Przesunięty przez: Caitriona Pon 20 Lis, 2006 11:03 |
Ralph Fiennes |
| Autor |
Wiadomość |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 15:30
|
|
|
Ja go lubię w prawie kazdym wcieleniu.
"Listy Schindlera" tylko nie ogladalam.... i jakos sie nie palę.
I ja tez sie cieszę, że zagral tez w "Pokojówce" - rozswietlil swoje mroczne oblicze |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Annette

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 168 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 10:17
|
|
|
Ja też oglądnęłam Pokojówkę i cały film dziwiłam się, że ten sympatycznie słodki :razz: facet, to ten sam co Heathcliff |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 03 Sty, 2007 18:23
|
|
|
Dostalam dzis pocztą plakat z filmu "Wierny ogrodnik". :grin: :grin: :grin:
Niech winowajca się przyzna, bo chcę go mocno uściskac |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 03 Sty, 2007 22:28
|
|
|
| Aine |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 03 Sty, 2007 22:32
|
|
|
Bingo!!!!!
Ale szok, co?
Zawsze wiedzialam, ze sie skrycie w Ralphie podkochuje |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 03 Sty, 2007 22:33
|
|
|
Jeeee.... zgadłam..... cała Aine |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 03 Sty, 2007 22:39
|
|
|
Tak, cala Aine.
Do pobicia i przytulenia jednoczesnie
Ale dzis za ten plakat i dobre serduszko tylko do przytulenia |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 03 Sty, 2007 22:59
|
|
|
a bo ja nie jestem psem ogrodnika, co sam nie zje i drugiemu nie da
Jak jest okazja (a taka była) to daje |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 21:47
|
|
|
Najnowsza fotka:
Jak myslicie, co najczesciej fani Ralpha wybierali jako to, co lubia w nim najbardziej jesli chodzi o wyglad zewnetrzny?
Tak, tak. Oczy.
A czego kontynuacje by chetnie obejrzeli?
Strange Days
A w czym by najchetniej go obejrzeli?
W dramacie historycznym, filmie niezaleznym, komedii romantycznej i horrorze.
Ale najbardziej rozbawily mnie odpowiedzi na pytania, kim by chcieli byc przy Ralpie (nie dotyczylo to zony, przyjaciolki ani innej aktorki)?
Najwiecej odpowiedzialo, ze jego osobista asystentka, potem masazysta, pokojowka, kierowca, i ogrodnikiem |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
ANGELO
Dołączyła: 28 Cze 2006 Posty: 201
|
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 21:55
|
|
|
no to ja sie pisze na masazystke |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 08 Sty, 2007 00:00
|
|
|
A ja na asystentkę osobistą
I chciałabym go zobaczyć w filmie historyczno-kostiumowym.
A ja chciałam tylko zakomunikować, że obejrzałam ponownie Czerwonego smoka czyli część pierwszą 'przygód' dr Lectera. Z trzech filmów o kanibalu najbardziej lubię i cenię oczywiście Milczenie..., ale to właśnie Smok ma pewnien duży plus - Ralpha. Ja nic nie mówię, ale on jest świetny jako szaleniec. idealnie sie sprawdza jako osoba skrzywiona psychicznie. Ralph tworzy świetny duet z Emily Watson i to sceny z jego udziałaem lubię najbardziej. |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pon 08 Sty, 2007 12:40
|
|
|
| Caitriona napisał/a: | A ja na asystentkę osobistą
I chciałabym go zobaczyć w filmie historyczno-kostiumowym.
|
Podpisuję się pod tym z całym sercem
A tak współcześnie to chętnie bym go obejrzała w roli lekarza, dobrego specjalistę.
Coś jak z "Ostrego dyzuru", na sali operacyjnej jego oczy błyszczałyby jeszcze mocniej
W "Czerwonym smoku" też go bardzo lubię z Emily Watson, Caitriono ja Cię jednak w zupełności rozumiem
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 08 Sty, 2007 15:21
|
|
|
| Gitka napisał/a: | W "Czerwonym smoku" też go bardzo lubię z Emily Watson, Caitriono ja Cię jednak w zupełności rozumiem | :grin: :grin:
A tak swoją drogą, ciekawe kim chciałaby być Gosia... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 09 Sty, 2007 11:16
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Wszystkim |
Rozumiem. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 10 Sty, 2007 21:30
|
|
|
Ktos ostatnio mnie pytal, o czym jest najnowszy film Ralpha.
