|
Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 18:58 |
The Tudors (2007) |
| Autor |
Wiadomość |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 13:37 The Tudors (2007)
|
|
|
THE TUDORS (2007)
właśnie natknęłam się na ów tytuł i mnie zaciekawił, może już któraś z Was wie coś więcej?
http://www.imdb.com/title/tt0758790/
http://www.sho.com/site/tudors/home.do oficjalna strona
Robert Greenblatt, prezydent stacji Showtime, zapowiedział przedłużenie serialu The Tudors o kolejny sezon. Wyemitowany pierwszego kwietnia premierowy odcinek przyciągnął sporą publiczność i został entuzjastycznie przyjęty przez krytyków, dzięki czemu producenci zdecydowali się na realizację kolejnych epizodów. Nie wiadomo jeszcze ile odcinków będzie liczył drugi sezon, ale widzowie mają nadzieję, że przynajmniej tyle co pierwszy, czyli 10. Produkcja rozpocznie się już w czerwcu w Irlandii.
The Tudors opowiada o młodzieńczych latach króla Henryka VIII, w rolę którego wciela się Jonathan Rhys Meyers. Obok niego w serialu można zobaczyć Sama Neilla, który odtwarza postać kanclerza Thomasa Wolseya, Jeremy'ego Northama w roli filozofa sir Thomasa Moore'a oraz Henry'ego Cavilla jako księcia Suffolk
ZA:http://www.film.gildia.pl/newsy/archiwum/2007/04/drugi-sezon-the-tudors-potwierdzony |
_________________ http://slowemmalowane.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Tuśka
RedRose

Dołączyła: 07 Sie 2007 Posty: 24 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 16:45
|
|
|
Niedawno obejrzałam pierwszy sezon i z niecierpliwością czekam na drugi. Bardzo mi się podobał. Po obejrzeniu pierwszego odcinka nie byłam pewna czy chcę obejrzeć całą serię ale od drugiego już poszło gładko - dosłownie go połknęłam i nie mogłam doczekać się następnego. To fakt, że takiego młodego Henryka jeszcze na ekranie nie widziałam ale przecież ten film jest właśnie o początkach tej fascynującej historii. Świetna muzyka, kostiumy, scenografia a przede wszystkim rewelacyjna gra aktorów. Jonathan Rhys-Meyers w tytułowej roli to jedna z najlepszych kreacji jakie widziałam w tym roku. Zresztą niemal każda postać jaka przewinęła się przez tę serię przykuwa do ekranu. Gorąco polecam |
_________________ Marta
"Nie obawiaj się wyrażać gorących uczuć w najprostszych słowach - i tak zabrzmią jak najpiękniejsza melodia świata. A gdy i słów Ci braknie wystarczy czuły gest czy spojrzenie, bo przecież wszystko to płynie z głębi Twego serca". |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 17:18
|
|
|
Ja "przeleciałam" parę odcinków, przyznaję, że jeszcze nie miałam czasu obejrzeć "po bożemu" i to byc może dlatego, raziły mnie swego rodzaju uwspółcześnienia w tym serialu, ale fakt, co poniektórzy... mocno przykuwali moją uwagę. Jest tu parę świetnych kreacji aktorskich. Narazie moje zdanie jest bardzo powierzchowne, jak sie wgryzę to się podzielę wrażenioma |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 14:25
|
|
|
Pozwalam sobie przekleić tutaj moje wrażenia o The Tudors z innego wątku
"Własnie obejrzałam trzeci odcinek The Tudors Po pierwszym nie byłam zachwycona - stroje wydawały mi sie zbyt kolorowe, a ilość scen łózkowych napawała niesmakiem, ale poprawili się po drugim odcinku. W kwestii kostiumów zwłaszcza. Poczytałam sobie trochę o Henryku VIII i jego czasach. Widać, że twórcy poszli podbną drogą, co twórcy serialu Rome. Umieścili szereg wydarzeń w krótszym czasie. Ja tak mam, że zawsze wyszukuję szczegóły. Ten nieślubny syn urodził się Henrykowi w 1519 roku, nie mógł więc już wtedy widzieć Anny, bo miała najwyżej 11 lat. Spotkał ja dopiero w 1926 roku. Czepiam się, wiem Wolsey i jego wpływy skończyły się w 1529, Tomasz Moore został ścięty w połowie lat 30. Sama Anna została skazana i ścięta w 1536. Sądowi przewodniczył jej wuj Norfolk. Zauważyłam też, że historię siostry króla Marii dali jego drugiej siostrze - Margaret. Pewnie się bali, że jak będzie kolejna Maria to sie pogubimy To są jednak szczegóły, a serial jest rewelacyjnie zrobionym widowiskiem Bardzo mi sie podoba królowa Katarzyna Aragońska - świetnie zagrana rola."
