PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Aragonte
Czw 22 Maj, 2008 11:21
Ben Barnes
Autor Wiadomość
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008 23:20   

Cytat:
Hmmmmm... Wielkie uszy? [przygląda się ostrzyżonemu avkowi Agn :-P ] Kompleksiki mamy, co? ;) Niech mu ktoś powie, że uszy ma w porządku... Patrząc na resztę nikt nie zauważy nawet :-P

Całkiem sympatyczny jest ten wywiad. :D Lubię ten kawałek o pizzy. :mrgreen:
KLIK
A tu coś ciekawego, zwłaszcza dla naszej dyskusji o jego inteligencji:
Narnia star set to break many hearts, says teacher. (Tak, wiem. Tytuł nieco przerażający.)
Cytat:
"Not only did he get a first class honours in drama, he won the best student of the year in English Literature, despite only taking it as a minor student."

Wysłuchałam dziś i przeczytałam duużo wywiadów i co raz bardziej jestem przekonana, że fajny z niego człowiek. :D Wypowiada się bardzo rozsądnie i wydaje się, że podchodzi do siebie i swojej kariery z dużym dystansem, umie żartować i nie kreuje się na gwiazdę.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Śro 09 Lip, 2008 18:13   

Gunia napisał/a:
Ben się wypowiedział na ten temat:
Ben Barnes napisał/a:
I have really big ears and the long hair helps cover them up.


Wcale nie są takie duże. Poza tym mają b. ładny kształt *już się nimi zresztą zachwycałam*

*czyta artykuł*
Cytat:
Mr Whately first met Ben when he was starting out his acting career aged 11.

Eee... co? Przecież Ben sam wyraźnie powiedział, że karierę jako aktor zaczynał w wieku 15-16 lat. Wcześniej mu się tylko zagrało raz czy dwa w szkolnych przedstawieniach czy czymś takim, ale to wielu ludzi zalicza. I niekoniecznie później zostają aktorami.
Wylizany jakiś ten artykuł. Ten nauczyciel to się go nachwalić nie może, coś mi się wierzyć nie chce w chodzące ideały. BB, choćby nie wiem co, na pewno ma jakieś wady, a z artykułu wynika, że nie.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Śro 09 Lip, 2008 18:49   

Agn napisał/a:
Cytat:
Mr Whately first met Ben when he was starting out his acting career aged 11.

Eee... co? Przecież Ben sam wyraźnie powiedział, że karierę jako aktor zaczynał w wieku 15-16 lat. Wcześniej mu się tylko zagrało raz czy dwa w szkolnych przedstawieniach czy czymś takim, ale to wielu ludzi zalicza. I niekoniecznie później zostają aktorami.
Wylizany jakiś ten artykuł. Ten nauczyciel to się go nachwalić nie może, coś mi się wierzyć nie chce w chodzące ideały. BB, choćby nie wiem co, na pewno ma jakieś wady, a z artykułu wynika, że nie.

No pewnie, że wyidealizowany, ale mimo wszystko paru rzeczy można się dowiedzieć. ;) Nic dziwnego, że ten nauczyciel się zachwyca, skoro jego podopieczny zdołał zrobić Hollywoodzka karierę.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Śro 09 Lip, 2008 20:29   

Na razie jego dawny podopieczny zrobił wielkie BUUUUM i powalił wiele osób urodą i sposobem bycia (nie przeczę - facet jest uroczy). Ale o karierze porozmawiamy za kilka lat, kiedy będzie miał nieco więcej ról na koncie. Tylko nie w Holyłódzie, proszę... niech zostanie w kinie brytyjskim!!! :trzyma_kciuki:
Holyłód produkuje całą masę szitu i przyznam szczerze, że nie chciałabym oglądać w tej paćce Bena. Co jak co, ale kino brytyjskie jednak jest bardziej ambitne. Nie no, jasne, też im się wpadki zdarzają. Ale wciąż mają smak, produkcja szitu u wyspiarzy nie występuje na skalę masową...
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 01:07   

Agn napisał/a:
Na razie jego dawny podopieczny zrobił wielkie BUUUUM i powalił wiele osób urodą i sposobem bycia (nie przeczę - facet jest uroczy). Ale o karierze porozmawiamy za kilka lat, kiedy będzie miał nieco więcej ról na koncie. Tylko nie w Holyłódzie, proszę... niech zostanie w kinie brytyjskim!!! :trzyma_kciuki:

Miałam na myśli taką hollywoodową karierę, czyli nagły przebłysk ogromnej popularności, a co będzie dalej, zobaczymy. Zwłaszcza Wilde'a... :slina:
Agn napisał/a:
Holyłód produkuje całą masę szitu i przyznam szczerze, że nie chciałabym oglądać w tej paćce Bena. Co jak co, ale kino brytyjskie jednak jest bardziej ambitne. Nie no, jasne, też im się wpadki zdarzają. Ale wciąż mają smak, produkcja szitu u wyspiarzy nie występuje na skalę masową...