Jak widac, znowu jest to film zaangazowany.
"Land Of The Blind" (przetlumaczone juz na polski jako "Rewolta") jest wpasowującym się w obecne wydarzenia satyrycznym dokumentem, dotyczącym terroryzmu, rewolucji oraz potęgi wspomnień. Nie wiadomo gdzie i kiedy, wierzący w swoje ideały żołnierz Joe (Ralph Fiennes) zawiera zakazaną przyjaźń z więźniem politycznym, Thorne'em (Donald Sutherland), który ostatecznie rekrutuje nowo poznanego przyjaciela do krwawego zamachu stanu. W tym porewolucyjnym świecie, Thorne prosi, by Joe poprowadził dwóch ludzi w gorzki konflikt, zagłębiając się w szaleństwo, dopóki współkonspiratorzy Joe'go nie dojdą do wniosku, że muszą zostać usunięci z kart historii.
(zrodlo : filmweb)
W państwie owładniętym terrorem niezrównoważonego dyktatora zawiązuje się spisek mający na celu doprowadzenie do przewrotu. Jego dwaj przywódcy to sławny więzień polityczny i przeciwnik dyktatury Thorne oraz idealistyczny oficer Joe, wierny dotąd oficjalnej władzy. Spisek okazuje się skuteczny i władza zostaje wyrwana z rąk dyktatora. Nie jest to jednak koniec dramatycznych wydarzeń. Okazuje się bowiem, że Thorne ma wobec kraju pewne plany, które stoją w zupełnej sprzeczności z poglądami Joe. Między dwójką liderów i przyjaciół wybucha konflikt.
(zrodlo: stopklatka)
Głównym bohaterem "Land of the Blind" jest odsiadujący karę więzienia żołnierz, który opowiada o roli jaką odegrał w obaleniu totalitarnego rządu swojego kraju.
W rolach glownych:
Ralph Fiennes
Tom Hollander
Donald Sutherland
Lara Flynn Boyle
 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Czw 11 Sty, 2007 12:51
|
|
|
Tak Gosiu, wszystko pięknie, ładnie tylko żeby napisiki były
No to mamy nowy film Ralpha
Płatni mordercy Colin Farrell i Ralph Fiennes
Colin Farrell i Ralph Fiennes zagrają w obrazie "In Bruges" Martina McDonagha.
Bohaterami obrazu będą dwaj płatni mordercy, którzy po robocie w Londynie ukrywają się w belgijskim mieście Brugia. Główne role zagrają Farrell i Fiennes. W filmie pojawią się także Brendan Gleeson, Clemence Poesy i Jeremie Renier. Zdjęcia zaplanowano na luty w Belgii.
Dla irlandzkiego dramatopisarza McDonagha, film będzie kinowym debiutem reżyserskim Twórca napisał także scenariusz. McDonagh jest laureatem Oscara za film krótkometrażowy "Six Shooter".
Sztuki Irlandczyka cieszą się sporą popularnością także w Polsce. Jego czarna komedia "Porucznik z Inishmore" została wyróżniona Best Comedy Award i święciła triumfy zarówno w Londynie, jak i Warszawie. W Polsce wystawiano również jego "Samotny Zachód" i "Pana Poduszkę".
http://www.imdb.com/title/tt0780536/
http://film.wp.pl/id,7415...,wiadomosc.html |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 11 Sty, 2007 14:00
|
|
|
| Gitka napisał/a: | | Jego czarna komedia "Porucznik z Inishmore" została wyróżniona Best Comedy Award i święciła triumfy zarówno w Londynie, jak i Warszawie. |
O! To faktycznie świetna rzecz była, z fenomenalnym Szycem. To na 100% będzie ciekawy film! Tylko Fiennes z Farellem? Chyba dla kontrastu charakterów |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 18:21
|
|
|
A ja się pochwalę, że sobie wypożyczyłam "Rewolwer i melonik" i mam nadzieję, że obejrzę. Jeśli nie dziś to jutro |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 18:24
|
|
|
No to Gosiu miłego oglądania!!
