|
Chcę poczytać o... |
| Autor |
Wiadomość |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 14 Gru, 2012 22:27
|
|
|
| A Mikołajek? To inisex i uniage |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pią 21 Gru, 2012 19:37
|
|
|
| Kasdepke? Bardziej dla przedszkolaków niż dla nastolatki. 15-latce bym tego nie wręczyła. Ale Mikołajek jest uniwersalny, może faktycznie to? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 21 Gru, 2012 20:32
|
|
|
A ja zaczelam sluchac i zaraz na wstepie naplulam sobie kolacja do torebki. Noremalnie wyje ze smiechu.
"Pani Miłka połknęła dziecko! I wcale się z tym nie kryje! Na przedszkolaki pada blady strach." |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Pią 21 Gru, 2012 21:06
|
|
|
Grzegorz Kasdepke pisze książki dla dzieci i to raczej dla tych mniejszych, ale lubię jego poczucie humoru. Jest taka książka "Bon czy Ton. Savoir - vivre dla dzieci" z cyklu o piekielnych bliźniakach Kubie i Bubie. Szczególnie podobały mi się rozdziały o całowaniu w rękę i zadbanych butach. Ten też jest dobry:
http://www.youtube.com/watch?v=w3qMrWJN_xU |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pią 25 Sty, 2013 18:21
|
|
|
Ludzie, powstrzymajcie mnie!!!
http://www.empik.com/hist...90241,ksiazka-p
Chcę, pragnę, pożądam... Wypłaczo, nadchodź, bo nie wytrzymaaaaam.
Sprawię sobie na urodziny. Byłam grzeczna, a poza tym starzeję się i trzeba się pocieszyć. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pon 28 Sty, 2013 00:11
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Ludzie, powstrzymajcie mnie!!! |
O, jest tego trochę jak widzę. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 28 Sty, 2013 09:40
|
|
|
| Anaru napisał/a: | O, jest tego trochę jak widzę. |
Tiaaa... jeno ja płonę z pożądliwości względem tej konkretnej. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:04
|
|
|
No dobrze, pochwalę się oficjalnie - zamówiłam sobie tę Historię Korei.
*chowa się pod dywanem - tu mnie nie znajdą* |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
akne

Dołączyła: 04 Maj 2010 Posty: 1991
|
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 22:26
|
|
|
Właśnie mi przypomniałaś, że ja też niedługo mam urodziny, niestety.
Ale na pocieszenie chyba sobie cos poszukam w księgarni. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 23:03
|
|
|
| Agn napisał/a: | No dobrze, pochwalę się oficjalnie - zamówiłam sobie tę Historię Korei.
*chowa się pod dywanem - tu mnie nie znajdą* |
Wyłaź, nie ma co się wstydzić hopla, skoro i tak się nie tajniaczysz. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013 06:40
|
|
|
No cóż, już dziouchy mi w pracy mówią: "Znowu czytasz o Korei?!" Jak jeszcze wy tak zaczniecie, to się naprawdę załamię. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Śro 07 Sie, 2013 09:24
|
|
|
Poszukuje książki "Skandaliści w koronach" Andrzeja Zielińskiego. Czy może ma ktoś mi pożyczyć? Pięknie proszę i robię oczy kota ze Shreka |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Nie 01 Wrz, 2013 10:29
|
|
|
Agn, specjalnie dla Ciebie
http://archive.org/detail...dalek00siergoog
Uniwersytet Kalifornijski zdygitalizował książkę Wacława Sieroszewskiego "Korea, klucz do Dalekiego Wschodu", można przeczytać online, tylko nie wiem czemu, nie otwierają się u mnie ilustracje. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 01 Wrz, 2013 13:50
|
|
|
| Ciekawostka, zajrzę do tego. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 01 Wrz, 2013 19:11
|
|
|
Aniu Ago! DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 03:19
|
|
|
| Enigma jest dla mnie niczym Alicja z krainy czarow - ktos to robil na niezlym haju. Niektorzy to lubia, ale dla mnie nie ma w tym prawdy... |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 13:07
|
|
|
Aine, tzn. nie lubisz Pink Floyd czy Enigmy? |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 13:57
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Alicja z krainy czarow - ktos to robil na niezlym haju. Niektorzy to lubia, ale dla mnie nie ma w tym prawdy... | Ładnie podsumowałaś Alicję
Ja strasznie nie lubię tej bajki. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 14:05
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | Ja strasznie nie lubię tej bajki. |
Ja też, szczególnie że czytalam o dość hmmmm ciekawym zainteresowaniu Carrolla "niewinnym dzięciecym pięknem" Od tego czasy Alicja już nigdy nie była taka sama |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 14:09
|
|
|
| Eeva napisał/a: | | czytalam o dość hmmmm ciekawym zainteresowaniu Carrolla "niewinnym dzięciecym pięknem" | O tym to się dowiedziałam jako osoba dorosła, ale bajki nie polubiłam już jako dziecko - nie lubię bohaterów, jest dziwaczna i nie wiem czy jest jakaś inna która jeszcze mniej do mnie trafia
Bracia Grimm do mnie tez nie trafiają ale to z innej przyczyny. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 14:21
|
|
|
| Do mnie Grimm juz bardziej niż ta dziwaczna Alicja. |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 14:30
|
|
|
Odcinane palce i pięty w Kopciuszku - brr - niestety, Grimm mi się jednoznacznie kojarzy z krwią i zupełnie niepotrzebnym kaleczeniem postaci z bajek
Nawet za serial o tym tytule nie mogłam się zabrać bo mnie nazwa odrzucała, ale jak się przemogłam to ogląda się ok i już jestem w połowie 1 sezonu |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 14:32
|
|
|
| Baśnie Grimmów łykałam bez kłopotu natomiast nigdy nie przeczytałam do końca Piotrusia Pana, a robiłam ze dwa podejścia. Alicję przeczytałam bez niechęci, ale wystarczyła mi pojedyncza lektura. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 15:02
|
|
|
Jak czytalam po raz pierwszy, bylam dzieckiem. Po prostu mi sie nie spodobalo. Ale jakies rok temu musialam nadzorowac Kasie - ona czytala na glos. Boze kochany. Gosc albo mial szmergla, albo pisal to na wielkim haju. Nie ma innego wyjscia. Ja rozumiem fantazje, ale abstrakcja jakos zawsze nie nalezala dla mnie do normy. Moze ta anormalnosc stanowi wartosc, ale Alicja jest po prostu szurnieta ksiazka i tyle.
Grimma bardzo lubilam i lubie dzieki jajkom rosnacym na drzewach |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 15:29
|
|
|
Oj... A na mojej personalnej liście absolutnie znienawidzonych piosenek okupuje piąte miejsce.
Odnośnie radosnego offtopu - uwielbiałam baśnie braci Grimm. Właśnie takie krwawe. Bo mogłam się na nich pobać. Nie lubię wysłodzonych bajek odartych z tego mroku, jaki był u Grimmów. Ależ to działało na wyobraźnię. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
|
|