|
Doktora Kurkiewicza radosna tfurczość |
| Autor |
Wiadomość |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:11
|
|
|
Juz wiem, co to jest merdanka.... Kurkiewicz jest niepowtarzalny...
| Cytat: | | "Na Małym Rynku w Krakowie między straganami owocowemi siedziało skrycie towarzystwo złożone z dwu pijanych przekupek i jednego, także pijanego towarzysza; jedna z nich, starsza, wykonywała mu merdankę (samiarstwo bierne)- a druga znacznie młodsza, słowami "a odstrzyknijcież!" nawoływała go do wystrzyknięcia nasienia." |
To sie zaczyna robic temat dla doroslych
| Cytat: | Przy jednym z placów targowych w Krakowie sprzedający ogórki na wozie parobek, leżał brzuchem na nich i miał wydobyty zwisak „ (tutaj sobie jednak na komentarz pozwolę przypominając łaskawym Czytelnikom, że wreszcie wiedzy nabyli, przecz od maleńkości rodziciele ich napominali, żeby zawsze myć warzywa i owoce |
Uuu... myc warzywa trza, nie ma rady
Calkiem swiezy blog znalazlam, ale cos czuje, ze bede zagladac
http://wachmistrz.blog.on...9768,index.html |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:23
|
|
|
Ooo to teraz wiele tajemnic zostanie bezpowrotnie rozwiązanych |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:27
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Ooo to teraz wiele tajemnic zostanie bezpowrotnie rozwiązanych |
Mniej niz bym chciala...
| Cytat: | | "rzaz czulco-płciowy" chyba oznacza popęd, libido, itd. |
http://www.proz.com/topic/20570?&print=1 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:46
|
|
|
Z tym rzazem to ja bym się jednak skłaniała do tzw. ruchów frykcyjnych. Nie zapominajmy, że określenia Kurkiewicza były do bólu logiczne i bliskie rzeczywistej czynności czy przedmiotowi (części ciała). Rzaz czyli rzezanie (przód-tył), może od tego pochodzi rżnięcie? O Boże wytną nas!! Ale bo to przecież tylko czysto językoznawcze dywagacje |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:52
|
|
|
No toc takie wlasnie bylo moje skojarzenie - zdrowe i naturalne
A to powyzsze jest wygrzebane w internecie i z dopiskiem "chyba"
Zanim nas wytna chyba sobie zapisze te strony ku pamieci |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:54
|
|
|
| Anaru napisał/a: | No toc takie wlasnie bylo moje skojarzenie - zdrowe i naturalne
A to powyzsze jest wygrzebane w internecie i z dopiskiem "chyba"
Zanim nas wytna chyba sobie zapisze te strony ku pamieci |
Tą poprzednią szczególnie, bo czerpie z samego źródła
A swoją drogą to te przytoczone fragmenta, to mi trochę "Żywoty pań swawolnych" Brantoma przypominają :grin: |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 00:02
|
|
|
Zapisane
Nie darowalabym sobie, gdyby mi te slicznosci jezykowe uciekly
A moze by to cudowne zberezienstwo przeniesc z powrotem do literatury...?  |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 02:41
|
|
|
Dzieki za odrebny watek
Zostalo tam jeszcze 5 postów, takich z poczatku i ze srodka tego tematu, byloby super dorzucic to tutaj...
http://forum.northandsout...opic.php?t=1085 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 10:34
|
|
|
"Kobiety - pisze Kurkiewicz - bardzo lubią znajdować sie w ciżbie. Uśmiechem lubieżnym i wyrazem oczu zdradzają swoje błogoszczenie..."
A niech go!.....
Ja dopiero dziś trafiłam na ten przesmaczny wątek i postuluję: nie wycinać!! Nie wycinać!
Błogoszczenie moje nie ma granic.
Anaru, co za blog wynalazłaś, już wiem, jak mi sobota upłynie |
|
|
|
 |
GosiaJ
Shahrukh...