Tu nawet nie ma co porównywać. Angielskie kino, nawet angielska telewizja to na ogół klasa wyżej niż hollywood. Wyjątki się zdarzają oczywiście, w obie strony, ale mimo wszystko.
Czytałam wypowiedź Bena na ten temat, nie pamiętam już gdzie, ale powiedział, że chciałby dokonywać podobnych wyborów jak Dżem i nie bałby się zagrać w czymś w stylu "Wanted". Mam nadzieję, że nie przeinaczyłam kontekstu. :mysle:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 12 Lip, 2008 08:57   

O, gdzie była ta wypowiedź? Bo jakby Ben się wzorował na Dżemiku, to ja poproszę!!! :serduszkate:

Wiem, wiem, co miałaś na myśli, ale ja mam nieco inne pojęcie o karierze jako takiej. Skok to dla mnie nie kariera. Mam nadzieję, że sytuacja Bena się ustabilizuje i pozwolą mu zagrać duuużo ciekawych ról, niech się chłopak wykaże. Bardzo liczę na tego Doriana Graya. Go Ben!!! :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 12 Lip, 2008 20:52   

Nowe fotki! Szybka sesja portretowa: http://benbarnesonline.ne...s.php?album=188 (wygląda na zmęczonego)
Oraz kilka HQ z Narnii:
http://benbarnesonline.ne...lbum=179&pos=27 (rycerz z mieciem)
http://benbarnesonline.ne...lbum=179&pos=26 (PR in Narnia :lol: )
http://benbarnesonline.ne...lbum=179&pos=24 (jump!)
http://benbarnesonline.ne...lbum=179&pos=25 (to powinno być nielegalne)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 21 Lip, 2008 22:20   

ZDJĘCIA Z BIGGA THAN BEN!!!
http://www.kinopoisk.ru/level/13/film/268522/
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
achata 


Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 947
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 11:40   

Cudniaste zdjęcia. Dzięki Agn
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
Diana 


Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 132
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 18:51   

Oho, Ben sobie trochę popala! :confused3:
_________________
Czym jest życie- snem jedynie...
gg 9031506
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Śro 23 Lip, 2008 21:31   

On tam chyba narkomana (i do tego Rosjanina) gra. Albo może handlarza narkotyków? Albo złodzieja... albo... kurczę, nie pamiętam!!! :rumieniec:
Ale wygląda obłędnie. Facet nie do poznania. :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5872
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Śro 23 Lip, 2008 22:18   

Tak, gra Rosjanina, podobno mówi z fajnym akcenten (jeszcze trochę i stanie się od tego specjalistą :-P ). Faktycznie zmieniony prawie nie do poznania, ale te czarne piękne oczyska go zdradzają :serce: (oho, znów się zaczyna, cytując Agn "post o niskiej zawartości...").

A propos już mam kubek z Benem!!! :banan: :banan: :banan: Co prawda prezent dla mojej siostry, ale popatrzeć sobie można. Guniu, dzięki za pomysły!

PS. Ciekawe dlaczego pan co robił te kubki miał taką dziwną minę, i patrzył na mnie z politowaniem, jak mu walnełam tekst do wydrukowania na kubku i otworzyłam serię zdjęć Bena żeby wybrać najlepsze :mysle: :wink:

A to poniżej... Ciekawe. Nie chciałabym zobaczyć bena na wybiegu :confused3: Może jestem skrzywiona, ale jak przeczytałam "absolutely loves the looks of BB", oraz "invited aboard yacht" to miałam jakieś głupie skojarzenia. Chyba powinnam już iśc spać. :-P

Armani Impressed with Ben Barnes

Emerald writes us with a clipping from the New York Daily News: "Giorgio Armani would seem to be a little to old for ’The Chronicles of Narnia’. But we hear the 74 year old icon absolutely loves the looks of Ben Barnes, who plays Prince Caspian in the epic movie. A source says Armani invited the 26 year old actor aboard his yacht. Insiders wonder if Barnes may soon become a soldier in Armani’s army of celeb models, which includes David Beckham and Djimon Hounsou. Reps for Armani and Barnes declined comment."
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 17:37   

