|
SUPERNATURAL - the Road So Far: ankieta |
| Ulubiony sezon do tej pory? |
| Sezon 1 - początek drogi... |
|
6% |
[ 1 ] |
| Sezon 2 - całe morze angstu |
|
50% |
[ 8 ] |
| Sezon 3 - walka z czasem |
|
31% |
[ 5 ] |
| Sezon 4 - epicka opowieść - bardziej epicka niz kiedykolwiek wcześniej... |
|
12% |
[ 2 ] |
|
| Głosowań: 10 |
| Wszystkich Głosów: 16 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 59007 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 16:25
|
|
|
Bracia razem - niezwykła para, chemia ekranowa duża. W przypadku Bones też aktorzy niosą w dużej mierze ciężar serialu.
Uprzedzałam co do 1 serii Musi być jednak w tych pierwszych odcinkach choć odrobina późniejszego czaru, bo mimo wpadek typu Bugs ( ) ogląda się dalej
No tak w głównym wątku teraz dyskusja angelologiczna i porównywanie - ekhem scen... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 22097 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:07
|
|
|
| Admete napisał/a: | mimo wpadek typu Bugs ( ) |
A właśnie, Bugs! Okropny odcinek! Jedyny, który miałam ochotę "przeskoczyć". I wcale nie byłam uprzedzona, nie wiedziałam, że ten odcinek powszechnie się nie podoba |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:16
|
|
|
ledwo pamiętam ten o robakach, oglądałam go wieczorem i tylko raz i jeszcze z półprzymkniętymi oczami. nienawidzę robali... |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:18
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | właśnie, Bugs! Okropny odcinek! Jedyny, który miałam ochotę "przeskoczyć". I wcale nie byłam uprzedzona, nie wiedziałam, że ten odcinek powszechnie się nie podoba |
No cóż... Scenarzysta miał gorszy dzień Dla mnie i tak jest to najlepszy serial w tym klimacie, jaki nakręcono do tej pory na świecie Witam w fanklubie Jensen'a/Dean'a Mnie tam nawet psychologizowanie nie przeszkadza - najwyżej wyłączam fonię i skupiam się na doznaniach wzrokowych...
Poza tym muszę powiedzieć, że ja lubię wszystkie serie i nie wiem czy chciałabym wybierać, gdybym np. nie mogła zabrać wszystkich na bezludną wyspę (pamiętacie? była taka zabawa ) - ta ankieta łamie mi serce Prędzej dokonałabym wyboru pomiędzy Winchesterami... Zagłosowałam, ale zaznaczyłam dwa sezony na raz i chyba mój głos nie jest ważny Może to i lepiej? Przy moich dylematach z wyborem... |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:28
|
|
|
Ja tam lubię odcinek z robakami za ten motyw z tolerancją. Płakałam nad nim ze śmiechu i dzięki temu strawiłam nawet tę szmirę, która była dalej oraz naruszenie czasoprzestrzeni. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:30
|
|
|
| jha byłam wdzięczna za szmirę z naruszeniem czasoprzestrzeni bo dzięki temu ten robaczywy koszmar się szybko skończył |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:36
|
|
|
To też jest jakaś myśl. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:38
|
|
|
Mówicie o 01x08? Jedyny odcinek, na którym się na serio bałam. Brrr!!!
PS Riella, czy na twoim avku można podziwiać realia czy fotomontaż? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:41
|
|
|
Fotomontaż. Jensen nas jakoś specjalnie nie rozpieszcza... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 17:48
|
|
|
A już myślałam, że potrenował trochę, bo mi się rzeźba nie zgadzała. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36897
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008 19:03
|
|
|
| Deanariell napisał/a: | Poza tym muszę powiedzieć, że ja lubię wszystkie serie i nie wiem czy chciałabym wybierać, gdybym np. nie mogła zabrać wszystkich na bezludną wyspę (pamiętacie? była taka zabawa ) - ta ankieta łamie mi serce Prędzej dokonałabym wyboru pomiędzy Winchesterami... Zagłosowałam, ale zaznaczyłam dwa sezony na raz i chyba mój głos nie jest ważny Może to i lepiej? Przy moich dylematach z wyborem... |
Heh, ja też nie umiem - póki co - wybrać jednej serii
Może po jakiejś powtórce mi się uda
Trzykrotko, jak miło, że się odezwałaś |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 00:54
|
|
|
Napiszę tu, bo i tak sporo postów już ma charakter ogólny, a nie ankietowy...
W związku z quizem grudniowym, skończyłam właśnie oglądać pierwszy sezon. Przyznaję, że z ostatnich dwóch odcinków to za dużo pytań nie wycisnęłam, bo mnie zbyt wciągnęły I tak mam 78 pytań do wyboru, także spoksik
W każdym razie - kurcze te dwa ostatnie odcinki to naprawdę są emocjonujące! Począwszy od recapu w Salvation ("Carry on" po raz pierwszy) aż do ostatniego ujęcia - po którym o zgrozo napisy końcowe!