Serial obejrzałam z przyjemnością, choć pod koniec te zamiany sióstr mnie trochę zdenerwowały. Na dodatek zmienili króla Francji na króla Portugalii i kazali Margaret ( w rzeczywistości Marii ) umrzeć bezpotomnie, a to bzdura, skąd w takim razie wzięłaby sie jej wnuczka lady Jane Grey. Sam Neill jak kardynał Wolsey jest rewelacyjny, podobnie jak Maria Doyle Kennedy jako Katarzyna Aragońska.
Czekam bardzo na film Elizabeth - Golden Age, bo zwiastun jest niesamowity. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
| Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 11 Sie, 2007 11:59, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
rain drop

Dołączyła: 10 Sie 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 08:38
|
|
|
Z wielką przyjemnością przeczytałam twojego posta. Moje wrażenia po obejrzeniu są niemal identyczne, tyle, że ja nie jestem tak dobra z historii i twoje wyszperane wiadomości pojaśniły mi niejako całość wydarzeń. Jak to warto czasmi się zagłębić...
M. |
_________________ "Life isn't about waiting for the storm to pass, it's about learning to dance in the rain." |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 15:11
|
|
|
| Admete napisał/a: |
"Własnie obejrzałam trzeci odcinek The Tudors Po pierwszym nie byłam zachwycona - stroje wydawały mi sie zbyt kolorowe, a ilość scen łózkowych napawała niesmakiem, . |
ja jestem po pierwszym odcinku i miałam podobne odczucia podczas jego oglądania;) ale kolejne już mnie nęcą;) |
_________________ http://slowemmalowane.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 27 Sie, 2007 11:13
|
|
|
Obejrzałam właśnie pierwsze dwa odcinki. I muszę powiedzieć, że mi się podobało. Aż sama się sobie dziwię, bo z reguły filmy traktujące historyczne fakty z taką dowolnością, jak to ma miejsce w tym przypadku działają mi na nerwy.
A mimo to bardzo mi się ten film podoba. Henryk VIII, choć w niczym nie przypomina tego znanego z portretów tłustego, rudego faceta o świńskich oczkach, to charakterologicznie jest bardzo wiarygodny. Jest akurat tak zakłamany, podły i bezwzględny, jak sobie wyobrażałam.
Chyba jeszcze lepsza jest Katarzyna - patrząc na nią trudno nie czuć do niej sympatii i współczucia. Może tylko zbyt rzuca się w oczy różnica wieku między nią a Henrykiem.
Trochę mnie w II odcinku raził książę Buckingham - okazał się zwykłym tchórzem. Wydaje mi się, że taki dumny arystokrata nie pozwoliłby sobie na publiczne okazanie słabości - nawet na szafocie.
Za to sir Thomas Boleyn - idealne odzwierciedlenie jego charakterystyki, którą znalazłam na Wikipedii: najuprzejmiejsze, co można o nim powiedzieć, to że był wytworem czasów, w jakich żył... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 21:50
|
|
|
Jestem po pierwszym odcinku "Tudorów" - sprawnie nakręcony, na moje oko, faktycznie "Rzymopodobny" w stylistyce (aczkolwiek całość "Rome" czeka dopiero, jakoś nie mogę się zabrać za ten serial, choć pierwsze odcinki mi się podobały), nieścisłości historycznych nie będę wyliczać, bo się nie znam na tej epoce specjalnie.
