|
Wichrowe Wzgórza (1992) |
| Autor |
Wiadomość |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 11:40 Wichrowe Wzgórza (1992)
|
|
|
Najbardziej znana ekranizacja powieści Emily Brontë Wichrowe Wzgórza z piękną muzyką Ryuichi Sakamoto i niezapomnianą rolą Ralpha Fiennesa (Heathcliff).
Peter Kosminsky: reżyseria
Ralph Fiennes: Heathcliff
Juliette Binoche: Cathy/Catherine
Janet McTeer: Ellen Dean
Jeremy Northam: Hindley Earnshaw
http://www.filmweb.pl/Film?id=1223
http://www.imdb.com/title/tt0104181/ |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Czw 03 Maj, 2007 18:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 12:14
|
|
|
Znamy, znamy
W domu wkleje pare pieknosciowych fotek, zwlaszcza Heathcliffa |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 18:51
|
|
|
Moja ulubiona wersja. Jest tak wciągająco-wstrząsająco-pasjonująca, jak to tylko możliwe. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 23:41
|
|
|
A tam, fotki Ralfa niech Nam się powielają i tu i tam
Ja tam bardzo zadowolniona jestem
I o więcej proszę
Ta ekranizacja dłuuugo jeszcze będzie numer 1 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 23:44
|
|
|
| Jak czytam książkę to nie jestem w stanie wyobrazic już sobie nikogo innego - zawsze widze Ralpha... Fantastyczny jest w tej roli! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 31 Paź, 2006 01:58
|
|
|
I ja przyłącze sie do peanów, aczkolwiek nie przypuszczałam, że właśnie ta wersja bedzie moja ulubiona. A jednak.
Nie tylko mistrzostwo świata jeśli chodzi o aktorstwo, ale i przystojniak do podziwiania (zdecydowanie nie Ralfa ) |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Czw 23 Lis, 2006 22:29
|
|
|
No i obejrzałam znów "Wichrowe Wzgórza" z Ralphem.
Łezka się kręciła...
Poczytałam sobie ciekawostki o filmie
http://www.filmweb.pl/Wic...osities,id=1223
Juliette Binoche była bardzo zdenerwowana podczas pierwszej próby z Ralphem Fiennesem, ponieważ musiała czytać z nim tekst po angielsku, a wtedy jeszcze jej angielski nie był zbyt dobry.
Ralph Fiennes nalegał, by zgodnie z książką włączyć do filmu scenę, w której Heathcliff uderza głową w drzewo, usychając z tęsknoty za Cathy. Aktor tak mocno wczuł się w rolę, że nabawił się sporych skaleczeń.
Kate Beckinsale była brana pod uwagę do roli Cathy.
Właśnie się zastanawiam jaka by była Beckinsale w tym filmie... |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 23 Lis, 2006 23:11
|
|
|
Może napiszę coś za co zostane wyklęta - ale nigdy nie sądziłam, że spodoba mi się RF w jakiejkolwiek roli. A tu łups i jeszcze mam dreszcze po obejrzeniu fimu.
No ale nie bijcie - przecież mówię, że mi się spodobał....... |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 23 Lis, 2006 23:14
|
|
|
Malmiku Gosienka tylko przyklasnie. Falfik ma tutaj kilka fanek
Osobiscie jestem w grupie podzielających PEŁNIE twojej opinii |
|
|
|
 |
Balbina
Szalejąca czterdziestka

Dołączyła: 30 Maj 2006 Posty: 470 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 24 Lis, 2006 11:48
|
|
|
| Uwielbiam tą ekranizacje i jeszcze ta muzyka |
_________________ Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 24 Lis, 2006 13:39
|
|
|
No przeciez mowilam ze Ralph.... to Ralph
|
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie 26 Lis, 2006 15:40
|
|
|
| Obejrzałm bo nic ciekawszego w TV nie było. Ralph faktycznie cudnie demoniczny. Binoche też nic nie można zarzucić, tylko czemu to takie smutne, ponure, okrutne i złe. Czułam się zdołowana. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007 19:28
|
|
|
Jakie piękne ujęcia Ralpha
Tego mi było trzeba |
_________________
 |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Czw 12 Lip, 2007 21:13
|
|
|
| Ale sobie wybrałam film na dziś.. taki mam podły humor, a to takie smutne, demoniczne, ale nie mogę nie powiedzieć, że piękne. Jak oboje powtarzali "how can I live without my life? how can I live without my soul?" I jak ja kocham ten cytat o miłości jak skała, która nie cieszy oczu, ale jest niezbędna. Cudowny... |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007 17:29
|
|
|
Ralph w filmie obłędny. Ale tak poza tym to ja go znam z dwóch filmów: Pająka - kiedyś na DKF w kinie oglądałam, bardzo przygnębiający film - i ekhem z Pottera jako Voldemorta - że to on dowiedziałam się z filmwebu jak przeglądałam jego role, a z filmu i tak szczególnie go nie pamiętam Bida z nędzą moja wiedza o nim. Ale Heathcliff z niego idealny, o tak. |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007 21:42
|
|
|
Och, jeszcze w paru filmach warto go obejrzec |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23839 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007 21:53
|
|
|
Tak, z wyjątkiem Pokojówki na Manhattanie... Nie powiem, Ralph, jak zwykle przystojny, ale... zdecydowanie stać go na więcej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007 21:57
|
|
|
Chcial sprobowac komedii romantycznej i mu sie w sumie udalo, choc film nie jest powalajacy, ale Ralph zabawny.
Jesli chodzi o jego role, to polecam zwlaszcza "Onegina", "Koniec romansu" i "Dziwne dni" (w tym ostatnim wyglada inaczej i tez swietnie).
Pozostale maja swoich zagorzalych amatorow
Fajnie wyglada tez w : "Niebezpieczny człowiek - Lawrence po Arabii" oraz "Angielskim pacjencie" (jesli nie jest akurat pokiereszowany) |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23839 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 15 Lip, 2007 07:47
|
|
|
Angielski pacjent... Uwielbiam! Dziwne dni? Mniam! Oniegina jeszcze nie widziałam, ale się zakręcę wokół tego. A to Ralphik w Dziwnych dniach:
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Michaśka

Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 20 Skąd: woj. śląskie
|
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 17:07
|
|
|
Zabrałam się do oglądania tej ekranizacji (już jakiś czas temu) z mieszanymi uczuciami, ponieważ "Wichrowe Wzgórza" to jedna z moich ukochanych książek i nie byłam pewna jak powiedzie się próba przeniesienia jej na ekran (żadnych innych ekranizacji wcześniej również nie widziałam). I jestem zachwycona. Duet Fiennes - Binoche powalający, do tego cudne, mroczne klimaty, muzyka... długo po obejrzeniu filmu nie mogłam dojść do siebie. Od razu zaczęłam fantazjować na temat Ralpha - Heathcliffa. |
_________________ Czymże jest nazwa? To, co zowiem różą,
Pod inną nazwą równie by pachniało.
William Shakespeare
 |
|
|
|
 |
Michaśka

Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 20 Skąd: woj. śląskie
|
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 17:09
|
|
|
Teledysk piękny, no i ten Ralph... |
_________________ Czymże jest nazwa? To, co zowiem różą,
Pod inną nazwą równie by pachniało.
William Shakespeare
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 18:36
|
|
|
Heathcliff z twarzą Ralpha ma niesamowity urok.
Zapraszam do wątku Ralpha Fiennesa. Zagral swietnie w wielu filmach. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
|
|