Jestem, jestem! Nawet nie macie pojęcia, co nam się wydarzyło w Bułgarii. Chodzimy sobie po Warnie, a nagle moja koleżanka: BEN! Na stoisku z gazetami było czasopismo z jego zdjęciem na okładce i plakatem + wywiadem + artykułem + recenzją Narnii. (Razem pięć stron, z czego cztery na dwóch kartkach.) Po naszej wizycie w promieniu kilometra została tylko jedna i to tylko dlatego, że nie było nigdzie sprzedawcy z tego kiosku. (A musicie wiedzieć, że tam gdzie byłyśmy, kioski stoją średnio co pięć metrów.) Trzeba było widzieć miny sprzedawców, kiedy pokazywałyśmy stos gazet i tłumaczyłyśmy, że chcemy taką jeszcze jedną. :lol: Szczęście nasze było tym większe, że trafiłyśmy na to ostatniego dnia przed wprowadzeniem nowego numeru.
A dziś wjeżdżamy do Polski i na pierwszej stacji paliw wygrzebałyśmy Popcorn z artykułem (taki sobie, nic nowego, same popłuczyny po wywiadach, które już czytałam w sieci) i megaplakatem.
Dla całego obozu byłyśmy "Benowe". :P
A, nie muszę chyba mówić, że nauczyłam się czytać cyrylicą? :cool:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5872
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 19:04   

Gunia :rotfl: Ale po co Ci tyle tych gazet? :shock: jak już przetłumaczysz te wywiady to zapodaj tutaj :-P
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 19:08   

Tłumaczenie raczej nie prędko, ale mogę wrzucić skany.
A gazet kupiłyśmy sześć po dwie dla mnie, koleżanki, która była ze mną i innej, która została w Polsce. A po dwie dlatego, że te dwie kartki są dwustronnie zadrukowane Benem, więc jeden egzemplarz to za mało, żeby powiesić na ścianie. :mrgreen:
Poza tym prawie się na Węgrzech wtryniłyśmy na film, ale niestety zabrakło nam czasu, za to obfotografowałyśmy plakaty. No i kupiłyśmy sobie paczkę tych słodyczy, które Edmund dostał od Białej Czarownicy w jedynce. :D
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5872
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 19:51   

wrzuć wrzuć. Nie wiem jak inni, ale ja się na razie do Bułgarii nie wybieram. A zresztą i tak wszystko wykupiłaś... :-P
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 15:37   

A jak w końcu wyglądał ten kubek, Rozważna?
Okładka tej gazety:
.
Artykuł o Narnii:
.
Artykuł o Benie:
.
Wywiad z nim:
.
I plakat:
.
To megaplakat z najnowszego polskiego Popcornu:
.
A to moja koszulka:

.
Przepraszam za marną jakoś zdjęć, ale tylko takie wyszły.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 20:39   

*zawistne spojrzenie* Ładna koszulka, Guniu! To czekaj... *liczy na paluszkach* Masz już kubasek, koszulkę, gazetki... Phi? Nawet nie odeszłaś na pół cm od normy! ;)

Rozważna, ale czemu ty się dziwisz? Nie jestem Armanim, a też jestem pod wrażeniem urody Bena. A zapraszanie na jacht to chyba u niego normalne... chociaż przyznaję, że wolałabym, by Ben grał, a nie szwendał się po jachtach. ;)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 27 Lip, 2008 00:20   

Cytat:
*zawistne spojrzenie* Ładna koszulka, Guniu!

Podziękował. Tylko po co być zawistnym, zamiast też sobie zrobić? ;) Jakby co, to tym razem nie usunęłam projektu z dysku. Tylko kolor koszulki polecam jaśniejszy, bo na czarnym się zlewa.
Agn napisał/a:
To czekaj... *liczy na paluszkach* Masz już kubasek, koszulkę, gazetki... Phi? Nawet nie odeszłaś na pół cm od normy! ;)

Tzn.?
Agn napisał/a:
Rozważna, ale czemu ty się dziwisz? Nie jestem Armanim, a też jestem pod wrażeniem urody Bena. A zapraszanie na jacht to chyba u niego normalne... chociaż przyznaję, że wolałabym, by Ben grał, a nie szwendał się po jachtach. ;)

Kurczę, mi to się takie jachtowania do końca życia będzą mi się kojarzyć z tą aferą z Walkenem. :? Lepiej niech się kimś innym ten Armani zajmie.
A tak z innych refleksji, to wyobraźcie sobie, że ostatnio mnie natchnęło. Leżałam sobie na plaży, czytałam "Doriana Graya" i śmiałam się do łez z kawałka o złotych włosach i jasnych oczach bohatera, w którego roli obsadzono wyjątkowo aryjskiego Bena, gdy nagle z gwałtownym przebudzeniem zawołałam "O jasna cholera!" - choć to damie nie przystoi. No bo jak to kurczę jest, że on ma 27 lat a wygląda o wiele młodziej i przynajmniej od 4 lat się zauważalnie nie postarzał? :roll:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 27 Lip, 2008 10:20   

