|
SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 21:27
|
|
|
Sofi wytrwaj Od odcinka 9 zaczyna się prawdziwa historia |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 22:18
|
|
|
Zaczęłam czytać pewną książkę. Zacytuję fragmencik :"Miles Jensen (...) starszy detektyw, szef Wydziału Śledczego do spraw Nadprzyrodzonych "
SPN rulez ! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 22:26
|
|
|
| aneby napisał/a: | Zaczęłam czytać pewną książkę. Zacytuję fragmencik :"Miles Jensen (...) starszy detektyw, szef Wydziału Śledczego do spraw Nadprzyrodzonych "
SPN rulez ! |
Co czytasz?
A my dla Jareda obejrzałyśmy House of Wax |
_________________
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 22:28
|
|
|
| Ja tez chce wiedzieć co to!!!! |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 22:38
|
|
|
To "Księga bez tytułu". Tutaj pisałam o tym http://forum.northandsout...=asc&start=1300
Ale już mi się wydaje, ze przereklamowana. I język w niektórych miejscach zbyt wulgarny, zupełnie niepotrzebnie... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 08:14
|
|
|
| Admete napisał/a: | Sofi wytrwaj Od odcinka 9 zaczyna się prawdziwa historia |
no wytrwam, bo kiedyś już oglądałam - sporo, tylko pora była kretyńska, więc albo zapominałam, albo przysypiałam... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 09:50
|
|
|
Jak ja zazdroszczę wszystkim, którzy są dopiero na początku drogi...Tyle dobrego przed nimi! |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 10:37
|
|
|
| spin_girl napisał/a: | | Tyle dobrego przed nimi! |
Prawda? Home jest fajnym odcinkiem, w ogóle teraz zaczyna się prawdziwa zabawa |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 11:47
|
|
|
Już nie pamiętam, o czym jest Home Za to przed nimi drugi i trzeci sezon! |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 12:41
|
|
|
| Home jest chyba o kobiecie, która mieszka w ich starym domu w Kansas tam sie zaczynają dziać dziwne rzeczy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 12:53
|
|
|
| aneby napisał/a: | | Home jest chyba o kobiecie, która mieszka w ich starym domu w Kansas tam sie zaczynają dziać dziwne rzeczy. |
AAAAAAAAAA!!!!!! No taaaaaaaak! dobry odcinek! |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 17:13
|
|
|
fzruszyłam się
i stary Winchester smakowity... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 18:00
|
|
|
Sofi czeka Cię jeszcze więcej wzruszeń Cudny avatarek |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 18:49
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | fzruszyłam się |
Czyli przeżyłaś rasowy Chick Flick Moment - a to dopiero początek tej drogi - zwanej pieszczotliwie road to hell
Czytałam sobie ten słownik SPN i stwierdziłam, że zostałam lekko... hmmmm... jak by to nazwać? - nastąpiło tzw.: Artificial Jensemination - "The act of being eye-f***ed by Jensen Ackles, ultimately resulting in pregnancy. Also known as Blue Steel." Urocze
Jak dobrze, że Hellatus się skończył i jedyny skuteczny antydepresant powrócił na ekrany I niech Holy Tax Accountant ma nas w swej opiece
Ps. Caitri śliczny avek - nie mówiąc o podpisie nad nim |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Deanariell Nie 22 Mar, 2009 03:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 21:52
|
|
|
| Deanariell napisał/a: | | Ps. Caitri śliczny avek - nie mówiąc o podpisie nad nim |
A pięknie dziękuję
Obejrzałam 4x15. Bardzo dobry odcinek, z jednej strony poważny, z drugiej dużo humoru. Dobre były te nawiązania do House'a, Ducha; rewelacyjny moment kiedy Dean wsadził rękę w Sama i ten kiedy obaj oberwali od dzieciaka. Niezłe było to, że chłopcy sami mogli się przekonać, jaką moc ma sól kamienna Z tych poważnych rzeczy ciekawe były rozmowy Tessy z Deanem (też bym mu się tak przypomniała ); troszkę strach bierze na widok tak silnego Sama i tego jak łatwo okłamał chłopaka... |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 00:29
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | Wniosek generalny po tym odcinku: to już nie sa ci śliczni chłopcy co dawniej - ale dalej są śliczni |
Och, to fakt. Jakoś na urodzie się zmienili. I wewnętrznie. I nie są tacy "niewinni" (może tym razem pomińmy drobiazgowe definiowanie na czym polega niewinność Winchesterów). Ech... wszystko się zmieniło, by nie powiedzieć wszystko się sp...artaczyło. Ależ oryginalnym wnioskiem zarzuciłam, nie ma co...
[post o niskiej etc.] |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 15:55
|
|
|
| Bobby i Stara!Ruby w nowym serialu: Harper's Island: http://www.sfuniverse.com...harpers-island/ |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 16:05
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Harper's Island |
Hmmm, telewizyjna wersja Piątku 13-go, wielkie dzieło to chyba nie będzie... |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44796 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 19:34
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Jakoś na urodzie się zmienili. I wewnętrznie. I nie są tacy "niewinni" | och, tak
Sam już nigdy nie będzie miał tych niewinnych oczek wiernego psiaka, ech... To już nie jest słodki Sammy, tylko duży Sam, chyba nawet bardziej niebezpieczny niż starszy brat. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 19:54
|
|
|
| ale on wcześniej miał takie przebłyski.... na przykład w dzisiejszym odcinku... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Calipso
Mama Mayi <3

Dołączyła: 21 Lip 2008 Posty: 6756 Skąd: Manchester
|
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 20:54
|
|
|
W dzisiejszym odcinku był opętany przez doktorka,ale taki był bardziej pociągający I faktycznie,jacy oni kiedyś byli młodzi i niedoświadczeni |
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 09:53
|
|
|
Asylum to jeden z najstraszniejszych odcinków SPN. Bałam się na nim okropnie |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 12:18
|
|
|
Promo następnego odcinka:
http://tvspoilers-odi.blo...-promo-and.html |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Calipso
Mama Mayi <3

Dołączyła: 21 Lip 2008 Posty: 6756 Skąd: Manchester
|
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 14:46
|
|
|
| spin_girl napisał/a: | | Asylum to jeden z najstraszniejszych odcinków SPN. Bałam się na nim okropnie |
Wczoraj w straszniejszych scenach kazałam dzieciom odwracać głowy,bo będą obrzydliwe pająki |
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 14:50
|
|
|
Dzieciom pokazujesz SPN ? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|