PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
NOWOŚCI W KSIĘGARNIACH
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 09:17   

Podawałam w wątku fantastycznym ;) Komuda ma dość specyficzny styl, ale pisze ciekawie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 09:28   

Aaa. Ja tam rzadko zaglądam ;) ale zaglądam :mrgreen:

Mam wrażenie, że to może być alternatywa dla Sapkowskiego, którego ostatni cykl Narrenturm mnie baaaardzo zniesmaczył i odrzucił od tego pisarza na kilometr :-| choć pierwszy tom był jeszcze interesujący i z żadnej innej lektury nie dowiedziałam się tak wiele o husytach (pamiętam, że dawno temu przez tych nieszczęsnych husytów oblałam kiedyś egzamin z historii :roll: po lekturze Sapkowskiego już by to było niemożliwe ;) )
Ten fragment naszej historii był właściwie zapomniany, a warto nieco o tym poczytać, tym bardziej, że Rosjanie świętują wypędzenie Polaków z Kremlu, a my możemy świętować jego zdobycie :-P
W końcu nikomu prócz nas to się nie udało :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 09:33   

Cytat:
W końcu nikomu prócz nas to się nie udało


Cos w tym jest ;)

Teraz czytam takie gawędy kresowe - Na dalekiej Ukrainie i tak mi przychodzi do głowy...Może i byliśmy też osobami z zewnątrz w tym kraju, ale wtedy gdy tam byliśmy dało się tam jakoś żyć, z konfliktami ale jednak...Powstawały dwory, miasteczka, cerkwie, kościoły...Przyszli Sowieci i kamień na kamieniu nie został...Szkoda, że byliśmy głupi i nie potrafiliśmy dogadać się z Ukraińcami - mogliśmy wspólnie stworzyć coś pięknego.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 30 Cze, 2009 09:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 09:41   

Przeczytałam Ossendowskiego "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów" i tam w dość drastyczny sposób jest ukazana rewolucja bolszewicka i to co zrobiła z ludźmi w Rosji i w Mongolii - wyrzynanie wrogów bolszewizmu, okrucieństwo i zdrady.
"Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów", świadectwo autentycznych przygód i doznań autora, napisane jest z taką pasją, że trudno nie poddać się magii wyprawy "do głębi rozgorzałego namiętnościami politycznymi azjatyckiego kotła".
Najgłośniejsze dzieło Ossendowskiego "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów" to zapis przeżyć, jakie były jego udziałem, gdy w czasie wojny domowej uciekał przed bolszewikami przez Syberię, Mongolię i Chiny. Autor zyskał zaufanie mongolskich lamów i w niezwykłych okolicznościach zawarł znajomość ze słynnym "krwawym baronem" von Ungern-Sternbergiem, bałtyckim Niemcem w służbie carskiej, który zamierzał zrealizować idee stworzenia na terytorium syberyjskiej kolonii carskiej Rosji Imperium Panmongolskiego.
Przedzierając się przez tajgę, góry i pustynię, Ossendowski dotarł w miejsca, gdzie nie stanęła jeszcze noga białego człowieka i doświadczył życia ludzi od stuleci bytujących w pełnej symbiozie z naturą i jej wielkimi mocami.



A propos Sapkowskiego, coś dla fanów:
W serwisie allegro.pl trwa aukcja dziesięciu numerowanych audiobooków „Narrenturm”. Zwycięzcy otrzymają specjalne wydanie z autografami wykonawców.
Produkcja największego w historii polskiego rynku audiobooków słuchowiska jest realizowana przez audioteka.pl oraz Radiową Agencję Fonograficzną. Audiobook wzbogacony będzie wyjątkowymi efektami dźwiękowymi, specjalnie skomponowaną muzyką oraz pieśniami stworzonymi na potrzeby tej produkcji.
110 aktorów odtwarzających blisko 200 ról, wśród nich gwiazdy polskiego teatru i filmu, gra pod batutą Janusza Kukuły, który w swoim dorobku ma słynną Trylogię Sienkiewicza czy Quo Vadis. Podkreśla, że projekt „Narrenturm” jest wyjątkowy. Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z tak wielkim przedsięwzięciem. Realizowanie tego wspaniałego utworu jest dla mnie nie tylko wyzwaniem artystycznym, ale również intelektualnym. Trylogia Sapkowskiego jest doskonałym przewodnikiem po historii Dolnego Śląska i wymaga dużego przygotowania, chociażby ze względu na różne języki, którymi się posługują bohaterowie powieści – mówi Janusz Kukuła.
Całkowity dochód z aukcji zasili fundusz Nagrody im. Janusza A. Zajdla.

