PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Admete
Nie 06 Kwi, 2025 10:21
Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
Autor Wiadomość
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21960
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 07 Mar, 2026 21:19   

Admete napisał/a:
Dobrze się bawiłam, choć wolałam rzeczywisty romans od tych w symulacji i przewijałam sporo. Lubię Seo In Guka, cóż poradzić.

To tak jak ja - na pewno obejrzę :excited:
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5876
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Nie 08 Mar, 2026 19:59   

Pursuit of jade dalej jest bardzo, bardzo dobry. Przypomina mi trochę klimatem 100 Days my prince. Znakomicie oddaje mentalność wiejską :lol: I akcja z tejemncą (ami) bardzo wciągająca.
Główny wygląda w tej dramie wreszcie jak milion dolarów. :thud: We wszystkich wcześniejszych miał albo za mocny makijaż, albo kostiumy nie tak. Tutaj - świetnie. Aktorsko obydwoje też świetnie. Ona ma bardzo dużo wdzięku w sobie.


Obejrzałam też pierwszy odcinek Bon Appétit, Your Majesty. Fajerwerków nie ma, ale sympatyczne.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 14:07   

Wątek przestaje działać. Załóżcie nowy, jak wam pasuje.

Rozważna, mam obejrzane 5 odcinków tego Persuit of Jade. Pani mi się z wyglądu nie podoba, ma dziwną, lalkowatą twarz. Ciekawe, ile operacji przeszła, żeby mieć takie oczy i kształt twarzy? Na dodatek dają jej kilogramy peruki i wygląda jeszcze dziwniej. Śmieszy mnie też niezmiernie siła tego chucherka - jak to szlachtuje świnie od jednego ciosu, a potem ma zdaje się na wojnę ruszyć - taka chińska Xena Wojownicza Rzeźniczka :lol: Pan ujdzie, choć mogliby mniej robić z niego pięknisia - peruka z krótszymi włosami na ten przykład. Ogólnie coraz bardziej przeszkadza mi wygładzenie głównych w produkcjach azjatyckich. Reszta obsady ma normalne rysy twarzy, a głowni wyglądają komiksowo, jak narysowani. Sztuczny śnieg - tony sztucznego śniegu, sceny kręcone raczej chyba w studiu - sztuczne światło i reszta zrobiona komputerowo. Na plus fakt, że choć wspominają o tym, że ludzie nie byli wszyscy równo traktowani, szczęśliwi i bogaci. Ale ogólnie widać wyraźnie, co jest w Chinach na topie - silne bohaterki. Nie wiem, ile obejrzę, jak mi się znudzi, to rzucę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5876
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 14:45   

Ja do konwencji wizualnej jestem przyzwyczajona :mrgreen: Wygładzone twarze mnie już nie drażnią, ale np. silny makijaż panów już tak. Bohaterkę widziałam juz w kilku dramach i porównując z innymi zrobionymi aktorkami chińskimi (vide Blossom) wydaje mi się jedną z najbardziej naturalnych. Może dobry chirurg. :wink:
Natomiast co mi się podoba w tej dramie to fakt, że różne pomysły nie są całkiem od czapy, ale mają uzasadnienie. I fakt, że córka rzeźnika potrafi walczyć (tajemnica ojca) i jej siła mi nie przeszkadza - widziałam chucherka obdarzone dużą siłą. Widziałam zresztą jak nagrywali sceny gdy ona go dźwiga na plecach ( a to kawał chłopa, 190 cm) - łatwo nie było ale dawała radę. Te świnki to raczej nieduży kaliber i przy założeniu odpowiedniej techniki da się wiarygodnie przeprowadzić cały ten rzeźnicki wątek.
Natomiast psychologiczno-społecznie jest to zrobione dobrze. I zderzenie światów wiejskiego z szlacheckim, i rozplotkowane środowisko wiejskie - można rozpoznać tę mentalność pod każdą szerokością geograficzną i w każdej epoce :-P W ogóle wydaje mi się, że ostatnio dramy chińskie powolutku ale jednak dryfują w stronę większej wiarygodności jeśli chodzi o kontekst opowieści. W Romance on the farm (gdzie też grała ta aktorka) ten cały wątek wiejski był naprawdę realistyczny jak na Chiny.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
Ostatnio zmieniony przez RaczejRozwazna Pon 09 Mar, 2026 23:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36809
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 14:53   

Admete napisał/a:
Wątek przestaje działać. Załóżcie nowy, jak wam pasuje.

