PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Aragonte
Czw 22 Maj, 2008 11:21
Ben Barnes
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 10:49   

Tia, a na powitanie zarzuci np. takim obrazkiem...


MRRRRUUUUU, TA ROZDZIELCZOŚĆ!

Uwielbiam takie ubrania! Wspominałam o tym kiedyś?
Nie mogę się doczekać tego filmu. Doriana zresztą też nie. :mrgreen: I kolejnej Narnii... I co on tam jeszcze kręci...

Z innej beczki - przeczytałam wywiad, do którego są te piękne zdjęcia. Jest tutaj: http://benbarnesonline.ne...shinterview.htm
Nie uwolnię się teraz od wizji Bena śpiewającego Twist and shout albo Beatlessów w wannie. :lol:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 17:41   

Agn napisał/a:
Nie uwolnię się teraz od wizji Bena śpiewającego Twist and shout albo Beatlessów w wannie. :lol:

Ja sobie od wczoraj myślę - chcę musical z Benem! :mrgreen:
Witaj, Gladys! Świeża krew zawsze się przyda, bo nam tu czasami się robi b. hermetycznie. ;)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 18:01   

Gunia napisał/a:
Agn napisał/a:
Nie uwolnię się teraz od wizji Bena śpiewającego Twist and shout albo Beatlessów w wannie. :lol:

Ja sobie od wczoraj myślę - chcę musical z Benem! :mrgreen:

Jesteś pewna? Bo po Hyrise to tak nie wiem, czy da radę naprawdę dobrze śpiewać... ale co tam. Stuart Towsend mógł sobie do woli fałszować w Queen of the damned (brr!), to i Ben może!
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 18:19   

Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Agn napisał/a:
Nie uwolnię się teraz od wizji Bena śpiewającego Twist and shout albo Beatlessów w wannie. :lol:

Ja sobie od wczoraj myślę - chcę musical z Benem! :mrgreen:

Jesteś pewna? Bo po Hyrise to tak nie wiem, czy da radę naprawdę dobrze śpiewać... ale co tam. Stuart Towsend mógł sobie do woli fałszować w Queen of the damned (brr!), to i Ben może!

Kiedy ja lubię musicale, w których aktorzy nie umieją śpiewać. Tzn. starają się jak mogą, ale nie są specjalnie utalentowani - wtedy nie jest tak sztywno i czuć, że to zabawa, a nie jakaś prawie-opera. ;)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 18:22   

Z drugiej strony pod względem śpiewu pomysł z Bollywood nie byłby taki straszny.
Chociaż z trzeciej... Mnie się podobał np. taki Ewan w MR. Śpiewał ze zbyt wielką czasem ekspresją, ale generalnie bardzo, bardzo ładnie.
Mhmmm, no niech by to było coś w stylu Moulin Rouge! (Tylko nie pod Marię Antoninę, błagam!) Ben... w ostateczności nie fałszuje, nieco by się podszkolił. Ostatecznie Madonna się do Evity szkoliła i miała efekty - nigdy wcześniej tak dobrze nie śpiewała.
Wiesz co? Śpiewający Ben to niegłupi pomysł! Tylko że przy tym by musiał tańcować, a z tym to nie wiem, jak u niego się sprawy mają... :mysle:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 18:27   

Cytat:
Mhmmm, no niech by to było coś w stylu Moulin Rouge! (Tylko nie pod Marię Antoninę, błagam!) Ben... w ostateczności nie fałszuje, nieco by się podszkolił.

Nie zapominajmy o Johnnym i Helence. ;)
Agn napisał/a:
Wiesz co? Śpiewający Ben to niegłupi pomysł! Tylko że przy tym by musiał tańcować, a z tym to nie wiem, jak u niego się sprawy mają... :mysle:

Sam mówił, że marnie, ale w końcu tańców do musicalu, to chyba każdy dobry aktor jest się w stanie nauczyć. Wystarczy opanować synchronizację, a to chyba dla zawodowców nie jest trudne. No, to teraz jeszcze tylko ustalmy, na jaki temat ten film i zaczynam gnębić agentów i wytwórnie. ;)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 18:56   

Przeczytałam ten wywiad - cudny. :lol:
Then I said, "But I think having a big film coming out will probably help that"
Trudno się nie zgodzić. :mrgreen:
I like the ones who just kind of do it for fun. The Johnny Depps
Ma u mnie taaaakiego plusa.
KA: What do you sing in the bath.
Przejrzeli nas. :wink:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 19:59   

Prawda, że ten wywiad jest super?! Normalnie tak się go fajnie, odprężająco czytało. Ciekawe, jak się sam Ben czuł w trakcie jego przeprowadzania. O ile został przeprowadzony. Mam sporą dozę nieufności względem pisanych wywiadów, bo często i gęsto są preparowane.
*tuli do siebie wizję Bena opanowującego synchronizację w musicalu* Hiehie...
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gladys 


