|
Damian Lewis |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 21:04
|
|
|
Obejrzałabym ten film
Gosiu nic Ci na to nie poradzę , każdy ma swoje fascynacje. Dla mnie Crowe to też Maximus. Lewisa chyba nie widziałaś w jego ( moim zdaniem ) najlepszej roli - w Komapnii braci. Za nią go pokochałam jako aktora.
Staram się nigdy nie osądzać upodoban innych. Jak znajdę kogoś o wspólnych fascynacjach, to sobie zawsze radośnie pobajdurzę na ten temat. Może to być jedna osoba, dwie. W wątku Supernatural jest nas może pięć, a jak nam tam dobrze Kochamy się zresztą także w Impali To taki piękny samochód. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 21:06
|
|
|
W watku Ralpha Fiennesa gadam glownie z Giteczka (czasem ktos jeszcze wpadnie) i tez nam tam dobrze
Ta Kompanie Braci tak zachwalacie, ze tez bym obejrzala |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 21:06
|
|
|
| Admete napisał/a: | Obejrzałabym ten film |
Ja szykuję dla cię inny... Spodoba ci się... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 21:09
|
|
|
| I z pewnoscia czesto tez utozsamiam postac z aktorem. Rysiem bym sie tak nie zafascynowala, gdyby nie zagral Thorntona. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 21:47
|
|
|
Całkowicie się z tym zgadzam Gosiu Ja nie miałabym pojęcia o Lewisie gdyby nie serial Life, a potem Kompania Braci. Film jest rewelacyjny, ale musisz pamiętać, że to film wojenny, czasami pokazuje bardzo brutalną rzeczywistość. Z drugiej strony pokazuje też wspaniałych ludzi, w gruncie rzeczy zwykłych, ale potrafiących wspólnie wyjść poza zwykłość.
Intro serialu - muzyka Kamena jest przepiękna - zawsze oglądałam czołówkę, choć zwykle przewijam.
http://www.youtube.com/watch?v=50iElH7AS74
W Normandii
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Tutaj fragmenty z odcinka o odnalezieniu obozu koncentracyjnego Why we fight:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Tu kolejno coś w rodzaju streszczenia całej serii- bardzo dobrze zrobione:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 23:46
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Lewisa chyba nie widziałaś w jego ( moim zdaniem ) najlepszej roli - w Komapnii braci. Za nią go pokochałam jako aktora. |
Fantatsyczna rola w wyjątkowym i wspaniałym serialu. Uwielbiam jego Wintersa! | Gosia napisał/a: | | Ta Kompanie Braci tak zachwalacie, ze tez bym obejrzala |
Zachecam!
Ja bym obejrzała ten "The Baker" |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 17:15
|
|
|
Caitri jaki ładny avek Zrobisz sobie powtórkę z KB? Stęskniłam się za Charlie'm;
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Zwiastun The Baker - rany ja chcę ten film
http://www.youtube.com/wa...feature=related |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 17:39
|
|
|
Ło matko! Popłakałam się!! Ze śmiechu rzecz jasna! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 17:43
|
|
|
Tak coś czuję, że to może być coś w stylu Hot Fuzz Naprawdę chętnie bym to obejrzała, ale na razie nie widze możliwości |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 17:45
|
|
|
Cóż, to jest dosyć świeże, chyba niedawno dopiero wyszło na DVD w UK. Na ichnim Amazonie już powinno być.
Tutaj reportaż z kręcenia filmu: http://www.bbc.co.uk/dna/filmnetwork/A10790499
Okazuje się, że ten film wyreżyserował brat Damiana - Gareth Lewis. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 19:17
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Caitri jaki ładny avek |
Dziękuję, moje dzieło
| Admete napisał/a: | | Zrobisz sobie powtórkę z KB? |
Już zaczełam! Nie mogłam się oprzeć...
| praedzio napisał/a: | | Popłakałam się!! Ze śmiechu rzecz jasna! |
Dobre!! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 19:43
|
|
|
Zrób jeszcze jakies avatarki - lubię je bardzo. wybrałas piekne ujęcie Uwielbiam w Kompanii braci wszystkie poważne i smutne spojrzenia Wintersa. Siłą się powstrzymuję przed ponownym ( trzecim ) obejrzeniem Crossroads. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 19:46
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Zrób jeszcze jakies avatarki |
Postaram się!
Ja tez jestem przed trzecim odcinkiem, który jest naprawdę swietny, jeden z lepszych. |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 19:47
|
|
|
Crossroads jest piąty, chodziło mi o to, że gdybym jeszcze raz go obejrzała, to byłby mój trzeci raz |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 19:48
|
|
|
Oki, to jaki tytuł ma 3? Ten z atakiem na miasteczko? Zaraz sprawdzę
edit: "Carentan" taki jest tytuł. |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 08:08
|
|
|
A niech mnie! Rewelacyjne. Praedzio czy Ty wiesz, że to jest straszliwie bollywodzkie?
Zwiastun Keane:
http://www.youtube.com/wa...feature=related |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 09:03
|
|
|
| Admete napisał/a: | Praedzio czy Ty wiesz, że to jest straszliwie bollywodzkie? |
Co do zwiastunu Keane'a - to już wiesz, co cię czeka. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 09:40
|
|
|
Cóż ja lubię takie klimaty - dręczony bohater, to interesujący bohater. I proszę mi to z tym nie wyjeżdżać, bo wiem, co mówię. Scena prawie jak z Asoki. Już Ci Hindusi wiedzą, co robią - mokry bohater, to hmmm...bohater |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 11:41
|
|
|
| Admete napisał/a: | Już Ci Hindusi wiedzą, co robią - mokry bohater, to hmmm...bohater |
No, kurza twarz, ale chyba nie mają wyłączności na mokrych bohaterów, hę?