Aukcja audiooka Narrenturm:


http://allegro.pl/item672359956.html
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Wto 30 Cze, 2009 09:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 09:45   

Autorka moich Gawęd cytuje czasami ossendowskiego, nawet myslałąm, żeby poszukać i przeczytać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 10:02   

Tę książkę Ossendowskiego czyta się jak powieść sensacyjną i przygodową, w środku jest sporo wewnętrznej polityki Mongolii w tym czasie, z wpływami bolszewicko-chińskimi (chwilami można się w tym pogubić).
Autor wiele razy mógł zginąć, był bardzo bliski śmierci, a jednak miał niesamowite szczęście i świetne wyczucie sytuacji i intuicję, dar zjednywania sobie właściwych ludzi, w tym lamów.
Książka bardzo ciekawa, a w tym czasie była pionierska jesli chodzi o ten rejon. Przełozona została na wiele języków.
Ossendowski jest podobno drugim po Henryku Sienkiewiczu najbardziej znanym polskim pisarzem na świecie, czego dowodem są 142 przekłady jego książek na języki obce.

dodam jeszcze cytat:
Romantyzm przygody łączy się w książce z elementami "niesamowitości", z wiedzą tajemną i przepowiedniami lamaizmu.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Wto 30 Cze, 2009 10:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 10:03   

To mnie zainteresowałas :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 21:11   

Aaaa , Ossendowski :banan: Gosiu , nie sądzę , żeby jego opis rewolucji był drastyczny , to rewolucja była drastyczna a on pisał tylko to co widział . Z tego co mówili moi dziadkowie i rodzice - bardzo rzadko i niewiele - o zachowaniu bolszewików po wkroczeniu do Polski w 39r. , pisał szczerą nic nie podkoloryzowaną prawdę .
Zresztą jest to wspaniała książka , naprawdę godna polecenia :oklaski: jest tam mnóstwo ciekawych rzeczy o świecie zmiecionym z powierzchni ziemi przez rewolucję - o dawnej Mongolii i Syberii .

A wczoraj kupiłam Ossendowskiego "Puszcze polskie" :cheerleader2:
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Śro 01 Lip, 2009 11:09   

Nie mam "Puszczy polskich"..., ale już wiem, że na imieniny dostanę jego "Polesie" :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 11:20   

Zazdraszczam (po chrześcijańsku) :mrgreen:
"Puszcze..." chyba właśnie świeżo zostały wydane . Kupiłam na Placu Bankowym .
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 29 Lip, 2009 13:23   

coś dla Lady_kasiek :-D

powieść napisana przed odtwórcę roli ulubionego doktorka :wink:
http://merlin.pl/Sprzedaw...t/1,675663.html



oraz hiszpański bestseller, co prawda nie jest to Madryt tylko Barcelona , ale zawsze Hiszpania :mrgreen:

http://merlin.pl/Wladca-B...t/1,683712.html

_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Śro 29 Lip, 2009 13:40   

Nie kuś mnie nawet. Do października, nie mam co marzyć. A nawet bardziej do listopada(bo w październiku nowy tom Kości wychodzi, że nie wspomnę o nowych podręcznikach) :frustracja:
Mam zawiązane oczy jak Temida... :mrgreen:
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 29 Lip, 2009 13:42   

przypomnij mi kiedy to miało być? ostatniego lipca czy ostatniego sierpnia? * kuszę*
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Śro 29 Lip, 2009 22:54   

Niedawno pojawiło się to:
http://merlin.pl/Dzieci-S...t/1,683464.html
Właśnie czytam, minęłam połowę. Świetnie się czyta. Na razie romansu jako takiego nie ma, ale jest... jak to ująć? To niesamowite, co działo się z ludźmi w Rosji Stalina. To, przez co przeszła Ludmiła po prostu w pale się nie mieści. Ciekawa jest również historia Mervyna. Przyjechał na wymianę do ZSRR i... od razu go KGB obsiadło i hajda namawiać go do współpracy, a nuż się uda!
Dobrze mi się to czyta, choć ze zgrozą uświadamiam sobie, jak straszne to były czasy.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 30 Lip, 2009 10:15   

zachęcające, jej opis przypomina mi książkę niedawno czytaną:
http://merlin.pl/Czerwona...t/1,662749.html
Zgroza to odpowiednie słowo
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
migotka 
migotka


Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 1461
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 11:28   