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 605
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 10:51
|
|
|
Poczytałam i skrzeczę teraz radośnie, boć z braku głosu normalnie rechotać nie mogę
Trzykrota, i zachowuj się, bo normalnie widzę te Twoje lubieżne uśmiechy - już wiem, skąd się w tramwaju brały, ciżba przyczyną była
Bieżam bloga czytać
Edit: po pobieżnym zapoznaniu się z blogiem stwierdzam, iże w tym Krakowie to samieństwo się szerzy i wszelkie inne, a niby takie tam oświactwo! Ha!
Cytat tylko dla dorosłych:
"Wysłanie młodzieży wiejskiej obu płci razem na pastwiska i w lasy jest dla nich doskonałą sposobnością do użycia na samieństwie gromadnem...”
Trzeba by to jako przestrogę w wątku rodzicielskim wkleić, coby młodzieży na pastwiska razem nie wysyłała |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 11:10
|
|
|
Ach wszystko to ruja i poróbstwo! A pomyślałby człowiek, że taki konserwatywny Kraków to wolny był od takich bezeceństw. No i zdziwiłby się biedaczyna, ach jakby się zdziwił :razz:
Mimo to, cieszę się, że się Paniom dr Kurkiewicz spodobał, bo się trochę obawiałam, że mnie GosiaJek za deprawację młodzieży od czci i wiary odsądzi :sad: |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 11:13
|
|
|
Ha! Wystarczy sobie Boya poczytać, a łuski i oczu spadają co do tej nobliwości krakowskiej. Naga chuć i zwisaki! . A jaka pociecha wobec tłoków w tramwajach! Człowiek sam nie wie, czym się cieszyć. (Gosia, oflagowałaś się?? ) |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 11:17
|
|
|
Hej! Cudzina się wyjaśniła!
To jest jak ktoś ręką cudzą czyli swoją własną, poniekąd, bez płcenia sprawia nam błogoszczenie. Tylko, że jak brzuszna to co? Że niby po brzuchu głaszcze? |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 11:18
|
|
|
Boże! Dwa lata twierdzy za samienie na warcie!? Szkandał!
Nawiasem mówiąc, Boy znający Kurkiewicza osobiście, pisze o nim w felietonie, że słynął z tego, że wszystkie osoby przywożone do szpitala, bez względu na stan w jakim się znajdowały, czasem półprzytomne od gorączki, najpierw przepytywał o liczbę i jakość samienia, w swoim formularzu miał również kratkę, w której staranie zapisywał czy pacjent ma nogi domyte czy też wręcz odwrotnie, tak jakby miało to jakiś związek z rozpoznanym np. zapaleniem płuc. Swoim przesłuchiwaniem pacjentów w sprawach płciowych doprowadzał do rozpaczy zakonnice rządzące szpitalem, a szczególniej najstarszą z nich siostrę Domicelę, która nie spoczęła póki go nie wywaliła z oddziału kobiecego raz na zawsze i nie ograniczyła jego badawczego zmysłu li tylko do odziału dla mężczyzn. W ogóle cieszył się biedny Kurkiewicz wielkim niezrozumieniem w swoich czasach, a przecie niemal geniusz w swojej dziedzinie, wyraźnie wyprzedzał epokę |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 11:48
|
|
|
| Anaru napisał/a: | No toc takie wlasnie bylo moje skojarzenie - zdrowe i naturalne
A to powyzsze jest wygrzebane w internecie i z dopiskiem "chyba"
Zanim nas wytna chyba sobie zapisze te strony ku pamieci |
Ja też Te formy językowe są niesamowite
I czy chcecie mnie zabić, kobiety? Prawie udławiłam się śniadaniem |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 12:09
|
|
|
| Gosia napisał/a: | No tak, widze ze znowu do mojego dzialu wrocilo to niewdzieczne kukulcze jajo
Chyba zrobie dopisek, ze to wątek od 18 lat |
Zrób koniecznie, bo nam zgorszenie maluczkich na sumienia padnie
Gosiu, Ty tu moderujesz? Moze przenies te pozostale posty sierotki tez? Zeby calosc tworzyly....
