|
To czytamy - mole książkowe w akcji cz. V |
| Autor |
Wiadomość |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Śro 21 Sty, 2026 14:43
|
|
|
A teraz sobie czytam "Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD" Anety Korycińskiej. Nie wiem teraz, czy mam syndrom "diagnozy przez dr. Google'a" czy rzeczywiście odnajduję sporo znajomych symptomów u siebie i powinnam coś z tym zrobić. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 22 Sty, 2026 14:54
|
|
|
Jeżeli Cie cos niepokoi, lepiej iść do speca, w wypadku potwierdzenia rozpoznania można podjąć kroki terapeutyczne i to znacznie poprawia samopoczucie i komfort życia. ADHD u kobiet i dziewczynek objawia sie inaczej niż u mężczyzn i chłopców, i dlatego wykrywane jest rzadko i późno. Na szczęście w ostatnich latach to się poprawia, więc lepiej iść do speca, żeby wiedzieć, na czym się stoi.
U mnie profesorowa Szczupaczyńska na wiledżiaturze w Zakopanem, z dużą uciechą przeczytałam, że zetknęła się z panią Tuśką i Pitą przed ich wyjazdem do Warszawy |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 22 Sty, 2026 15:08
|
|
|
| U mnie wciąż jeszcze Agata Chrsitie: 12 prac Herkulesa i Tajemniczy pan Quinn, czyli trochę krótsze opowiadania |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 22 Sty, 2026 16:53
|
|
|
U mnie książka Katarzyny Wężyk
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5176001/zuchwale-kobiety-ktore-chcialy-wiecej
Zuchwałe. Kobiety, które chciały więcej |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 22 Sty, 2026 17:35
|
|
|
A chyba czeka w biblioteczce wstydu |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 22 Sty, 2026 21:02
|
|
|
| Dobrze się czyta - szybko. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2026 16:23
|
|
|
Zaczytywałam się ostatnio w reportażach, zwłaszcza z wydawnictwa "Czarne". I mam jedną obserwację, dotyczącą obiektywizmu autorów, a mianowicie jego braku (zwłaszcza u autorek, mimo że to co piszę pewnie nie jest politycznie poprawne). Dotyczy to spraw przede wszystkim politycznych. Dotyczy to zwłaszcza różnicy w podejściu (a nawet w samym używanym języku) do represji i zbrodni popełnianych przez, ogólnie rzecz ujmując, lewicę i prawicę (np. w przeszłości na na półwyspie iberyjskim). Ci "nasi" zawsze traktowani są bardziej ulgowo. Nie jest dobrze, gdy własne przekonania polityczne, światopogląd i emocje z nimi związane wpływają na wykrzywienie obrazu.
Pamiętam w przeszłości miałam też podobne wrażenie gdy czytałam jedną z antyputinowskich książek autorstwa słynnej rosyjskiej opozycjonistki (wyleciało mi teraz jej nazwisko). No niepoważne to było - Putin był oskarżany niemal o wszystko, nawet o to, że wykipiało przysłowiowe mleko na śniadanie. Bardzo emocjonalne i bardzo nieobiektywne. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2026 17:09
|
|
|
| A czy masz dostęp do obiektywnej wiedzy o wydarzeniach, do faktów kto ile czego popełnił? W polityce nie ma niewinnych, nie można tam grać czysto, bo się zostanie zmiażdżonym i wyrzuconym za nawias od razu na początku. Polityka to największa prostytutka świata, i nikt, kto się nią zajmuje nie ma szlachetnie czystych rąk, bo to niemożliwe. trzeba tylko wyważyć proporcje kto ile czego i jak zrobił. Zawsze jedni maja na sumieniu więcej, drudzy mniej, jako że agresor jest z reguły silniejszy od ofiary. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2026 18:15
|
|
|
Dane obiektywne często są dostępne, jest znana mniej więcej liczba ofiar, liczba więźniów politycznych etc. Proporcje można wyliczyć również uwzględniając okres, w którym dana opcja była u władzy. Np. w dwudziestowiecznej Hiszpanii umoczone po pas byly obie strony politycznej sceny.
