|
Muzyka Klasyczna... |
| Autor |
Wiadomość |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 13:39 Muzyka Klasyczna...
|
|
|
| nie wiem jak wy, ale czasame ja przedkładam słuchanie Chopina, Mozarta, Straussa a nawet Bacha - nad inny rodzaj muzyki...co polecacie? |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Pon 17 Sie, 2015 03:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 14:14
|
|
|
| Ja się słabo znam na klasyce - niestety. Jak byłam dzieckiem to mieliśmy w domu wynilowe, czarne płyty z muzyka klasyczna. Pamiętam Vivaldiego i symfonie Beethovena, taką skałdankę z muzyką Dvorzaka , Bacha...Ze współczesnych znam Symfonię pieśni żałosnych Kilara. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 20:06
|
|
|
| Ja uwielbiam to, co znam z obejrzanych baletów - Dziadek do orzechów, Jezioro łabędzie, Śpiąca królewna, Romeo i Julia. Lubię też "Carmen" Bizeta, choć samej opery nie widziałam. |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 21:37
|
|
|
Kocham Mozarta za wszystko. Byl młodym człowiekiem jak zmarł, więc jego utwory to żywioł, impet, temperament to wszystko co niesie młodzieńcze beztroskie życie. Jego opery są cudne. Melodyjne jak wspólczesne piosenki. Majstersztykiem jest "Wesele Figara" a szczególnie jej fragment na 7 glosów. Jak to brzmi. Cudo!
Śpiewałam kiedyś w chórze więc ta muzyka nie jest mi obca. Miałam przyjemność śpiewać "Requiem" Mozarta. Mimo smutku jaki niesie ten utwór, jest to cos tak pięknego, że ciarki idą po plecach, szczególnie przy "Lacrimosie".
Lubię posłuchac opery. Szczególnie arii, bo niestety słuchanie całej opery na płytach CD w domowym zaciszu to pomyłka. Co innego DVD, ale na ten temat pisałam w wątku "Teatr". Nigdy nie kształciłam się muzycznie i bardzo, bardzo tego żałuję. Chciałabym umięc grać na fortepianie i wirtuozem bym może nie była ale przyjemność sprawiałabym sobie wielką |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 21:40
|
|
|
Ja tez kiedys chcialam umiec grac na pianinie, ale to jednak troche duzy i drogi mebel, zreszta chyba mam za male rece i za krotkie palce ... |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pon 29 Maj, 2006 00:11
|
|
|
Kaziuta, śpiewałaś w "Requiem"? Szacuneczek! Genialne jest
Dopiero niedawno odkryłam Bacha - i zdumiałam się, jaka radosna była ta muzyka, wcześniej miałam jakieś zupełnie odmienne skojarzenia :smile: |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 29 Maj, 2006 09:48
|
|
|
| Ja mam b. często ochotę posłuchać Beethovena, Chopina... Bacha takoż. Btw czy ktoś słyszał płytkę LAMBARENA - Bach to Africa? Afrykańczycy wykonują muzykę Bacha. Palce lizać! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 01:53
|
|
|
| Wstyd się przyznać słucham muzyki klasycznej niewiele, prawie wcale... Muszę to naprawić! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 11:48
|
|
|
Caitrona, ale czemu? Ja wychodze z zalozenia, ze lepiej sluchac tylko tego, co ci sie podoba niz na sile katowac sie czyms, co ci niekoniecznie musi podchodzic, ale mozna zaszpanowac w towarzystwie. Nie, tak sie nie da. No chyba, ze to, co kiedys uslyszalas, to ci sie calkiem podobalo |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 12:11
|
|
|
No właśnie o to chodzi, że mi się podoba i to bardzo (np Vivaldi, Verde nie mówiąc już o naszym Fryderyku). Ale jakoś tak wychodzi, że ciągle nie mam czasu na spokojnie przesłuchać tego co już mam w domu albo zainteresowac się następnymi dziełami. Ja należę do osób, które podążają za własnym gustem, upodobaniami a nie za tym co modne albo na topie. Nie trafiłaś |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 18:17
|
|
|
| Caitriona napisał/a: | Nie trafiłaś |
Nie celowałam. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 18:43
|
|
|
Uff... |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 20:32
|
|
|
| Zresztą i tak bym nie wcelowała, ciągle się jeszcze uczę strzelać (z łuku). |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 23:33
|
|
|
Droga Agn, nie moge się z Toba zgodzić, że "nie należy słuchać tego co ci się nie podoba". Jeżeli nie słuchasz muzki klasycznej, to skąd wiesz, że ci się nie podoba. Może to raczej kwestia - co się słucha. Jeżeli ktoś od poczatku katuje się koncertami Mahlera po to aby zaszpanować w towarzystwie to faktycznie kiepski pomysł. Każdy adept, nawet ten poczatkujący słuchacz powinien zacząc od rzeczy lekkich, łatwych i przyjemnych, a ciąg dalszy, jeżeli będzie, znajdzie już sobie sam wśród ambitniejszych utworów.