Do Krakowa artysty wszelakie zjezdzaly, wiec myslosaminy, plcenie i blogoszczenie byly zapewne na porzadku dziennym, a jak widac lud tez sobie nie zalowal miedzy jarzynami
Jak ja bym chciala dopasc te ksiazke w calosci...
| Alison napisał/a: | | Boże! Dwa lata twierdzy za samienie na warcie!? Szkandał! |
Biedak, tam mu chyba li i jedynie samiectwo w wersji sobiectwo pozostalo.... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 12:25
|
|
|
| Anaru napisał/a: |
| Alison napisał/a: | | Boże! Dwa lata twierdzy za samienie na warcie!? Szkandał! |
Biedak, tam mu chyba li i jedynie samiectwo w wersji sobiectwo pozostalo.... |
A może ta co na niego doniosła, była znaną płciową altruistką, a on wolał samotrzeć i ona urażona poleciała do dowództwa. Kto wie jak to tam z tym samieniem było pomiędzy samkami a samcami |
|
|
|
 |
GosiaJ
Shahrukh...

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 605
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 12:25
|
|
|
| Alison napisał/a: |
Mimo to, cieszę się, że się Paniom dr Kurkiewicz spodobał, bo się trochę obawiałam, że mnie GosiaJek za deprawację młodzieży od czci i wiary odsądzi :sad: |
Widzę, że za głównego smoka i potwora strach siejącego uchodzę, buuuu
Ale tu porządku pilnuje Gosia i tylko Ona może z nami wszystkimi uczynić fanaa (znaczy mniej więcej unicestwienie ).
Ale te jarzyny to mnie zbulwersowały! Ach, te Krakusy niecne!
Widzę, Anaruś, że przejęłaś się losem biednego żołnierzyka (czemu mi się Wołodyjowski przypomniał? ) |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 13:57
|
|
|
| GosiaJ napisał/a: | | Widzę, że za głównego smoka i potwora strach siejącego uchodzę, buuuu |
Gdzie tam, po prostu dbasz o porzadek i niegorszenie niewinnych duszyczek
Tia, niecne pospólstwo niewinne jarzyny i owoce w bezecnych celach wykorzystywalo, zgorszenie jeno wsród cnych Krakowian siejac... ech... - Gosiu, tu nie ma co bulwersacjom ulegac, jeno dobrej rady posluchac i przed uzyciem hmmm... owe plody rolne porzadnie umyc
* (bardzo sliczny masz avatarek)
| Cytat: | | Widzę, Anaruś, że przejęłaś się losem biednego żołnierzyka (czemu mi się Wołodyjowski przypomniał? ) |
Gosia! Teraz ja sie zbulwersowalam!
Sienkiewicz sie grobie przewraca.... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 14:22
|
|
|
Tak to otworzyć furteczkę maleńką dla niewinnych bezeceństewek, a one się pchają gromadą, i to od tych, co by się człowiek najmniej spodziewał był. Boże, Ty to widzisz i tylko deszczem polewasz? A gromy i pierony? |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 15:23
|
|
|
Hehe, bo to wszystko pod płaszczykiem zachwytów nad językiem polskim i jego bogactwem . Jak Kurkiewicz nazwałby robienie czegoś pod płaszczykiem? |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 15:31
|
|
|
Pewnie byłby zainteresowany co się wyrabia pod owym płaszczykiem
To mi się spodobało:
"Drażnienie się płciowe drogą myśi tzw.samieństwo myślowe czyli myślina - odbywa sie w ten sposób, że rozbudzenie pochodzi od gry wyobraźni"
Sądze,że to samieństwo myslowe to straszne bezeceństwo jest |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 16:02
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | Hehe, bo to wszystko pod płaszczykiem zachwytów nad językiem polskim i jego bogactwem . Jak Kurkiewicz nazwałby robienie czegoś pod płaszczykiem? |
Podpłaszczne samobłogoszczeństwo. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 16:39
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | robienie czegoś pod płaszczykiem |
samienstwo podplaszczowe?
podplaszczyzna?
sobiectwo krytoplaszczowe...?
nie moge, mnie sie jezyk zmienia jak to forum czytam - najpierw Tredzia, teraz Kurkiewicz, jeszcze troche i zaczne tak sie do ludzi zwracac |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 17:51
|
|
|
Nie martw się ja już tak mam, więc Cię rozumiem. W dodatku poniekąd jestem sprawcą :oops:
A poza tem to jestem za "skrytopłaszczyzmem" |
|
|
|
 |
|
|