Film może nie jest najwyższych lotów, ale Ralph świetnie się w nim prezentuje :grin:
 |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 22 Sty, 2007 20:05
|
|
|
Oglądam własnie "Rewolwer i Melonik" z Ralphem
Starej wersji juz nie pamietam, choc pamietam ze ją lubilam, wiec ten jest dla mnie zupelną nowoscia. Znajoma muzyka.
Juz poczatek mnie rozbawil, gdy Ralph walczy z podstawionymi wrogami, poslugujac sie parasolem
Do twarzy mu w meloniku, swoja droga
Widze, ze trzeba patrzec na tą produkcje z przymruzeniem oka i tak będę ten film ogladac. Uma Thurman idzie do agenta Speeda i zastaje go golego w saunie. Ten film chyba jednak bedzie ciekawy Szkoda tylko, ze Ralph zaslania sie gazeta
Ralph znowu sie wechtuje, i to niezle mu to wychodzi! widac opanowal ta sztukę. Gral juz przeciez szermierza w "Kropli słońca".
Pojawia sie Sean Connery, scena w ktorej gra na organach (czy czyms w tym rodzaju), a w gorze nad nim zawieszony jest obraz z twarzą Umy przypomina mi scene z "Ordynata Michorowskiego"
Tak mimochodem zauwazylam, ze glos Seana wcale mi sie nie podoba. Absolutnie nie jest seksowny...
Co innego Ralph, och jego glos jest omdlewający... tak jakby mowil od niechcenia, ale jednoczesnie dociera do najglebszych zakamarkow... (no dobra, wracam do rzeczywistosci )
Ralph w platkach sniegu....i niech mi nikt nie mowi ze nie jest przystojny ! :oops:
dobra, wracam do ogladania. ciag dalszy nastapi ... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Pon 22 Sty, 2007 21:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 22 Sty, 2007 20:18
|
|
|
Pojawila sie krolowa sniegu z psim zaprzegiem
Och ! W granatowym szlafroku tez mu do twarzy ! :oops:
Gdyby to jeszcze bylo moje łóżko....
Juz przebral sie w garniturek...
Biala koszula i granatowa marynarka
Cudownie by wygladal przy moim boku, ale nie wiem czy to samo pomyslalby o mnie
Zebranie kolorowych misiow
Chyba najbardziej podoba mi sie żołty, szkoda, ze dlugo nie pogral
Sean to duzy czarny mis, ktory przewodzi zgromadzeniu..
Znowu walka z napastnikami przy uzyciu parasola.
Trzeba przyznac, ze Ralph jest bardzo sprawny fizycznie
Latające insekty ich atakuja! Biedny Ralph! Zginac od uderzenia muchy?
A moze to nie muchy, skoro mają paski ...
Ralph strzela z karabinu do latających much! Prawdziwy film akcji! Jeszcze go w takim nie widzialam
No i po muchach...
Zielony labirynt z krzewow. Moglabym sie w takim labiryncie zgubic, z Ralphem of course
"Jest pani u mnie". Zdejmuje Umie buty, a potem je zaklada.... ona mowi: "Za ciasno", a on: "Wepchniemy" :oops:
Robi sie gorąco ... ale niestety wkracza "Ojciec" i przejmuje sprawe
I zamiast pieknej sceny milosnej, jest piekne ujecie chmur gromadzacych sie nad miastem
Ale nic straconego, po dramatycxznej scenie pogoni za balonem, agent Steed znalazl Ume i to w scenerii bajkowej bo znow wplatkach sniegu.
"Książę z bajki, jak mniemam" [Oj tak, tez by mogl mnie odnalezc ]
A jednak jest pocalunek.......
- "Albo sie myle, albo pan mnie pocalowal"
- "Tak. Technicznie rzecz biorąc".
- "Technicznie?
- "Nigdy bym sobie na to nie pozwolil. To bylo raczej... doswiadczenie naukowe"
Dramatyczna walka Ralpha z Seanem. Jestem za Ralphem
Zakonczenie w stylu 007 z Rogerem Moorem. Kapsula pod parlamentem brytyjskim
I muzyka jak z Bonda
Stanowczo nie mozna podchodzic do tego filmu powaznie :grin:
Ale dla Ralpha zawsze warto! |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Pon 22 Sty, 2007 22:01, w całości zmieniany 5 razy |
|
|
|
 |
|
|