Mi bardzo pomogły poranki muzyczne w filharmonii na które chodziliśmy obowiązkowo w szkole podstawowej. Uwielbiałam je. Prowadziłam nawet zeszycik gdzie notowałam co było grane i jakich kompozytorów. Czy to się jeszcze w szkołach praktykuje? |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Śro 31 Maj, 2006 07:34
|
|
|
Kaziuta ależ miałaś fajnie!;)
a ja wybieram się w piatek na koncert chórów i już sie cieszę!;) |
_________________ http://slowemmalowane.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 31 Maj, 2006 19:09
|
|
|
| Kaziuta napisał/a: | | Droga Agn, nie moge się z Toba zgodzić, że "nie należy słuchać tego co ci się nie podoba". Jeżeli nie słuchasz muzki klasycznej, to skąd wiesz, że ci się nie podoba. |
Kaziuta, "nie słuchać" a "nie słyszeć" to dwie różne sprawy. Mówiłam o schemacie:
słyszę - bueeee, ale koszmar! - ale słucham, bo wypada - idę szpanować wśród ludzi światłych
Przypadek:
nie słyszę - i nie słucham, bo to chłam
to zwykła ignorancja. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Nie 04 Cze, 2006 20:27
|
|
|
Nie wiem, czy szpanowanie muzyką klasyczną y towarzystwie to dobry pomysł... Przynajmniej nie w moim codziennym towarzystwie... Przez całą podstawówkę (i w gimnazjum zresztą też) śmiali się ze mnie z z Bacha i spółki... Ale wychodzę z założenia, że muzyki słucham dla siebie, a nie dla szpanu... Napisałam o tym ostatnie wypracowanie na polski. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 04 Cze, 2006 20:47
|
|
|
Bachem nie zaimponujesz komuś, kto za wzór cnót wszelakich uznaje Eminema. Są tacy, którzy posłuchają trochę Chopina i od razu odstawiają wielkich znawców, chociaż nie odróżniliby go od Mozarta. O czymś takim mówiłam.
Wypracowanie na polski? O, a możesz rozwinąć ten temat? Ciekawam bardzo. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Nie 04 Cze, 2006 21:25
|
|
|
"Muzyka łagodzi obyczaje" - wypowiedziałam się na ten temat i dostałam (HURRA! HURRA!) sześć... *szeroki ukłon* O rozwoju muzyki, jej wpływie na ludzki nastrój i emocje. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 05 Cze, 2006 20:13
|
|
|
| a ja lubię wiekszośc klasyków, za wyjątniem Chopina. Jego muzyka mnie nudzi. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pon 05 Cze, 2006 20:38
|
|
|
| Może okazałabyś trochę patriotyzmu? |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 05 Cze, 2006 20:57
|
|
|
| Gunia napisał/a: | | Może okazałabyś trochę patriotyzmu? |
Wezmę w obronę Aine - gust muzyczny nie ma nic wspólnego z patriotyzmem. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
|
|