Zamknięty przez: Aragonte Śro 14 Lis, 2018 12:12 |
Spotkanie w W-wie???? |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 22:21
|
|
|
| Cytat: | | Aha, i obsługa była rewelacyjna - aczkolwiek z lekka onieśmielona. |
Czuję, że dałyście czadu Szczegóły proszę! |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 22:27
|
|
|
[quote="praedzio"]Aha, i obsługa była rewelacyjna - aczkolwiek z lekka onieśmielona. [/quote]
Nie ma się co dziwić, przy takiej przewadze liczebnej... :]
To ja, Copycat, nie chce mi się logować... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 22:48
|
|
|
Dotarła, dotarła. Bez obaw!
Zajęcia z powodu sporej liczby osób odbywały się głównie w podgrupach.
Nie wiem, jak druga strona stołu, ale my rozmawiałyśmy o różnych ekranizacjach powieści, w tym Jane Austen, o "Jane Eyre", o "North and South" i Bluszczu i o wielu innych filmach, książkach i aktorach Do tego była wyżerka i popitka, rachunek opiewał w końcu na..... nieważne
Najważniejsze, że mogłyśmy się spotkać, poznać i pogadać. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 23:05
|
|
|
dotarłam a jakże, chociaż chcieli mnie sprzedać po drodze, ale chętnych nie było
ale Praedzio jutro nadrobi. zostawi mnie gdzieś czy co....
kto jutro mnie będzie strzegła, przed Praedwardem Okrutnym...
na drugim końcu stołu rozmawiałyśmy dosłownie o wszystkim...
nawet o Ikerze |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 23:08
|
|
|
Spotkanie udało się rewelacyjnie Dzięki dzieczyny! Fajnie było poznać nowe twarze Towarzystwo bardzo udane i liczne, jedzonko było pycha, humor dopisywał (a ja osobiście wpadłam na naszego kelnera z poprzedniego zlotu warszawaskiego).
A zdjecia to koniecznie po cenzurze dopiero do wglądu |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 23:08
|
|
|
Druga strona stołu głównie rozmawiała o Ikerze i... Ikerze. No i jeszcze o pewnej drużynie na literkę B., która to drużyna składa się niekoniecznie z ludzi. Poruszany był również temat pubów irlandzkich, Supernatural, krojenia tortu, lekcja poglądowa pt. Jak złożyć płytę połamaną przez Kaśka na drobne kawałeczki.... i... sama nie wiem, co jeszcze żeśmy obgadały. Dużo tego było. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 23:16
|
|
|
| druga strona wykpiwała także kaleków i podśmiewano się z biednej tułającej się młodzieży i Iker został wywołany na wyraźnie życzenia pragnę zaznaczyć, żeby nie było. |
|
|
|
 |
Copycat

Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 279
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 00:40
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | Iker został wywołany na wyraźnie życzenia pragnę zaznaczyć, żeby nie było. |
To chyba nawet moje życzenie było też. Natomiast po uściskaniu googla oficjalnie stwierdzam, że Iker jakiś specjalnie ładny nie jest.
No i zawsze wolałam BARCELONĘ |
_________________ Jest tylko jeden sukces - Możliwość spędzania życia po swojemu. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 00:58
|
|
|
| Cytat: | | oficjalnie stwierdzam, że Iker jakiś specjalnie ładny nie jest. |
wyraziłam opinię, że im mniej kandydatek do Ikera tym lepiej, ale po ostatnim zdaniu zadeklarowałam już, że nie pokazuję się nawet w obcym miejscu z ludźmi którzy głoszą herezje... |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 05:26
|
|
|
| A ja sie chcialam zapytowac co z ogolnopolskim zlotem? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 08:12
|
|
|
Mag, wątpisz? Przecież to temat rzeka.
O "Północ Południe" rozmawiałyśmy w kontekście naszego forumowego tłumaczenia oraz Bluszcza i tego co się w nim dotąd o Gaskell i N&S pojawiło (oczywiście także o tłumaczeniu pana Kroszczyńskiego) - numery Bluszcza leżały na stole do wglądu. Pali nas ciekawość, jaki fragment powieści będzie następny i nawet się tego obawiamy, że pójdzie zakończenie czyli mega-spoiler...
Szczególną "sympatią" obdarzyłyśmy rysunek z ostatniego numeru towarzyszący fragmentowi powieści.
A John Thornton był oczywiście obecny z nami duchowo |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 08:50
|
|
|
Duch Thorntona unosl sie nad stolem pomstujac na beznadziejna iustracje w Bluszczu |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 11:20
|
|
|
Dzięki wszystkim za spotkanie
eta: jak mówiłam wczoraj, proszę moich zdjęć na forum nie umieszczać. |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 11:23
|
|
|
moich też nie
a w ogóle to |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36809
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 12:14
|
|
|
Ja też dziękuję wszystkim za spotkanie a dodatkowo Kasiek - za miłe wieczorne pogaduchy i komentarze przy oglądaniu SPN-u
Mam - jak zwykle - niedosyt rozmów z niektórymi (z Gosią chyba nie zamieniłam słowa, do Fibuli, Tamary i Sofi musiałam się przedzierać, wykorzystując niecnie to, że Caitriona porzuciła swoje miejsce), ale to nieuchronne było. Nadrobi się przy innej okazji |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 12:21
|
|
|
I ja dziękuję - i liczę na ciąg dalszy , bo do Kaśka , Anaru i BeeMeR w ogóle nie można było się dopchać na drugi koniec stołu |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 12:31
|
|
|
Było bardzo sympatycznie (poza K. Krawczykiem w tle ); dziękuję wszystkim za miły wieczór . |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36809
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 12:58
|
|
|
| Anonymous napisał/a: | | A ja sie chcialam zapytowac co z ogolnopolskim zlotem? |
Aine, to Ty? |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 13:04
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | Anonymous napisał/a: | | A ja sie chcialam zapytowac co z ogolnopolskim zlotem? |
Aine, to Ty? |
A jusci !! |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 13:06
|
|
|
jak was czytam to aż mnie skręca z zadrości. Kasiek oczywiście nadal utrzymuje , że nikt nie chciał jej kupić po drodze Szkoda, że Warszawa jest daleko, a Kraków jeszcze dalej Chociaż ostatnim mieście nawet byłam w tym tygodniu przez kilka godzin
Z pewnością onieśmieliliście obsługę czekamy na zdjęcia, mogą być nawet po autoryzacji |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 13:11
|
|
|
Obsluga w CK jest nieoniesmielajaca |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 13:12
|
|
|
w 15 osób myślę, że dały sobie z tym radę |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 13:18
|
|
|
| Ostatnio bylysmy w 18 osob. Fakt - wychodzac cala obsluga nas rozpoznawala, ale Nasz Pan Józef jedynie bicepsik pokazywał. Cudne czasy... |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 13:19
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Fakt - wychodzac cala obsluga nas rozpoznawala |
o tym właśnie myślałam |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 16:48
|
|
|
Aragonte, my to i tak dość często ze sobą gadamy, zwłaszcza w pewnym bardzo interesującym wątku Co nie oznacza, że nie mogłabym porozmawiać z Tobą o wszystkich bohaterach, z naciskiem na niektórych
Ale pewnie się uda następnym razem, bo Warszawianki dość często się ze sobą spotykają |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
|
|