Dołączyła: 31 Sie 2008
Posty: 13
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 22:04   

Wiecie co jakby nie było to w tym bojsbandzie Ben najlepiej z nich wszystkich śpiewał :wink: :lol: Jeszcze jakby go podszkolili.... Proszę pań kochanych :thud: :thud: :thud: :serce2: :serce: Ja myślę że opanował by te kroki :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: tak samo jak walkę z mieczem, hehe jak się uprze, ruchy podobne :banan:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 22:09   

W sumie nie wiem, kto tam najlepiej śpiewał. Skupiałam się na Benie i na "Oddychać! Nie poddawać się! To się zaraz skończy! Oddychaaać!!!"
Hmm... jak walkę mieczem, powiadasz? Tango w wersji walecznej... :mysle: Z różą w zębach zamiast miecza w... eee... garści. A jak by partnerkę niechcący walnął?
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 23:09   

Agn napisał/a:
W sumie nie wiem, kto tam najlepiej śpiewał. Skupiałam się na Benie i na "Oddychać! Nie poddawać się! To się zaraz skończy! Oddychaaać!!!"

No ja do tego opisu dodam tylko uważne śledzenie choreografii przerywane spazmami śmiechu. ;)
Cytat:
Hmm... jak walkę mieczem, powiadasz? Tango w wersji walecznej... :mysle: Z różą w zębach zamiast miecza w... eee... garści. A jak by partnerkę niechcący walnął?

No w sumie sama chyba mówiłaś, że uczył się nie samej walki, a sekwencji - a to już jest dość bliskie musicalom, przynajmniej tak mi się wydaje. :mysle:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Gladys 


Dołączyła: 31 Sie 2008
Posty: 13
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2008 11:59   

Cytat:
No w sumie sama chyba mówiłaś, że uczył się nie samej walki, a sekwencji - a to już jest dość bliskie musicalom, przynajmniej tak mi się wydaje.

hehe no mniej więcej o to mi chodziło.... Chłopak zdolny jest :wink:
Cytat:
W sumie nie wiem, kto tam najlepiej śpiewał. Skupiałam się na Benie i na "Oddychać! Nie poddawać się! To się zaraz skończy! Oddychaaać!!!"

Teraz popatrz ile dla niego jesteś w stanie zrobić.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Gwarantuję Ci że do musicalu w takim stanie by go nie wypuścili, więc musiałoby być lepiej :banan: :rotfl:
:pociesz:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 07 Wrz, 2008 10:21   

Czy ja wiem? Wciąż w mej pamięci zostaje wypuszczona na rynek Królowa potępionych z masakrycznie fałszującym Stuartem Towsendem... :roll:

Czy wam także nie działa najważniejsza strona???

Edycja: No, już mi działa galeria. Uff! Chciałam zobaczyć, co tam nowego się pojawiło. Póki co jakieś naciapane japońskie gazetki i zdjęcia ze starej sesji. Jakoś nie podobają mi się te pseudobondowskie fotki. Ben jest cud-chłopak, ale na Bonda nijak nie pasuje. Źle wygląda z muchą. :? Ale z drinkiem w jaśniejszej marynarce już ładnie. :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 07 Wrz, 2008 15:40   

Agn napisał/a:
Edycja: No, już mi działa galeria. Uff! Chciałam zobaczyć, co tam nowego się pojawiło. Póki co jakieś naciapane japońskie gazetki i zdjęcia ze starej sesji. Jakoś nie podobają mi się te pseudobondowskie fotki. Ben jest cud-chłopak, ale na Bonda nijak nie pasuje. Źle wygląda z muchą. :? Ale z drinkiem w jaśniejszej marynarce już ładnie. :mrgreen:

No chyba, że za parę lat. ;)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 07 Wrz, 2008 15:44   

Za ładnych parę lat (Bond jest wiecznie w okolicach czterdziestki) i za parę kilo.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Śro 10 Wrz, 2008 16:17   

"Easy virtue" - już po premierze!


Za: http://benbarnesonline.net/gallery/
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Czw 11 Wrz, 2008 19:23   

Znów te zegarki! :roll: (Oraz znana i lubiana kurtka od Armaniego. ;) )
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Pią 12 Wrz, 2008 20:41   

A oto, co jeden z moich szpiegów znalazł w niejakim Fan Clubie z tego miesiąca:
.
:lol:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 19:07   

Przybywa chory na żołądkowe anginopodobne coś tatuś...

(w tle słychać fanfary)

Już po premierze?! O! Moje serce drży! Ekhu-ekhu... (gruźlica?) Jakam rada, że foty z premiery oglądam! (rzężenie na boku) Do zdrowia aż powracam na te widoki! (kichnięcie godne Wezuwiusza)

I jeszcze ta kurteczka... Le mhhhrrruuuu... Czy zdziwię kogoś, jeśli nieśmiało napomknę, że najbardziej zachwyca mnie to zdjęcie?