Bardzo trudno jest znaleźć naprawdę aspirujące do obiektywizmu dziennikarstwo polityczne. Dla mnie najbliższy jakiegoś wzorca jest Wojciech Jagielski. No ale on jest głębokim sceptykiem i pesymistą politycznym. Tak jak ja zresztą. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2026 19:52
|
|
|
Skończyłam profesorową Szczupaczyńską i o ile postaci i wydarzeń - również literackich - z tamtego okresu oczekiwałam, to cytat z Jane Austen jednak mnie mocno zaskoczył tyle że pierwsze polskie tłumaczenie ukazało się w 1956, więc profesorowa mogła czytać JA tylko w oryginale, co nie wydaje się możliwe, zważywszy na jej niezbyt wielkie zdolności lingwistyczne oraz niewątpliwe braki edukacyjne w tej dziedzinie, bo angielskiego uczono rzadko i to z pewnością nie na poziomie pozwalającym na swobodną lekturę angielszczyzny już wówczas staroświeckiej |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 26 Sty, 2026 13:03
|
|
|
| Po profesorowej "Pastuszkowie, gazeciarze, tkaczki. Jak zmuszano dzieci do pracy" Magdaleny Kopeć. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 08:45
|
|
|
| Ja mam cegłę do czytania - biografię Wańkowicza. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 09:16
|
|
|
| A ja kończę polecaną tu niegdyś "Zanim wystygnie kawa". Mądra rzecz, mimo dziur logicznych i tłumaczenia, które mogło by być lepsze. Czy ktoś czytał kolejne części? |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 10:28
|
|
|
| Nie byłam w stanie tego przeczytać. Może w oryginale było lepsze. W polskim wydaniu miałam wrażenie, że czytam stylistycznego gniota o niczym. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 11:31
|
|
|
Tak, styl jest kiepski. Wydaje się, że to bardzo marne tłumaczenie - eureka, odkryłam , że to tłumaczenie z tłumaczenia, czyli z angielskiego. To wiele wyjaśnia. Ale podoba mi się bardzo pomysł i motywacje bohaterów książki. I zostawia we mnie jakiś cień refleksji.
Poza tym lubię bardzo literaturę japońską - ostatnio "przerabiam" Ishigurę - i z przyjemnością odkrywam slady tej estetyki w tej książce. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 12:13
|
|
|
Mam niską tolerancję na zły styl Skończyłam książkę Emmy Southon Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii. Trochę do niej podchodziłam, bo niektórzy właśnie narzekali na styl. Okazało się jednak, że nie było źle. Autorka świadomie wybrała bardziej potoczny styl i się tego trzymała, potrafiła jednak w odpowiednim momencie wyhamować. Czytało mi się bardzo dobrze, sporo się dowiedziałam. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 13:37
|
|
|
| Admete napisał/a: | | biografię Wańkowicza. |
Ooo, nie znam żadnej, kto napisał ? |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 27 Sty, 2026 22:31
|
|
|
| Autorem jest Łukasz Garbal. To chyba nowa rzecz Wańkowicz. Życie na karterze. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 28 Sty, 2026 08:41
|
|
|
| Dzięki, nie wpadło mi dotąd w oko. Zaczęłaś już ? |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 28 Sty, 2026 11:11
|
|
|
Tak, zaczęłam i pewnie mi długo zejdzie, bo dużo informacji. I mam kolejną książkę do kupienia, na razie jednak nie ma ebooka.
https://www.taniaksiazka....h71ll7biOqXOnw8
Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 28 Sty, 2026 13:48
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły. |
Do starożytności jakoś nie czuję mięty, była zbyt dawno ale może to być bardzo ciekawe. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Śro 28 Sty, 2026 17:42
|
|
|
| U mnie "Wielkie zmęczenie. Osobista historia cukrzycy typu 1" Katarzyny Kazimierowskiej. Jakie to wszystko boleśnie znajome... |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 29 Sty, 2026 09:17
|
|
|
| Ja akurat uwielbiam starożytność. Praedzio, ktoś w rodzinie chorował? My mamy dzieci z taką cukrzycą w szkole. Dziś jest dużo lepiej, bo są pompy insulinowe. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Czw 29 Sty, 2026 09:36
|
|
|
Czytam absolutnie fantastyczną rzecz - "Dzieje kultury polskiej" Brucknera z 1930 r. Tom dotyczący zlotego wieku. Jak to jest cudnie napisane |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 29 Sty, 2026 13:41
|
|
|
Mam już "Wańkowicza", okazuje się, że tego autora mam też książę o Wedlach , stoi na półce w kolejce Przeczytałam wstęp i początek I rozdziału, bardzo dobrze się czyta, i oczekuję dużo przyjemności, tym bardziej, że swego czasu czytałam wszystko co było dostępne Wańkowicza i o Wańkowiczu (tego akurat nie było dużo, chyba jedyna publikacja o nim wydana za PRLu to było "Blisko Wańkowicza" jego długoletniej sekretarki Aleksandry Ziółkowskiej, bo pupilem ustroju zdecydowanie nie był) i szalenie ciekawa jestem konfrontacji tego, co sam pisał, z materiałami biograficznymi zebranymi i opracowanymi przez kogoś innego.
Jestem już po połowie "Pastuszków, gazeciarzy..." i myślę sobie, jakie nieprawdopodobne szczęście miały nasze pokolenia, urodzone już w okrzepniętym PRLU, gdy dzieci miały zagwarantowane prawo do bezpłatnej obowiązkowej edukacji, opieki zdrowotnej, a rodzice wszyscy mieli pracę pozwalająca utrzymać się na jakim takim poziomie. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
|
|