|
Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie... |
| Autor |
Wiadomość |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2010 21:34 Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie...
|
|
|
| A ja zamierzam wybrać się na nasze "Śluby panieńskie". Fredrę kocham miłością wierną. Widziałam już bannery. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Wto 12 Paź, 2010 15:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Czw 30 Wrz, 2010 22:54
|
|
|
| RaczejRozwazna napisał/a: | | A ja zamierzam wybrać się na nasze "Śluby panieńskie". Fredrę kocham miłością wierną. Widziałam już bannery. |
Ja także na to czekam. Pewnie przedobrzą, jak to zwykle Polacy, ale muzyczka i stroje na pewno będą świetne, a i pośmiać się będzie można ( w końcu Fredro to Fredro - sto razy bardziej wolę jego komizm niż współczesne ,,rozweselacze"). |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
|
|
|
 |
Joy

Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 171 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Czw 30 Wrz, 2010 23:21
|
|
|
A tu zwiastun.
http://www.youtube.com/watch?v=EEDVKxbUxvE
Ech, ten sielski klimat... ,,Love is all around" w tle... |
_________________ Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 00:17
|
|
|
Uo matko Właśnie byłam na oficjalnej stronie i przeraziłam się. Oczywiście trailer Anieli musi się rozpoczynać od "jedna dla drugiej kochankiem się stanie" - i tak dobrze, że miłosiernie oszczędzono nam widoku Klary kładącej sie na Anieli, jak to bylo u Jandy. Szyc... znowu Szyc! strach otwierać lodówkę ostatnio. Szyc w bieliźnie i jego rozporek
Jak kocham Fredrę, to zaczynam się bać |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 05:15
|
|
|
Szyc mi się nie podoba, ale Maciej tak |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 08:38
|
|
|
Wydaje mi się, że Szyc i ta jego tleniona fryzura a la "dmuchawiec" są zrobieni pod publiczkę, średnio mi się to podoba, bo jak ktoś robiąc film chce wszystkim dogodzić, to może z tego wyjść byle co ale dajmy filmowi i Szycowi szansę, może świetnie zagra i nas miło zadziwi. A Maciej jak najbardziej myślę, że się świetnie sprawdzi w roli. To jego "Hola, hola jaszczureczko..." wiele obiecuje |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 09:58
|
|
|
Maciej coraz bardziej przypomina ojca. I fakt, jego chciałabym zobaczyć w klasyce. Niedawno ojciec grał, bardzo pięknie, Radosta u Jandy. Ale spektakl Jandy (właściwie quasi film) nie podobał mi się, głównie ze względu na okropne aktorstwo młodej czwórki. Ta jest dość obiecująca. Cieślak na pewno grać potrafi, a obie ze Żmudą są choć ładne i temperamentne.
Szyc - niechluj mnie nadal odstarsza. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 12:49
|
|
|
| Śluby panieńskie Fredry kocham bardzo i oglądam wszystkie wersje, więc i to obejrze. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 15:02
|
|
|
Też lubię Śluby (W liceum w ogóle czytywałam namiętnie Fredrę i komedie Szekspira...) No to pewnie i tę wersję postaram się poznać |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 12:26
|
|
|
Ja tez śluby lubię, byłam kiedyś na arcy-genialnym przedstawieniu "Ślubów panieńskich" w teatrze , tradycyjnym, bez udziwnień, a teraz też się trochę boję ekranizacji - trzaskania po gębie, lania wodą, i takich tam śmiesznych wstawek
Niemniej po zwiastunach nie odrzuca mnie tak jak Zemsta
Zemsty dotąd nie obejrzałam i nie chcę |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 13:28
|
|
|
Zemstę się dobrze ogląda. Też się boję tego trzaskania po gębie, jak w slapsikowej komedii |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 12:13
|
|
|
| Joy napisał/a: | | RaczejRozwazna napisał/a: | | A ja zamierzam wybrać się na nasze "Śluby panieńskie". Fredrę kocham miłością wierną. Widziałam już bannery. |
Ja także na to czekam. Pewnie przedobrzą, jak to zwykle Polacy, ale muzyczka i stroje na pewno będą świetne, a i pośmiać się będzie można ( w końcu Fredro to Fredro - sto razy bardziej wolę jego komizm niż współczesne ,,rozweselacze"). |
W piątek w kinach już... jak uda się wyciągnąć koleżankę to pójdę już w piątek... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 16:01
|
|
|
| miłosz napisał/a: |
a czy film Braci Cohen to nie jest remake tego filmu z Johnem Waynem? |
Tak, to jest remake.
A na Śluby jednak nie idę - szkoda kasy. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 16:06
|
|
|
| Admete napisał/a: | Szyc mi się nie podoba, | \
A ja Szyca lubię, nawet extra-niechlujnie wyglądającego (pardon, ale on w ogóle ma coś takiego niechlujowatego w wyglądzie ). Uważam go za bardzo dobrego aktora... |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 16:08
|
|
|
Kiedyś go lubiłam, a potem zaczął kręcić jakies Wojny polsko - ruskie i mi przeszło |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 08:19
|
|
|
Idziemy z Miłosz w środę, zdamy relację |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 13:03
|
|
|
aż sie boje ale idę Szyca nie cierpie |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
aś