A ktoś ma pomysł na nazwę nowego?
Ja ostatnio powtórkowo lecę z The Double, więc nic do dodania nie mam :wink:
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5876
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 15:03   

Może "A na Wschodzie bez zmian" :mrgreen:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36809
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 17:12   

Może być :mrgreen:
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5876
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 18:06   

Jedno jedynie co mi przeszkadza w PoJ to główna piosenka w momentach romantycznych - totalnie aklimatyczna - choć sama w sobie przyjemna. Po prostu zupełnie nie pasuje :confused3:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44794
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 18:22   

RaczejRozwazna napisał/a:
Może "A na Wschodzie bez zmian"
Mnie pasuje :kwiatek:
Ja na razie dla oddechu oglądam sobie coś zupełnie innego ;)
_________________

 
 
Trzykrotka 


Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 21960
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 20:54   

Nowa nazwa bardzo dobra = proszę, niech któraś z was założy! :kwiatek:
Ja już coś tam kombinowałam, ale grypa mnie dopadła i otumaniła kompletnie.

Pursuit of Jade dziś zaczęłam, jestem po pierwszym odcinku i bardzo miło zaskoczona. Nie widziałam tej delikatnej panny z NLB jako rzeźniczki, a tu proszę! Pan - OK, jakąś jego wielką fanką nie jestem, ale jest wystarczająco ładny, a reszta bardzo żywa, barwna. Na pewno nie będzie miło, słodko i przyjemnie, ale i tak mi się podoba.

Bo w Blossom trochę już czuję zmęczenie ciągłym dręczeniem głównych i nawracającym rzucaniem to jednemu to drugiemu kłód pod nogi. I trochę za mało jest podkreślane to, że pani usiłuje odwrócić ich los z poprzedniego życia, analizuje, czy wszystko idzie dobrze. O tych wcześniejszych wcieleniach (ja) szybko zapominam.
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5876
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 09 Mar, 2026 23:23   

No tak, Blossom się niestety rozłazi w połowie. A wysiłki pani co do odwrócenia losu były w sumie dość żałosne.

W PoJ około 9tego odcinka wprowadzają sporo (na mój gust - zbyt wiele) postaci pobocznych, które mają swoje wątki. Widzę, że część będzie do przewinięcia ale jeden mi się podoba mocno (wątek scholara i księżniczki - na pewno mają ładniejszą piosenkę niż główni). Podoba mi się też potencjalny Drugi (Pan Li). Niemniej początkowe odcinki zdecydowanie bardziej trafiły w mój gust, zobaczymy jak dalej. Na pewno cała historia głównych jeszcze przed nami i będzie boleśnie gdy ona się dowie (kiedy?) o jego prawdziwej tożsamości.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 10 Mar, 2026 06:21   

Pooglądam, przewijając tu i ówdzie. Na pewno przewinę wszystkie te przemowy do urzędników, karanie nieuczciwych sklepikarzy małą rączką pani wyposażoną w tasak 😆 szkoda, że to aż 40 odcinków. Pewnie będzie w drugiej połowie nudno. Ładna mieli scenę delikatnego pocałunku, szkoda, że tylko tyle zdążyli. Oglądam też In Your Radiant Season i nadal mi się podoba.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 10 Mar, 2026 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RaczejRozwazna

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 5876
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wto 10 Mar, 2026 11:08   

Scena pocałunku - a raczej dzielenia się smakiem madarynkowych cukierków - była motylkowa :serduszkate: Wątek głównych rozwija się powoli ale bardzo ładnie. I widać jak uczucie powoli zwycięża nad obiektywnymi przeszkodami, uprzedzeniami i rozsądkiem z jego strony.
Fajne jest tez mataforyczne traktowanie tego sokoła - jest alter ego bohatera.

Jestem też po trzecim odcinku Bon Appettit... - nie da się tej dramy oglądać na głodno. :lol: Fajnie gra ten młodzian - król.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36809
Wysłany: Wto 10 Mar, 2026 15:20   

Nowy wąteczek: https://forum.northandsouth.info/viewtopic.php?p=629841#629841
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.