Lucy Maud Montgomery

Spełnione marzenia

Zbiór czternastu opowiadań, w których Ania i Gilbert Blythowie przysłuchują się, a czasem uczestniczą w życiu swoich sąsiadów i bliskich znajomych. Czy będzie to historia psotnych bliźniaków, którzy poznają tajemniczego milionera, opowieść o pewnym chłopcu, który pozna swego ojca w zaskakujących okolicznościach, czy wreszcie opowiadanie o Timothym Randebushu, który zrobi wszystko, by uwolnić swego brata z sideł pewnej kobiety – jednego możemy być pewni: opowiadania te sprawią, że znowu poczujemy niepowtarzalną atmosferę Wyspy Księcia Edwarda, znowu będziemy się śmiać i wzruszać do łez.

http://www.wydawnictwolit...zka.php?ID=1958

W ogole jest teraz promocja wszystkich książek Montgomery:)
_________________
http://slowemmalowane.blogspot.com/
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 22:23   

Chciałabym nadmienić, że widziałam dziś (Praedzio świadkiem) w księgarni Empik nowe, ładniutkie wydane "Trędowatej" Heleny Mniszkówny

i tak sobie pomyślałam, że fajnie by było, żeby wydali to z rycinami z epoki. Zupełnie inaczej by się to czytało ;) Ostatnio lubię książki z obrazkami :mrgreen:
Ja nie mam uprzedzeń wobec tej książki, zawsze twierdziłam, że gdyby ją przeredagować, usuwając wszystkie kiczowate frazy i wtręty, mogłaby to być niezła rzecz,, bo widać, że było to pisane z sercem i zapałem. A sam bohater to taki pan Darcy-Thornton-Rochester w osobie Michorowskiego :cool:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 22:35   

Gosia napisał/a:
usuwając wszystkie kiczowate frazy i wtręty, mogłaby to być niezła rzecz

po wycięciu to raczej nie byłoby za dużo do czytania :wink:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 22:40   

Myślę o tych najbardziej irytujących ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21961
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 01:06   

Kiedy bez tych pieściwości, tyranicznych spojrzeń, przepalania wzrokiem i ruchów wężowych, to nie byłaby Trędowata. Ja ją kocham z całym dobrodziejstwem inwentarza.
Ta nowa okładka jest piękna, bardzo adekwatna do zawartości.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 09:52   

Cały urok Trędowatej polega właśnie na tym kiczu , bez niego to byłby zwykły chłam literacki :roll:
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 09:57   

Czy ja wiem, czy chłam? Ja też kocham te wszystkie "przepalania wzrokiem" i "tyraniczne spojrzenia". Myslę raczej o takich fragmentach, których znieść nie jestem w stanie, bo mnie to zbyt mocno wkurza, a już nie bawi.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 22164
Skąd: zewsząd
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 10:00   

Chyba że tak :wink: bo w sumie fabułka jest co to kryć lekko durnowata :rumieniec: i cały urok właśnie w tej tyraniczno-namiętnej formie :mrgreen: bez tego byłoby naprawdę kiepskie czytadło nie do przejścia jak sądzę :roll:
_________________
Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie.
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 19:30   

na co wydałam pieniądze w Krakowie? na zwiedzanie i książki :-P
pierwszą pozycją był Świat Finansjery Terrego Pratchetta :-D


Kto by nie chciał zarządzać Królewską Mennicą w Ankh-Morpork i sąsiadującym z nią bankiem? To posada na całe życie. Ale były oszust, Most von Lipwig, odkrywa, że niekoniecznie znaczy to: na długo.

Główny kasjer jest prawie na pewno wampirem. W piwnicy kryje się coś bezimiennego (a i sama piwnica jest raczej bezimienna). Okazuje się też, że Królewska Mennica przynosi straty. Trzystuletni mag zaczepia jego dziewczynę, a jemu samemu grozi ujawnienie mrocznej przeszłości, choć Gildia Skrytobójców może załatwić go wcześniej. Prawdę mówiąc, bardzo wielu ludzi chciałoby widzieć go martwym. Aha... I codziennie musi wyprowadzać prezesa na spacer. Gdzie nie spojrzy, pojawiają się nowi wrogowie. Czy znajdzie swoje miejsce w tym nowym ŚWIECIE FINASJERY?
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 25 Sie, 2009 10:37   

Polacy zwęszyli biznes w prozie Mendozy?
Wznowili jego książkę.... kolejną
Prawda o sprawie Savolty
Pożądam... :excited:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.