Klika naprawdę fajnych scen. Dla mnie oczywiście perełkami jest Dean mówiący "I hope we never find the damn thing!" i potem Sam dokonujący wyboru - komu wierzyć i kogo posłuchać - ojca czy Deana... Miło było powspominać.... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1938
|
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 21:35
|
|
|
Ja nie zagłosuję, bo właśnie zaczęłam drugi sezon i musiałabym powiedzieć, że ten jest moim ulubionym Zgadzam się, że psychologizowania momentami jest za dużo, ale poza tym jest akcja! I scenarzysta ewidentnie doznał przypływu inwencji, bo jest znacznie lepiej. Zdecydowanie wyszliśmy z klimatu słabych horrorów dla nastolatków (nie żeby od razu jakiś Antonioni, ale jest lepiej).
W odcinku z clownem bardzo podobała mi się dyskusja braci, która fobia jest gorsza (samoloty się rozbijają a clowny mordują ) plus scenka u dyrektora wesołego miasteczka z krzesełkiem w kształcie clowna . Podoba mi się, że temat odcinka jakoś tam, ale nienatrętnie wiąże się z głównym wątkiem (Dean który mówi, że nie powinien był wracać z zaświatów) w odcinku z zombie, pewnie ten pogromca wampirów, który zabił własną siostrę też jakoś wiąże się z Samem i Deanem.
Poza tym Impala już na chodzie, więc jest nieźle. Impala to moja druga ulubiona postać w tym serialu Jak można było rozwalić taki samochodzik! Ten demon to jakiś gupi jest. |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 21:38
|
|
|
Podoba mi się to zdanie:
| Caroline napisał/a: | Impala to moja druga ulubiona postać w tym serialu |
Daje do myślenia |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 59007 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 22:01
|
|
|
Caroline Impala jest przecudna |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 23:28
|
|
|
| Caroline napisał/a: | | Impala to moja druga ulubiona postać w tym serialu |
Zupełnie jakbym samą siebie słyszała |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 17:13
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Riella, czy na twoim avku można podziwiać realia czy fotomontaż |
Zastanawiam się dlaczego wszyscy od razu zakładają, że to fotomontaż? A tak poważnie, to nie wiem - znalazłam taką fotkę gdzieś w necie i przycięłam na avek - jak dla mnie wygląda prawdopodobnie, tyle że Jensen jakby młodszy, może to jakieś dawne zdjęcie? W końcu pracował przez chwilę jako model kiedyś tam... Nie znamy przecież wszystkich jego zdjęć - a jeśli pozował do jakiegoś kalendarza dla pań? Pragnę wierzyć, że to nie jest montaż - figura się niby zgadza, a w czasach, kiedy grał np. w "Dark Angel" był bardziej "wyżyłowany" niż obecnie, więc... proszę mnie tu złudzeń nie pozbawiać!
Harry - nie chce mi się teraz sprawdzać, w którym wątku pisałaś o zniknięciu tatuażu Dean'a, więc napiszę tutaj - to, że Dean go nie ma, to nawet logiczne - w końcu sam mówił w tym czarno-białym odcinku, że ma "nowe" ciało - bez starych blizn i w ogóle "dziewicze" W takim razie tatuażu też nie powinien mieć. Bardziej bym się zastanawiała, gdzie się podział tatuaż u Sam'a, bo chyba nie było go widać w tej scenie z Ruby? A może to były takie zmywalne po pewnym czasie? |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 20:00
|
|
|
Ale w 4.01 tatuaż jest.
A co do kwestii fotomontażu... nie chce być bezlitosna, ale chyba nawet potrafiłabym zlokalizować stronkę źródłową... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 20:36
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Ale w 4.01 tatuaż jest. |
Tak? Hmmmm... No to nie wiem... Buchnęli się A Sam też nadal go ma?
| Harry_the_Cat napisał/a: | | co do kwestii fotomontażu... nie chce być bezlitosna, ale chyba nawet potrafiłabym zlokalizować stronkę źródłową... |
|
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 21:04
|
|
|
Samowi się tak nie przyglądam |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23860 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 21:43
|
|
|
*włącza po raz setny wiadomą scenę, żeby się przyjrzeć*
Yhm, tym razem twórcy się postarali, gdyż Ruby zasłania swoim ciałem tatuaż Sama. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 21:47
|
|
|
| No właśnie na tym się przejechali - liczyli, że nie będzie widać... Nie doceniają fanów... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23860 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 21:52
|
|
|
... ani inwencji aktorów. Ale u Sama naprawdę nie można nic zobaczyć. |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23860 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 45152 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 10:54
|
|
|
| Cytat: | | Kocham serię drugą za cierpienie Deana, za zapowiedź przeznaczenia, jakie czeka Sama, za rozmowy braci w Playthings, za agenta Hebdricksona w odcinku Nightshifter, za zapowiedź 4 serii w odcinku Houses of the holy, za numery trickstera w Tall Tales, za pojedynczą łzę Deana w Heart...Za wzruszenia w What Is and What Should Never Be |
Mogłabym się pod tym podpisać
| Cytat: | | Obsada jest świetna. Główni bohaterowie dobrani bez pudla, obaj niezwykli - zwyczajni, każdy inny, a jednak do siebie podobni i bardzo razem "chemiczni", obaj obdarzeni mocną charyzmą. Do tego postaci poboczne też świetnie sa dobrane. Kobiety zwłaszcza dobierają piękne i seksowne. Panowie dwaj wystarczą za całą rzeszę. | Pod tym też
Potem pomyśle nad swoimi ulubionymi odcinkami
A sezon... nie wiem - też pomyślę |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|