PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dom nad jeziorem (Lake House)
Autor Wiadomość
julianna 


Dołączyła: 03 Wrz 2006
Posty: 52
Skąd: Beskidy
Wysłany: Pon 11 Wrz, 2006 21:52   Dom nad jeziorem (Lake House)

Wracając jeszcze do scen romantycznych i tego jak one powinny wyglądać to ostatnio była na filmie: "Dom nad jeziorem" z Keanu Reeves i Sandrą Bullock. Do momentu obejrzenia tego filmu myślałam że najpiękniejsze sceny "miłosne" mam już za sobą (w końcu widziało się kilka filmów na podstawie powieści Jane Austen:-). A tu taka niespodzianka! Oboje byli cudowni! Czy widziałyście ten film? Nie chciałabym zdradzać szczegółów jeśli jeszcze nie.
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Matylda


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Pon 11 Wrz, 2006 21:55   

Ja widziałam wczoraj ale pisałam o nim w innej części
Scena gdy tańczyli - och przeleciały mi ciary.....

Keanu jest tu dojrzały - zmężniał. Super facet
A sama fabuła.... Mozna by sie przyczepić, ale ja ostatnio lubię takie filmy i nie zwracam juz uwagi na szczegóły
_________________
przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
julianna 


Dołączyła: 03 Wrz 2006
Posty: 52
Skąd: Beskidy
Wysłany: Pon 11 Wrz, 2006 21:58   

tak, przy tej scenie miałam mrówki w brzuchu :-) (a mój mąż słodko zachrapał :-D Film może nie spodobać się płci "brzydkiej", płeć piękna, natomiast, będzie zachwycona!

i co rzadko mi się zdarza - myślałam o tym filmie przez tydzień! robiła przegląd kolejnych scen! Keanu - jesteś boski!!!!
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kaziuta


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1378
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 14 Wrz, 2006 22:45   

Pisałam już o tym filmie w innym wątku. Obejrzec warto, ale mnie nie zachwycił.
Keanu faktycznie bardzo, bardzo.
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 25 Paź, 2006 09:14   

Obejrzałam wczoraj. Chyba trafił na dobrą chwilę u mnie, bo ten jesienny, melancholijny nastrój do mnie przemówił. Ogląałam głównie dla Sandry Bullock (piękna) i Keanu Reevesa (z wiekiem mężnieje i robi się bardziej żywym, a nie drewnianym aktorem). Mrówek nie było, ale spędziłam przyjemny wieczór. Podobało mi się nawiązanie do Perswazji - dwoje ludzi spotkało się w niewłaściwym czasie, ale starają się ten czas nadrobić. Nie podobał mi się dość naiwny pomysł manipulacji czasem, taki: w 2004 sadzę drzewo, a ono raptem pojawia się duże i szumiące liśćmi pod twoim domem w 2006 czyli jutro.
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006 19:50   

Mnie sie ten film bardzo podobał. Jest taki wyciszony i kojący. Myslę, że nie można go brać tak dosłownie i to z drzewem jest chyba bardziej symboliczne. Ona dowiaduje się, że on gdzieś tam posadził drzewo i nagle dostrzega drzewo pod swoim domem, którego może w innych warunkach nie zauważyłaby, bo było takie samotne, a nie takie jak las wokół domu nad jeziorem. To z Perswazjami fajne, bo pomyślalam, że to film dla nas "z klanu Jane Austen" ;-)
Dom, fajny, ale nie mogłabym mieszkać w takim akwarium, w którym byłoby mnie zewsząd widać :-)
Sandra w nowej fryzurce wyglądała ślicznie, a Keanu taki w bardziej męskim wydaniu i z niższym glosem - mniamuśny. :razz:
I nareszcie film gdzie się ładnie całowali, bo poza nową Jane Eyre, to jakoś ostatnio chyba pecha miałam do takich scen :? ??:
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006 20:00   

Jakoś odwykłam od całowania się na ekranie - całowali się? No tak, w jej przeszości, jego teraźniejszości. I na końcu chyba też. Ale nie pamiętam :cry:
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006 22:21   

Całowali się na jej urodzinach, w tym ładnym tańcu-kołysaniu się na trawniku zasypanym z rzadka jesiennymi liśćmi (podobało mi się to ujęcie ich nóg i tego trawnika) i na samiutkim końcu, przy skrzynce pocztowej (też ładne były ujęcia przez te jesienne trawy). Ten film to mi się już chyba będzie kojarzył z taką złotą słoneczną jesienią. Dotychczas tak kojarzył mi się film z Colinem "Hope Spring" czy cóś takiego, film taki sobie, parę fajnych scen, za to prześliczne jesienne krajobrazy...
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 20:04   

Film jesienny w nastroju i bardzo przyjemny. Podobał mi się.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21959
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 23:31   

Chyba ten klimat stworzyła nie tylko aura, muzyka itd, ale sami aktorzy. Sandra i Keanu należą chyba do tych szczęśliwców, którzy szlachetnieją z wiekiem. Obydwoje byli piękni, dobrze grali i mieli tę szczegłoną chemię, be zktórej nie wypali żadna komedia romantyczna. W Ja cię kocham, a ty śpisz było to samo: Bill Pulman i Sandra - aż iskrzyło od wzajemnego przyciągania.
 
 
QaHa 
Tarkostopny zbójnik :-)


Dołączyła: 18 Sty 2007
Posty: 680
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 11:25   

A czy miłe damy widziały pierwowzór lake house film il mare (siworae)?
polecam poświecic i jemu troche uwagi
ja w sumie jestem dość wrażliwa na kino orientalne (chiny,korea , japonia) a to te klimaty
http://www.youtube.com/watch?v=EQ4R6Opa_aE
_________________
jak Mała Mi
 
 
Pemberley 


Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 11:27   

Widzialy.
Bardziej mi sie podobalo orginalne zakonczenie :grin:
_________________
Sezon? Na omułki....

Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
QaHa 
Tarkostopny zbójnik :-)


Dołączyła: 18 Sty 2007
Posty: 680
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 11:30   

uwielbiam te chinsko-japońskie klimaty z takim wyczuciem pokazuja emocje bohaterów ahhh
_________________
jak Mała Mi
 
 
Pemberley 


Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 11:42   

film byl koreanski i tylko koreanskie maja takie emocjonalne tlo.
Japonskie pokazuja emocje duzo bardziej z dystansem i posluguja sie glownie forma, a chinski tygiel to wymaga oddzielnego forum :lol:
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 22 Lip, 2007 23:00   

Obejrzalam "Dom nad jeziorem" i zaluje ze dopiero teraz, choc moglam zrobic to juz dawno. Ten film ma w sobie cos, co bardzo lubie - nastroj, klimat, naturę, wyciszonych, wrazliwych ludzi. Faktycznie Keanu z wiekiem sie zmienia, mężnieje, dojrzewa. Widac, ze jemu i Sandrze dobrze sie razem gra, bo to juz nie pierwszy raz spotykaja sie na planie filmowym.
Wracajac do filmu - ładne sceny, piekny watek pieska ktory łączy bohaterow poprzez czas. Pewnie ze mozna by sie do niektorych rzeczy przyczepic, ale po co?
Ja oglądając go wzruszylam się i to dwukrotnie, pierwszy raz gdy on oglada album ojca i widzi zdjecie siebie z nim na tle domu nad jeziorem, tak jakby wlasnie wtedy dopiero poczul stratę, drugi raz na koncu, w ostatniej scenie.
Och, scena z tancem jest motylkowa, az ciareczki ida, piekne to bylo. A w pocalunku w ostatniej scenie jest jakis żar...
Uroczy nastrojowy film, na kazda pore roku. Troche to zaduma nad czasem, nad mijajacym dniem, ktory nie wiadomo co przyniesie, nad zyciowymi szansami.
Swietne nawiazanie do "Perswazji" Jane Austen, ktore na poczatku wydalo mi sie troche wydumane, ale pozniej to kupilam, bo komponowalo sie z caloscia.
Piekny ten dom nad jeziorem, mimo ze wydawal sie zbudowany ze stali i szkla, bardzo malowniczy.
Ten film niesie ze soba cos cennego - cos wiecej niż w nim moze nawet jest - zadume - nad miloscia, uplywajacym czasem, wlasnym zyciem.
Kazdy odbierze go pewnie troche inaczej i w tym jest jego wartość.
Mysle ze bede do niego wracac.

Nie wiem czy to video juz bylo, ale chyba warto obejrzec:
http://pl.youtube.com/watch?v=iirEzCMtkfo
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Matylda


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Pon 23 Lip, 2007 10:14   

Gosiu śliczny ten fragmencik
Keanu w tej marynarze i golfie- miód :-P . Ma wszystkie cechy faceta idealnego.
A dom jest rzeczywiście szczególny z ta swoją " przeźroczystością". dom bez tajemnic , a jednak ......
_________________
przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Pon 23 Lip, 2007 14:28   

Oj śliczny ten klipek i muzyka, tak slicznie dobrana...
Uwielbiam tą ostatnią scenę filmowaną przez jesienne trawy... :serduszkate:
 
 
monika29.09


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1063
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2007 14:36   

wiem, że to prawie kompletnie nie na temat, ale oglądając zdjęcia propozycji domów dla singli, od razu przypomniał mi się dom nad jeziorem (swoją drogą propozycja jest przedziwna albo ja już jestem zbyt "archaiczna" ;)

http://dom.gazeta.pl/nier...444842.html?i=3

http://dom.gazeta.pl/nier...444842.html?i=2

m.
_________________
Nie bez powabów jest ten straszny świat,
nie bez poranków, dla których warto się zbudzić.
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2007 14:46   

A co to, jak singiel, to już tylko budka dla ptaków mu zostaje?
Ja wybieram ten pływający domek :wink:
Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 12 Mar, 2008 18:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2007 21:48   

Prawde mowiac troche przerazajace :roll:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Caroline 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1927
Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 11:45   

monika29.09 napisał/a:
http://dom.gazeta.pl/nier...444842.html?i=3
Ciasny, wąski i na kurzej stopce, ale własny ;)
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca


Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 18:50   

Obejrzałam wreszcie Dom nad jeziorem. I niestety się rozczarowałam.
Ogólnie oglądało mi sie miło, do Keanu mam słabość od lat szczenięcych :serce2: , Sandrę też lubię i piękne tu były zdjęcia. I ogólnie klimat tez fajny, taki bardzo nastrojowy. A jednak jako całości to tego nie kupuję. Parę bardzo sztampowych rozwiązań położyło dla mnie cały film. Szkoda.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Matylda


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 19:01   

sztampowych rozwiązań :mysle: :?
_________________
przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca


Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 19:09   

Daj spokój... Nie pojawił sie na spotkaniu, bo umarł, ale ona później w porę go ostrzegła i jednak nie umarł... :roll:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Matylda


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 20:51   

Widocznie odbierałyśmy ten film zupełnie inaczej
Może przyzwyczajone jesteśmy do innych zakończeń. Pewnie , że pięknie by było gdyby sie spotkali
Cudna tam była ta dojrzałość uczuć i sposób ich opisywania itd itd
_________________
przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.