|
Kicz czy literatura ? |
| Autor |
Wiadomość |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 17:04
|
|
|
Drugie zostaje przy siodle, tamto wytoczyła tylko na chwilę, boć już za moment je ku sobie przygarnęła.
Ja to kocham po prostu, mogłabym to czytać bez końca. Mało rzeczy mnie tak dogłębnie rozśmiesza jak taka literatura i wszystkie wariacje na jej temat |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 18:56
|
|
|
| Kaziuta napisał/a: | | giętkie młode piersi usunąwszy ku tyłowi | Jakos technicznie tego nie moge zobaczyc, niestety.
Pyszny fragment . |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 19:16
|
|
|
| Marija napisał/a: | | Kaziuta napisał/a: | | giętkie młode piersi usunąwszy ku tyłowi | Jakos technicznie tego nie moge zobaczyc, niestety.
|
No patrz, jak biodro odwiedziesz w tył, a same barki uniesiesz z lekka ku przodowi, to piersi (jakie by tam one nie były ) usuną sie nieco w tył. Proste jak Stefcin paluszek |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 19:20
|
|
|
Mi to nie wychodzi. Moje piersi idą w ślad za barkami.
Feler mam, czy co? |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 19:26
|
|
|
| Kaziuta napisał/a: | Mi to nie wychodzi. Moje piersi idą w ślad za barkami.
Feler mam, czy co? |
To anatomicznie niemozliwe. Barki w tył piersi do przodu, barki w przód, piersi w tył. Noo, najwyżej uwierzę, że stoją w miejscu. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 22:15
|
|
|
Siedzę i chichram się cichutko czytając dyskusje na temat piersi i bioder. Mnie zastanawia dlaczego ona właściwie to biodro przygarnęła? Uciekało jej czy co. Samotne się poczuło? No i ten koński zad oraz róża w ręku |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 22:58
|
|
|
| Admete napisał/a: | Siedzę i chichram się cichutko czytając dyskusje na temat piersi i bioder. Mnie zastanawia dlaczego ona właściwie to biodro przygarnęła? Uciekało jej czy co. Samotne się poczuło? No i ten koński zad oraz róża w ręku |
Taką bujną kobitą była nasza Steńka, że po perostu rozlewała się w siodle, to i zbierać się do kupy musiała, żeby się z konika nie omsknąć. Tylko takie wytłumaczenie widzę
A różą odganiała intensywność końskiego zapachu |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:03
|
|
|
Zwyczajnie mówiąc śmierdziało jej Obfita i taka trochę galaretowata? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:05
|
|
|
Aż dziwne, że się temu pieknemu arabowi nogi pod Steńka nie rozjechały. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:11
|
|
|
| Admete napisał/a: | Zwyczajnie mówiąc śmierdziało jej Obfita i taka trochę galaretowata? |
A tego to już nie sprawdzałam, ale faktem pozostaje, że balsamów ujędrniających na podorędziu mieć nie mogła, więc musiała zagarniać ręcznie, jak niegdyś Rysiek ustoma a nawet ustyma |
|
|
|
 |
Balbina
Szalejąca czterdziestka

Dołączyła: 30 Maj 2006 Posty: 470 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 09:44
|
|
|
o w mordę leże i kwicze no nie mogę |
_________________ Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 10:20
|
|
|
Dzis rano usłyszałam fragment tej prześmiewczej radionoweli, którą puszcza RMF. Całość zawierała niesamowita ilośc zdrobnień - usteczka, całuski itp. Komentarz narratora: "Wszystkim się zbierało". A potem: "Tak, tak! - wykrzknęła Lucilla - Diego kupił mi pawia!" |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 10:22
|
|
|
Mnie tak rozogniły dywagacje o barkach i piersiach, ze zaczęłam ćwiczyć w domu i stwierdzam ze smutkiem, ze też mam chyba feler, jak Kaziuta. Wot i respons na zawodzenia, czemu potencjalny ordynat nie stanął na mej drodze: nie ta anatomia |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 10:26
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | Mnie tak rozogniły dywagacje o barkach i piersiach, ze zaczęłam ćwiczyć w domu i stwierdzam ze smutkiem, ze też mam chyba feler, jak Kaziuta. Wot i respons na zawodzenia, czemu potencjalny ordynat nie stanął na mej drodze: nie ta anatomia |
Tak sobie myślę, że Wy obie pewnie macie biust obfitszy niż ja (zresztą każdy ma obfitszy, bo ja swój odziedziczyłam po ojcu ) i to musi zaciemniać obraz.
Innej eksplikacji nie dostrzegam. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 11:08
|
|
|
| Balbina napisał/a: | :rotfl: o w mordę leże i kwicze no nie mogę |
Balbino, to jest nas dwie !!!
Kobietki, Jesteście niesamowite. Pani Hela, to przy Was taaaka mala. |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 11:28
|
|
|
Ja mam feler na całego: albo mam biust młody, ale mało giętki, albo stary po prostu ...Zwracam jednak uwagę, że to rozpustnica Helenka zaczęła temat . |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 12:06
|
|
|
| asiek napisał/a: | | Balbina napisał/a: | :rotfl: o w mordę leże i kwicze no nie mogę |
Balbino, to jest nas dwie !!!
|
Ja Was nie rozumiem, to są bardzo poważne dywagacje, a Wy rżycie jak nie przymierzając Apollo pod Stefą |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 12:12
|
|
|
Co nie? Zamiast ćwiczyć skłony biustem, to się nabijają . |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 12:14
|
|
|
I jeszcze taniec brzucha można - odgarnąć biodro, przygarnąć, odrzucić, napiąć, wypiąć Odpiąć też? E nie to by juz był horror |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Balbina
Szalejąca czterdziestka

Dołączyła: 30 Maj 2006 Posty: 470 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 12:25
|
|
|
| Marija napisał/a: | | Co nie? Zamiast ćwiczyć skłony biustem, to się nabijają . |
no tylko trzeba jeszcze mieć czym ćwiczys te skłony |
_________________ Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 12:35
|
|
|
| Balbina napisał/a: | no tylko trzeba jeszcze mieć czym ćwiczys te skłony | Toś dobrze nie trafiła, bo ja mam biust po dziadku ze strony ojca . Może stąd moje kłopoty gimnastyczne . |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob 18 Sie, 2007 01:09
|
|
|
Żadne tam biusty po dziadku, albo po tacie tylko po perostu jesteście baletowe dwójki wklęsłe. Ot i cała tajemnica dlaczego gimnastyka tzw. helenorobiku Wam nie wychodzi. |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob 18 Sie, 2007 01:19
|
|
|
"Czcicieli szatana" ciąg dalszy. Dla tych z biustem i bez biustu.
 |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Sob 18 Sie, 2007 19:16
|
|
|
Kaziuta! Promieniu mój Ty świetlny! Helenka podskubuje nam Prusa ...Jak się to pięknie splata, no no. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 22 Sie, 2007 20:52
|
|
|
"duch taki jak u ciebie, właśnie twoj, twoja inteligencja, twoja wysoka kultura umysłowa, duchowa, etyczna i estetyczna, twoja niepospolitosc, zupelny brak szablonu, [..] i twoj typ jako fizyczny jest moim wymarzonym typem meskim. Po prostu lubie ten genre mezczyzny. Lubie twoj uklad [krwionosny czy wydalania?], twoją sztywnosc [ takie teksty w tym czasie?] " -
Tak nalezy mowic do ukochanego! |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
|
|