A sentyment i tak mam raczej do bezpośredniego poprzednika Tudorów, czyli Ryszarda III, ostatniego Plantageneta, paskudnie oszkalowanego przez historyków Tudorów właśnie |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Nie 23 Wrz, 2007 22:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 22:23
|
|
|
| Maryann napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A sentyment i tak mam raczej do bezpośredniego poprzednika Tudorów, czyli Ryszarda III, ostatniego Plantageneta, paskudnie oszkalowanego przez historyków Tudorów właśnie |
No to jest nas dwie... |
A czytałaś "Córkę czasu" Josephine Tey? U mnie od tego się zaczęło |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2007 22:59
|
|
|
Nie, tego nie znam, ale chyba będę musiała poszukać. .
Ja kiedyś "wpadłam" na Bidwella, a potem już z własnej inicjatywy dotarłam do biografii Ryszarda napisanej przez P.M.Kendalla. |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Śro 14 Lis, 2007 16:23
|
|
|
Uwaga! Od stycznia na HBO pierwszy sezon Tudorów. |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007 16:50
|
|
|
Przyznam sie ze ja jeszcze serialu nie zdazylam obejrzec, ale dalam go na razie rodzicom i hurtem obejrzeli 6 chyba odcinkow, teraz wzieli sie za ostatnie
I podoba im sie! |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 05 Sty, 2008 13:42
|
|
|
| Jestem po dwóch odcinkach. Uczucia mam mieszane, ale muszę przyznać, że serial wywołuje niemałe emocje! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 05 Sty, 2008 14:49
|
|
|
Ja doszłam do siódmego bodajże i jakoś zawisłam... Tez mam w sumie mieszane uczucia, jeśli chodzi o ten serial |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Nie 06 Sty, 2008 22:40
|
|
|
Wrzucę Wam takich trochę informacji o tych czasach;
Jak to ciekawy...
Czystość była problemem. Ludzie mieli tylko dwa komplety ubrań – jeden na święta, drugi na co dzień. Zmieniali je, kiedy się znosiły, sypiali w dziennej bieliźnie. Kąpali się raz do roku, zwykle w maju, na wiosnę, nazywano to czyszczeniem wiosennym. W tym samym czasie sprzątano domy. Kąpano się po kolei, najpierw pan domu, potem żona, dzieci płci męskiej, potem żeńskiej. Wszyscy w tej samej wodzie, stąd opowiedzenie o nie wylewaniu dziecka z kapielą {woda była już jak żur]. Przedstawiciele wyższych sfer nosili futra, bo wszy „wolały je” od gołej skóry i włosów. W tym celu futro noszono wokół kołnierzy, wkładano tez kawałek futra pod poduszkę.
Król Henio mył odsłonięte części ciała codziennie, trzy razy dziennie zmieniał ubranie, a w międzyczasie służba „otrząsała” je i trzepała. Co trzy dni zakładał nowe stroje, a stare były palone [poza fragmentami, które mogły być wykorzystane do uszycia następnych). Dzięki temu nikt nie mógł ich potem nosić, szpiedzy też nie mogli badać plam, aby stwierdzić stan królewskiego zdrowia. Klejnoty także był „rozbierane na części”, a kamienie osadzane w nowych ozdobach. H8 miał pełnoetatowych krawców i jubilerów.
Królowa Elżbieta kąpała się raz na miesiąc, co uważano za marnotrawstwo wody, oraz że w ten sposób zmywa naturalny ochronny tłuszcz i naraża się na różne choroby.
Stroje były wielowarstwowe, zwłaszcza kiedy H8 udawał się do starszych [słabo ogrzewanych] części zamku lub na zewnątrz, Komnaty codzienne były ogrzewane przez płonącą kłodę w palenisku. W owym czasie Anglia przeżywała „mini-lodowcową” epokę, co roku zamarzała Tamiza [spacerowali po niej H8 i Anna B.}, a czasem nawet morze! W lecie mróz znikała na krótki czas i ludziom dawały się we znaki insekty – uważano, że roznoszą choroby, więc H8 wydał nakaz, aby mężczyźni golili głowy i nosili nakrycia głowy, aby zachować ją w czystości. Kobiety miały upinacćciano włosy z tyłu głowy i również nosić kapelusze. Dworzanie musieli regularnie czyścić [prać] nakrycia głowy, aby pozbyć się wszy.