Dołączyła: 26 Mar 2010 Posty: 190 Skąd: stąd :P
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 13:49
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | Idziemy z Miłosz w środę, zdamy relację |
ja się wybieram dzisiaj.
trochę się boję po oglądnięciu zapowiedzi, ale wiecie jak się mówi- nie ocenia się filmu po zwiastunie |
_________________ "Trwa wielka sztuka, a ty możesz dopisać swój wers." |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 14:17
|
|
|
...bo może być jeszcze gorzej? |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 19:18
|
|
|
ja tam nie cierpię połowy z tej obsady, ale filmu jestem ciekawa |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 20:04
|
|
|
Na pewno nie pójdę wystarczy mi Więckiewicz podglądający spomiędzy europejskozakolczykowanych krów gołe panny skaczące wokół jakiegoś bajora Sam Stuhr to za mało . Szyc jest obleśny i tłusty , wygląda jak parobek , nie jak Albin |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 20:56
|
|
|
Ale to może być ciekawe! Z Albinem jst kłopot, bo przeważnie pokazuje się go jako mamałygę i cieple kluchy. A przecież taka żywa i temperamentna dziewczyna jak Klara cieszyła się, że wodzi go na pasku (choć nie honor jej było się do tego przyznać). Może Szyc zrobi z tej roli coś innego? Byle nie ospałego niechluja |
|
|
|
 |
aś

Dołączyła: 26 Mar 2010 Posty: 190 Skąd: stąd :P
|
Wysłany: Sob 09 Paź, 2010 00:00
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | Byle nie ospałego niechluja |
no więc wróciłam i Szyc ospałym niechlujem nie był- był zabawy, ale też jego postać chyba nie wymagała zbytnich umiejętności aktorskich, bo była mocno przerysowana...
ogólnie (jestem kiepska w pisaniu recenzji), to: Stuhr genialny- ten film można oglądać tylko dla niego, Więckiewicz i Szyc też fajnie. blado na ich tle wypadają panie. o ile Aniela fajnie zagrana, to Klara mnie strasznie denerwowała (ale też nie lubię Żmudy-Trzebiatowskiej- więc jestem uprzedzona). rozczarowała mnie Olszówka- mogła ze swojej roli stworzyć coś naprawdę fajnego, ale się nie udało. Grabowski wyglądał jakby zszedł przed chwilą z planu 'Świata wg Kiepskich", a Olbrychski i Zborowski w sumie byli raczej epizodycznymi postaciami.
SPOJLER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
| Tamara napisał/a: | | spomiędzy europejskozakolczykowanych krów |
jeśli krowy Cię denerwowały, to stanowczo odradzam ten film- pojawiają się także telefony komórkowe, przyczepy campingowe i samochody... ma to swoje wytłumaczenie, ale jak pierwszy raz takie uwspółcześnienie się pojawiło, myślałam, że wyjdę z kina...
ogólnie, jeśli patrzy się na ten film jak na komedię, to nie jest źle- ja przyjęłam takie założenie i nie żałuję. |
_________________ "Trwa wielka sztuka, a ty możesz dopisać swój wers." |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 09 Paź, 2010 00:16
|
|
|
O-o! No to teraz jestem naprawdę ciekawa!
Słuchajcie, a może by przenieść rozmowę o Ślubach do wątku filmowego? |
|
|
|
 |
|
|