1. Tylko wiesz, ja już z letka za stara d...ama jezdem, by nosić tego typu koszulki. Zresztą jakoś jeśli chodzi o gadżety to zawsze hamowałam na kubkach, okazjonalnie plakaty (Darth Vader!!!).
2. Tzn. że jeśli ktoś ci powie, że jesteś normalna inaczej, albowiem posiadasz kubek z Benem, koszulkę z Benem, gazety w kilku egzemplarzach z Benem, to masz prawo powiedzieć, że jesteś normalna normalnie, a nie nienormalnie. :mrgreen:
3. O żadnej aferze z Walkenem (kimkolwiek on jest) nie słyszałam i nie wiem, o co biega.
4. W kwestii niestarzejącego się Bena - po pierwsze ten typ tak ma. Po drugie faceci (szczególnie zadbani) na ogół starzeją się wolniej od kobiet. Po trzecie - to właśnie jest niesprawiedliwość tego świata...
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 27 Lip, 2008 19:47   

Cytat:
1. Tylko wiesz, ja już z letka za stara d...ama jezdem, by nosić tego typu koszulki. Zresztą jakoś jeśli chodzi o gadżety to zawsze hamowałam na kubkach, okazjonalnie plakaty (Darth Vader!!!).

Z tą za starą to kiepska wymówka. ;)
Agn napisał/a:
2. Tzn. że jeśli ktoś ci powie, że jesteś normalna inaczej, albowiem posiadasz kubek z Benem, koszulkę z Benem, gazety w kilku egzemplarzach z Benem, to masz prawo powiedzieć, że jesteś normalna normalnie, a nie nienormalnie. :mrgreen:

Acha, to dobrze, bo już się bałam... :mrgreen:
Cytat:
3. O żadnej aferze z Walkenem (kimkolwiek on jest) nie słyszałam i nie wiem, o co biega.

Christopher Walken - musisz go znać. "Armia Boga", "Jeździec bez głowy"...
W 1981 r. wokół Walkena wybuchł skandal. Podczas pobytu na jachcie męża aktorki Natalie Wood - Roberta Wagnera doszło do nieszczęśliwego wypadku. Wood wypadła za burtę i utonęła. Prasa rozdmuchała sprawę twierdząc, że Walken był kochankiem Natalie a śmierć aktorki nie była przypadkowa. Na szczęście w wyniku przeprowadzonego śledztwa Christopher został całkowicie oczyszczony z wszelkich podejrzeń a całe zajście uznano za nieszczęśliwy wypadek.
Cytat:
4. W kwestii niestarzejącego się Bena - po pierwsze ten typ tak ma. Po drugie faceci (szczególnie zadbani) na ogół starzeją się wolniej od kobiet. Po trzecie - to właśnie jest niesprawiedliwość tego świata...

Tak zupełnie na serio go o konszachty z diabłem nie podejrzewam, tylko ot tak, rzuciła mi się w oczy zbieżność. ;)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
Ostatnio zmieniony przez Gunia Nie 27 Lip, 2008 20:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 27 Lip, 2008 19:59   

Aaa, Christopher Walken! Pewnie, że go znam! Gupia, gupia, gupia thin... :frustracja: Ale o tej aferze nie słyszałam. Jakoś się nie interesowałam tematem.

Co do konszachtów z diabłem - no, ja nie byłabym tego taka pewna. Jeśli jego brat prezentuje się choć w połowie tak dobrze, jak on, to podejrzewam rodziców o podpisanie cyrografu. :lol:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Nie 27 Lip, 2008 20:08   

Cytat:
Co do konszachtów z diabłem - no, ja nie byłabym tego taka pewna. Jeśli jego brat prezentuje się choć w połowie tak dobrze, jak on, to podejrzewam rodziców o podpisanie cyrografu. :lol:

Tego, to już od paru miesięcy jesteśmy pewne, stąd piszę, że JEGO nie podejrzewam. Za jego rodziców nie ręczę. :mrgreen:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 16:28   

Aczkolwiek jest na liście podejrzanych. Bo proszę spojrzeć...



I kolejny dowód:



A tu mu się włoski tak ładnie ułożyli.



Szatańska robota, ja wam mówię!
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5400
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 16:39   

Kruczę jak to jest, że minęły już prawie cztery miesiące, a ja wciąż dostaje wypieków na widok jego spojrzenia? :serduszkate:
Jedynka boska. Jak to jest, że nie miałam jej w zbiorach? :slina:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.