Istniały specjalne prawa, określające prawo do noszenia specjalnych materii i kolorów. Tylko król, królowa i ich dzieci mieli prawo do noszenia złotogłowiu (jedwab ze złotymi nitkami) oraz purpury. H8 był najlepiej ubraną osobą na dworze, jego stroje szyto z najdroższych tkanin [jedwabnego brokatu, tafty, atłasu i aksamitu]. Futra miały chronić go przed wszami oraz podkreślać krzepkość postawy. Koszule szyto mu z najcieńszego, haftowanego lnu. Poduszki na ramionach i pikowania miały stwarzać wrażenie siły i męskości [widzimy to na wszystkich portretach]. Dworzanie nosili jedwabie, aksamit i cienkie płótno. Ciemne, głębokie kolory [w tym czarny] były drogie, bo trudno było o dobre farby. Szlachta niższej rangi nosiła prostsze tkaniny [wełna,] i mniej ozdobne stroje. Służba [niezależnie od rangi] nosiła specjalne stroje [liberie], przypominające nieco mundury, których barwa i krój zależał od statusu ich pana oraz od roli, którą pełnili w jego gospodarstwie.
Król i królowa nie mieli pełnych szaf (a raczej – kufrów] strojów, gdyż nie chcieli dwa razy pokazywać się w tym samym stroju. Kupowali wielkie zwoje materiałów, szkatuły drogich kamieni i sztabki złota. Nadworni jubilerzy i krawcy przygotowywali stroje i ozdoby zgodnie z kaprysami władców. Po trzech dniach – „rozmontowywano” je. Dlatego zachowało się tylko dziesięć sukni Anny B. , a jeszcze mniej strojów H8. Obecnie SA one warte miliony i nikt nie może ich dotykać. Dworzanie i szlachta starała się naśladować fasony królewskich strojów, ale władca i władczyni pojawiali się zaraz w nowych modelach. Anna B. Lubiła modę francuską, więc dwór naśladował ją; pojawiły się jaskrawsze kolory, bardziej powiewne i seksowne stroje.
Jedzenie
Wyższe klasy wystrzegały się jedzenia warzyw, zwłaszcza tych, które rosną w ziemi – uważano, że to jedzenie biedaków. Dieta mięsna, bogata w proteiny wywoływała szereg chorób, np. łagodne formy szkorbutu [bo bogacze jedli jednak trochę owoców]. Niedobór witaminy A, występującej w zielonych jarzynach, mleku, maśle i jajkach, powodował choroby pęcherza moczowego i nerek, objawiających się w późniejszym wieku chronicznymi bólami pleców. Bogacze uważali jednak, że choroby te są oznaką ich statusu, powlekali nawet twarze bielidłem z dodatkiem ołowiu, odróżniając się w ten sposób od spalonych słońcem biedaków.
Drobni posiadacze ziemscy i rolnicy hodowali na sprzedaż warzywa: pory, czosnek groszek, rodzaj pasternaku, dwa rodzaje kapusty, soczewicę, rzepę, fasolę-jaś, cebulę, szpinak, marchew, buraki, karczochy [uważane za viagrę], rzodkiewki, szparagi. |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 17:23
|
|
|
Sofi, post baaardzo ciekawy, dzięki.
| Sofijufka napisał/a: | | Królowa Elżbieta kąpała się raz na miesiąc, co uważano za marnotrawstwo wody, oraz że w ten sposób zmywa naturalny ochronny tłuszcz i naraża się na różne choroby. |
Dzielna dziewczynka z tej Elżbietki. Czyścioszka.
Wyczytałam w rozkładzie jazdy telewizora, że dzisiaj I odcinek serialu na HBO.
