce przebrnąć przez długi temat serialowy, wiele osób może nawet nie wchodzić w ekranizacje, jeśli interesuje je tylko książka.
Ciekawa jestem, jak odbierają tę książkę osoby, które były zachwycone "Północą i południem".
RaczejRozwazna - Czw 23 Sty, 2025 13:11
W podtytule wątku jest "ekranizacja i powieść" aczkolwiek nie wiem ile tam o powieści a ile o ekranizacji ostatecznie
annmichelle - Czw 23 Sty, 2025 13:12
99% o ekranizacji.
Niech więc ten będzie literacki. Ładnie oddzielone jak w przypadku innych książek i ich ekranizacji na forum.
Tamara - Czw 23 Sty, 2025 13:48
Film mam, ale książki nie mam . Kolejny wydatek i zajęte miejsce
annmichelle - Czw 23 Sty, 2025 14:27
Warto!
Choć rzeczywiście trzeba więcej miejsca, bo to cegła.
Tamara - Czw 23 Sty, 2025 17:59
Jezu potrzebny mi Korowiow i rozciągnięcie mieszkania do piątego wymiaru
|
|
|