A ten szpiegowski materiał cosik podejrzany jest. W jakimś innym wywiadzie mówił, że ma jakiś problem z kolanami, nie sądzę, by czysto estetyczny, bo coś tam było, że nie może biegać. Kurczę, nie pamiętam dokładnie. W każdym razie jakoś mi to nie pasuje z tym "jak to dobrze, że umiem nieźle biegać". Hmm... a zadyszka przy wysportowanym Willu to gdzie? Meditate on this I will... :mysle:

*idzie umierać do kącika*

PS No, i umarłam. Dlaczego tego tu jeszcze nie było?!!!
http://pl.youtube.com/watch?v=qATsLTO2uWc
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 19:21   

Agn napisał/a:
Hmm... a zadyszka przy wysportowanym Willu to gdzie? Meditate on this I will... :mysle:

Ja też odnoszę się do tego z dużą nieufnością, ale zawsze to jakaś ciekawostka.
A trailer jakimś cudem przegapiłam, bo mnie ostatnio wciąga do odległej galaktyki. :ops1:
Dzięki!
1:03... :roll: :ops1: :love_shower: ;)
EDIT:
Obejrzałam całość. Stanowczo, STANOWCZO chcę NATYCHMIAST do kina!!! :excited: :love_shower: :excited:
EDIT 2:
Ponoć ostatnim impulsem do oświadczyn była dla Timberlake najnowsza rola Biel. Kiedy zobaczył ją w sukni ślubnej na planie Easy Virtue, natychmiast pognał, aby kupić pierścionek.

Może się wystraszył, że ktoś zwinie mu Jessikę sprzed nosa

Hehe. ;)
EDIT 3:
Trochę materiałów z premiery, które należałoby tu upamiętnić. ;)
Numer 1
Numer 2
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 19:49   

Gunia napisał/a:
1:03... :roll: :ops1: :love_shower: ;)

Chyba raczej 1:04-1:05 :mrgreen:
Ja też stanowczo i w trybie natychmiastowym muszę znaleźć się w kinie na wiadomym filmie! Zapowiada się sympatyczna komedia. I Ben tak się uroczo uśmiechnął (patrz: 0:29 :serce: ).

Zaraz będę się kurować materiałami, niech no je otworzę...

A co to za galaktyka cię oderwała od BB? *ciekawska thin*

Ed.: JA CHCĘ SCENĘ 1:35 - 1:37!!! :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
Ostatnio zmieniony przez Agn Sob 13 Wrz, 2008 19:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 19:50   

O tam gra Colin :-) To teraz wiem, że obejrzę ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 19:53   

Admete, nie wiedziałaś wcześniej? Może trzeba Colinowe fanki (nie żebym do nich nie należała) uświadomić, co się święci? A właściwie wyświęciło, skoro już trailer był? :mysle:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 20:19   

Agn napisał/a:
Ed.: JA CHCĘ SCENĘ 1:35 - 1:37!!! :mrgreen:

Też mi się szalenie podoba! Kojarzy mi się z jakimś fajnym filmem, który kiedyś widziałam, ale nie mogę skojarzyć jakim. :mysle:
Cytat:
A co to za galaktyka cię oderwała od BB? *ciekawska thin*

No dosłownie: odległa galaktyka. Doszłam do wniosku, że to jest ten moment mojego życia, w którym MUSZĘ wreszcie obejrzeć od deski do deski wszystkie Star Warsy. ;)
Agn napisał/a:
Admete, nie wiedziałaś wcześniej? Może trzeba Colinowe fanki (nie żebym do nich nie należała) uświadomić, co się święci? A właściwie wyświęciło, skoro już trailer był? :mysle:

Pisałam o premierze a propos jego urodzin, ale można by wrzucić link do trailera.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 20:23   

May the Force be with you, Gunia! Moja ti... *rzuca się by utulić* Ale powiedz, że ci się podoba, cooo? Pooowiedz, prooooszę!!! *kontynuuje namolne błaganie*

A ten taniec... no to tak uroczo wyglądało, że po perostu muszę, ale to absolutnie MUSZĘ zobaczyć ten film. A scenę z tańcem (nawet jeśli 5-sekundową, aczkolwiek mam wielką nadzieję na nieco dłuższą sekwencję) kilka razy. Esp. że oni tam podśpiewują "Let's misbehave". :twisted: A ten uroczy uśmiech na 0:29??? Widziałaaaś?

Borze wszechszumiący, tak to ja jeszcze nie rozbrajałam trailera... :roll:

PS Szykuje się ładny taniec w wykonaniu Colina i Jessiki. ^^
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.