A ja nie mam dekodera. |
| Ostatnio zmieniony przez asiek Śro 09 Sty, 2008 22:38, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 09 Sty, 2008 12:06
|
|
|
Nooo, obejrzałam pierwszy odcinek - bo ja wiem, czy mi sie podoba? Sam Neil - lubię go, więc jestme pozytywnie nastawiona, ale jako Wolsey jest zbyt sympatyczny. Moore - jest niezły. Henio, moim zdaniem powinien być bardziej płowy, Elżbieta odziedziczyła koloryt po nim - taki plantagenetowski. Królowa jest świetna, ale powinni bardziej podkreślić, że wtedy Henio był jeszcze oddanym mężem [i jak na władcę miał mało kochanek]. Nie obraziłabym się, gdyby przy pojawieniu sie nowej postaci była ona jakoś wprowadzana {np. napis w dole, albo ktoś zwraca sie do niego po nazwisku]. Tu się Suffolk kłębi w łózu z córką Norfolka, a ja myslałam, że to król....
Ładne wnętrza, ładne stroje.
Niestety, nie wiem, czy obejrzę następny/e, bo szykuje mi się wyjazd, a tam nie ma HBO. Chyba jednak przeżyję....
PS: w taniej książce zoczyłam "Ostatnie lata Henryka VIII" - może kupię.... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 09 Sty, 2008 12:40
|
|
|
Nie, nie znam tej o Aleksandrze I - ale poczekam, aż znajdzie sie w taniej książce lub wypatrzę u mojego antykwariusza.
A tak jeszcze do "Tudorów" - mam dwie książki i żonach Henia: Antonii Frazer i Davida Starkeya {Królowe: sześć żon Henryka VIII - polecam!} - ten ostatni ciekawie ukazał Katarzynę Aragońską - wcale taka święta nie była, popełniała dużo błędów politycznych, a najgorszym było, żę kiedy Henio ostygł w uczuciach ona zaczęła identyfikować sie ze swoją ojczyzną, Hiszpanią, nie z Anglią... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 09 Sty, 2008 12:54
|
|
|
Ja wczoraj zaczęłam biografię Marii Tudor.
| Sofijufka napisał/a: | | mam dwie książki i żonach Henia: Antonii Frazer i Davida Starkeya {Królowe: sześć żon Henryka VIII - polecam!} - ten ostatni ciekawie ukazał Katarzynę Aragońską - wcale taka święta nie była, popełniała dużo błędów politycznych, a najgorszym było, żę kiedy Henio ostygł w uczuciach ona zaczęła identyfikować sie ze swoją ojczyzną, Hiszpanią, nie z Anglią... |
Ten sam schemat w pewnym stopniu powtórzy się później u jej córki - co prawda Maria zawsze czuła się Angielką, ale ufała tylko swoim hiszpańskim krewnym. Biorąc pod uwagę okoliczności - właściwie trudno się dziwić... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 12 Mar, 2008 22:48
|
|
|
[quote="Admete"] Serial obejrzałam z przyjemnością, choć pod koniec te zamiany sióstr mnie trochę zdenerwowały. Na dodatek zmienili króla Francji na króla Portugalii i kazali Margaret ( w rzeczywistości Marii ) umrzeć bezpotomnie, a to bzdura, skąd w takim razie wzięłaby sie jej wnuczka lady Jane Grey. [/quote] Dzięki Admete, zdążyłam przelecieć biografie Marii, Małgorzaty, Henryka, Ludwika XII, domniemanego króla Portugalii, który panował w czasach, o których mowa no i oczywiście zgłupiałam. A potem postanowiłam zajrzeć na forum - i słusznie jak się okazuje, już wiem, że to nie nic nie rozumiem, tylko scenarzyści postanowili podkręcić historię.
Nie za bardzo podobają mi się takie zmiany, wprowadzają tylko zamieszanie.
Ale tak poza tym serial bardzo mi się podoba.
Gitko |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1927
|
Wysłany: Śro 12 Mar, 2008 22:50
|
|
|
Post powyżej jest mój, nie wiem, czemu mnie wywaliło, na dodatek koślawo cytat się wkleił . Sorki za zamieszanie. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|