*bejsbol w pogotowiu, jakby co* |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 14:10
|
|
|
No i obiecana recenzja "Brides".
W ramach utrzymywania się w nieustającym zachwycie Damianem Lewisem, wczoraj, w późnych godzinach wieczornych obejrzałam grecko-amerykański film pt. "Brides" z tymże aktorem w roli głównej. Warto zaznaczyć, że film wyreżyserował Pantelis Voulgaris, a dialogi w połowie są angielskie a w połowie greckie.
Rzecz dzieje się w 1922 roku, który był znamiennym rokiem dla Grecji, Turcji, Gruzji i innych pomniejszych państw Azji Mniejszej z powodu zarówno wyniszczającej wojny pomiędzy Turcją a Grecją, jak i trzęsień ziemi, które w tym czasie nawiedzały ten rejon świata.
Z greckiego wybrzeża wypływa statek "King Alexander" wiozący na swym pokładzie kilkaset młodych greckich, tureckich i gruzińskich kobiet tzw. Nyfes, czyli panien młodych, które zmierzają do Ameryki, aby tam zawrzeć zaaranżowane uprzednio małżeństwa z greckimi emigrantami, którzy wyruszyli tam za chlebem. Kobiety wiozą ze sobą zdjęcia "narzeczonych" oraz całą wyprawę ślubną, za sobą zostawiając rodzinne domy i ojczystą ziemię.
To nie pierwsza tego typu wyprawa "King Alexandra". Na pokładzie jest człowiek nazwiskiem Karaboulat, który tragedię owych dziewcząt, w większości jego rodaczek zresztą, wykorzystuje, żeby się wzbogacić. Robi różne przekręty w związku z tym. Niektóre dziewczęta nie dopływają do celu, są wykorzystywane przez bogatych biznesmenów-obcokrajowców itp.
Na tym samym statku płynie również amerykański fotograf, który wraca z Grecji, gdzie uwieczniał wojnę turecko-grecką na zdjęciach, do Ameryki.
Wstrząśnięty historią owych panien młodych, postanawia zrobić im wszystkim zdjęcia w ślubnych sukniach, pragnąc upamiętnić ich strach, nadzieję, oczekiwania co do przyszłych małżonków i w ogóle czekającego je losu w obcym kraju. Wśród młodych kobiet wyróżnia się Greczynka imieniem Niki. Ona jedna przyjmuje swój los z godnością, nie okazując lęku. Norman, robiąc zdjęcia dziewczętom, zaprzyjaźnia się z Niki, w skrytosci serca podziwiając jej dumę i odwagę.
Jako, że dziewczyna nieźle włada angielskim, prowadzą ze sobą rozmowy na temat ich krajów, rodzin. W miarę upływającego na statku czasu, Norman zakochuje się w Niki, mimo że wie, iż dumna dziewczyna nigdy nie zawiedzie pokładanego w niej zaufania jej rodziny i nie porzuci przyszłego męża dla innego.
Film spełnia wszystkie zasady dobrego melodramatu, ma przepiękne zdjęcia - na początku mamy śliczne ujęcia greckiego krajobrazu; towarzyszy nam piekna, melancholijna muzyka. Damian Lewis w roli Normana wypada naprawdę świetnie! Pod koniec filmu oczy miałam w mokrym miejscu.
Warto również zwrócić uwagę na antypatycznego, ale interesującego Karaboulata, który łamanym angielskim wyjaśnia Normanowi zasady rządzące nim i jego "towarem". Normalnie nóż się w kieszeni otwiera!
I na koniec jeszcze jedno: film składa się z drobnych, świetnie ujętych szczegółow: słoneczne promyki tańczące w oczach Niki, Norman zawiązujący rozsznurowany bucik Niki, jego dłoń dotykająca poręczy schodów, którą przed momentem dotknęła dłoń Greczynki itp. Podobał mi się zwlaszcza moment, w którym Norman podarował Niki tomik wierszy i wspominał swojego ojca, który zakochał się w dziewczynie o czerwonych włosach, w tym momencie Niki z uśmiechem spojrzała na jego rude włosy.
Niektórzy, którym uda się obejrzeć ten film, może powiedzą, że film nie jest oryginalny, korzysta z utartych gatunkowych schematów, ot, taki kostiumowy wyciskacz łez. Ja jednak z całą pewnością mogę powiedzieć, że dawno już nie wzruszyłam się z taką mocą na żadnym filmie. Można powiedzieć, że przeżyłam swoiste katharsis, a to przecież pozytywne doznanie, czyż nie? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58918 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 15:39
|
|
|
Praedzio potrafisz podgrzac atmosferę Ładnie Damianowi w kapeluszu. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 20:25
|
|
|
Praedzio, świetnie opisała ten film i swoje wrażenia. Chętnie bym zobaczyła Damiana w 'kostiumie' |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23842 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 20:34
|
|
|
Mówisz - masz! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 20:36
|
|
|
Serio? |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
|
|